Nowa transkrypcja utworu klasycznego

03.05.04, 16:13
Proszę mi pomóc.W dniu wczorajszym, tj w niedziele odbył się we Wrocławiu koncert "Anbioły Europy".Jako pierwszy artysta, wystąpił Pan stan Borys. Wykonał -nową, z dopisanymi słowami-utwór klasyczny, dość powszechnie znany, lecz brzmi on tylko w moich uszach.Utwór ten jest przepiekny.Pragne dociec jaka jest nazwa orginalna utworu i kto jest jego kompozytorem.Może ktoś z Państwa-słuchał tego koncertu- i będzie w stanie mi odpowiedziec na szalonego zgryza.Muszę dociec do nazwy i nazwiska kompozytora.Osobie, która mi pomoze bedę bardzo, bardzo zobowiązana.Pozdrawiam.
    • nonstop Re: Nowa transkrypcja utworu klasycznego 03.05.04, 19:52
      Bardzo podoba mi się nazwa koncertu.
      Kiedyś były "Diabły z Loudun",
      teraz są "Anbioły z Europy"...
      hyhy
      • nonstop Re: Nowa transkrypcja utworu klasycznego 03.05.04, 19:57
        P.S.
        Domyślam się takoż, że pierwszy wpis w wątki miał być
        "nową transkrypcją języka polskiego".
      • tonatos Re: Nowa transkrypcja utworu klasycznego 03.05.04, 20:21
        Oczywiście.I mam w takim towarzystwie przebywać??Jesteś ćpunem?, niewyrzytym chamem?,niewyrzytym prześmiewcą, naigrywaczem z ludzi?, chorym na umyśle?, Bezrobotnym z tytułu braku klepek właściwych?, tym co nie sprząta własnej nory bo siedzi przed kompem i drwi z ludzi?,doznajesz wytrysku jak komuś dokopiesz??WYKAŻ SIĘ KONKRETNA WIEDZA _POMYLEŃCZE!!!!!Jak nie znasz odpowiedzi na zadane pytanie to sp......
        • nonstop Re: Nowa transkrypcja utworu klasycznego 03.05.04, 20:45
          Moja Droga, spróbuj raz jeszcze.
          Może Mama Ci pomoże w pisaniu?
          (Albo jakiś tłumacz? W końcu jesteśmy w Unii).

          P.S.
          Hmm, ciągłe powtarzanie tekstu o ćpunach oraz pozostałych epitetów to chyba
          jakiś przypadek dziwacznej logorei...
          :)
          • nonstop Re: Nowa transkrypcja utworu klasycznego 03.05.04, 20:51
            Jeszcze coś,
            jeden epitet był niezły,
            "bezrobotny z braku klepek właściwych"
            Czy to o bednarza chodziło? Nie ma popytu na beczki?
            hehe
          • tonatos Re: Nowa transkrypcja utworu klasycznego 03.05.04, 21:09
            Prawdą jest,że na tego typu "stronkach"-urzędują chorzy psychicznie.Do nich i ty należysz, choćbyś nie wiem jak, drwił z mojej osoby.Ja to olewam.ODPOWIEDZ NA ZADANE PYTANIE-tu się wykaż.Takiś ograniczony? Boisz się konkretnego pytania?Dlatego umykasz w krzaki, zbaczasz z tematu-bo jesteś ograniczony.Ja nie dopiszę tobie he,he,he.Tego zdania nie ma.A do mamusi-zgłoś się sam do swojej i schowaj pod Jej spódnicę.
          • tonatos Re: Nowa transkrypcja utworu klasycznego 03.05.04, 21:12
            I jeszcze jedno.Mnie nikt ani w pisaniu nie musi pomagać, bo błędów nie popełniam, w przeciwieństwie do Ciebie.Mamusia mi nie pomoże, o muzyce klasycznej wiedzy nie posiadała.Nie zabieraj głosu-nie znając odpowiedzi.Znajdź sobie inna zabawkę.Albo rób co chcesz-nie odpowiadaj nie znajac odpowiedzi.
            • doc_holiday Re: Nowa transkrypcja utworu klasycznego 05.05.04, 09:49
              tonatos napisała:

              I jeszcze jedno.Mnie nikt ani w pisaniu nie musi pomagać, bo błędów nie
              popełniam,

              Tiaaa... A to "niewyRZyty" powtórzone kilka razy parę postów wyżej to po prostu
              zwykły wypadek przy pracy? Tak jak w dowcipie: "-W jaki sposób oskarżony
              wytłumaczy fakt, że jego teściowa ma w klatce piersiowej osiem ran kłutych, z
              których każda jest śmiertelna?" "-Ano mamusia obierała ziemniaki, potknęła się
              i dźgnęła nożem. I tak osiem razy"
        • toulaa Re: Nowa transkrypcja utworu klasycznego 03.05.04, 21:34
          tonatos napisała:

          > Oczywiście.I mam w takim towarzystwie przebywać??Jesteś ćpunem?, niewyrzytym
          ch
          > amem?,niewyrzytym prześmiewcą, naigrywaczem z ludzi?, chorym na umyśle?,
          Bezrob
          > otnym z tytułu braku klepek właściwych?, tym co nie sprząta własnej nory bo
          si
          > edzi przed kompem i drwi z ludzi?,doznajesz wytrysku jak komuś dokopiesz??
          WYKAŻ
          > SIĘ KONKRETNA WIEDZA _POMYLEŃCZE!!!!!Jak nie znasz odpowiedzi na zadane
          pytani
          > e to sp......


