Fraszki

21.05.04, 16:58
Piszmy fraszki bo świat bez fraszek jest płaski:)))
osiem sylab w każdym wersie:))


Grubas
Co jest smutne dla grubaska
To, że brzuch zasłania ptaszka

Dla palacza
Raz palaczowi co dymem dmuchał
Wnet się spotkamy rzekła kostucha

Młoda para
Kiedy wróci taka moda
Gdy cnotliwa panna młoda
Z panem młodym przy ołtarzu
Który wcześniej ani razu

O pijaku
Co pijakowi się nie podoba
Jego wątroba

Każdy rolnik w polu sieje
Każdy rolnik z pola zbiera
Oprócz Leppera

Elektryk
Gdy mu oczy wyszły z orbit
Jakby ujrzał duchów grupę
To czy prąd go właśnie kopnął
Czy po prostu robi kupę

Piekarz
Piekarz nie śpi w nocy draniu
Więc nie marudź przy śniadaniu

Grabarz
Myśli grabarz wraz z kolegą
Kto zakopie ostatniego

Babcia klozetowa
Każda babcia na tym traci
gdy ktoś zrobi i nie płaci
A więc płaćmy wszyscy równo
Czy ktoś sika
Czy też gówn.....

Szachy
Tej grze nigdy nie ma końca
Kiedy goniec goni gońca
Każdy się ze śmiechu wije
Gdy królowa konia bije


pisane pare lat temu ale chyba aktualne
Pozdrawiam wszystkich fraszkotwórców i Cy_nicka( na ktorego liczę)
    • cy_nick Re: Fraszki 21.05.04, 17:48
      kiedyś pijak z powołania
      kupił bułkę do "śniadania"
      na to druch mu palcem kiwa:
      -za to byłby juz łyk piwa!
    • adi_100 Re: Fraszki 21.05.04, 18:12
      to ja chetnie poczytam.
      jak zwykle.
    • rohasek Re: Fraszki 22.05.04, 00:31
      by rozpuścić w mieście plotkę
      odbiła mu na koszuli
      kolorowe usta słodkie ;)
    • ryszq Re: Fraszki 22.05.04, 09:38
      POWRÓT

      Żwawa sarenka wróciwszy do
      lasu z oddali
      Chwiała się na nóżkach niby
      łódź na fali
      Na pytanie: "z kim piła"
      trochę się rumieni
      - wiesz tato - nawet na odludziu
      tyle jest jeleni..


      SZCZEROŚĆ

      Kocham Twe oczy, usta,
      podbródek.
      Lecz wolę działać
      Z niższych pobudek


      PROŚBA

      Jesli nie chcesz mojej zguby
      Mój miły grubasku
      Zamiast długich szelek
      Noś spodnie na pasku.


      NA SEXBOMBĘ

      Lubi sapera,
      gdy ją rozbiera


      O PALACZACH

      Biada białym zębom,
      Gdy ktoś pali całą gębą

      Znałem taką panią, z buzią jak malina.
      Teraz za to , że paliła ,daję słowo -
      buźka jak cytryna.

    • oldkompleks Re: Fraszki 22.05.04, 09:58
      Kompleksy

      ja tak sobie, dla igraszki
      także chciałbym pisać fraszki
      lecz czytając Wasze teksty
      wpadam w głębsze wciąż kompleksy
    • adi_100 Re: Fraszki 22.05.04, 12:59
      to wprawdzie nie fraszka, ale spodobalo mi sie.
      autora niestety nie pamietam.
      "patrzac wokol stwierdzam,
      ze wiosna to dziwna pora roku
      coraz cieplej
      a balwanow nie ubywa"
    • cy_nick Re: Fraszki 22.05.04, 14:59
      pewien mruk-pantoflarz odzywał się, czasem
      ale gdy coś mówił, to tylko nawiasem
      a gdy miewał zdanie, to na marginesie
      zanim dźwięk wydobył już w wielkim był stresie
      ust lubej nie imał się żaden w świecie klej
      więc jedynie mógł wtrącić słówko baj de łej
      aż w końcu nie mogąc dłużej zdzierżyć presji
      zdzielił żonę pięścią-tak w ramach dygresji
      • toulaa Re: Fraszki 22.05.04, 15:15
        cy_nick napisał:

        > pewien mruk-pantoflarz odzywał się, czasem
        > ale gdy coś mówił, to tylko nawiasem
        > a gdy miewał zdanie, to na marginesie
        > zanim dźwięk wydobył już w wielkim był stresie
        > ust lubej nie imał się żaden w świecie klej
        > więc jedynie mógł wtrącić słówko baj de łej
        > aż w końcu nie mogąc dłużej zdzierżyć presji
        > zdzielił żonę pięścią-tak w ramach dygresji



