Nicki i ludzie

18.05.04, 04:20
Do tego, ze jedna osoba ma wiele loginow zdazylem juz przywyknac. To co mnie
zaskakuje, to ze za jednym loginem czesto kryje sie kilka osob. Np. subtelna
i wrazliwa; inteligentna i z poczuciem humoru, plotkujaca i intrygujaca;
zgorzkniala i zgryzliwa.
    • flatbrain Re: Nicki i ludzie 18.05.04, 04:56
      tak naprawde kazdy z nas ma wiele twarzy ...jedna dla kolegow z pracy , druga
      dla szefa ...ina dla zony , jeszcze inna dla jej matki ...nie wspomne o
      dzieciach wlasnych oraz o tej twarzy ,ktora kazdy ojciec corki trzyma dla jej
      chlopaka....no i oczywiscie pozostaly nam dwie twrze , jedna dla grubej i
      wscibskiej sasiadki z pierwszego pietra co to nas wciaz obserwuje zza firanki i
      ta twarz ta z mlodzienczym usmiechem ktora to obdarowujemy saisadke z szostego
      pietra co to nosi spodniczki mini a pod spodem to juz ....tylko nasza
      wyobraznia moze nasza reszte dopisac>
      • runek Re: Nicki i ludzie 18.05.04, 08:00
        flat ? mieszasz na pierwszym piętrze ? Czemu nie odsłonisz tych firanek ?:)
        • mgielkapsotnab Re: Nicki i ludzie 18.05.04, 08:06
          Runio,Runio ty się nigdy nie nauczysz ...............
      • adi_100 Re: Nicki i ludzie 18.05.04, 11:53
        flatbrain napisała:

        > tak naprawde kazdy z nas ma wiele twarzy ...jedna dla kolegow z pracy , druga
        > dla szefa ...ina dla zony , jeszcze inna dla jej matki ...nie wspomne o
        > dzieciach wlasnych oraz o tej twarzy ,ktora kazdy ojciec corki trzyma dla jej
        > chlopaka....no i oczywiscie pozostaly nam dwie twrze , jedna dla grubej i
        > wscibskiej sasiadki z pierwszego pietra co to nas wciaz obserwuje zza firanki
        i
        >
        > ta twarz ta z mlodzienczym usmiechem ktora to obdarowujemy saisadke z
        szostego
        > pietra co to nosi spodniczki mini a pod spodem to juz ....tylko nasza
        > wyobraznia moze nasza reszte dopisac>

        wlasnie tak to jest.
        fajnie napisane :-))
        nie potrafie nic dodac.


        pozdr(awiam)

        j.
    • mgielkapsotnab Re: Nicki i ludzie 18.05.04, 08:04
      Rivers,to charaktery,nie wielość osób.a poza tym ludzie miewaja humory.......
    • halina501 Re: Nicki i ludzie 18.05.04, 09:01
      rivers napisał:

      > Do tego, ze jedna osoba ma wiele loginow zdazylem juz przywyknac. To co mnie
      > zaskakuje, to ze za jednym loginem czesto kryje sie kilka osob. Np. subtelna
      > i wrazliwa; inteligentna i z poczuciem humoru, plotkujaca i intrygujaca;
      > zgorzkniala i zgryzliwa.

      Zapomniałeś dodać - stateczna a frywolna ;)

      Pozdrawiam serdecznie :))))



      • rivers Re: Nicki i ludzie 18.05.04, 13:16
        Oh, Halino, to byly tylko przyklady :)

        Ciagnac mozna dalej. Kaznodzieja w aureoli swietosci, bezduszny egocentryk,
        frywolny i rozpustny, itd, itp.

        Zmienilem plec nicka (jesli takowa istnieje), bo oczywiscie wszelkie
        podobienstwo z ralnym nickami jest czysto przypadkowe.

        Pozdrawiam :)))
    • toulaa Re: Nicki i ludzie 18.05.04, 10:46
      Sądzę, że odpowiedź może być całkiem prosta. Za jednym loginem może kryć się
      cała rodzina, czatująca na przemian.
      W godzinach przedpołudniowych jest to wrażliwa i subtelna- a więc teściowa,
      która w trakcie gotowania obiadów i sadzenia bratków, oczyma wyobraźni widzi
      siebie sprzed 40 lat, jako urocze dziewczę w bieli, pląsające wśród kwiatów i
      motylków. Czasami jednak się zapomina, i wtedy mamy plotkujący i intrygujący
      awers teściowej- rewersu, czyli subtelnej i delikatnej.
      Wieczorem do komputera zasiada, pod tym samym loginem- syn, młody yuppie,
      człowiek sukcesu, wyszczekany po całym dniu rzucania bon motów do klientów w
      dziale public relations firmy menadżersko- consultingowej- mamy wtedy
      inteligentną i z poczuciem humoru.
      Czasem zaś do czatu dorwie się jeszcze dziadek- ukryty pedofil, który słyszał,
      że w necie można łatwo zapoznać apetyczne gimnazjalistki- ponieważ, jak dotąd,
      nie wyszło, mamy zgorzkniałą i zgryźliwą.


      Pozdrawia toulaa i rodzina touli, hehe:))
    • maximw2 Re: Nicki i ludzie 18.05.04, 11:45
      czy jednorodnosc czlowieka to ,to czego szukasz?czlowiek kamieniem nie
      jest..wszystko zalezy tez od nastroju i tematu rozmowy..pozdrawiam Kamyczek
      • luckyman1 Re: Nicki i ludzie 18.05.04, 11:49
        Czyzby, to było o Tobie kamyczku?, maximw2, tadziu?, ciocio felo? i inne
        Pozdrawiam
        • hippy_pottamus Re: Nicki i ludzie 18.05.04, 14:10
          od wspolrozmawiajacych tez zalezy, laki ;-) nie kazdy umie robic ze wszad
          obore ;-)))
          • binka Re: Nicki i ludzie 18.05.04, 15:37
            ja np bywam złośliwa i agresywna jak mam piesema;-)
      • bachantka Re: Nicki i ludzie 18.05.04, 23:34
        Kamyku drogi, czyli klejnocie;),
        jasne, nikt z nas nie jest taki sam dla wszytskich, ale trzeba tu rozróżnic
        chyba to, co jest wyrazem wielowymiarowości ludzkiego "ja", zmiennych
        nastrojów, czy kontekstów oraz oddziaływan na linii nadawca-odbiorca, od tego
        co jest wyrazem dwulicowości, obliczonym na dokuczenie komuś podstepem, albo
        grą nastawioną na to, by się bawić setnie w niedomówienia czyimś kosztem.

        Magnolia
    • oorroo Re: Nicki i ludzie 18.05.04, 23:00
      tak niki to dziwne "stwożenia"
      a my czy nie dziwni]
      taula miała by i racje że rodzina ale w innym śesie tak to nie myśle
      jak : no wpływają nanas-daliśmy im tę moc Tym Naszym Najbliszym
      "zdołują jak nikt inny , podbudują jak mało kto (np.naszedrugiepołowy) czytam
      wzbogacą "
      zreszta i dzień który mija też ma taki wpływ a my cóż mamy maski
      ,a,y ma karzdy taka natura jakie nie tylko odnas zależy ale i ot tego co
      niedawno przeżyliśmy
      jak to nanas wpłyneło
      może te "nicki" stąd tak jak twarze które :
      pokazujemy gdy zarabiamy ; gdy mamy cel do osiągnięcia ; gdy wydaje nam sie że
      jesteśmy sobą
      jednak siła chyba w konsekwencji pomimo meandrowania pomiędzy swoimi ja
      utrzymywać średnią rosnącą samozadowolenia i sympati otoczenia ;-)

      • nonstop Re: Nicki i ludzie 19.05.04, 10:29
        konia z rzędem temu, który przetłumaczy wypowiedź powyżej na jakikolwiek ludzki
        język
        • rivers Re: Nicki i ludzie 19.05.04, 13:21
          nonstop napisał:

