dreamoholic
22.05.04, 18:41
Przychodzisz zawsze nie wiedzieć skąd
Mędrców ogłupiasz w oka mgnieniu
Najtwardszych powalasz siłą swą
Ukrywasz bolączki w zapomnieniu
Niech sen o Tobie więc się ziści
Ożyje na jawie własnym życiem
Bym mógł Cię słyszeć wśród krzyku myśli
I śmiertelnego serca poczuć biciem
Więc poprzez serce do mnie mów
Rozkołysz mą duszę szaleńczym pędem
Szukać Cię będę w tłumie słów
I w każdej twarzy szukać Cię będę.
Dreamo grafoman ;-)