gabig7 30.04.04, 19:36 ...pogodzic sie ze smiercia nie jest latwo, ale mozna... ...a jak przestac tesknic? ...co zrobic, zeby moc niemyslec, nie pamietac? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
toulaa Re: Pogodzic sie... 30.04.04, 19:53 gabig7 napisała: > ...pogodzic sie ze smiercia nie jest latwo, ale mozna... > ...a jak przestac tesknic? Oby nie przestać, gabigu, oby nigdy nie przestać tęsknić za tymi, którzy odeszli, i za ponownym spotkaniem z nimi. > ...co zrobic, zeby moc niemyslec, nie pamietac? jw. Odpowiedz Link Zgłoś
gabig7 Re: Pogodzic sie... 30.04.04, 20:06 ..to moze inaczej.. Jak tesknic, zeby juz nie bolalo, zeby noce byly normalne, a nie przerazliwie czarne, zeby dni byly kolorowe, a usmiech nie byl wymuszany... Odpowiedz Link Zgłoś
iloraz Re: Pogodzic sie... 30.04.04, 20:22 gabig, a co się stało? nie jestem na bieżąco mam ostatnio mało czasu... ja w październiku straciłem zone i ciagle tęsknie. Odpowiedz Link Zgłoś
gabig7 Re: Pogodzic sie... 30.04.04, 20:34 Przeciez nieistotne jest kim byla ta osoba, najwazniejsze jest to, jak bardzo ja kochalismy, jak bardzo walczylismy o jej zycie... Odpowiedz Link Zgłoś
ich_bin Re: Pogodzic sie... 30.04.04, 20:38 Gabigu , Czy mi uwierzysz ,cze nie.Bedzie z czasem latwiej. Bedziesz chetnie powracala do obrazow z przeszlosci ,juz nie bedzie bolu,ale teskonota ,ona chyba pozostanie na zawsze. Gabigu ,nie badz smutna . Pomysl ,czy swoim smutkiem uszczesliwilabys osobe ,za ktora tak bardzo tesknisz. Pozdrawiam Cie cieplutko . Odpowiedz Link Zgłoś
kroliczek8 Re: Pogodzic sie... 30.04.04, 20:44 Moze sie uda bez bólu mi sie do tej pory to nie udało, osoba ta niezyje juz 6 lat a ja oddałabym wszystko zeby choc raz ja zobaczyc przytulic porozmawiac. Bardzo tęsknie a ten czas wcale nie zaleczył ran wrecz odwrotnie kiedys było mi łatwiej. takie tłumaczenie moze i pomaga ale nie na długo. Boli moze nie tak samo jak kiedys ale inaczej. Jest mniej bólu a wiecej zalu złosci i tesknoty. Odpowiedz Link Zgłoś
renia_43 Re: Pogodzic sie... 30.04.04, 20:53 Pogodzic sie nie da. Mam w tym temacie doswiadczenie, stracilam kogos bliskiego i to calkiem niedawno, poczatki byly ciezkie, nawet bardzo, ale jak mowia czas leczy rany. Jednak tesknic sie nigdy nie przestanie. No chyba, ze spotka sie kogos cudownego to wtedy mozna zapomniec , ale nie wiem czy tak do konca?????? Mysle, ze jesli byla to osoba wartosciowa , to nawet grzechem byloby o niej zapomniec:-) Odpowiedz Link Zgłoś
hippy_pottamus Re: Pogodzic sie... 30.04.04, 21:12 zanim spytasz "co zrobić" zastanów się, czy naprawdę byś tego chciała? ściskam mocniaście hipek Odpowiedz Link Zgłoś
