Co się stało z naszym czatem?

27.04.04, 22:13
Proszę się nie bać, to nie kolejne zawodzenie z cyklu: " Łojeeezuuu, czat
zamkli, i co ja teraz zrobię, jak ja wytrzymam te parę godzin, czy noc bez
czatu "- czego czytanie mnie zawsze tyleż śmieszy, co trwoży ( bo to nie
nałóg już, nie wiem, co to ).

To jest piosenka a la Kaczmarski ( ś. p. Jacku, odpuść ).




Co się stało z naszym czatem?

( śpiewać mruczando )



Co się stało z naszym czatem?
Pyta toulaa trochę z boku
To już nie jest to, co kiedyś,
I nie to, co w zeszłym roku.
Co się stało z naszym czatem?
Wojtek wciąż opować nie chce
Rachel dawno nikt nie widział
Ni ireo nie przydrepce
Ni ireo nie przydrepce :(


Za to poo powisa sobie
A kamilka dopowiada
Jak coś powie, to już powie
Że Virginiom różnym biada
Witch z szakalem się pobiorą
W Łodzi mają perspektywy
Sennego nie widać wcale
Mors do wyszarzania przywykł
Mors do wyszarzania przywykł :(


Za to oli jest w realu
Choć odwiedza nas dość często
Nie ma tylu starych nicków
A od nowych jest aż gęsto
Cwi, co zwykł był mądrze gadać,
Teraz tylko w kątku siedzi
Nad potwora zadaniami
Pikus się do rana biedzi
Pikus się do rana biedzi :(


Agni, co językiem ciętym
By uderzyć, zawsze dbała,
Już straciła całą wenę,
I, niestety, złagodniała
Nonstop, ten, co zawiść budził,
Że jest w każdej PiM- ki myśli
Przestał gadać po łacinie
Nawet kabie się nie przyśni
Nawet kabie się nie przyśni :(


Za to binka już nie w dole
Uśmiech często jej się wymsknie
I orissa wchodzi w rolę
Czasem nawet nie odpysknie
She, co kiedyś wciąż fruwała
Po privach jako motylek
Dziś się skarży, że już nie chce,
Że odejdzie stąd za chwilę
Że odejdzie stąd za chwilę :(


Wszyscy piszą i gadają
Lecz te gadki są o niczym
Poezję uprawia tylko
Old w ogrodzie swym dziewiczym
Lampka zniesmaczona całkiem
Miast jazzika- dwa rekiny
Z riversa- Lew imbirowy
Strach pomyśleć, jak skończymy
Strach pomyśleć, jak skończymy :(


Jeszcze margit- głos rozsądku
I Kris w cieniu dawnej chwały
A ja piszę ich historię
I to już jest czat nasz cały
i to już jest czat nasz cały :(



P. S. Oczywiście, że nie cały- ciąg dalszy nastąpi ( jak dopiszecie, hehe ).
    • virgin1 Re: Co się stało z naszym czatem? 28.04.04, 09:16
      coz
      o wybaczenie prosic mi wypda szanowne forum
      za te moje wpadki przypadki i wszelkie inne przypadlosci majtkowosci i takie
      tam rozne a fe
      ale czy te majtki a raczej gubienie ich jest uznawane w naszej kulturze za
      obsceniczne?
      jakem kulturoznawca nic mi o tym nie wiadomo(ale wiadomo ze nie jest mi wiadomo
      bo przeciez zamiast nad ksiazkami sleczec to ja majtki z luboscia gubilam po
      swiecie)
Pełna wersja