Ptak /Maria Pawlikowska-Jasnorzewska/

01.11.12, 08:11
"Ptaszek umierajacy chowa sie, ucieka,
by go nie ujrzal nikt na swiecie,
jak serce,co sie skrylo w glab piersi czlowieka,
by umierajac, umrzec w sekrecie"
    • lady.godiva Re: Ptak /Maria Pawlikowska-Jasnorzewska/ 01.11.12, 10:23
      Margerytki albo cykl biologiczny
      nie miały więcej niż osiemnaście lat
      siostra przyniosła je rano
      jeszcze ślepe
      mgłą ubrane

      w południe
      miały już lat trzydzieści
      szeroko otwierały złote oczy
      rozpostarte liście
      z trudem mieściły się w wazonie

      przyszedł wieczór
      i wyniosłam je do kubła na śmieci
      malutkie pomarszczone
      Halina Poświatowska
    • 76justi Re: Ptak /Maria Pawlikowska-Jasnorzewska/ 03.11.12, 18:29
      Jesteś wszędzie,pomiędzy rzeczywistością a złudą
      Jesteś tam?Ja wiem twoje ciało jest martwe,lecz dusza żyje ...
      Unosi się jak ptak. nad polami .Wolna od zmartwień na Ziemi...
      A życie trwa dalej,dalej mija dzień za dniem ...
      Puste godziny szara rzeczywistość ...
      Lecz ty.. masz juz zycie za sobą ..Przeżyłeś je krotko..
      Zostawiając po sobie wspomnienia ...
      Odszedłeś na wieki!..
      Autor; Justyna Szczepańska..
Pełna wersja