nieretorycznie spytam

16.05.04, 15:38
w ramach naprawy świata poczynając od własnego powórka,

kiedy ostatnio zrobiliście coś
dobrego dla osoby,
która się tego nie spodziewała,
o co nie śmiałaby prosić?
    • orissa Re: nieretorycznie spytam 16.05.04, 15:44
      rohasek napisała:

      > w ramach naprawy świata poczynając od własnego powórka,
      >
      > kiedy ostatnio zrobiliście coś
      > dobrego dla osoby,
      > która się tego nie spodziewała,
      > o co nie śmiałaby prosić?

      Wczoraj :-) Ktoś odstał ode mnie niespodziankę ale przez to, ze nie skojarzył,
      że to ode mnie wyszło nieporozumienie. Na szczęście da się (mam nadzieję) to
      nieporozumienie wyjaśnić. Kolejna niespodzianka będzie w poniedziałek, ale dla
      kogoś innego ;-)
      • tylda Re: nieretorycznie spytam 16.05.04, 16:01
        Dobre publicity...

        Pan Tylda
        • welur Re: nieretorycznie spytam 16.05.04, 16:26
          Wczoraj upiekłam szarlotkę i była dobra, a tego nikt się nie spodziewał.
          • rohasek Re: nieretorycznie spytam 16.05.04, 21:25
            dobre :) mniam
      • luckyman1 Re: nieretorycznie spytam 17.05.04, 11:49
        Każde nieporozumienie , mozna wyjaśnić....zwłaszcza ze mną.
        • orissa Re: nieretorycznie spytam 17.05.04, 12:23
          luckyman1 napisał:

          > Każde nieporozumienie , mozna wyjaśnić....zwłaszcza ze mną.

          Może kiedyś będzie okazja...
        • toulaa W odpowiedzi na sygnaturkę lucky'ego:) 17.05.04, 12:31
          Nie, nie mam, a co z oczodołem, albo drugim zębem teściowej? ( drugim czy
          pierwszym? )
          • rohasek Re: W odpowiedzi na sygnaturkę lucky'ego:) 17.05.04, 12:40
            zamiast pierwszy-drugi
            proponuję wprowadzić
            dolny-górny

            ;) dolny do otwierania,
            górny - do bolenia ;)
            • toulaa Re: W odpowiedzi na sygnaturkę lucky'ego:) 17.05.04, 12:41
              O, właśnie, dzięki, zawsze zapominam dowcipy:)
    • bachantka Re: nieretorycznie spytam 16.05.04, 17:20
      wczoraj




      Magnolia
    • sza.raczek Re: nieretorycznie spytam 16.05.04, 21:50
      ekhm, ja na ten przykład oddałam bratowej 3 paletki bratków, które mogłam u się
      posadzić, ale jakoś tak wiedziałam, że u niej ładniej wyglądać będą
      • rohasek Re: nieretorycznie spytam 16.05.04, 23:03
        wiadomo bratki - do bratowej! :)
        sałatka teściowej - do teściowej!
    • amorella Re: nieretorycznie spytam 16.05.04, 21:57
      swiata sie nie da naprawic
      uszczesliwianiem na sile.
      • rohasek Re: nieretorycznie spytam 16.05.04, 22:49
        no jeżeli ma się empatię cegły
        to rzeczywiście lepiej nie próbować
        • amorella Re: nieretorycznie spytam 17.05.04, 00:46
          niekoniecznie,
          nawet cegła moze czasem... trafic ;)
          co nie zmienia faktu, ze swiata nie zbawi.
          • rohasek Re: nieretorycznie spytam 17.05.04, 09:55
            amorella napisała:

            > co nie zmienia faktu, ze swiata nie zbawi.

            po co zaraz tak wysoko ustawiać poprzeczkę?
            • amorella Re: nieretorycznie spytam 17.05.04, 16:38
              metoda małych kroczków,
              cóż, wyłącznie dla cierpliwych :-)
    • oldkompleks Re: nieretorycznie spytam 17.05.04, 08:17
      dziś rano....
      niespodziewanie się obudziłem.... na czas....
      zupełnie bezinteresownie...
      • panna_mieta_pachnaca Re: nieretorycznie spytam 17.05.04, 12:08
        nie pamiętam. i łudze sie, że to dlatego, że za mało lecytyny...
    • bigott Re: nieretorycznie spytam 17.05.04, 12:44
      codziennie staram sie
      robic sobie takie rzeczy,
      zupelnie bez proszenia,
      najczesciej sa dobre,
      choc mam klopot z tym
      zaskoczeniem.

      b.
    • ostry_ga Re: nieretorycznie spytam 17.05.04, 15:40
      stąpasz po ciekim lodzie... zrobienie czegoś osobie, która się tego nie
      spodziewa może się skończyć "tragicznie", nawet jeśli wydaje Ci się, że to coś
      miłego. Mało kto lubi być zaskakiwany, a skoro nie prosi to widocznie nie jest
      to dla niej (tej osoby) aż takie ważne żeby go uszczęśliwiać na siłę. I co z
      długiem wdzięczności? Może ktoś woli go nie mieć?
      • rohasek Re: nieretorycznie spytam 17.05.04, 17:17
        część osób straszliwie dosłownie pojmuje pwne stwierdzenia ;)

