Mylne wrażenia

13.05.04, 10:48
Jechałem dziś rano do pracy. Zauważyłem we wstecznym lusteku kobietę-kierowcę.
Jechała uporczywie za mną.Zmieniałem pasy - a ona też :). W końcu dałem się
jej wyprzedzić - a ona nawet na mnie nie spojrzała :).Już myślałem,że jej się
spodobałem -okazało się to tylko MYLNYM WRAŻENIEM. Czy też wam się to
zdarza ?
    • myszy_i_ludzie Re: Mylne wrażenia 13.05.04, 10:52
      runiu, to ty jechales tym srebrnym fordem kombi co mi sie platal przed
      maska ?????
      ;-)))
      • wojtek33 Re: Mylne wrażenia 13.05.04, 11:25
        myszy_i_ludzie napisała:

        > runiu, to ty jechales tym srebrnym fordem kombi co mi sie platal przed
        > maska ?????

        obstawiam, że runek jeździ srebrną fabką ;-)
        • runek Re: Mylne wrażenia 13.05.04, 11:48
          wojtek33 napisał:

          > myszy_i_ludzie napisała:
          >
          > > runiu, to ty jechales tym srebrnym fordem kombi co mi sie platal przed
          > > maska ?????
          >
          > obstawiam, że runek jeździ srebrną fabką ;-)
          dlaczego to jest takie śmieszne ?
          • rena_gd Re: Mylne wrażenia 13.05.04, 11:51
            runek napisał:

            > dlaczego to jest takie śmieszne ?


            że myszy nie odróżniają marek samochodów??;)) za to rasy kotów mają w jednym
            palcu:))
    • rena_gd Re: Mylne wrażenia 13.05.04, 10:52
      Runiu.. byłeś dla niej jak taran, to też niezła fucha;))

      a mylne wrażenie to odczucie nierozerwalnie wkomponowane w nasze życie...
      niestety, a może stety, bo przez to jest ciekawiej;)) można być nieziemsko
      zaskoczonym albo też bardzo niemiło rozczarowanym:((

      a co byś zrobił gdyby machnęła, żebyś zjechał na pobocze i złożyła
      niedwuznaczną propozycję?? tego się spodziewałeś?;))
      • runek Re: Mylne wrażenia 13.05.04, 10:57
        rena_gd napisała:

        > Runiu.. byłeś dla niej jak taran, to też niezła fucha;))
        ale ja nie jechałem wcale najmądrzej :) i sprytniejsi mnie wyprzedzili -
        a ta ciągle za mną:)
        >
        > a mylne wrażenie to odczucie nierozerwalnie wkomponowane w nasze życie...
        > niestety, a może stety, bo przez to jest ciekawiej;)) można być nieziemsko
        > zaskoczonym albo też bardzo niemiło rozczarowanym:((
        >
        > a co byś zrobił gdyby machnęła, żebyś zjechał na pobocze i złożyła
        > niedwuznaczną propozycję?? tego się spodziewałeś?;))
        nic bym nie zrobił :) może wielkie oczy :)
        • rena_gd Re: Mylne wrażenia 13.05.04, 11:01
          runek napisał:

          > ale ja nie jechałem wcale najmądrzej :) i sprytniejsi mnie wyprzedzili -
          > a ta ciągle za mną:)

          może chciała ci powiedzieć, że ci coś cieknie spod podwozia??;PPP


          > nic bym nie zrobił :) może wielkie oczy :)

          przed czy po?? ;))
    • smok_telesfor Re: Mylne wrażenia 13.05.04, 11:05
      to mozna tak wolno jezdzic, ze nawet kobitka wyprzedza?
      co to sie porobilo...

      smok
      • nonstop Re: Mylne wrażenia 13.05.04, 11:29
        runek w żadnym miejscu nie napisał, że jechał samochodem,
        rowery też maja lusterka wsteczne czasem.
        • oldpiernik Re: Mylne wrażenia 13.05.04, 11:51
          Za mna też dziś rano jechała kobieta.
          Granatowym Peugeotem ileśtam.
          Nie mogłem uciec przed tym natrętnym spojrzeniem....
          13?
          • halina501 Re: Mylne wrażenia 13.05.04, 13:25
            oldpiernik napisał:

            > Za mna też dziś rano jechała kobieta.
            > Granatowym Peugeotem ileśtam.
            > Nie mogłem uciec przed tym natrętnym spojrzeniem....
            > 13?

