shrekowa2
07.07.05, 00:36
Kochanie odszedles tak nagle ode mnie, od nas, moj boze taka pustke
zostawiles. Nie potrafie sie z tym pogodzic. Patrz na Twój numer gg i wiem
ze juz nigdy nie zapukasz do mnie, numer w komórce tez juz nigdy sie nie
wyświetli. Nie podzielimy sie wiecej swoimi radościami i smutkami, nie
pośmiejemy i nie poplaczemy sobie razem. Maile pozostana bez odpowiedzi...Kto
mnie teraz pocieszy, oderwie od problemów dnia codziennego?Kto powie sa......?
Byłeś najwspanialszym ,najbardziej wartościowym człowiekiem jakiego udalo mi
sie poznac w życiu. Razem z Toba odeszła cząstka mnie.
Misiu 100 sa......na zawsze