toulaa 19.05.04, 18:23 ...dzień na czacie? ( Sorry tym, którzy myśleli, że coś innego ). Czy pamiętacie, kto lub co skłonił(o) Was do przyjścia tutaj i ew. dalszego przychodzenia? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kamila77 Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 19.05.04, 18:26 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10992 Odpowiedz Link Zgłoś
she_5 boszzz... ile się zmieniło od tego wpisu :))))))) 19.05.04, 18:35 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10992&w=11042968 Odpowiedz Link Zgłoś
kamila77 Re: boszzz... ile się zmieniło od tego wpisu :))) 19.05.04, 18:38 Oj szi, dasz wiare, ze czytalam z rozczuleniem? Odpowiedz Link Zgłoś
she_5 Re: boszzz... ile się zmieniło od tego wpisu :))) 19.05.04, 18:40 kamila77 napisała: > Oj szi, dasz wiare, ze czytalam z rozczuleniem? No jak nie dam jak dam! A ja to myślisz, że bez tej łzy, co się kręci??? Ja to czytam z rozczuleniem jeszcze jeden moj wpis, tylko nie wiem, czy jego jeszcze w archiwum mozna znaleźć, bo on stary jest. W każdym razie mam na dysku. Odpowiedz Link Zgłoś
kamila77 Re: boszzz... ile się zmieniło od tego wpisu :))) 19.05.04, 18:44 by sie chcialo zawyc, gdyby byla pasowna płciowo wersja: dzieeewczyyny ktoooooore mam na myyyysli, pooooowychooodzily za maaaz juuuuz, jedynie myyy, recydyyywisciiii, trzymamyyy wciaaaz saaamotny kuuuurs pjes: jaki post? Odpowiedz Link Zgłoś
she_5 Re: boszzz... ile się zmieniło od tego wpisu :))) 19.05.04, 19:33 kamila77 napisała: > jaki post? znajde-znajde - spoko, wówczas rzuce linkie Odpowiedz Link Zgłoś
toulaa Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 20.05.04, 09:17 Nieee, tam tylko każdy mówi, jaki ma nick i dlaczego, a mnie chodziło konkretnie o pierwszy dzień i po kiego. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 19.05.04, 18:26 to była niedziela, w czerwcu minie druga rocznica, siedziałam w pracy, było bardzo gorąco wtedy, czat znałam z reklam w Trójce, bo w piątki zawsze można było poczatować z Hejem lub innym Lady Pankiem, nigdy nie wchodziłam na inny czat, ten był moim pierwszym i ostatnim, pamiętam, że miałam wtedy rozpaczliwie złamane serce i ostatnią wtedy rzeczą, o której myślałam było poznawanie jakichś nowych zupełnie ludzi, wtedy jeszcze myślałam, że zwyczajnych zboczeńców, dużo się nie pomyliłam, fakt. Lubię tu przychodzić :) Odpowiedz Link Zgłoś
adi_100 Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 19.05.04, 18:33 to calkiem niedawno bylo, pare miesiecy zaledwie minelo. wszedlem w trosce o czatujace dziecko. i nadal sie martwie, wiec nie zamierzam przestac. pozdr(awiam) j. Odpowiedz Link Zgłoś
kreon1 Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 19.05.04, 19:41 Na czat w gazecie wszedłem jesienia zeszłego roku. Pamietam ,że tylko ten czat mi wtedy chodził i " nie, nie żałuję naprawdę bardzo ci dziekuję mój kraju.... A pierwsze moje czatowanie wogóle było parę lat temu na onecie gdzie rwałem laski pisząc" też mam dwanaście lat kasiu,aniu,krysiu":)))))))))))) co by tu jeszcze , acha pozdrawiam wszystkich którym sie jeszcze nie znudziło;) Odpowiedz Link Zgłoś
ewka5 Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 19.05.04, 19:54 Toulo, nadaje Ci (bezprawnie zreszta, ale co tam) tytul NACZELNEGO KAOWCA. Howgh. Odpowiedz Link Zgłoś
