bialy ekran ....pustka...cisza....pies nie mowi ..

01.05.04, 17:55
Maz sie zamknal w jaskini...pies nigdy nie mogl gadac ....dziecko ...no coz
dziecko ma swoje lata woli rowiesnikow i wcale sie mu nie dziwie....Weszlam
na forum ....kurcze niezle ale czasami nie rozumiem...czy dlatego ze jestem
naturalna blondynka ?...mialam robic zakupy ale stercze tutaj wpatrzona w
bialy ekran ...co to ? acha juz wiem pisza ...odpisuja ....obrazja sie
nawzajem...czasami pozdrawiaja ...inni chwala ....
Na dworze pada deszcz ...Co to ja milam zrobic ? acha zakupy ...no tak
zycie , zyc , trzeba jesc a jeszcze pranie ...no i napisac kartke do meza ...
ze trzeba naprawic kran w kuchni bo woda pryska na sciany ....
wyjzalo slonce ...
pies dalej nic nie mowi ....bialy ekran ....cisza....ja chyba zwariowalam .
Ludzie gdzie sa jacys ludzie ide zrobic zakupy potem pranie a potem to juz
napewno do ludzi ....bialy ekran ...brrr.
    • toulaa Re: bialy ekran ....pustka...cisza....pies nie mo 01.05.04, 20:43
      flatbrain napisała:


      >pies nie mówi


      Trzeba do Wigilii poczekać:)
    • kreon1 Re: bialy ekran ....pustka...cisza....pies nie mo 01.05.04, 23:26
      flatbrain, czytałem i żałuje ,ze tak mało , tak się zaczynają dobre książki;)))
      pozdrawiam i wszystkiego dobrego zyczę:))
    • ryszq Re: bialy ekran ....pustka...cisza....pies nie mo 03.05.04, 07:17

      >
      > Ludzie gdzie sa jacys ludzie ide zrobic zakupy potem pranie a potem to juz
      > napewno do ludzi ........


      .....nawiązać stosunki międzyludzkie. Tylko , żeby ludzie okazali się ludźmi.
      A człowiek człowiekowi człowiekiem.
      :)
      • bachantka Re: bialy ekran ....pustka...cisza....pies nie mo 03.05.04, 17:52
        Poproszę o więcej relacji z twojego dnia, zaczyna się jak ciekawa książka,
        fakt, więc ja o więcej poproszę:))))
        Głaskania dla psa przesyłam.