        - "naprawianie świata od własnego podwórka" nie jest dla mnie jednoznaczne z
        aspiracjami do zbawiania świata
        - zrobienie przyjemności, niespodzianki, przysługi osobie bliskiej, czy obcej
        nie od razu musi być TEEEEJ rangi żeby wywoływało dozgonny dług wdzięczności.
        Z tego powodu między innymi wspomniałam o empatii, a jeszcze kiedyś
        o "równowadze i umiarze"

        mam na myśli przyjemności w rodzaju :
        - napisanie listu do dawno nie widzianego przyjaciela (jeżeli jest odmiennej
        płci lepiej się zorientować wcześniej co do aktualnego stanu cywilnego tudzież
        tolerancji partnera), dorzucenie kilku fotek, a może nawet CD z osobiście
        dobraną składanką muzyczną,
        - albo w okresie Bożonarodzeniowym przebrać się za turonia i odwiedzać z gitarą
        i kolendami przyjaciół ... (oczywiście też trzeba się chwilę zastanowić
        KTÓRYCH "przyjaciół" lepiej ominąć)...

        jesteśmy strasznie smutnym narodem i przybija mnie to okrutnie.
        zrobienie dla kogoś czegoś miłego musi z miejsca trącić mesjanizmem, "wielką
        sprawą" wywoływać dług wdzięczności

        to "coś" ma być pomysłowe, spontaniczne - choć empatycznie przemyślane!
        i z poczuciem humoru, serdecznością, umysłową otwartością

        o takie naprawianie świata chodziło mi kiedy zakładałam ten wątek
        bo nie chcę na swoim podwórku emocjonalnych karłów :)

        tych którzy zrozumieli najserdeczniej pozdrawiam :)))
        tych co nie, jeszcze serdeczniej :)
    • ryszq Re: nieretorycznie spytam/ NIEWIDZIALNA RĘKA 17.05.04, 16:41
      Ale to już było. W ,,Teleranku" zresztą - jakieś 30 lat temu nazad.

      __ __
      ryszq
      • rohasek Re: nieretorycznie spytam/ NIEWIDZIALNA RĘKA 17.05.04, 17:25
        teraz bardziej na fali niestety jest
        niewidzialna ręka rynku
      • puchaczu dziś- 3 razy, razem około 70 osób uszczęsliwiłam 17.05.04, 17:26
        ps ja to mam gest, co nie?;-)))
        • orissa Re: dziś- 3 razy, razem około 70 osób uszczęsliwi 17.05.04, 18:18
          puchaczu napisała:

          > ps ja to mam gest, co nie?;-)))

          Szóstki wszystkim wystawiłaś?;-)
          • binka do ori 17.05.04, 19:13
            aż tak miła nie jestem;-)))
    • adi_100 Re: nieretorycznie spytam 17.05.04, 18:17
      chwalic sie mam, czy jak??
      w ramach naprawy swiata zacznijmy od niechwalenia wlasnych dokonan.
      no, chyba, ze po to ich dokonujemy :-)

      pozdr(awiam)

      j.
      • rohasek Re: nieretorycznie spytam 17.05.04, 19:09
        adi_100 napisał:

        > chwalic sie mam, czy jak??
        > w ramach naprawy swiata zacznijmy od niechwalenia wlasnych dokonan.
        > no, chyba, ze po to ich dokonujemy :-)
        >
        > pozdr(awiam)
        >
        > j.

        ooo właśnie jeszcze o tym bym zapomniała :)))
        Boże broń nie można przyznać się, że sprawianie komuś przyjemności i robienie
        dobrych rzeczy buduje poczucie własnej wartości i "uczy nas pogody"

        nie Adi nie chodzi o chwalenie się tylko o refleksję o przypomnienie sobie
        kiedy zrobiliśmy coś zeby wywołać czyjś uśmiech i żeby pomyśleć czy nie warto
        zrobić czegoś takiego ponownie :)

        pozdrawiam
        i.
    • sarna_z_lasu Re: nieretorycznie spytam 17.05.04, 23:26
      Czy liczenie własnospełnianego dobra jest moim ideałem ?

      A twoim ? a waszym?.........ha!

      Ilu punkowym zapisem będzie" dobro "dla cuchnącego śmietnikopojemniko-
      zbieracza , w opozycji do "dobra" dla niewinnego dziecka ?


      Który znawca wmówił komuś , że pięknym jest czynienie: małych dobrów w
      małym świecie dla małych ludzików ha!

      ===============================================

      POZOSTAJĄCA Z niewdzialną reką/ za pan bratek / bez osądu -/ręka mianowicie/

      sarenka bezpomocna .

      .
      • toulaa Konkretnie spytam 18.05.04, 12:13
        Przepraszam, czy to tu jest ten wątek dla przygotowujących się do Pierwszej
        Komunii?
        • rohasek Re: Konkretnie spytam 18.05.04, 14:31
          toulaa napisała:

          > Przepraszam, czy to tu jest ten wątek dla przygotowujących się do Pierwszej
          > Komunii?

          nie tylko,
          niewierzących też zapraszam
        • bachantka Re: Konkretniej spytam 18.05.04, 14:46
          toulaa napisała:

          > Przepraszam, czy to tu jest ten wątek dla przygotowujących się do Pierwszej
          > Komunii?
          >
          Przepraszam, czy to jest kolejny wątek mający wyeksponować nonszalancką i
          ironiczną postawę toulii?;;))))
          (żart,żart,żart, nie ohydna napaść,żart,żart,żart)

          Magnolia;)
          • rohasek Re: Konkretniej spytam 18.05.04, 15:03
            bachantka napisała:

            > Przepraszam, czy to jest kolejny wątek mający wyeksponować nonszalancką i
            > ironiczną postawę toulii?;;))))
            > (żart,żart,żart, nie ohydna napaść,żart,żart,żart)
            >
            > Magnolia;)

            nadziejam, że to było w ramach poczucia humoru :)
            ale myślę, że sprawa się wyklaruje
Pełna wersja