        A pewna kobita, już niemłoda całkiem,
        miast do męża mówić, waliła go wałkiem,
        widać nie trafiały żadne argumenta,
        ni kij i marchewka, ni czuła zachęta.
        Toteż kiedy razu pewnego, stęskniona,
        zapragnęła tulić go do swego memłona,
        ów, nie mogąc uwierzyć, myśląc, że to kawał,
        osłupiał był, westchnął i zszedł był na zawał.
        Morał z tego wynika i dla Was sentencja:
        że w małżeństwie najważniejsza bywa konsekwencja.
    • kreon1 Re: Fraszki 22.05.04, 19:08
      Jeszcze porcja kiedys napisanych może napisze dzisiaj jakąs nową jak mnie wena
      trafi ale jak to z weną wieje kędy chce eee:(

      Wędkarz
      Nawet gdy pogoda sprzyja
      On zamoczy tylko kija
      Tego nikt ni zgadnie chyba
      Ile mierzy taaaaka ryba

      Piłka nożna
      Zaraz mecz sie rozpoczyna
      W reku deska llub sprężyna
      Nóżw kiszeni w głowie nać
      Zaraz zaczynamy grać

      Boks
      Nikt nie powie że to zdrowe
      Gdy się pięścią wali w głowe

      NBA
      W stanach nie żałują grosza
      Kiedy bambus trafi kosza

      Sumo
      Córka pyta wznosząc skroń
      Czy to czlowiek jest czy słoń
      Gdybyś tyle ryżu jadła
      Też byś miała tyle sadła

      Bilard
      Ciężka to dla gracza chwila
      Kiedy wpada nie ta bila

      Golf
      niech mi który wytłumaczy
      Czy to grę czy sweter znaczy

      Ruckby
      Ten najwięcej ma kłopotów
      Który piłkę trzymać gotów
      Wnet na niego tłum się zwali
      Więc rzuć piłkę byle dalej

      Masarzysta
      Tu pomaca tam pomaca
      Ależ to przyjemna praca

      Lekarz
      Czy po tej zdrowia reformie
      Dawać w łapę będą w normie

      Nauczyciel
      Gdy ktoś dawniej chciał dokuczyć
      Obyś cudze dzieci uczył
      Dziś gdy gniewa któś się na Cię
      Byś zarabiał jak w oświacie

      Listonosz
      Kiedy syn od ojca inny
      To listonosz pewnie winny

      Okulista
      Dla mnie zdrowiem pan nie tryska
      Rzekł ślepemu okulista
      • toulaa Re: Fraszki 22.05.04, 22:03
        kreon1 napisał:

        > Masarzysta
        > Tu pomaca tam pomaca
        > Ależ to przyjemna praca


        No, masarzysta to chyba najwyżej szynki i kiełbasy maca...


        Ależ, Drogi kreonie, płodne z Ciebie zwierzątko, jak powiedział Jack Nicholson
        do Michelle Pfeiffer w "Czarownicach z Eastwick".
        • kreon1 Re: Fraszki 22.05.04, 23:50
          toulaa napisała:

          > kreon1 napisał:
          >
          > > Masarzysta
          > > Tu pomaca tam pomaca
          > > Ależ to przyjemna praca
          >
          >
          > No, masarzysta to chyba najwyżej szynki i kiełbasy maca...
          >
          > To akurat masarz a co ja poradzę ,że masarzem zajmują się masarzyści, no
          powiedz Tolu, czy to moja wina?:)

          > Ależ, Drogi kreonie, płodne z Ciebie zwierzątko, jak powiedział Jack
          Nicholson
          > do Michelle Pfeiffer w "Czarownicach z Eastwick".
          >
          Skoro żem płodne zwierzątko
          no to jeszcze parę rządków

          Broda
          już nie jestem taka mloda
          rzekła półmetrowa broda
          A ja ciągle taki nowy
          mówi zarost tygodniowy

          Przysłowie
          Rzekł kto przysłów nie uczył sie w szkole
          ślepy ślepemu oka nie wykole

          Kierowca
          jak prowadzić tego tira
          Gdy przy drodze taka zdzira

          Panienki
          Choć najstarszy zawód swiata
          co druga to malolata

          Fryzjer
          To marzeniem jest fryzjera
          by ogolić nas do zera

          Kelner
          Kidy pojesz i popijesz
          Pomyśl że z napiwku żyje

          Modelka
          Każda musi dbać o linię
          Aż zapadnie na bulimię
          • toulaa Re: Fraszki 24.05.04, 12:28
            kreon1 napisał:

            > > To akurat masarz a co ja poradzę ,że masarzem zajmują się masarzyści, no
            > powiedz Tolu, czy to moja wina?:)


            Być może masarzem masarzyści, ale za to na pewno masażem masażyści.:)
            Moja też nie:))
        • annuszka Re: Fraszki 23.05.04, 20:36
          toulaa napisała:

          > kreon1 napisał:
          >
          > > Masarzysta
          > > Tu pomaca tam pomaca
          > > Ależ to przyjemna praca
          >
          >
          > No, masarzysta to chyba najwyżej szynki i kiełbasy maca...
          >
          >
          > Ależ, Drogi kreonie, płodne z Ciebie zwierzątko, jak powiedział Jack
          Nicholson
          > do Michelle Pfeiffer w "Czarownicach z Eastwick".
          >

