nightwoman
21.05.04, 11:59
Witam wszystkich i o radę proszę. Mam 10-cio miesięczną córeczkę, która od 9-
ciu miesięcy nie potrafi w nocy przespać w ciągu dłużej niż godzinę,
półtorej. Mała budzi się czasem nawet co pół godziny, płacząc przy tym przez
sen. Bo dokładnie to ona się nie budzi, lecz siedzi, trze oczka i popłakuje.
Nie ma sposobu, by ją ululać, jak tylko przystawić do piersi. I tak co
chwila. Ciężko jej podać butelkę, czy kubeczek, ponieważ wtedy dopiero się
rozbudza, a przez sen to niemożliwe, bo śpi na brzuchu. Od dłuższego już
czasu je zupki, deserki, kaszki, tak więc nie przypuszczam, by była głodna.
Prędzej to chyba jakiś nawyk jest ... który mnie powoli wykańcza. Chciałabym
ją zacząć odstawiać, ale jak? Ciągle coś - a to choroba, a to ząbkowanie ...
Może ktoś z Was miał podobny problem? Pozdrawiam