szaryzwykly
22.07.12, 21:46
dziś musiałem uśpić jednego z dwóch swoich kotów.
poszedł i w nocy pogryzł go pies , znalazłem go dopiero w południe
amstaf pogruchotał mu kości.
Była to dla mnie ciężka decyzja, chowałem go od oseska , karmiąc pipetka.
Miał dopiero 2 lata , pal licho sorry za temat , ale musiałem do kogoś napisać.
fan