Koniec?

    • sza.raczek Re: Koniec? 14.09.05, 09:27
      Kilka lat życia związanych z tym miejscem. Innego nie szukałam i szukać nie
      będę. Koniec gazetowego czata, koniec zająca, ot.
    • brucee Re: Koniec... 14.09.05, 09:31
      to pewnie w ramach walki z moim nałogiem?;)))
    • demoniczny_spinacz Re: Koniec? 14.09.05, 09:46
      "A to wszystko mialo trwać najwyżej 5 lat a moze mniej...PIOTRZE!"
      Pasuje jak ulal- przyznaj.
      To tylko miejsce Kolego. O jego znaczeniu dla nas decydowalismy my, nikt inny.
      I my, nikt inny, zdecydujemy czy warto kontynuowac to gdzie indziej.
      Ostatni gasi swiatlo.
      • rivers Re: Koniec? 14.09.05, 12:23
        demoniczny_spinacz napisał:

        > To tylko miejsce Kolego. O jego znaczeniu dla nas decydowalismy my, nikt
        > inny. I my, nikt inny, zdecydujemy czy warto kontynuowac to gdzie indziej.

        Wiesz, Soso, raz rozbitej spolecznosci nie da sie juz wskrzesic, skleic,
        odtworzyc w innym miejscu.
        • demoniczny_spinacz Re: Koniec? 14.09.05, 13:59
          Skoro tak, to moze to oznaczac tylko jedno. Owa wspomniana przez Ciebie
          spolecznosc przestaje istniec z chwila wyłączenia komputera. Czyli nie warto
          kruszyć kserokopii. Jesli jednak jest to cos warte- przetrwa.
    • mietowe_loczki Re: Koniec? 14.09.05, 09:54
      Może gdybyśmy wiedzieli, ile rocznie to cudo kosztuje Agorę, moglibyśmy wspomóc
      datkiem - datek mógłby być pobierany esesmanem albo w inny sposób. Jeśli to
      pieniądze są czynnikiem decydującym, czy moglibyśmy się chociaż dowiedzieć, ile
      kosztuje utrzymanie czata na skrawku serwera?
    • mietowe_loczki Kto? 14.09.05, 10:19
      Lista nicków robi się coraz dłuższa, w TAKICH akcjach jesteśmy doskonali.

      A kto z Was napisał już przynajmniej jednego maila na podane wyżej adresy?
    • yosemitesam Re: Koniec? 14.09.05, 10:26
      Zostawcie Titanika, nie wyciągajcie go
      Tan ciągle gra muzyka, a oni tańczą wciąż...
      • bywalem Re: Koniec? 14.09.05, 10:32
        Ludzie o co tyle krzyku,gazeta robi to co juz dawno powinna zrobic,zamyka czata
        Poczytajcie statystki co wszelkie czaty robia z ludzmi,samo uzaleznienie to
        male piwo
        ale to juz choroba,ktora trzeba leczyc!!!Dorosli ludzie zaniedbuja swoje
        zycie,tylko po to byc wejsc
        w ten kociolek z ktorego potem ciezko wyjsc i zapominaja siedzac przed
        monitorami,ze trzeba zyc zyciem
        realnym.Mlodziez wchodzi i zostaje,jakby swiat realny nie istnial.Jezeli macie
        dzieci zobaczcie ile czasu spedzaja w necie i odpowiedzcie sobie na pytanie,czy
        lepsze takie spedzanie czasu,czy lepiej kiedys wyjda na miasto,do
        kolegow,kolezanek.Na tym czacie zawiazaly sie przyjaznie etc etc etc ,wiec
        przeniescie to realnego
        zycia,nie dajcie sie zwariowac machinie jaka jest czat.Sa tel,smsy,maile,taki
        odwyk kazdemu sie przyda kto
        spedzal tu godziny,mniej ludzi znajdzie sie w gabinetach psychologow i o to
        chodzi.
        Przeczytajcie sonde z czym kojarzysie czat,ponad 3tys. osob uwaza ze z
        marnowaniem czasu,nic dodac
        nic ujac.Z powazaniem
        • monika_04 Re: Koniec? 14.09.05, 10:38
          Miałam się nie wypowiadac ale skoro tak drastycznie stawia facet sprawę?
          Nikt cię o zdanie nie pytał :PPP Nie chcesz to poco na forum wchodzisz i watek
          zaśmiecasz? Sam komputera nie masz i z internetu nie korzystasz, a dopisałeś się
          zapewnie telepatycznie?


          Boże broń nas od rad niechcianych, geniuszy wszystkowiedzących i piwa ciepłego!
          Ps: Jakbym ktoś miał wątpliwości to ja też tengens się podpisuję przeci
          likwidacji czata.
        • campo.di.fiori Re: Koniec? 14.09.05, 11:17
          "Mlodziez wchodzi i zostaje,jakby swiat realny nie istnial.Jezeli macie dzieci
          zobaczcie ile czasu spedzaja w necie i odpowiedzcie sobie na pytanie,czy lepsze
          takie spedzanie czasu,czy lepiej kiedys wyjda na miasto..."

          Jasssne jasssne, na miasto
          jak w Mielcu...
    • maggy Re: Koniec? 14.09.05, 10:39
      ech, nic dodac nic ujac
      po prostu, swiat schodzi na... Agore
      hyh
      • mo_a Re: Koniec? 14.09.05, 10:51
        To juz jest koniec
        nie ma juz nic
        jestesmy wolni, mozemy isc.... w cholere, Agore to nie interesuje.....
        ech........

        Mam nadzieje ze to nie koniec, a poczatek czegos innego, moze lepszego :))))
    • elle.bellee Re: Koniec? 14.09.05, 10:55
      szkoda, naprawdę.
    • jabbur Re: Koniec? 14.09.05, 10:56
      Witajcie,

      Informacja o zmianach w serwisie była przekazywana etapami.
      Wpierw trafiła do redakcji lokalnych, operatorów, dzisiaj na forum.
      Przepraszam, jeżeli poczuliście się urażeni tym, że nic tu jeszcze
      nie pojawiło się na ten temat.

      Prawdą jest, że czat nie pasuje do zmian, które zachodzą w portalu,
      od dawna nie zmienia się, zastygł z stałą liczbą użytkowników,
      nierozwiązanymi problemami technicznymi, jest niedochodowy.

      Prawdą jest także to, że stanowicie zgraną społeczność, która chociaż
      toczy z sobą wojny to równocześniej jest zintegrowaną grupą, której
      uczestnikom jest z sobą dobrze. Tego nie chcemy niszczyć, nie chcemy
      odebrać Wam możliwości kontaktów. Dlatego zapytałem opiekunów o to czy
      widzą sposób na kompromis, w miarę bezbolesne rozwiązanie problemu.

      Z pewnością nie będzie więcej czatów z gośćmi, zniknie jego obecna strona WWW.
      Co może zostać? Możemy się wspólnie zastanowić czy maksymalnie uproszczona
      strona zawierająca tylko spis pokoi i świadomość tego, że serwer
      może leżeć przez jakiś czas jest tym co będzie kompromisem pomiędzy
      naszą potrzebą ograniczenia serwisu i Waszą możliwością podtrzymania
      istnienia społeczności.

      Nie jest naszą intencją, aby wyrzucić Was z portalu.
      Przeciwnie - chcemy znaleźć sposób abyście mogli i chcieli zostać :)

      pozdrawiam,
      j/a
      • grau Re: Koniec? 14.09.05, 11:04
        niech zostanie spis pokoi
        • lesniczy101 Re: Koniec? 14.09.05, 11:06
          nawet nie musi ich tyle być.
        • sza.raczek Re: Koniec? 14.09.05, 11:20
          grau napisał:

          > niech zostanie spis pokoi

          Wystarczy chociaż tyle. No i świadomość leżenia też nie przeraża.
      • yosemitesam Re: Koniec? 14.09.05, 11:11
        > od dawna nie zmienia się, zastygł z stałą liczbą użytkowników,
        > nierozwiązanymi problemami technicznymi, jest niedochodowy.