cola30 Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 19.05.04, 19:55 Na czat Gazetowy po raz pierwszy weszlam w kwietniu 2001 r.:)Przyznaje ze nie mialam pojecia o takim sposobie komunikowania sie ludzi-totez wyskakiwanie na moim monitorze literek napisanych przez kogos niepomiernie mnie bawilo:))Na poczatku to byla zabawa-odkrycie..Potem moim celem bylo opanowanie pisania na klawiaturze( pisze dzis szybko-niestety-bez polskich znakow-co uwazam za osobista porazke:)Potem przyszedl czas na czatowe fascynacje-okazalo sie ze za literkami kryja sie fajni ludzie-w wiekszosci-Przyjaciele.Zostalam tu i dobrze mi z Wami:)Gdybym tylko miala wiecej czasu i prywatna klawiaturke:)), tudziez reszte sprzetu.....Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
orissa Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 19.05.04, 20:19 toulaa napisała: > ...dzień na czacie? > > ( Sorry tym, którzy myśleli, że coś innego ). Pamiętam. > Czy pamiętacie, kto lub co skłonił(o) Was do przyjścia tutaj i ew. dalszego > przychodzenia? Oczywiście, że pamiętam. Tego się nie zapomina. Odpowiedz Link Zgłoś
reery hilfe 20.05.04, 18:57 > toulaa napisała: > Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... > > ...dzień na czacie? Hmm, właśnie nie! Byłem kompletnie zamroczony i do dziś szukam wyjścia:P ps. będę wdzięczny za wszelkie wskazówki jak stąd uciec. reery Odpowiedz Link Zgłoś
senne_marzenie pomoc dla reery'ego:) 22.05.04, 10:12 przetnij kabel, odinstaluj jave, zablokuj porty... albo postaraj sie o dlugiego bana;) Odpowiedz Link Zgłoś
reery Re: pomoc dla reery'ego:) 22.05.04, 12:13 senne_marzenie napisała: > przetnij kabel, odinstaluj jave, zablokuj porty... > albo postaraj sie o dlugiego bana;) Hmmm, pierwsze trzy raczej odpadaja, ale to ostatnie calkiem niezle:P problem moze byc w tym, ze nikt nie bedzie mi chcial dac tego bana:P reery ps. danke. Odpowiedz Link Zgłoś
senne_marzenie Re: pomoc dla reery'ego:) 22.05.04, 12:15 ja ci dam:) nie ma problemu:) Odpowiedz Link Zgłoś
reery Re: pomoc dla reery'ego:) 22.05.04, 14:51 senne_marzenie napisała: > ja ci dam:) nie ma problemu:) trzymam cie za slowo:) Odpowiedz Link Zgłoś
flatbrain Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 20.05.04, 05:50 no jasne!!! Ja niczego nie swiadoma ponizej podpisana weszlam na czat nawet podejrzewam nie wiedzac co to jest i jak sie to je . Pamietam jak dzis byl piekny jesienny dzien ...ciepelko...noc... Spytali o nicka zajelo mi to chyba z piec minut zeby cos z tego blond lba wytrzasnac...wreszcie udalo sie .Ucieszylam sie jak dziecko i weszlam do pokoju o wszystkim. Wszysycy oczywiscie sie juz zanali doskonale tak jak tutaj zreszta. a ja poczulam sie jak gowniara , trema trwala moze z 15 min ..potem to znaczy dlugo potem bo spedzilam tam chyba z pol nocy wchodzilam na czat codziennie . W zasadzie to wogole przestalam spac.Smieszne szukajac znajomych z dawnych lat , przyjaciol ze szkol w Polsce ...poznalam nowych interesujacych ludzi . Moja przygoda jak widzicie dalej trwa , juz nie zarywam nocy , juz nie chodze tam codziennie .Ale znajomosci sa i beda dopoki komputer chodzi a mnie stac na placenie za niego rachunkow. Pomyslec ze moj syn sie smieje ze mnie i mowi ze to zabawa dla nastolatkow:))) Odpowiedz Link Zgłoś
nonstop Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 20.05.04, 07:37 Bardziej pamiętam pierwsze wynurzenie się do reala, ale o tym opowiadałem w Czechach, więc to znana historia. A co do czatu, to możnaby było przeczytać w spisie kamili, gdyby nie znikło, hyhy Odpowiedz Link Zgłoś
she_5 Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 20.05.04, 07:45 nonstop napisał: > Bardziej pamiętam pierwsze wynurzenie się do reala skok na real znaczy??? > ale o tym opowiadałem w Czechach, więc to znana historia. No masz, przecież w Czechach to wszyscy byli, wiadomo (chociaż raz, a jak nie to pojadą sobie w te wakacje :P) > A co do czatu, to można by było przeczytać w spisie kamili, gdyby nie znikło Służę Panu : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10992&w=4539214&a=4539214 Odpowiedz Link Zgłoś
nonstop Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 20.05.04, 08:01 a dzięki dzięki za linkę, heh to były czasy... (zadumał sie non), i ile wpisów, hyhy Odpowiedz Link Zgłoś
monika_04 Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 20.05.04, 07:48 Pamiętam... to był piątek, jakiegoś zimowego miesiąca... Com nie skłoniło od wejścia? Zawsze byłam miłośniczką gazety, a także jej portalu internetowego, ma tu konto pocztowe, forum, więc czat był jakby naturalną konsekwencją tej "fascynacji" ... a poza tym szukałam, nie wiem ? ludzi? innych ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
rok1978 Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 20.05.04, 08:18 zdaje się maj 2001 (mogę się mylić) skłoniła mnie reklama fufufu gazeta peel jeśli chodzi o osoby, to większość z nich już tu nie zagaląda... Odpowiedz Link Zgłoś
she1961_lodz Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 20.05.04, 08:23 toulaa napisała: > Sorry tym, którzy myśleli, że coś innego ). To(?) też juz było: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13357&w=6423800;) Odpowiedz Link Zgłoś
she1961_lodz Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 20.05.04, 08:27 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13357&w=6423800 Odpowiedz Link Zgłoś
luckyman1 Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 20.05.04, 09:16 A ja miałem problem z przeglądarką, i tylko gazeta mi wchodziła,....więc wejszłem, i tak tu zostałem ;))) Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
toulaa Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 20.05.04, 09:20 Hmmm, to w sygnaturce Twojej mi wygląda na przecinek między orzeczeniem a okolicznikiem- nielogiczność zamierzona? Odpowiedz Link Zgłoś
luckyman1 Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 20.05.04, 10:03 I musiałem zmienić, przez Ciebie Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
toulaa Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 20.05.04, 10:33 Hmmm....ależ interpunkcja w większości nie ma ŻADNEGO związku z dysleksją, ma za to ogromny z logiką, dlatego właśnie zapytałam, czy nielogiczność zamierzona. Przecinki zwykle stawia się tam, gdzie robimy przerwy, wypowiadając dane zdanie- więc tutaj nie pasuje po prostu-"hmm, to wygląda, na inteligentny wpis"- oddzielenie tego, co wygląda, od "wygląda". Pozdrawiam również- żona i matka dyslektyków. Odpowiedz Link Zgłoś
welur Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 20.05.04, 10:39 To było rok temu. Weszłam z poczty i się zdziwiłam,że nick sam się wpisał. Poczytałam co piszecie i zapytałam, czy nie szkoda czasu na takie ble ble? Usłyszałam,że jak szkoda, to mam iść do biblioteki...to pszłam ale wróciłam i tak zostało... _ania Odpowiedz Link Zgłoś
reery Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 20.05.04, 18:58 toulaa napisała: > ...dzień na czacie? > > > Hmm, właśnie nie! Byłem kompletnie zamroczony i do dziś szukam wyjścia:P ps. będę wdzięczny za wszelkie wskazówki jak stąd uciec. reery > > Odpowiedz Link Zgłoś
