runek
24.05.04, 09:23
Byłem w niedzielę w szpitalu. Czakałem na korytarzu. Oczekując obserwowałem
drzwi. Drzwi solidne, z tworzywa , z napisem "ciągnąć" ( z zewnątrz "pchać").
Z samej konstrukcji drzwi - wynikało jak je otwierać.
Zadziwiło mnie,że ok 70 % osob walczyło z drzwiami. Piękne jest to zdziwienie
na twarzach i ta złość na zaistniałą sytuację.
Niektórzy oczywiscie walczą dalej :). Jeden gosć chciał tarnować
- ale chyba był pijany.
Moja rada - przed drzwiami - szybki rzut oka na konstrukcje, wypatrywanie
napisu i pewna koncentracja.