klic_pro 10.11.15, 03:45 Jest jednak coś symptomatycznego, że większość z nas jest w stanie przypomnieć sobie o dawnych znajomych z czatu/-a tylko przy "okazji" 1. listopada czy też Nowego Roku. Smutne to, nie lepiej w ogóle nie przychodzić? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kali_nkaa Re: A może..? 10.11.15, 16:21 Dlaczego przy okazji? Spotykamy sie na codzien w kawiarenka_gazety_pl webczat.pl/chat?pokoj=kawiarenka_gazety_pl pozdrawiam..... Odpowiedz Link Zgłoś
klic_pro A pszenica wciąż kołysze się, w dal... 11.11.15, 03:41 Może inaczej: to doprawdy wspaniale, że bywacie na czacie. Niemniej, chodziło o to, że jeśli uważa się, iż to miejsce dla wielu z nas było na swój sposób wyjątkowe; w którym zawiązywały się relacje najróżniejszego autoramentu - także głęboko osobiste (niektóre z nich przetrwały próbę czasu, a inne nie), to przypominanie sobie o swych „znajomych” raz albo dwa razy do roku jest, jak to określa współczesna młodzież, cokolwiek „słabe”. Dobrą figuracją tej sytuacji jest taki niepozorny landsztafcik zatytułowany „Pole pszenicy z krukami”, autorstwa niejakiego v. G. To taka drobna uwaga ilustracyjna do tej sytruacji. Naprawdę nie uważasz, że jeśli ma to wyglądać w taki sposób, to lepiej nie przychodzić...? Chyba uczciwiej, par excellence. Odpowiedz Link Zgłoś
bary.lka Re: A może..? 10.11.15, 22:20 Ci, którzy mnie lubią, nie stracili ze mną kontaktu, pomimo, że czata już nie ma. a Ty Klic_pro to kto? nie wiem, ale i tak Cię pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
klic_pro Wstęga [ku] pamięci (nt.) 11.11.15, 03:51 Albo ważne miejsce, albo wspominkowa „konieczność”. Nie potępiam takiego zachowania, ponieważ prosta pamięć emocji jest nader ulotna, pewnie (częściowo) czyniona z błogim przekonaniem, że „tak wypada”: skłonić głowę, trzasnąć sztybletami, zamyślić się przez sekundę. Albo dwie, szczególnie wtedy, kiedy wspomnienia przykrywa coraz grubsza warstwa kurzu. To naturalne postępowanie, choć mało szczere. Mniej więcej tak, jak enta defilada przed pomnikiem tu gdzieś na Chamownikach, Mieszczańskim czy na Tagańskim albo ‘obowiązkowy’ kwiatek w dn. 8. Marca… no właśnie;) Zwróć uprzejmie uwagę, jak empiria determinuje prawdziwość wygłaszanych sądów i deklarowanych emocji, które zawsze – w warstwie werbalnej - są szczere, wiekopomne i niezłomne. Czas to weryfikuje, zaś czat to, w końcu, społeczny mikrokosmos;) Odpowiedz Link Zgłoś
bary.lka Re: Wstęga [ku] pamięci (nt.) 11.11.15, 09:11 amen, nawet jak ktoś woli to ament :))) Odpowiedz Link Zgłoś
bary.lka Re: Wstęga [ku] pamięci (nt.) 12.11.15, 09:59 Czy Ciebie przypadkiem nie dopadła logorea? :P pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś