toulaa
07.05.04, 14:40
Myślałam, że takie cudeńka można znaleźć tylko w niektórych postach na tym
forum, tymczasem znalazłam coś podobnego:
" Zanim ofukniemy jakiegoś studenta, zgłaszającego nam pierwszy raz, że nie
przygotował dawno zadanego mu referatu, uprzytomnijmy sobie, jak wielu z nas-
nie mając nawet wyraźnego powodu- kończyło pisanie pracy rocznej, kiedy
świtało w dniu, który określono jako ostateczny termin jej oddania ".
Żeby było weselej, to wypowiedzenie, będące JEDNYM zdaniem, umieszczono w "
przewodniku " dla doktorantów, wydanym w instytucie- części Wydziału
POLONISTYCZNEGO UW.:)