Po rozmowie z Ewka

17.05.04, 03:14
Nieprzepraszam wszystkich, ktorzy maja ochote mnie zarznac za to, ze
przepraszam.

rivers ;)
    • runek Re: Po rozmowie z Ewka 17.05.04, 08:09
      rivers napisał:

      > Nieprzepraszam wszystkich, ktorzy maja ochote mnie zarznac za to, ze
      > przepraszam.
      >
      > rivers ;)
      >
      nie daj sobą manipulować.
      Nie pozwól sobie,żeby jakaś :) kobieta mówiła ci co masz robić.
      • ewka5 Re: Po rozmowie z Ewka 17.05.04, 10:48
        - Riv, przepraszanie tez ma granice, jasny gwint!

        runek napisał:

        > Nie pozwól sobie,żeby jakaś :) kobieta mówiła ci co masz robić.

        - nie jakas, tylko ewka! I nie mowie, tylko groze! Zarznieciem!
        Runek, jakies rzniatko? No?
        • rena_gd Re: Po rozmowie z Ewka 17.05.04, 11:44
          ewka5 napisała:

          > Runek, jakies rzniatko? No?

          Runek w miarę przerżnięty??:)) poproszę o fotografie porżniątkowe:))
          • hippy_pottamus Re: Po rozmowie z Ewka 17.05.04, 11:45
            znaczy runek - czysty kryształ?? hihi
            m._ciekawa
        • ostry_ga Re: Po rozmowie z Ewka 17.05.04, 15:33
          no i racja, jasny gwint :-))) ale to zagrożenie raczej wyimaginowane :-)))
          ewciu...bądź konsekwentna... nie jakieś rżniątko...ale TAKIE rżniątko :-)))
      • bigott Re: Po rozmowie z Ewka 17.05.04, 12:52
        > Nie pozwól sobie,żeby jakaś :) kobieta mówiła ci co masz robić.

        Runeczku,
        to ja jeszcze moglbym zaakceptowac,
        kiedy kobieta mowi, co masz robic,
        moze to byc czasem nawet i przydatne.
        Gorzej, kiedy zaczyna narzucac,
        czego ci robic nie wolno, to juz zgroza :)
        b.

        ps. choc wiem jak Ona potrafi narzucic,
        czy nawet manipulowac - oj jak Ona potrafi manipulowac :))
        az sie rozmarzylem, zatesknilem...
        • ewka5 Re: Po rozmowie z Ewka 17.05.04, 18:45
          bigott napisał:

          > to ja jeszcze moglbym zaakceptowac, kiedy kobieta mowi, co masz robic, moze
          to byc czasem nawet i przydatne.
          Gorzej, kiedy zaczyna narzucac, czego ci robic nie wolno, to juz zgroza :)

          - Bigo! Ty sie ogarnij! Przeciez ja dokladnie tak wlasnie powiedzialam Rivowi:
          Riv, Ty TAK ROB, zebys nie przepraszal wiecznie (do Riva: cicho badz!).
          Bigo, i sam widzisz, ze Riv NIE PRZERASZA. Jeszcze kilka spojrzen na usta i
          bedzie dobrze.

          > ps. choc wiem jak Ona potrafi narzucic, czy nawet manipulowac - oj jak Ona
          potrafi manipulowac :)) az sie rozmarzylem, zatesknilem...

          - Bigo, Ty patrz uwaznie na moje usta i... ucz sie.

          i tradycyjnie bucha dla Migo.
Pełna wersja