wichrowe_wzgorza
07.09.11, 23:46
Dziękuję Ci, Panie za to,
w jaki sposób prowadzisz mnie
po drogach życia i Jesteś
nawet wtedy,
gdy na chwilę odchodzę, by błądzić
na bezdrożach siebie
czekasz,
okazujesz radość powrotu
otulasz uściskiem miłości zawsze,
gdy upadam lub brak mi sił,
gdy przekonuję się,
że znów się myliłam...
uśmiechasz się wtedy, dodajesz sił,
wiesz, że będę błądzić, upadać
i walczyć, dopóki będę żyć
22.03.2009 r.
( bez destrukcyjnych osób dookoła)