          Och, jaka to dama- miłośniczka muzyki klasycznej, no, no...NiewyRZyta w dodatku?
          Błagam- nie zmuszaj się już dłużej do przebywania w naszym towarzystwie. I nie
          sądzę też, byś pasowała na forum o muzyce. Spróbuj gdzie indziej ukoić swoją,
          okazaną nam tu, wrażliwość, i swój głód wiedzy.
          • nonstop Re: Nowa transkrypcja utworu klasycznego 03.05.04, 22:21
            Sorry toulaa, ale strasznie się koło 20-dziestej nudziłem.
            Poza tym nie przyszło mi do głowy, aby ktoś mógł być ż takim laikiem muzycznym
            jak założycielka wątku .
            Rozwiązanie "kąkórsa" zamieszczam poniżej.
            Pa!
            :-)
            • toulaa Re: Nowa transkrypcja utworu klasycznego 03.05.04, 22:45
              nonstop napisał:

              > Sorry toulaa, ale strasznie się koło 20-dziestej nudziłem.




              Oui, ja Ci żadnych zabaw i nudów ukojeń nie bronię:)) Dobrze, że post tej
              miłośniczki muzyki klasycznej przysłużył Ci się jako rozrywka- jedyna z niego
              korzyść.



              :))
    • nonstop Pora na wyjaśnienie kąkursu 03.05.04, 22:17
      Moja Droga "tonatos",
      "Pan stan Borys", (a właściewie) Stan Borys śpiewał jedną ze scen Suity
      Baletowej Op. 20.
      Ale żebyś nie miała tak łatwo podam tylko, że ową suitę napisał w
      dziewiętnastym wieku pewien Piotr Ilicz, nazwiskiem Cz.
      (Suita baletowa to takie coś w podobie opery - tylko więcej tańczą.)

      Aha, szukaj "utworu" o długości trwania 3 minuty 10 sekund.(Dla ułatwienia -
      jest na trzecim miejscu)
      hyhyhy

      GP.S.
      Droga "tonatos", gdybyś chciała porozmawiać np. o pewnych skłonnościach
      kompozytora, a podejrzewam, biorąc pod uwagę Twoje poprzednie wypowiedzi, że to
      lubisz, to różnież służę pomocą.
      • tonatos Re: Pora na wyjaśnienie kąkursu 04.05.04, 09:37
        nonstop napisał:

        > Moja Droga "tonatos",
        > "Pan stan Borys", (a właściewie) Stan Borys śpiewał jedną ze scen Suity
        > Baletowej Op. 20.
        > Ale żebyś nie miała tak łatwo podam tylko, że ową suitę napisał w
        > dziewiętnastym wieku pewien Piotr Ilicz, nazwiskiem Cz.
        > (Suita baletowa to takie coś w podobie opery - tylko więcej tańczą.)
        >
        > Aha, szukaj "utworu" o długości trwania 3 minuty 10 sekund.(Dla ułatwienia -
        > jest na trzecim miejscu)
        > hyhyhy
        >
        > GP.S.
        > Droga "tonatos", gdybyś chciała porozmawiać np. o pewnych skłonnościach
        > kompozytora, a podejrzewam, biorąc pod uwagę Twoje poprzednie wypowiedzi, że to
        >
        > lubisz, to różnież służę pomocą.
        >
        Ostatnia odpowiedź jest konkretna.Przypisywanie "palcówek" jako brak choćby podstaowego wykształcenia -jest zgoła niesmaczne. Nie ma takiej osoby, która na wszystkim zna sie. Ważnym jest, że ma się chęci do poznania nowego.Kto tego nie rozumie-sam jest głupi, co z uporem maniaka chcesz mi wmówić i "kolesie".Pisząc wątek-wyrażnie dałam do zrozumienia, że nie znam tego działu.I nie mam czego się wstydzić.Jakeś taki oblatany to odpowiedz mi na zadane pytanie :Jakie proceduru wykonuje się w przypadku, gdy mamy do czynienia z "partus maturus imminens?Brak wiedzy w tym temacie, nie spowodyje mojego naigrywania się ani z Ciebie, ani z Twoich Kolesiów.Nie musicie na ty znać się.Ot co!
        • kamila77 Re: Pora na wyjaśnienie kąkursu 04.05.04, 09:48
          Chyba "partus praematurus imminens"? Bo ja wiem, mozna kobitke polozyc do
          szpitala, mozna jej zapodac Partusisten i Isopten, a moze sam Scopolan
          wystarczy?