        1) To akurat dobrze że użytkowników nie przybywa, przynajmniej można normalnie
        pogadać. Spróbuj pogadać na onecie gdzie siedzi kilkaset osób i każdy wysyła
        jakieś durnowate animacje.
        2) Problemy techniczne mają ci, co siedzą na 128 kilowej neozdradzie;
        3) Może przekracza to moje zdolności percepcyjne, ale w jaki sposób można doić
        kasiorę z czata ???
      • agni_me Re: Koniec? 14.09.05, 11:13
        Żaburze, toż i tak ten czat sobie poleguje czasami i dni dwa z okładem, i tak
        nikt nie spodziewał się czatów z gośćmi, a i listę można ograniczyć solidnie.
        Gadajcie z nami, może się coś uda. :)
      • mietowe_loczki Re: Koniec? 14.09.05, 12:34
        Tak jak napisała aga: to że zlikwidujecie czat nie będzie automatycznie
        oznaczało, że wzrosną dochody spółki. Jeśli chodzi o koszty pracy, sprawa jest
        przecież jasna - nikt, nawet ten najlepiej prosperujący, nie chce się dokładać
        - ZROZUMIAŁE - dlatego, czy nie moglibyście rozważyć płatnego serwisu - dostęp
        do czata przez esemesy albo jakikolwiek inny możliwy sposób? Jeżeli
        zlikwidujecie stronę czata i zostaną odnośniki, może wystarczy jedna osoba
        zatrudniona, która mogłaby mieć nad tym nadzór. I to w zakresie 4-5 godzin
        tygodniowo.
      • sza.raczek Re: Koniec? 14.09.05, 13:11
        jabbur napisał:

        jest niedochodowy.

        W firmach istnieją różne niedochodowe działy... Czy to oznacza, że powinny być
        zlikwidowane? Mimo, że zysku bezpośrenio nie przynoszą, nie znaczy że są
        zbędne. Czasem są wręcz niezbędne.:)Czy na przykład dział kadr, albo
        księgowości też Agora zlikwiduje? :)
      • dj Re: Koniec? 14.09.05, 13:45
        jabbur napisał:

        > Prawdą jest, że czat nie pasuje do zmian, które zachodzą w portalu,
        > od dawna nie zmienia się, zastygł z stałą liczbą użytkowników,
        > nierozwiązanymi problemami technicznymi

        Heh, oczywiście to wszystko jest _wina_ użytkowników, prawda?

        Nie ośmieszaj się, proszę bo ośmieszasz tym samym ludzi, którzy kiedyś ten czat
        stawiali, budowali i rozwijali oraz starali się pomagać korzystającym, a nie
        stawiać ich nigdy przed faktem dokonanym.
    • campo.di.fiori Re: Koniec? 14.09.05, 11:13
      Ktoś tu powyżej napisał "Toż podobno nie tylko kasiora się liczy. A może jednak
      nie?"

      zatem dwa cytaty ze strony agora_pl :
      "Nasze wartości i zasady.

      Wobec naszych czytelników:
      ... - pragniemy, by czytelnik, który chce uchronić się przed inwazją
      nienawiści, mógł w "Gazecie" i jej języku znaleźć sobie azyl, ...

      Wobec naszych akcjonariuszy:
      ... - chcemy budować długoterminową wartość dla akcjonariuszy, ..."

      No cóż, albo albo, tertium, jak widać, non datur.

      P.S.
      loki, jakoś nie potrafię znaleźć konkretnego adresu, co by maila wysłać

      --
      nonstop od czterech lat (z górą)





      • mietowe_loczki adresy 14.09.05, 12:28
        jan.jaworowski@agora.pl
        pawel.wujec@agora.pl
        piotr.niemczycki@agora.pl
      • rekiny_dwa Re: Koniec? 14.09.05, 18:11
        www.agora.pl/agora_pl/1,66409,2804660.html tak to wygląda
        ze strony
        portalu zatem jan.jaworowski@agora.pl i pawel.wujec@agora.pl wydają się być
        odpowiedzialni za te decyzje razem z piotr.niemczycki@agora.pl z zarządu.
        Tam piszmy.

