Na kogo poczeka kierowca ?

22.05.04, 19:23
Mieszkam w mieście , gdzie kursują osobliwe pojazdy
zwane trolejbusami. Zachowanie kierowców tych pojazdów jest dość osobliwe.
Oto co zaobserwowałem :
1. Kierowca zawsze zaczeka na w miarę łądną kobietę. Gdy ona już wskoczy -
obdarzają się wzajemne uśmiechem.
2. Kierowca raczej nie zaczeka na starszą kobietę. On obdarza ją uśmieszkiem
a ona mu wygraża.
3. Kierowca nie zaczeka na w miarę przystojnego faceta. Pewnie wchodzi tu w
grę element zazdrości. Jeżeli chodzi o spojrzenia - to raczej chłodna
obojętność z obu stron.
4. Brzydszy facet ma większe szanse na to,że kierowca na niego zaczeka.
Wcale na siebie nie patrzą.
    • halina501 Re: Na kogo poczeka kierowca ? 22.05.04, 19:33
      3. Kierowca nie zaczeka na w miarę przystojnego faceta. Pewnie wchodzi tu w
      > grę element zazdrości. Jeżeli chodzi o spojrzenia - to raczej chłodna
      > obojętność z obu stron.
      > 4. Brzydszy facet ma większe szanse na to,że kierowca na niego zaczeka.
      > Wcale na siebie nie patrzą.

      Pytanie:
      Do którego z tych facetów zalicza się runek?
      • runek Re: Na kogo poczeka kierowca ? 22.05.04, 19:34
        halina501 napisała:

        > 3. Kierowca nie zaczeka na w miarę przystojnego faceta. Pewnie wchodzi tu w
        > > grę element zazdrości. Jeżeli chodzi o spojrzenia - to raczej chłodna
        > > obojętność z obu stron.
        > > 4. Brzydszy facet ma większe szanse na to,że kierowca na niego zaczeka.
        > > Wcale na siebie nie patrzą.
        >
        > Pytanie:
        > Do którego z tych facetów zalicza się runek?
        ja mam rozkład jazdy
    • sza.raczek Re: Na kogo poczeka kierowca ? 22.05.04, 19:47
      a na mnie zawsze czeka, kiedy biegnę zdyszana konduktor z pociągiem... czy
      dlatego, że jestem w miarę, czy chce mi sprawdzić bilet...? ;)
      • binka Re: Na kogo poczeka kierowca ? 22.05.04, 20:09
        ja zauważyłam inną prawidłowość u kierowców autobusów (trajtkami nie jeżdżę),
        wg której podzieliłabym czekanie na pasażerów wg kierowców, a nie wg
        spóźnialskiego na:
        1. tych, którzy poczekają tylko na ładną (i przeważnie młodą)kobietę;
        2. tych, którzy zawsze poczekają na biegnącego pasażera, niezależnie od tego,
        kto biegnie;
        • kamila77 Re: Na kogo poczeka kierowca ? 22.05.04, 21:08
          Ja wszedzie chodze piechota (no, prawie, w wawie po slynnej wycieczce na ul.
          Poznanska darowalam sobie spacery)zatem mam obserwacje (i wnioski, a jakze),
          dotyczace kierowcow aut osobowych. Zatem jesli stoisz przy przejsciu dla
          pieszych i cierpliwie przepuszczasz sznurek samochodow a wtem ktos jednak sie
          zatrzymuje to:

          1. samochod ma niemieckie blachy
          albo
          2. nie jestes taka gruba, jak ci sie wydaje
          • welur Re: Na kogo poczeka kierowca ? 22.05.04, 22:44
            A ja myślę,że to runek jest kierowcą:)
      • maggy Re: Na kogo poczeka kierowca ? 23.05.04, 21:03
        oj, Cybulska, Cybulska... wy się jeszcze doigracie ;-))
        m.
        P.S.
        żeby nie było - kiedyś też dobiegałam, zwłaszcza na dworcu Łódź Fabryczna, hehe;
        ale coż - starość nie radość ;-) teraz mam większe szanse na to, że mi miejsca
        ustąpią niż, że na mnie zaczekają, hihi
    • rohasek Re: Na kogo poczeka kierowca ? 22.05.04, 23:38
      ten brzydszy facet to pewno kanar...

      hm, a co ze starszymi panami? jakie są ich szanse w tym brutalnym wyścigu o
      podróż "za jeden :)" ?
    • nonstop Re: Na kogo poczeka kierowca ? 24.05.04, 08:33
      Primo: w posen od 50 lat nie ma już trolejbusów, a jak widać - szkoda;
      Secundo: heh, może raz przejechać się tzw. środkiem komunikacji miejskiej?
      ostatecznie i PST jest i niskopodłogowe autobusy, tudzież tramwaje Siemensa
      zwane "combino" (chyba od kombinować, bo już so popsute i jado do naprawy)
      • mietowe_loczki Re: Na kogo poczeka kierowca ? 24.05.04, 12:46
        runek napisał:
        3. Kierowca nie zaczeka na w miarę przystojnego faceta. Pewnie wchodzi tu w
        grę element zazdrości.
        4. Brzydszy facet ma większe szanse na to,że kierowca na niego zaczeka.

        nonstop napisał:
        Secundo: heh, może raz przejechać się tzw. środkiem komunikacji miejskiej?

        znaczy: taki test, Kierowca prawdę Ci powie, hihihihihihihhi
    • sarna_z_lasu Re: Na kogo poczeka kierowca ? 24.05.04, 12:29
      trudno biegać gdy jest się i grubym i starym ,
      więc wyjść trzeba na czas ,który jako pieniądzem będący należy szanować .
      ----------------------------------------------------------------------

      mam pompowane/dmuchane/ szyny / w torebce i sobie rozłoże dla trajtka .
    • mgielkapsotnab Re: Na kogo poczeka kierowca ? 25.05.04, 17:24
      kierowca zaczeka na mnie!
    • adi_100 Re: Na kogo poczeka kierowca ? 25.05.04, 19:49
      obserwacje ciekawe, nie powiem.
      ja na wlasny uzytek nazywam to "syndromem kierowcy autobusu" (w wawce trajtki
      wymarly).
      syndrom przejawia sie tak, ze jezeli jakis cham ma tyle wladzy co brudu za
      paznokciem, to z cala pewnoscia te wladze pokaze przy kazdej nadarzajacej sie
      okazji. chocby zamykajac drzwi przed brzydkim (starym) nosem, badz zamiennie
      otwierajac je przed ladniutkim.
      tyle.

      pozdr(awiam)

      j.

      ps.syndrom, jak to syndrom ma zastosowanie nie tylko do kierowcow autobusow,
      oczywista.
Pełna wersja