reery hilfe 20.05.04, 18:59 > toulaa napisała: > Czy pamiętacie jeszcze swój pierwszy..... > > ...dzień na czacie? > > > > > > Hmm, właśnie nie! Byłem kompletnie zamroczony i do dziś szukam wyjścia:P > ps. będę wdzięczny za wszelkie wskazówki jak stąd uciec. > reery > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
toulaa Re: hilfe 20.05.04, 19:10 reery napisał: > > ps. będę wdzięczny za wszelkie wskazówki jak stąd uciec. > > reery Oj, pomoc potrzebna, skoro trzy razy o nią wołasz. Naciśnij czerwony guzik z napisem OUT; ewentualnie pchaj na drzwi, gdy zobaczysz napis PUSH. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
reery Re: hilfe 21.05.04, 00:33 toulaa napisała: > reery napisał: > > > > ps. będę wdzięczny za wszelkie wskazówki jak stąd uciec. > > > reery > > Oj, pomoc potrzebna, skoro trzy razy o nią wołasz. > Naciśnij czerwony guzik z napisem OUT; ewentualnie pchaj na drzwi, gdy > zobaczysz napis PUSH. to trzy razy przez tą pomroczność jasną.... a swoja drogą to ci podbiłem statystyki:P reery Odpowiedz Link Zgłoś
reery Re: hilfe 22.05.04, 12:15 toulaa napisała: > Zaraz, a to znowu jest jakiś kąkurs? Tak? > > > > toulaa i ty dałaś sie ponieść tej nowej ortografii? > Odpowiedz Link Zgłoś
toulaa Re: hilfe 22.05.04, 15:17 reery napisał: > > toulaa i ty dałaś sie ponieść tej nowej ortografii? Heh, re, ponieść to ja się mogę dać najwyżej falom namiętności ( !!??!! ). A TU bywają jeno kąkursy, nie konkursy:) To co, jest jakiś nowy? Odpowiedz Link Zgłoś
reery Re: hilfe 23.05.04, 00:09 toulaa napisała: > reery napisał: > > > > toulaa i ty dałaś sie ponieść tej nowej ortografii? > > Heh, re, ponieść to ja się mogę dać najwyżej falom namiętności ( !!??!! ). > A TU bywają jeno kąkursy, nie konkursy:) > To co, jest jakiś nowy? Dzięki Bogu, że stoisz na straży naszego dziedzictwa narodowego (języka). A konkurs odwołany:P Odpowiedz Link Zgłoś
toulaa Re: hilfe 24.05.04, 12:36 reery napisał: > Dzięki Bogu, że stoisz na straży naszego dziedzictwa narodowego (języka). Czy sugerujesz, że przypominam Ci jakiegoś profesora Miodka, albo innego Bralczyka??!!??:(( :) > A konkurs odwołany:P No ładnie, organizujecie jakieś pokątne konkursy, i pewnie sami Sobie nagrody przyznajecie! Odpowiedz Link Zgłoś
reery Re: hilfe 24.05.04, 14:12 toulaa napisała: > reery napisał: > > > Dzięki Bogu, że stoisz na straży naszego dziedzictwa narodowego (języka). > > > > Czy sugerujesz, że przypominam Ci jakiegoś profesora Miodka, albo innego > Bralczyka??!!??:(( > :) > Nie sugeruję:P Ja jestem nawet przekonany, że ty ich urodą z pewnością przebijasz:) a kto wie, czy nie wiedzą:P A swoją drogą jakoś wolałem zawsze Miodka, taki jest z niego fajniejszy profesor. Wytłumaczyć umiał zawsze wszystko barwnie i logicznie. > > A konkurs odwołany:P > > > No ładnie, organizujecie jakieś pokątne konkursy, i pewnie sami Sobie nagrody > przyznajecie! > > Hmm, zmartwię cię- ja nigdy żadnej nagrody w tych konkursach nie dostałem:( > > > Odpowiedz Link Zgłoś
toulaa Re: hilfe 24.05.04, 14:45 1. Z profilu chyba rzeczywiście przebijam:) 2. Ja uwielbiam słuchać i Jednego i Drugiego. 3. Nie ustawaj w wysiłkach, albo Sam ogłoś konkurs, w dziedzinie, w której na pewno wygrasz:) Odpowiedz Link Zgłoś
reery Re: hilfe 24.05.04, 16:18 toulaa napisała: > 1. Z profilu chyba rzeczywiście przebijam:) > 2. Ja uwielbiam słuchać i Jednego i Drugiego. > 3. Nie ustawaj w wysiłkach, albo Sam ogłoś konkurs, w dziedzinie, w której na > pewno wygrasz:) Ad 1) Gratuluję:P Ad 2) Drugi tez ma coś w sobie, ale pierwszy byl pierwszy (przynajmniej za moich czasów).Stąd to przywiązanie (a i książka jego). Ad 3) Ja chyba nie potrzebuję konkursów (przynajmniej tu, bo i po co?). A jeszcze ustawiać jakiś konkurs z góry? Nie to nie dla mnie. Ja wole uczciwie. (jak na sprawdzianie się czuje niczym:) Odpowiedz Link Zgłoś