          > konia z rzędem temu, który przetłumaczy wypowiedź powyżej na jakikolwiek
          ludzki język

          non, spkojnie. To tylko gwara inna od tej, ktora Ty sie poslugujesz. Ja nie
          rozumiem zadej i (juz) nie narzekam. Radze sie pogodzic. Ewentualnie zaczac
          sie uczyc.

          rivers ;)
          • bachantka Re: Nicki i ludzie 19.05.04, 15:48
            A.....którego słowa nie zrozumieliście panowie?
            :)))))))))))))))))))))))



            Magnolia lekko ironiczna:))
            • adi_100 Re: Nicki i ludzie 19.05.04, 16:03
              slowa z grubsza pojmuje, ale sensu zlapac nie moge.
              ale ja znam tylko polski i to tez nie za specjalnie.

              j.
              • pazlotko Re: Nicki i ludzie 19.05.04, 17:42
                adi, moze o niejednoznacznosc wlasnie...
                mi sie ta wypowiedz podoba, bo nie jest nieprzewidywalna, gdy sie ja czyta.
                nie jest slownym preparatem.

                oro pozdrawiam w zwiazku z tym
                • pazlotko korekta 19.05.04, 17:46
                  chodzilo mi ze jest nieprzewidywalna, a nie wiem skad tamto "nie" (...)

                  powtorze wiec ze mi sie podoba ta wypowiedz oro, bo czytajac ja sie stopniowo
                  nabudowuje w sposob nieprzewidywalny, choc ostateczna puenta okresla konkretny
                  cel zyciowy oro (dla mnie rzecz tu wlasnie zaczyna byc wzgledna najbardziej,
                  ale to w nawiasie)
                  • adi_100 Re: korekta 20.05.04, 15:15
                    raz jeszcze przeczytalem ze zmarszczonym czolem post oorroo.
                    nadal nic a nic nie chwytam.
                    ale ok.
                    jezeli tobie sie podoba ......
    • flatbrain Re: Nicki i ludzie 19.05.04, 05:40
      ...w towarzystwie prawdziwych przyjacio zrzucamy maski i znajdujemy wolnosc
      bycia soba....No coz czat to tylko zastepcza rodzina ...
      • myszy_i_ludzie Re: Nicki i ludzie 19.05.04, 15:48
        rivers,

        nie dorabialabym glebokich ideologii i egzystencjalnych knotow do przyplywow i
        odplywow humoru... czasem jest sie różą, a czasem zostaja tylko myszy, i nie ma
        w tym - moim zdaniem - nic uwlaczajacego ani wlascicielowi nicka ani jego
        rozmowcom - przeciez i tak wszyscy wiedza...

        ale moze to moja silnie rosewinieta megalomania sprawia, ze tak zroseumialam
        twoje watpliwosci?

        moze zastanawiasz sie raczej, dlaczego ludzie przybieraja nick innej osoby i
        probuja "wejsc" w jej czatowa skore? w takim razie chetnie sie przylacze do
        tego zastanawiania, bo tez tego nie roseumiem...

        pozdrawiam cieplo ;-)

        rose ;-)
        • rivers Re: Nicki i ludzie 19.05.04, 17:32
          rose,

          Sorry za dorobienie egzystencjalnego knota :)

          Mnie nie zastanaia naturalne wahanie samopoczucia, nastrojow, humorow, itp. To
          co mnie intryguje to pomieszanie osobowosci. To oczywiste, ze kazdy z nas ma
          kilka twarzy, zaleznie od okolicznosci. Mniej oczywiste jest dla mnie, ze
          czasami obcuje z *zupelnie* inna osoba, choc niby wygladad sie nie zmienil. Ze
          cechy przechodza w swoje zaprzeczenie. To tak jakby lagodny bialy kotek
          kanapowy w oka mngnieniu przemienil sie w czarna krwiazercza pantere. A po
          chwili w usmiechnieta swinke, plynnie przyjmujaca postac zmiji, ktora
          niepostrzezenie przeksztalca sie w emanujaca madrascia sowe. Fajnie, nie?