          Nona pozdrawiam szczególnie mocno za "Suita baletowa to takie coś w podobie
          opery - tylko więcej tańczą." Piąkne.
          • toulaa Re: Pora na wyjaśnienie kąkursu 04.05.04, 09:58
            kamila77 napisała:

            > Chyba "partus praematurus imminens"? Bo ja wiem, mozna kobitke polozyc do
            > szpitala, mozna jej zapodac Partusisten i Isopten,


            Czemu Isopten? Isopten, vel Isoptin, vel verapamil to przecież bloker kanału
            wapniowego, stosowany np. przy nadciśnieniu tętniczym; czemu przy grożącym
            porodzie przedwczesnym? ( nie mylić z niewczesnym:)


            toulaa_położnicza ( nie położnica:)



            • kamila77 Re: Pora na wyjaśnienie kąkursu 04.05.04, 10:03
              Isoptin, oczywiscie, literowka. Hm nie wiem, dlaczego, ale zazwyczaj podaja to
              lacznie. Moze jakas sprzedaz wiazana albo listek Isoptinu gratis do dwoch
              opakowan Partusistenu?
              • toulaa Re: Pora na wyjaśnienie kąkursu 04.05.04, 10:11
                kamila77 napisała:

                > Moze jakas sprzedaz wiazana albo listek Isoptinu gratis do dwoch
                > opakowan Partusistenu?


                Haha, i do tego film DVD i apaszka.



                • kamila77 Re: Pora na wyjaśnienie kąkursu 04.05.04, 10:15
                  Ale jaki, jaki film? "Moja macocha jest kosmitką"?
                  • toulaa Re: Pora na wyjaśnienie kąkursu 04.05.04, 10:17
                    kamila77 napisała:

                    > Ale jaki, jaki film? "Moja macocha jest kosmitką"?
                    >



                    Nieeeee..." Najpiękniejsze suity baletowe ".
                    • kamila77 Re: Pora na wyjaśnienie kąkursu 04.05.04, 10:18
                      A moze cos Carlosa Saury?
                  • she_5 Re: Pora na wyjaśnienie kąkursu 04.05.04, 10:27
                    kamila77 napisała:

                    > Ale jaki, jaki film?

                    Oczywiscie "Porozmawiaj z nią", wiadomo..
        • toulaa Re: Pora na wyjaśnienie kąkursu 04.05.04, 09:54
          tonatos napisała:

          Jakeś taki oblatany to odpowiedz mi na zadane pytanie :Jakie procedu
          > ru wykonuje się w przypadku, gdy mamy do czynienia z "partus maturus imminens?




          Ooo, w temacie " partus maturus " to ja jestem oblatana, ja!!:))

          O ile wiem, to imminens może być tylko poronienie- zagrażające, a nie poród o
          czasie, ale jeśliś taka położna, jak miłośniczka muzyki, nie będę się spierać.



          >Nie musicie na ty znać się.Ot co!



          No pewnie, ja tam nonstopa znam tylko na pan, a nie na ty. Ot co!
          • nonstop Położnictwo 04.05.04, 10:02
            Boszszsz, tego by tylko brakowało bym uczestniczył w kąkórsie Wielka Gra w
            zakresie "Zagadnienia współczesnego położnictwa".
            EOT zatem.
            :-)
            • kamila77 Re: Położnictwo 04.05.04, 10:06
              No weeeź, wez udzial, bedziesz mial obiektywne spojrzenie na termat, jako Ten
              Ktory Nie Rodzil.
            • kriek Re: Położnictwo 04.05.04, 10:31
              nonstop napisał:

              > Boszszsz, tego by tylko brakowało bym uczestniczył w kąkórsie Wielka Gra w
              > zakresie "Zagadnienia współczesnego położnictwa".
              > EOT zatem.
              > :-)

              non, temat mozna zawsze troszke zmienic, boc nie byloby partus imminens bez
              coitus interruptus...
              a swoja droga, ktore wykonanie Jeziora Labedziego polecales kolezance? ;-)
              • nonstop Re: Położnictwo 04.05.04, 10:55
                kriek napisał:

                > non, temat mozna zawsze troszke zmienic, boc nie byloby partus imminens bez
                > coitus interruptus...
                > a swoja droga, ktore wykonanie Jeziora Labedziego polecales kolezance? ;-)

                No cóż, jeśli coitus interruptus ma się tak do partus imminens jak tanatos do
                tonatos...

                A co do wykonania: myślę, że najlepsze byłoby to w Pradze czeskiej, na
                Kriżikovej Fontannie - tańczą, gra muzyczka i jeszcze wytryska woda (tanatos
                coś o wytryskach pisała, pewnie lubi).
                :)
                pozdrawiam,
                non.supra.grammaticos
    • she_5 Re: Nowa transkrypcja utworu klasycznego 04.05.04, 10:26
      MNie najbardziej zachwycila ta dluga linijka w postach tonatos. Wojtek mi to
      probowal wczoraj wyjasnic, uzywajac slow blizej mi nieznanych oczywiscie, ale
      jakze przyjemnie z jedzeniem sie kojarzacych.

      PS. Wracam do swojej dawnej sygnaturki. Z dwoch powodow. Oba zachowam dla
      siebie.
Pełna wersja