zabi_odbiornik Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 20.05.04, 19:02 jakies trzy lata temu wlazl. i od poczatku wkurwial mnie non. Odpowiedz Link Zgłoś
toulaa Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 20.05.04, 19:08 Hmm.....a ja wlazła dużo później. I od początku mnie non zachwycił;)) Odpowiedz Link Zgłoś
nonstop Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 21.05.04, 07:53 a zaba miał wtedy nick <lolek>, serio!!! eheheheh Odpowiedz Link Zgłoś
senne_marzenie Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 22.05.04, 10:10 i to byl bardzo fajny nick:) Odpowiedz Link Zgłoś
oorroo Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 21.05.04, 01:15 ależ Tak . coż braku chęci oglądania ; rzeczy jakie są , można pogadać , acz nie widzieć (lubicie wczudzić do marketów 50 razy "zbieramnacośtam" sam wysiadam ) więz improwizujmy ucząc sie nawzajem _ czego - co nam brak . Heja chej , Miłej żeglugi Odpowiedz Link Zgłoś
ki_nga Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 21.05.04, 14:39 ...hmmmm..... też pamiętam:)):)) Odpowiedz Link Zgłoś
initi Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 21.05.04, 19:11 J po raz pierwszy weszłam na czat w grudniu 2003 r. Jak tylko podłączyłam wszystko, zaraz weszłam na czat, niestety nie nasz, tylko na onet itp. Ale tam nie było wcale ciekawie. Zaczęłam się zastanawiać, co ludzie takiego w tym widzą. Az po jakiś dwóch tygodniach, kiedy w kiosku zabrakło juz gazeta i nie miałam najnowszych wiadomości, przypomniałam sobie, że mogę te same artykuły przeczytac na portalu gazety. Wtedy bardzo się zdziwiłam, że tutaj tez jest czat. Miałam trochę problemów z nickiem, bo oczywiście nic mi nie przychodziło do głowy. Wtedy po prostu otworzyłam słownik na byle jakiej stronie i wzięłam pierwsze słówko na jakie spojrzałam - initium - czyli początek. I to było to. Od razu sie wciągnęłam i jak nie miałam przez pewien czas internetu to TP się ode mnie nasłuchało. Odpowiedz Link Zgłoś
justka3 Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 21.05.04, 23:10 Listopad 2002, dokładnej daty nie pamietam;), ale to wieczór był albo i noc. Pierwszy raz to +30 było i osobę (nie jedną) też pamiętam, doskonale;) Dlaczego? hmm.. bo ja wiem?;) pozdrawiam just PS a teraz nie mogę wejść na czat:(coś mnie wpuścić nie chcę, więc czytam forum:) Odpowiedz Link Zgłoś
von_zeppelin Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 22.05.04, 02:51 Pamietam moj pierwszy raz:)) Wiem tez,kto sprawil ,ze zaczalem przychodzic dosc regularnie:) Oczywiscie to byla Kobieta i to jaka:)) Odpowiedz Link Zgłoś
ryszq Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 22.05.04, 06:22 von_zeppelin napisał: > Pamietam moj pierwszy raz:)) > Wiem tez,kto sprawil ,ze zaczalem przychodzic dosc regularnie:) > Oczywiscie to byla Kobieta i to jaka:)) A jaka?- Jadalna chociaż?. Przynajmniej Cię pozytywnie zaszczepiła. ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
senne_marzenie Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 22.05.04, 10:11 pamietam, ze mi sie tu strasznie nie podobalo:)) Odpowiedz Link Zgłoś
