toulaa
09.05.04, 10:08
...zamieszcza się to oto wiekopomne dzieło poetyckie.
Ponieważ Panie: savana.wr, megan 32, delikatna i roznamiętniona wyraziły żal,
że do Nich nikt nie pisze tak piąknych strof, jak niejaki immortal.faith dla
niejakiej Morgany, ich mężowie nie umieją ( akurat za to dziękowałabym
Niebiosom raczej ) itd., a zapewne i inne Panie też podziwiają skrycie taką
poezję, tylko wstydzą się wyartykułować, oto poemat dla Was, Siostry.
DLA CIEBIE
O, ( tu wstaw Swoje imię.lub.pseudonim ), Ukochana,
myślę o Tobie od wieczora do rana,
padam przed Tobą na kolana.
Wspominam Twoje boskie ciało,
jak przy moim słodko drżało,
i którego wciąż mi mało,
serce Amor przebił strzało,
sam już nie wiem, co się stało,
przecież zawsze byłem skało.
Tak mnie zachwyca blask Twych oczów,
Tyś łania, co z gór zbiega zboczów,
patrzę w Twe oczy, pijąc wino,
najcudniejsza ma dziewczyno,
chcę Ciebie latem, wiosno, zimo,
chyba chcesz, bym z tej rzondzy zginoł!
Nie zważaj na te różne toule,
bo to wredoty i brzydule,
zazdroszczą, że Cię pieszczę czule,
i tym wywoływam w ich duszach bóle.
Tyś kwiat targany namiętnościo,
zazdrość im stanie w gardle kościo,
nasyć się ze mną mą miłościo.
Tylko Ciebie pragnąć chcę,
gdy odeszłaś- ronię łzę,
i jęczę cicho: ę, ę, ę.
Ty i ja- jak brzeg i fale morza,
jak zmierzch wieczorny i poranna zorza,
czuję, żem z miłości zachorzał.
Podczas o e- cyckach rozmowy,
gdym był tak zwarty i gotowy,
Twój smak tak słodko- gorzki zdał się
zapomnę Asię, Basię, Kasię,
bom Ciebie ujrzał w pełnej krasie,
błąd swój rozumiem poniewczasie.
Podpisano: w zależności od stopnia piąkności i wrażliwości Odbiorczyni:
albo twardy.jak.skała, albo rozmarzony.twym.zapachem, dla Pań preferujących
nicki anglojęzyczne- immortal.love.
Reklamacji nie uwzględnia się.