toulaa Re: Pogodzic sie... 30.04.04, 21:31 Gabigu, nie wierz nikomu, kto Ci mówi: " głowa do góry! ", " nie myśl już o tym ", " postaraj się zapomnieć ", " zajmij się czymś innym " . Takie spychanie oddala moment zakończenia żałoby, zamiast przybliżać. Żałoba musi być przeżyta we wszystkich fazach, do końca, a więc: fazy negacji, zaprzeczania; potem rozpaczy; buntu i wściekłości; zobojętnienia; wreszcie, po długim czasie, akceptacji. Nie można nic przyspieszać. Ale zawsze już Twój uśmiech będzie inny, uważny obserwator dostrzeże " coś " w Twoich oczach, blizna w sercu pozostanie i czasem uczucie niewypowiedzianego smutku przyjdzie w chwili zaskakujacej dla Ciebie, np. radości, śmiechu- coś Ci się przypomni, nawet za kilka, kilkanaście lat. Z mojego doświadczenia wynika, że wraz z upływem miesięcy, lat ból po stracie kogoś wcale nie jest mniejszy- jest po prostu rzadszy. Bardzo może pomóc kontakt z kimś, kto sam tego doświadczył- bo " śmieje się z blizny ten, kto nie miał rany ". Odpowiedz Link Zgłoś
laperla Re: Pogodzic sie... 30.04.04, 21:30 gabig7 napisała: > ...pogodzic sie ze smiercia nie jest latwo, ale mozna... > ...a jak przestac tesknic? > ...co zrobic, zeby moc niemyslec, nie pamietac? drogi gabisiu, brak mi wlasnych slow, wiec przytocze cudze, ale bliskie mi: ...niech pociecha dla nas bedzie to, ze zaden bol nie trwa wiecznie. konczy sie cierpienie, pojawia sie radosc i tak rownowaza sie nawzajem... [Albert Camus] pozdrawiam cieplo perla Odpowiedz Link Zgłoś
rena_gd Re: Pogodzic sie... 30.04.04, 22:22 to właśnie jest ważne... pogodzić się ze śmiercią i z tym, że ta osoba jest, tylko zupełnie gdzie indziej, widzi, co robisz, jak tęsknisz, jak się nie uśmiechasz... ale najbardziej boli, że nie można się przytulić, porozmawiać, wypłakać w rękaw:(( wiesz, że nikt ci nie pomoże, jeśli sama tego nie zrobisz... tak jak powiedziała toulaa, tęsknić się nie przestanie, z czasem nie będzie się myśleć w każdej sekundzie dnia, tylko w każdej minucie, później "tylko" w każdej godzinie... ech.. jestem z Tobą, buziaki:)) Odpowiedz Link Zgłoś
samba_sikoreczka Re: Pogodzic sie... 30.04.04, 23:39 Ja nie potrafie pogodzić sie ze smiercia, coraz czesciej nie moge zasnac i niczego nie umie zapomniec. Quid sit futurum cras, fuge quaerere ! Odpowiedz Link Zgłoś
rena_gd Re: Pogodzic sie... 30.04.04, 23:47 ale nikt nie każe zapominać... to właśnie świadectwo naszej więzi z tym kimś, naszego uczucia, przywiązania... o ważnych osobach nie zapominamy nigdy:)) dobranoc:)) Odpowiedz Link Zgłoś
r_u_s_h Re: Pogodzic sie... 01.05.04, 05:44 Nigdy nie ma dobrego czasu na śmierć, ale jak ktoś ładnie powiedział - "kwiaty się ścina kiedy są najpiękniejsze". Taki kwiat Ci odebrano, ale ile pamięci w Tobie, tyle tej osoby. Uśmiechaj się Gabiś i.... płacz, nigdy nie zapominaj kim była dla Ciebie. To musi boleć, nie byłabyś człowiekiem, przecież to całe Twoje życie..... Nie pomogę Ci dźwigać tej tęsknoty i smutku, ale podziwiam Cię i szanuję że w tym wszystkim jesteś taka naturalna i tak prawdziwa. Ofiarowała Ci to co miała najcenniejsze - życie - i chwała Jej za to, że nie wybrała drogi samotniczki, żeby nikt za Nią nie musiał tęsknić, płakać, zatem to nic że płaczesz, tęsknisz - Twoje łzy, to pamięć jaką pozostawiła po sobie. Łzy oczyszczają, a uśmiech pomoże Ci przetrwać. Ścisku-ścisku Słonko, trzymaj się :-)) Odpowiedz Link Zgłoś