          Nicholson mowil do Pfeifer: Drogi kreonie?
          Chyba przegapilam ten fragment...;(


          pozdr;)
          • toulaa Re: Fraszki 24.05.04, 12:31
            annuszka napisała:

            > Nicholson mowil do Pfeifer: Drogi kreonie?
            > Chyba przegapilam ten fragment...;(


            Racja, tak mógł powiedzieć najwyżej do Cher- Ona bardziej męska z wyglądu:)



            >
            >
            > pozdr;)


            pozdrawiam
    • rohasek Re: Fraszki 22.05.04, 19:57
      "C"

      "C" to magiczna litera
      co dech mężczyznom odbiera ;)
      i choć każdy ukryć to chce
      stanowi dlań wysokie "C"
      • ryszq Re: Fraszki 23.05.04, 10:41

        rohasek napisała:

        > "C"
        >
        > "C" to magiczna litera
        > co dech mężczyznom odbiera ;)
        > i choć każdy ukryć to chce
        > stanowi dlań wysokie "C"

        ce, ce ,ce - a większość myślała ,ze to punkt ,,G"

        -
        --------------------------------------------------------------------------
        Kropka to taka skromnisia. Udaje taką małą...:)))------------------------------
        ------------

        ryszq
        • rohasek Re: Fraszki 23.05.04, 15:12
          "C" było na potrzeby innej chwili ale
          specjalnie dla ryszq'a wersja zmodyfikowana "G"enetycznie ;):

          "G" to magiczna litera
          co dech mężczyznom odbiera ;)
          i choć każdy ukryć to chce
          stanowi dlań wysokie "C"

          jednak co dwie głowy to nie jedna :) stanowczo lepiej brzmi
          • maximw2 Re: Fraszki 23.05.04, 17:13
            cza(r)cie fraszki to igraszki,
            zmyslne frazy..
            piekne maski..
            nowe niki..
            nowe tiki...

            ech..czatowe to uniki..

            nocne chwaly..
            dzienne wzloty..
            takie to juz nasz poty..

            malo wina..
            duzo..krasy...

            pedza juz na opa trasy..

            opa ni ma..aga..kole..
            juz my jeczymm w tym padole..

            rano kawa..
            obiad stygnie..
            a my dalej w czat-malignie...

            hej krezusy..
            hej dziewoje..

            juz zaczely sie podboje..

            wuala! Kamyczek...niedzielnie
    • cy_nick Re: Fraszki 24.05.04, 12:13
      "Na wierzbowe gruszki"
      byłby z niego super spec od genetyki
      gdyby w czyn wprowadził sens swej polityki

      "Na kolację"
      było jajko i kura, smaczne wyjątkowo
      ale które z nich pierwsze?-nie wiem, daję słowo

      "Na Adama"
      i Bóg czasem miewa poczucie humoru
      pytasz czemu Ewa?-bo nie miał wyboru
    • kreon1 Re: Fraszki 24.05.04, 22:56
      NO to jeszcze porcyjka dawno pisana


      (idiomy polskie)

      Człowiek to brzmi dumnie
      kiedy nim być umie

      Stary człowiek i może
      tylko viagra coraz drożej

      Kropla drąży skałę
      rzekła Ewa pieszcząc wałek

      Na bezrybiu i rak ryba
      rzekł kanibal jedząc grzyba

      Pokorne cielę dwie matki ssie
      chociaż matek ma wiele
      jednak zawsze to cielę

      Chytry dwa razy traci
      a oszczędzają bogaci

      Ostrożność nie zawadzi
      gdy kij w mrowisko wsadzisz

      Kobieta zmienną jest
      No chyba, że masz gest

      Mądry polak po szkodzie
      na drodze i w samochodzie

      Młodość musi się wyszumieć
      na boisku z kijem w tłumie

      Śmiech to zdrowie
      rzekł na stypie facet wdowie

      Wiara czyni cuda
      tak sie mówi jak sie uda

      ;)
    • oorroo Re: Fraszki 24.05.04, 23:39
      nie czytam innych odpowiedzi
      NIE LUBIE TAKICH FRASZEK
      Czemu ? bo powinno być w nich coś niedopowiedzianego co samo by znalazło swoje
      miejsce we mnie w karzdym co czyta .
      Nie jesteśmy tacy sami to trzeba wiedzieć pisując czasami >
      Fraszko moje drogie wino
      niebąć zbyt młode dziecino .

      • oldkompleks Re: Fraszki 25.05.04, 14:01


        Mąci wodę.
        Złoto kala.
        Głupią modę
        Nam wpisuje...
      • oorroo Re: Fraszki 28.05.04, 02:12
        ach rozumie odkompleks=kochane nożyczki
Pełna wersja