        Magnolia
      • jagusia102 Re: bialy ekran ....pustka...cisza....pies nie mo 04.05.04, 19:41
        Skąd tyle pesymizmu? Trzeba wierzyć, ze tacy są. Nawet jeśli sie czasem
        sparzymy.
    • halszkajj23 Re: bialy ekran ....pustka...cisza....pies nie mo 03.05.04, 18:52
      i zrobilas pranie?? A pies? Zyje ??
    • flatbrain Re: bialy ekran ....pustka...cisza....pies nie mo 04.05.04, 03:35
      ta cisza wciskajaca sie w kazdy kat mojego istnienia.Na kazdym rogu szychajaca
      i szydercza.Przeciez pamietam tak niedawno placz dziecka, smiech meza, sterty
      pieluch i gotujace sie smoczki ...To bylo tak niedawno .Czy ktos przestawil
      zegarki i czy ktos wyrwal kartki z kalendarza?
      Musze pamietac zeby nie suszyc meza koszulek on tego bardzo nie lubi ,mowi ze
      mu sie kurcza...co innego mu sie kurczy ...kurcze.
      Pies sie obrocil na drugi bok i westchnal ciezko ...tak , ciezko tak
      przynajmniej mi sie wydawalo ...Ile my potarfimy zjesc ...nie nie zebym liczyla
      ale jak popatrzylam na te siatki ...po co ? znow gotowanie i gary i kuchenka .
      No i ta cisza ... zeby chociaz wrzasnal "glodny jestem "...Znow usiadlam przed
      ekranem bialym jak moje wlosy ...mig ...mig ...mig ...bialy ekran i malenka
      czarna kreska ...miga ...miga ....miga
      Ktos wymyslil glupi post... "morderca na czacie "
      Przeciez oni sie tutaj nawzajem morduja , jedni pisza drudzy krytykuja a potem
      Ci poprzedni znow pisza tak jakby chcieli zeby im ta krytyka usta zamkneli ...
      jutro zrobie prasowanie ...zastanawiam sie po co prasowac ? to wymysl naszych
      prababek chyba ...pies sie popatrzyl na mnie jakby umial czytac moje mysli .
      Moje mysli ....moje mysli czarne na bialym ...bialym znow bialy ekran ...
      • flatbrain Re: bialy ekran ....pustka...cisza....pies nie mo 05.05.04, 03:20
        siasiad ...ten jest zupelnie pozbawiony wyobrazni . Do cholery jest siodma rano
        idioto ....myje samochod .On myje samochod w kazda niedziele rano .Zawsze to
        samo najpierw wyciaga wszystkie wnetrznosci a potem je wklada spowrotem.Stoje
        przy oknie zaczajona za firanka i czekam ...na co ? moze chociaz dzis zrobi
        jakis inny ruch ...Nie oczywiscie znow to samo ....zygac sie chce...
        Zraz zaczne krzyczec zza tej firanki ...
        pada deszcz ...szeroki usmiech na mojej twarzy ...jeszcze bardziej sie
        rozszerzyl ..nie lubie deszczu ale ....takie bylo czyste ...dlugo nie bylo .ha
        przydaloby sie uprac firanki a i okna nie sa zbyt czyste.
        co to ja mialam robic ...ach no tak pies znow ten przeklety pies .Czy nikt inny
        nie moze z nim wyjsc ?
        Mam czasami takie fantazje ...takie tam nic szczegolnego... dziki seks w
        meskiej ubikacji ...ciekawe tylko ze nigdy nie widze twarzy ...zawsze te
        przeklete pisuary i brudne umywalki na okolo jest pelno wody a ja mam biala
        przewiewna, jedwabna sukienke...szkoda tej sukienki ...cholera chemiczna
        pralnia bierze 12 dolcow za taka kiecke...kilka razy i mialabym nowa...
        Taka Basia ...jej maz zarabia dwa razy tyle ona moze sobie zafundowac chemiczne
        czyszczenia dwa razy w tygodniu ...
        Znow mi przybylo na wadze ,przeciez juz nie jem kolacji ...no tak tylko ze
        potem napycham sie ciachami pokryjomu bo mi znow powie ze wygladam jak
        maciora ...jakby on lepiej wygladal ...no fakt ze nie ma na nim tluszczu ale
        wlosy mu sie przerzedzily ...
        a swoja droga ciekawe jak oni stweirdzili ze ma za duzo cholesterolu przeciez
        to skora i kosci .I znow bedzie na mnie ...ze niby zle gotuje ...a niech to .
        Jak mialam dwadziescia lat mowili ze mam duze niebieskie oczy ...a on mi mowil
        ze sie wstydzil ze mna chodzic ,bo sie wszyscy na moje piersi patrzyli .
        No dzis nie jest tak zle ...piersi sa jako takie tylko ze ten brzuch cholera
        jak tak stanac profilem to na rowni ...
        Lepiej bedzie jak wypiore firanki ...no ale jakby tak moze wciagnac ...albo
        zalozyc ten stroj , obcilsy byl pamietam ...zaraz , zaraz gdzie ja go mam ?
        Czego ten pies tak na mnie patrzy ?...moglam kupic kota .
        Tak jak Iwona ona ma kota i ...no tak ale ta to ma faceta...ten to sie zna na
        wszystkim ...nie no z nim w tej meskiej ubikacji to bym sobie napewno nie
        poplamila tej sukienki ...i na pralni by sie zaoszczedzilo ....
    • annuszka (oftopicznie) 04.05.04, 11:03
      flatbrain napisała:

      ...pies nigdy nie mogl gadac ...

      (a moj pies jest inny)
    • kreon1 Re: bialy ekran ....pustka...cisza....pies nie mo 04.05.04, 19:44
      I jeszcze raz wyszło na to, że jak się czlowiek nie stara to mu bardziej
      wychodzi. Ale pisz dalej niech się ciągnie ta historia, może będa jakies
      dialogi?;)
      Dopingujący Kreon Pozdrawia serdecznie:))
      • oldpiernik Re: bialy ekran ....pustka...cisza....pies nie mo 05.05.04, 10:29
        Kreonie, zaoferuj może usługi korektorskie ;)
        Mnie się też podoba, tyle, że może się znudzić... szkoda by było :)
        • toulaa Odpowiedź redakcji " Pani Domu " 05.05.04, 12:27
          Droga czytelniczko " gładkoumysłowa " !

          Z radością informujemy, że otrzymuje Pani pierwszą nagrodę w naszym konkursie
          na dziennik dla czytelniczek pt. " 24 godziny z życia kobiety ". Jest nią
          abonament na 5 zabiegów w salonie odnowy biologicznej " Afrodyta", wraz z osobą
          towarzyszącą, oraz 8536930 kg proszku do prania " Vizir ".
          Jak Pani zapewne pamięta, głównym sponsorem naszego konkursu jest firma Henkel
          Polska s. a. Dlatego prosimy Panią, by przed wydrukowaniem pracy w naszym
          tygodniku naniosła Pani konieczne poprawki. Chodzi o dodanie, tam gdzie pisze
          pani o zamiarze uprania firanek, że : "...upiorę je, jak zawsze, w " Vizirze ".
          Będą wtedy bielsze od bieli ". A we fragmencie, gdzie Pisze Pani o byciu
          nierozumianą przez męża- prymitywa ( ten wątek, zdaniem jury, pozostał za mało
          nierozwinięty, niestety ): "...teraz zobaczy, że " Mr. Proper " czyści sam
          nawet najgorsze zabrudzenia- bo pan Proper dobrze wie, czego pani domu chce ".

          Jeszcze raz serdecznie pani gratulujemy i życzymy Pani dalszych sukcesów w
          organizowanych przez nas konkursach.

          Z poważaniem
          Redakcja


          P. S. Jednocześnie informujemy Panią, że zaprzyjaźniona z naszą redakcja "
          Cosmopolitan" również wyraziła chęć wydrukowania na swoich łamach Pani
          pamiętnika. Warunkiem jest rozwinięcie przez Panią wątku " dzikiego seksu w
          męskiej ubikacji " ( ze swej strony doradzamy, by wspomniała Pani, że w
          fantazjach tych używano zawsze prezerwatyw " Wiosenna namiętność "- nowego
          produktu firmy Durex, sponsora tego pisma ). Życzymy powodzenia.
          • cosmo.redakcja do zaprzyjaznionej redakcji 07.05.04, 20:42
            Droga toulu,informujemy z radoscia,ze obecnie pismo nasze nie jest juz
            sponsorowane przez firme Durex. Nowym sponsorem zostal sponsor 60,
            Prosimy o niewprowadzanie w blad naszych szanownych czytelniczek(w
            szczegolnosci zas czytelniczek gladkoumyslowych)
            Uklony

            > Droga czytelniczko " gładkoumysłowa " !
            >
            > Z radością informujemy, że otrzymuje Pani pierwszą nagrodę w naszym konkursie
            > na dziennik dla czytelniczek pt. " 24 godziny z życia kobiety ". Jest nią
            > abonament na 5 zabiegów w salonie odnowy biologicznej " Afrodyta", wraz z
            osobą
            >
            > towarzyszącą, oraz 8536930 kg proszku do prania " Vizir ".
            > Jak Pani zapewne pamięta, głównym sponsorem naszego konkursu jest firma
            Henkel
            > Polska s. a. Dlatego prosimy Panią, by przed wydrukowaniem pracy w naszym
            > tygodniku naniosła Pani konieczne poprawki. Chodzi o dodanie, tam gdzie pisze
            > pani o zamiarze uprania firanek, że : "...upiorę je, jak zawsze, w "
            Vizirze ".
            >
            > Będą wtedy bielsze od bieli ". A we fragmencie, gdzie Pisze Pani o byciu
            > nierozumianą przez męża- prymitywa ( ten wątek, zdaniem jury, pozostał za
            mało
            > nierozwinięty, niestety ): "...teraz zobaczy, że " Mr. Proper " czyści sam
            > nawet najgorsze zabrudzenia- bo pan Proper dobrze wie, czego pani domu chce ".
            >
            > Jeszcze raz serdecznie pani gratulujemy i życzymy Pani dalszych sukcesów w
            > organizowanych przez nas konkursach.
            >
            > Z poważaniem
            > Redakcja
            >
            >
            > P. S. Jednocześnie informujemy Panią, że zaprzyjaźniona z naszą redakcja "
            > Cosmopolitan" również wyraziła chęć wydrukowania na swoich łamach Pani
            > pamiętnika. Warunkiem jest rozwinięcie przez Panią wątku " dzikiego seksu w
            > męskiej ubikacji " ( ze swej strony doradzamy, by wspomniała Pani, że w
            > fantazjach tych używano zawsze prezerwatyw " Wiosenna namiętność "- nowego
            > produktu firmy Durex, sponsora tego pisma ). Życzymy powodzenia.
            >
            >
Pełna wersja