olivvia Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 22.05.04, 11:35 Wlazłam na czat jesisnią 2001 r. miałam tak durny nick :))) A pierwszy priv był okupiony prawie zawałem, bo myślałam, że to jakiś podglądacz na moim ekranie i co chwilę go kasowałam :) Później także zresztą długo ignorowałam privy, aż pewnego razu przestałam to robić, kiedy ktoś zapytał "dlaczego mi znikasz?" (to był przełom w moim czaterstwie). Później dłuuuuugooooooooo nie znikałam. Echhhhh, były to czasy :) Dzień bez czata był dla mnie dniem straconym, nawet nauczyłam się pracować jednocześnie prowadząc rozmowę :)) Echhh, było - minęło i.... dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
toulaa Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 22.05.04, 15:19 Widzę, że wspomnienia pierwszego czatowego dnia wprawiają Was w rozmarzenie prawie takie, jak towarzyszące wspomnieniom innych pierwszych razów:) A już najlepsze są te: " Tak. Pamiętam." I tu uśmiech tylko...:) Odpowiedz Link Zgłoś
feministka0.75 Gosciem byla Edyta Gorniak 22.05.04, 16:46 Ale czat cos sie opoznial, wiec z nudow poszperalam po innych pokojach i w kocu zostalam na ogolnym :) Odpowiedz Link Zgłoś
nonstop Re: Gosciem byla Edyta Gorniak 24.05.04, 18:51 feministka0.75 napisała: > Ale czat cos sie opoznial, wiec z nudow poszperalam po innych pokojach i w kocu > zostalam na ogolnym :) jasne, w kocu najlepiej, (a nawet pod kocem i korcem) Odpowiedz Link Zgłoś
toulaa Re: Gosciem byla Edyta Gorniak 25.05.04, 15:39 nonstop napisał: > jasne, w kocu najlepiej, > (a nawet pod kocem i korcem) Och, może Ktoś ( może non ? ) pamięta z czego jest następujący urywek, który za mną chodzi: "...pod ciepłym kotem" " kotem???!!!" "...kocem nogi skryć. Zapalić fajkę..." "To ty palisz??!!" "..dziadkowi, który był w Uppsali". To fragment piosenki z "Powtórki z rozrywki", chyba z "Rodziny Poszepszyńskich", ale nie jestem pewna, no i nie wiem, co było przedtem i potem: ( W nagrodę korzec maku, albo i czego inszego. > Odpowiedz Link Zgłoś
elsevier Pamiętam ten dzień, 25.05.04, 09:13 ...jednak po kilku miesiącach, jego miłe wspomnienie zatarło się zupełnie pod wpływem późniejszych zdarzeń. Teraz dzień i osobę, którą wówczas spotkałem, zaliczam do wyjatkowo niesympatycznych. Ech... nie ma o czym mówić. Odpowiedz Link Zgłoś
toulaa Re: Pamiętam ten dzień (n/t) 25.05.04, 15:42 "Paaamiętam dzień, w któóórym zapoznałam cię, Poowiewny wiatr głaaadził rozpaloną twaarz, A tyyy, w tym śniee szedłeś taaak blisko mniee, Zaakochany i wsłuchany w szeepty drzew. Ooo, jaguaaar, w toobie widzę cały świaaat" ( piosenka kolonijna ) Odpowiedz Link Zgłoś
kreon1 Re: Pamiętam ten dzień (n/t) 25.05.04, 15:45 toulaa napisała: . > Ooo, jaguaaar, w toobie widzę cały świaaat" > > ( piosenka kolonijna ) > > no pewnie jaguary,mercedesy,BMWice kobiety to mają serce do samochodów;) > Odpowiedz Link Zgłoś
annuszka Re: Pamiętam ten dzień (n/t) 25.05.04, 16:26 Jasne;) pozny wieczor wtedy byl,siedzialam na strychu(zoledzie tlukly o dach) w wielkim domu w Algonquin(szczera odpowiedz na pytanie z kond klikam wprawiala w konsternacje rozmowcow,zaden ciekawski nie uwierzyl;zeby ulatwic im i sobie zycie odpowiadalam pozniej,ze nie z Algonquin oczywiscie,tylko z Kutna lub Znina)na stronie GW szukalam wiesci z Polski a na czacie kogos,kto nie chce mowic po angielsku. Pamietam tez oczywiscie pierwszy priv oraz pierwszego opa,ktory za szczegolne zaslugi obdarowal mnie slonecznym kolorkiem;) Dobre to byly czasy Odpowiedz Link Zgłoś
sugar_cube Re: Czy jeszcze pamiętacie swój pierwszy... 25.05.04, 21:27 Jak tylko weszlam to JJ mnie wyrzucil, bo powiedzialam "do diabla" i to chyba byl jakis ze tak powiem omen (nomen). Odpowiedz Link Zgłoś