O aniolku - niecynicznie

05.05.04, 13:49

3o moze niektorych zdziwi, ale nawet na 3o wywarla wplyw rozkwitajaca
przyroda (z daleka od jednego z wiekszych miast) i ten ksiezyc taki okragly
itd...
i od 2 dni uwoldzic sie nie moze od jednej takiej piosenki, co po glowie
chodzi - nawet w czasie profesjonalnym!
ale nie moze nikomu zaspiewac, bo pamieta tylko pierwszy wers - a reszta
gdzies nascie lat temu nagrywana na tasmie magnetofonowej nie do odzyskania
jest
no i to jest o aniolku:
"narysuje dla ciebie aniolka, choc nie mnie o to prosisz..."
dalej juz nie wiem

tu z pewnoscia znajda sie tacy, ktorzy pamietaja
to klopot 3o bedzie rozwiazany :-)


    • orissa Re: O aniolku - niecynicznie 05.05.04, 13:55

      Kto to idzie tak przez miasto,
      Komu w tych ulicach ciasno.
      Idę gryząc pomarańcze,
      Ziemia pod nogami tańczy.
      Przejmująco pachną lipy,
      Rośnie mi po cichu broda.
      Wieczór aż od dziewcząt kipi,
      Może spotka mnie przygoda.
      Lubię kiedy jest sobota
      I po wszystkich juz kłopotach.
      Lubię śpiewać, lubię tańczyć,
      Lubię zapach pomarańczy.

      Jakoś tak to było. (Pomarańcze)
      • orissa Re: O aniolku - niecynicznie 05.05.04, 13:59
        o dżizas to nie to oczywiście, pomarańcze mi po głowie chodzą ;-)

        a Aniołka całego chyba nie pamiętam, ale to leciało jakoś tak

        Narysuję dla ciebie aniołka
        choć nie mnie o to prosisz w swych wierszach, nie mnie,
        i usiąde przy twoim stole
        choć nie dla mnie było to miejsce, nie dla mnie,
        będę biegał po twoich sadach,
        zrywać wszystkie jabłka czerwone
        choć nie ja miałem zrywać je.

        Wyśpiewam dla ciebie cały świat
        wyśpiewam dla ciebie moje serce
        i miłość wyśpiewam, najpiękniejszy kwiat
        i uśmiech wyśpiewam dla ciebie.


        Dalej nie pamiętam.
        • amorella Re: O aniolku - niecynicznie 05.05.04, 14:01
          ...Strace z nieba dla ciebie aniolka
          aby zaniosl do ciebie moj usmiech
          choc nie ja mialem sie smiac
          Na przystani pod twoja jablonke
          bede czekac na ciebie codziennie
          Choc nie ja mialem tam stac
          Wszystkie jablka, wszystkie czerwone
          Porozdaje swoim przyjaciolom
          Choc nie ja mialem przyjazn dac
    • halina501 Re: O aniolku - niecynicznie 05.05.04, 14:01

      Aniołek

      Narysuję dla ciebie aniołka
      Choć nie mnie prosisz o to w swych wierszach,
      Nie mnie, nie mnie.
      I usiądę przy Twoim stole,
      Choć nie dla mnie było to miejsce,
      Nie dla mnie, nie dla mnie.
      Będę biegać po twoich sadach,
      Zrywać wszystkie jabłka czerwone.
      Choć nie ja miałem je rwać.

      Ref.: Wyśpiewam dla ciebie cały świat.
      Wyśpiewam dla ciebie swoje wiersze.
      I miłość wyśpiewam najpiękniejszy dar.
      I uśmiech wyśpiewam dla ciebie.



      Strącę z nieba na ziemię aniołka,
      Aby zaniósł do Ciebie mój uśmiech,
      Choć nie ja miałem się śmiać.
      Na przystanku pod Twoją jabłonią
      Będę czekać na Ciebie codziennie,
      Choć nie ja miałem tam stać.
      Wszystkie jabłka, wszystkie czerwone
      Porozdaję mym przyjaciołom
      Choć nie ja miałem przyjaźń dać.


      Narysuję dla Ciebie aniołka
      Choć nie mnie prosisz o to w swych wierszach,
      Nie mnie, nie mnie.
      Będę patrzeć w Twoje oczy,
      Choć nie ja miałem siłę z nich czerpać, nie ja, nie ja.
      Będę tulić do Twoich dłoni mą dziecinną buzię pyzatą,
      Choć nie ja miałem miłość dać.