          A dlaczego ludzie lubia podszywac sie pod innych? Bo chyba Ci inni wydaja im
          sie bardziej atrakcyjni od nich samych :))

          Z sokolim pozdrawieniem :))
          J.
          • ewka5 Re: Nicki i ludzie 19.05.04, 20:35
            Riv, no ja Cie prosze - nie widzimy czarno-bialo, tak?!
            • rivers Re: Nicki i ludzie 19.05.04, 21:12
              ewka5 napisała:

              > Riv, no ja Cie prosze - nie widzimy czarno-bialo, tak?!

              Ewka, ja Cie ostrzegam. Patrzysz w madre sowie oczy i nawet nie wiesz kiedy
              Twoja glowa znalazla sie w paszczy krokodyla.
              • ewka5 Re: Nicki i ludzie 19.05.04, 21:40
                rivers napisał:

                > Ewka, ja Cie ostrzegam. Patrzysz w madre sowie oczy i nawet nie wiesz kiedy
                Twoja glowa znalazla sie w paszczy krokodyla.

                - za staram na sowy i krokodyle.
                • ryszq Re: Nicki i ludzie 20.05.04, 09:56
                  >
                  > - za staram na sowy i krokodyle.


                  Nieistotne. Grunt , że jadalna.
                  -;)

                  --------------------------------------------------------------------------
                  Kropka to taka skromnisia. Udaje taką małą...:)))------------------------------
                  ------------

                  ryszq
                  • hippy_pottamus Re: Nicki i ludzie 20.05.04, 15:48
                    oj ryszq, z tego co pamietam, wewka niejednemu krokodylowi stanelaby koscia w
                    gardle ;-)
                    m.
                    • ewka5 Re: Nicki i ludzie 21.05.04, 22:43
                      hippy_pottamus napisała:

                      > oj ryszq, z tego co pamietam, wewka niejednemu krokodylowi stanelaby koscia w
                      gardle ;-)

                      - Margit, Piekna i Madra i Dobra Kobieto, no!
    • oldpiernik Re: Nicki i ludzie 20.05.04, 13:01
      a bogactwo wielowymiarowej osobowości to gdzie?
      a swobodna gra wyobraźni?
      jem codziennie śniadanie, czy MUSI wyglądać codziennie tak samo?
      jestem nickim, nawet pod tym samym nickiem takim samym nickim, a jednak nie...

      :P
    • psychoanalityk2 Przyjmuję codziennie od 20 do 22. 20.05.04, 16:15
      Niestety obowiązują zapisy. Proszę wpisywać sie na listę, przyjęcia wedle
      kolejności.
      • oldpiernik Re: Przyjmuję codziennie od 20 do 22. 20.05.04, 16:23
        to ja poprosze o seanse do 3007 roku, może wystarczy, przy tych godzinach
        urzędowania... :P
      • rivers Re: Przyjmuję codziennie od 20 do 22. 20.05.04, 19:50
        zacznij od siebie
        • psychoanalityk2 Re: Przyjmuję codziennie od 20 do 22. 20.05.04, 20:02
          riversie słodki, ideale mój - już mam przepisana kurację, będę potrzebowała
          tylko nieco czułości, dasz ją?
          • rivers Re: Przyjmuję codziennie od 20 do 22. 21.05.04, 13:01
            psychoanalityk2 napisała:

            > riversie słodki, ideale mój - już mam przepisana kurację, będę potrzebowała
            > tylko nieco czułości, dasz ją?

            zwrocic sie do psychoanalityka1
            • ki_nga Re: Przyjmuję codziennie od 20 do 22. 21.05.04, 14:12
              ..uśmiechnę się:)))))
              • ki_nga Re: Przyjmuję codziennie od 20 do 22. 21.05.04, 14:14
                ..ups..nie mam nic wspólnego z psychoanalitykiem 1 :)))...
              • bachantka Re: Przyjmuję codziennie od 20 do 22. 21.05.04, 14:33
                ja też się uśmiechnę:)))))))))))))




                Magnolia
                • oldpiernik ja sie nie uśmiechnę 21.05.04, 14:58
                  ...
                  i co
                  ?

                  i nic ....

                  hehehe
Pełna wersja