runek
22.05.04, 19:23
Mieszkam w mieście , gdzie kursują osobliwe pojazdy
zwane trolejbusami. Zachowanie kierowców tych pojazdów jest dość osobliwe.
Oto co zaobserwowałem :
1. Kierowca zawsze zaczeka na w miarę łądną kobietę. Gdy ona już wskoczy -
obdarzają się wzajemne uśmiechem.
2. Kierowca raczej nie zaczeka na starszą kobietę. On obdarza ją uśmieszkiem
a ona mu wygraża.
3. Kierowca nie zaczeka na w miarę przystojnego faceta. Pewnie wchodzi tu w
grę element zazdrości. Jeżeli chodzi o spojrzenia - to raczej chłodna
obojętność z obu stron.
4. Brzydszy facet ma większe szanse na to,że kierowca na niego zaczeka.
Wcale na siebie nie patrzą.