zjeść czy nie zjeść Andrzeja L.?

25.05.04, 14:30
moras.pl/zaba/
Dla tych którzy wybierają pierwszą opcję smacznego:)
Dla drugich, żałujcie nie wiecie co tracicie:P
reery
    • adi_100 Re: zjeść czy nie zjeść Andrzeja L.? 25.05.04, 19:50
      i co, mam niestrawnosci dostac??
      a na to pomaga mieta albo ten, no ..... cholera zapomnialem, ale wiadomo o co
      chodzi.
      • jagusia102 Re: zjeść czy nie zjeść Andrzeja L.? 25.05.04, 21:11
        adi, pomoge
        dziurawiec
    • senne_marzenie Re: zjeść czy nie zjeść Andrzeja L.? 25.05.04, 19:51
      :)))))
    • sza.raczek Re: zjeść czy nie zjeść Andrzeja L.? 25.05.04, 21:23
      heh, no heh i tyle ;))
    • kroliczek8 Re: zjeść czy nie zjeść Andrzeja L.? 25.05.04, 21:46
      tfu tfu tfu
      :o))))
      • welur Re: zjeść czy nie zjeść Andrzeja L.? 25.05.04, 22:55
        Fuj! Wstrętne muszyska, a nie prościej toto muchozolem?
        • reery muchozol 25.05.04, 23:42
          welur napisała:

          > Fuj! Wstrętne muszyska, a nie prościej toto muchozolem?


          nie, lepiej nie uzywac muchozolu, bo zaba bedzie miala problemy jeszcze:P
          • welur Re: muchozol 27.05.04, 08:44
            Dla tak zwanego dobra ogólnego jedną żabę można poświęcić, nie sądzisz?
            • reery Re: muchozol 27.05.04, 11:47
              welur napisała:

              > Dla tak zwanego dobra ogólnego jedną żabę można poświęcić, nie sądzisz?

              Dobra jakoś to przeżyje.
              Ale więcej żab mu nie damy!
              Na posłanki maturzystki wymyślmy coś innego.
Pełna wersja