iizaa
02.05.04, 09:13
.... ale przecztyanie tutejszej twórczości i potęgujące się zmęczenie
skłoniło mnie do storzenia "czegoś" na kształt wiersza, tudziesz fraszki? Nie
wiem ocenicie Wy.
"O nieżywej"
Po raz ostatni serce jej zabiło,
Po raz ostatni krew pędząc rumianą.
Teraz blada zmęczona, z podkrążonymi oczami,
Będzie odtąd czata poddaną.
Czystej wirtualnej rzeczywistości - i tak co noc, i co rano.