      Agata Budzyńska














    • runek Re: O aniolku - niecynicznie 05.05.04, 14:03
      narysuję dla ciebie pajączka
      powyrywam mu wszystkie nóżki ....
      • 3o Re: O aniolku - niecynicznie 05.05.04, 14:18
        runek napisał:

        > narysuję dla ciebie pajączka
        > powyrywam mu wszystkie nóżki ....

        runek ratunku!!

        no mialo byc niecynicznie, alez wymyslaj, tworz ale nie wyrywaj! nozek pajakom
        jako ze one oznaka szczescia domowego sa

        ( a wyzej tak to ta piosenka :-)
      • nonstop O aniolku - cynicznie 05.05.04, 14:38
        "Gdy ci się wszystko znudzi
        spraw sobie aniołka i staruszka
        gra się tak:podstawisz staruszkowi nogę że wyrżnie mordą o bruk
        aniołek spuszcza główkę
        dasz staruszkowi 5 groszy
        aniołek podnosi główkę
        stłuczesz staruszkowi kamieniem okulary
        aniołek spuszcza główkę
        ustąpisz staruszkowi miejsca w tramwaju
        aniołek podnosi główkę
        wylejesz staruszkowi na głowę nocnik
        aniołek spuszcza główkę
        powiesz staruszkowi "szczęść Boże"
        aniołek podnosi główkę
        i tak dalej
        potem idź spać
        przyśni ci się aniołek
        albo diabełek
        jak aniołek
        wygrałeś
        jak diabełek
        przegrałeś
        jak ci się nic nie przyśni
        remis"
        • 3o Re: O aniolku - cynicznie 05.05.04, 14:43
          Ach non z kolei Bursa tu

          czy Wy nawet w maju nie mozecie byc Niecyniczni tacy ?;-))

          nonie..
          • orissa Re: O aniolku - cynicznie 05.05.04, 14:57
            "W świecie dziwnym jak każdy z nas
            Nie od razu rozpoznasz go
            Jeżeli oczy niewinne masz
            Tacy jak on przy tobie tkwią
            Nim zechcesz ich na lepsze zmieniać
            Pomyśl dlaczego tacy są

            Proszę cię odpowiedz mi czy
            Ktoś dobry bywa zły
            Oddaj głowę za to że wiesz
            Co dobre a co nie
            Wierzę w diabły takie jak ja
            Wciąż nieskończenie
            Przed aniołkiem ty obroń
            Mnie swym ramieniem


            I nie próbuj wymyślać że
            Na zmartwienia lepsi niż sen
            Jeżeli oczy przytomne masz
            Zauważysz ich nieludzką twarz
            Zakreślają w twym kalendarzu
            Wciąż coraz więcej smutnych dat


            Proszę cię...


            Małe ofiary
            Składam bo przecież
            Jeżeli zechcesz
            Możesz odlecieć
            Już nie będę ci ciężarem
            Zawsze cię wysłucham
            Rozwiń skrzydła swoje białe
            Wtedy ci zaufam


            Nim nastanie wasz sądny dzień
            On na palcach się wycofa się
            Jeżeli oczy otwarte masz
            Apokalipsy zobaczysz czas
            Nim na amen wszystko stratuje
            Zrozum że anioł nie robi tak

            Proszę cię..."

            Renata Przemyk
          • maggy Re: O aniolku - cynicznie 05.05.04, 16:37
            no jak widać - nie możemy ;-)
            ale zamajowienie trzech 'o' doceniamy ;-) [My, Król] ;-)
            m.
      • pazlotko runek! 06.05.04, 04:49
        temu narysowanemu powyrywasz?

        to moze od razu narysuj bez

        to tylko taka rada, bo nogi mozesz tez narysowac osobno, ale pamietaj ze 8
      • doc_holiday Re: O aniolku - niecynicznie 06.05.04, 11:12
        To nie tak było:
        Złapię na ścianie pajączka
        Powyrywam mu nóżki i rączki
        A korpusik przyszpilę na ścianie
        Niech na zawsze tam pozostanie
    • 3o Re: aniolek 06.05.04, 11:49
      Ach zdecydowanie impulsem do zalozenia watku byl Aniolek sam w sobie i
      znalezienie slow, odbiorca jeszcze nie zostal wybrany

      a czy Potwor chcialby byc brany pod uwage w konkursie? ze tak sie zaangazowal w
      kwestie praktycznego wykorzystania wiersza? :-)
      • nonstop Re: aniolek 06.05.04, 12:03
        a to znów był jakiś kąkórs?
        :)
        • 3o Re: aniolek 06.05.04, 12:18
          nonstop napisał:

          > a to znów był jakiś kąkórs?
          > :)

          Drogi nonie, przede wszystkim mialo byc wiosennie,przyrodniczo, poetycko-
          malarsko, i jesli juz to konkurs plastyczny

          ale Ty Nonie i Potwor to jacys nieromantyczni jestescie...;-)
Pełna wersja