            Gatta13?
            no popatrz, wszędzie Cię znajdzie:)))
            >
            • oldpiernik Re: Mylne wrażenia 13.05.04, 13:56
              Jestem pod wrażeniem ;)
              może tym razem nieomylnym, hehehe
        • smok_telesfor Re: Mylne wrażenia 13.05.04, 12:33
          ja rownierz nie napisalem nic o samochodzie.
          wyprzedzac mozna takze hulajnoga.

          smok
    • mikip1 Re: Mylne wrażenia 13.05.04, 12:12
      Właśnie wróciłem z miasta, jechałem oczywiście autem( nie mylić z rowerem ), i
      pokrzyczałem na jedną Pania, przykro mi , ale jechała jak .............., a
      wracając Runek do Twego wątku, to kobiety się nie rozglądaja na boki, i na
      przejeżdżających mężczyzn, znam to z doświadczenia . miki:)
    • rohasek Re: Mylne wrażenia 13.05.04, 13:04
      może jednak odniosłeś mylne wrażenie, że odniosłeś mylne wrażenie
      widzę że z flirtów samochodowych dwója :)
      jak wiadomo flirt to dialog więc kobieta-kierowca może czekała czy teraz Ty
      będziesz jej "siedział na ogonku" następnie ją wyprzedzając wtedy ona będzie
      mogła manewr ponowić i tak aż do pierwszej policji :)
      nie podjąłeś dialogu więc miotaj się teraz wewnętrzną niepewnością :)))
    • laperla Re: Mylne wrażenia 13.05.04, 13:41
      runek napisał:

      > Jechałem dziś rano do pracy. Zauważyłem we wstecznym lusteku kobietę-kierowcę.
      > Jechała uporczywie za mną.Zmieniałem pasy - a ona też :). W końcu dałem się
      > jej wyprzedzić - a ona nawet na mnie nie spojrzała :).Już myślałem,że jej się
      > spodobałem -okazało się to tylko MYLNYM WRAŻENIEM. Czy też wam się to
      > zdarza ?

      runku,

      wiec jednak moze kwadrat nie zawsze sklada sie z 4 scian? ;)

      pozdrawiam

      perla
      • prawdziwy.krytyk Re: Mylne wrażenia 13.05.04, 13:48
        laperla napisała:

        > wiec jednak moze kwadrat nie zawsze sklada sie z 4 scian? ;)

        Z jakich ścian, qrna? Z jakich ścian?????

        --
        prawdziwy.krytyk cnotek się nie boi
        • maggy Re: Mylne wrażenia 13.05.04, 13:51
          no wiesz, szi, jeśli przyjąć za punkt odniesienia przestrzeń dwuwymiarową...
          hehehe [pikus by to lepiej wyjasnil, z potworem na spolke] ;-))
          m.
          P.S.
          zresztą, każdy ma takie ściany jakie sobie stworzy, zatem kto wie... :)
          • oldpiernik Re: Mylne wrażenia 13.05.04, 13:58
            Kwadrat jest kwadratem bez względu na liczbę wymiarów przestrzeni...
            w 2D będzie kwadratem
            w 3D będzie sześcianem
            w 4D hohoho....
            a może nie?

            swoją drogą taka ściana kwadratu w czasie 3s mogłaby być intrygująca...
            • maggy Re: Mylne wrażenia 13.05.04, 14:03
              no właśnie nie będzie, old ;-) ale myslę, że jak to sobie jeszcze raz
              przepracujesz - będziesz wiedział, dlaczego :-)
              m.
              • oldpiernik Re: Mylne wrażenia 14.05.04, 14:16
                a te 3s?
                nie pomogą?

                pracowac nad kwadratem nie myślę
                bardziej lubię trójkąty
                tyle, że mam wrażenie, że i tak wszystko sprowadza się do małego odcinka....

                eeeech ;))
        • laperla Re: Mylne wrażenia 13.05.04, 16:52
          prawdziwy.krytyk napisała:

          > laperla napisała:
          >
          > > wiec jednak moze kwadrat nie zawsze sklada sie z 4 scian? ;)
          >
          > Z jakich ścian, qrna? Z jakich ścian?????

          she,

          masz racje, to sa boki, a nie sciany. czasem zatracam wyczucie jezykowe, majac
          z nim rzadka stycznosc.
          ale nie musisz krzyczec jak przekupka. )))

          pozdrawiam

          perla
          > --
          > prawdziwy.krytyk cnotek się nie boi
    • kreon1 Re: Mylne wrażenia 13.05.04, 16:04
      Jechałem niedawno za takim oplem niebieskim , no i ten kierowca jechał tak
      jakby miał zawał, myslę trzeba pomóc , wyprzedzam a to poprostu kobieta
      jechała. To było takie właśnie mylne wrażenie:)
    • szumuszu Re: Mylne wrażenia 13.05.04, 16:59
      mój przyjaciel kiedys żonie swojej pokazywał, że mijają go sami znajomi..
      co samochód z naprzeciwka - to kierowca macha z uśmiechem...
      się dziewczyna zaniepokoiła - faktycznie.. mój facet samych znajomych ma..
      tymczasem chłop śwtiatłami mrygał co rusz i tyle...

      to też, jak sądzę, było mylne żony kierowcy wrażenie...
    • mgielkapsotnab Re: Mylne wrażenia 14.05.04, 08:33
      Runku ,to chyba niemozliwe!!!!!!musiała miec barrrrrdzo grube okulary!!!!!!!!!!!
      Ale tak naprawdę i na serio :mylnych wrażen jest dużo,tu na czacie ,jak i w
      zyciu tym bardziej realnym.Najbardziej mylnym wrażeniem sa
      zdjecia!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • runek Re: Mylne wrażenia 14.05.04, 11:07
        > Najbardziej mylnym wrażeniem sa
        > zdjecia!!!!!!!!!!!!!!!!!
        to daj mi odnieść mylne wrażenie
        • toulaa Re: Mylne wrażenia 14.05.04, 16:29
          Ja dosyć często odnoszę mylne wrażenie, kierując samochodem. Na przykład
          odnoszę mylne wrażenie, że samochód przede mną i mnie dzieli większa odległość,
          niż jest w istocie. Albo odnoszę mylne wrażenie, że pas ruchu, na który
          wjeżdżam, jest wolny. Albo...
          Jeszcze więcej mylnych wrażeń odnoszę podczas parkowania.

          toulaa- właścicielka najbardziej poobijanej fabii w stolicy
          • she_5 przyszlam na forum, aby... 14.05.04, 16:32
            ..założyć wątek pt. "Czy toulaa od nas odeszła?".. Hm...
            • kreon1 Re: przyszlam na forum, aby... 14.05.04, 17:06
              NO nie było jej jakiś czas , ale nadrabia dzisiaj to już jej 1532 wpis;)
              • she_5 dzień dobry, Tykreonie :)))) (n/t) 14.05.04, 17:09
                kreon1 napisał:
                • kreon1 Re: dzień dobry she :)))) gdzieś ty? 14.05.04, 17:12

            • toulaa Re: przyszlam na forum, aby... 14.05.04, 17:12
              she_5 napisała:

              > ..założyć wątek pt. "Czy toulaa od nas odeszła?".. Hm...


              ahahahaha, chciaaałabyś, cooo????:PPP


              A tu takie " překvápko" !( jak będziesz grzeczna, kreon Ci tu chętnie powie, co
              to znaczy:)
              Kreonku, proszę, przetłumacz Pani:)))
              • kreon1 Re: przyszlam na forum, aby... 14.05.04, 20:21
                toulaa napisała:

                > she_5 napisała:
                >
                > > ..założyć wątek pt. "Czy toulaa od nas odeszła?".. Hm...
                >
                >
                > ahahahaha, chciaaałabyś, cooo????:PPP
                >
                >
                > A tu takie " překvápko" !( jak będziesz grzeczna, kreon Ci tu chętnie powie,
                co
                >
                > to znaczy:)
                > Kreonku, proszę, przetłumacz Pani:)))
                >
                >
                > A więc to oznacza coś jakby niespodziankę( w wolnym tłumaczeniu kreona:))
                >
                • she_5 Re: przyszlam na forum, aby... 14.05.04, 20:52
                  kreon1 napisał:

                  > A więc to oznacza coś jakby niespodziankę( w wolnym tłumaczeniu kreona:))

                  Że siurpriza znaczy, wiadomo. Ale ja nie o tym chciałam.. I nie o tym nawet, że
                  toulaa mnie za imbecyla tutaj teges.. Ja chciałam głównie podziękować, że kreon
                  tłumaczy, a nie Kreonek czy inny adiczek. Brrrrrrrrrrrrrrr...
                  • toulaa Re: przyszlam na forum, aby... 14.05.04, 21:05
                    she_5 napisała:

                    >I nie o tym nawet, że
                    > toulaa mnie za imbecyla tutaj teges..


                    Przepraszam, a gdzie toulaa Ciebie za imbecyla teges? Jakoś nie zrozumiałam
                    tego dowcipu. Moje słowa były żartem dla kreona a propos rozmowy o tłumaczeniu
                    z czeskiego. Nie tegesuję nikogo za imbecyla, a już na pewno nie Ciebie, więc
                    wytłumacz mi, skąd Ci to przyszło do głowy ?



                    Ja chciałam głównie podziękować, że kreon
                    > tłumaczy, a nie Kreonek czy inny adiczek. Brrrrrrrrrrrrrrr...


                    Tak, jak najbardziej brrr. Znowu, i "kreonek" i "adiczek" były żartem dla
                    kreona i adiego, powtórzonym z czatu, że są tak nazywani przez wpółczatujące.
                    Jak zapewne wiesz, szyiniu, ja jako ja nie zwracam się do nikogo w tak głupawy
                    sposób.
                    • she_5 Re: przyszlam na forum, aby... 14.05.04, 21:10
                      toulaa napisała:

                      > wytłumacz mi, skąd Ci to przyszło do głowy ?

                      Boszzzz, touleniu - nie sądzisz chyba, że i ja dam się wciągnąć w ten kołowrót
                      niekończących się polemik?
                      Z całym szacunkiem dla dyskutantów pozostając - she, po prostu she.
                      • toulaa Re: przyszlam na forum, aby... 14.05.04, 22:01
                        Dlaczego zwykłe pytanie i odpowiedzi to polemika, a towarzystwo gadające mniej
                        lub bardziej mądrze, popijając piwo i Colę, to dyskutanci?
                • toulaa re: Przyszłam na forum, aby... 14.05.04, 20:58
                  ...nie wiem po co, a przyszłam na świat po to, aby kochać ciebie" ( Kora )


                  kreon1 napisał:

                  > > A więc to oznacza coś jakby niespodziankę( w wolnym tłumaczeniu kreona:))

                  No, to to oznacza nawet w bardzo dokładnym tłumaczeniu, brawo:)

                  A kto Ci tak ŁADNIE i BEZBŁĘDNIE tę sygnaturkę napisał, hmm? Wrrrrrr...:)
                  • kreon1 Re: re: Przyszłam na forum, aby... 14.05.04, 22:56
                    Sam sobie wpisałem, zapomniałaś gdzie mieszkam? A do tego wrrrrrrr, ja nie
                    dawno też tak warczałem i wracam do starej sygnaturki
                    Ahoj:)
        • mgielkapsotnab Re: Mylne wrażenia 14.05.04, 18:37
          Runku ,wybacz - nie mogę narażać Cię na taki stres!!!!!!!!!!Twoja połowica
          zabiłaby mnie!!!!A poza tym jak sfotografować mgielkę???????????????????????
    • adi_100 Re: Mylne wrażenia 14.05.04, 17:12
      runek napisał:

      > Jechałem dziś rano do pracy. Zauważyłem we wstecznym lusteku kobietę-kierowcę.
      > Jechała uporczywie za mną.Zmieniałem pasy - a ona też :). W końcu dałem się
      > jej wyprzedzić - a ona nawet na mnie nie spojrzała :).Już myślałem,że jej się
      > spodobałem -okazało się to tylko MYLNYM WRAŻENIEM. Czy też wam się to
      > zdarza ?

      ciagle.
      zwlaszcza, w odniesieniu do kobiet, ktorym sie rzekomo podobam :-))
Pełna wersja