        to kawalek wpisu agni nonie

        pozdrawiamy serdecznie :-)
    • bary.lka Re: Koniec? 14.09.05, 11:21

      Nie mozna wszyskiego przeliczac na pieniadze i ja zamieszcze odpowiedz jaka
      otrzymalam od tebe@gazeta.pl(osoby podobno odpowiedzialenaj za czat)

      "Oczywiście, że przynosi straty, jeśli tylko na wymiar finansowy patrzeć.
      To tylko tak gwoli uściślenia. Żadnych reklam tam nie ma, za darmo takie
      coś nie chodzi, niestety.
      Informujemy z dużym wyprzedzeniem, by można było się gdzieś przenieść
      spokojnie.
      Żałujemy ale to nawet nie jest czat na pół gwizdka.
      TB "

      A sposob jest prosty > wystarczy sobie przypomniec " kto dla kogo" ludzie dla
      Was ?czy Wy dla ludzi ?
      • rzaba.ekhem Re: Koniec? 14.09.05, 11:30
        no oczywiście, że ludzie dla nich :) bo liczy sie: oglądalność, sprzedawalność
        (sprzedajność, hehehe?) i inne bzdety... smutne, oj smutne... potem zamkną
        forum? hehehe, no rozkoszne, rozkoszne :)
        • jabbur Re: Koniec? 14.09.05, 11:53
          Nie przesadzasz nieco?
          My musimy mieć za co utrzymywać portal i pracowników.
          Wy chciecie móc rozmawiać. I jedno i drugie jest chyba
          oczywiste :)

          Nie ma sensu się stresować, szkoda zbędnych emocji.
          Zmiany nie nastąpią jutro, pojutrze.
          j/a
          • 35rambo Re: Koniec? 14.09.05, 12:24
            jabbur "Zmiany nie nastąpią jutro, pojutrze." ale gdzieś za 15 dni.... właściwie
            Cię rozumiem: jakim prawem ludzie się burzą, mają pretensje, przecież Wy musicie
            za coś żyć! Zamiast Wam dziękowaqć,że tyle czasu mogli sobie pogadać to
            narzekają! Jakim prawem! jabbur ja bym już zamknęła! A co, cholera niech wiedzą!
            Ty wiesz po co i dlaczego pracujesz? Żeby zarobić- ok, ale dlaczego w tym
            zawodzie, miałeś chyba jakieś ideały jabbur? Pamiętasz je jeszcze?
            Zazawyczaj jestem hel- gdybyś chciał odp. Szkoda mi Ciebie- bo ja pracuję z
            pasją, nie z musu
          • iizaa Re: Koniec? 14.09.05, 12:33
            Mi się zakręciła łza.

            Nikt nie oczekuje od portalu gazety nie wiem czego. Nie musi być strony
            startowej, nie potrzebne są pokoje regionalne, skoro i tak świecą pustkami.
            Wystarczy odnośnik i 4 najważniejsze pokoje.

            A jeśli faktycznie jest to taki problem finansowy, to zróbcie dostęp poprzes
            smsa, kod za odpowiednią opłatą i tyle.

            Ja spędziłam tu dwa lata, i chcę kolejne.
          • corpus_delicti Re: Koniec? 14.09.05, 12:40
            ...no i dobrze, to ja mam pytanie, konkretne, bo skoro sie mówi o pieniądzach
            to ja chce wiedzieć ILE zaoszczędzi gazeta na zamknięciu czatu? Bo przecież
            portal sie nie zlikwiduje, prawda?...pracowników sie nie zwolni, prawda?. I
            proszę bez żadnych enigmatycznych wykrętów, konkretne kwoty, bo
            określenie "niedochodowy" kompletnie nic dla mnie nie znaczy. I co takiego się
            zmienia na tym portalu, że nagle czat przestał do tych zmian pasować? Prawdę
            mówiąc żadnych szczególnych zmian nie zauważam, a jeśli już, to nie sądzę żeby
            to akurat czat przeszkadzał w tych zmianach. A co do tego, ze czat zastygł ze
            stałą liczbą uzytkowników to myślę, że właśnie dlatego tu przychodzimy, bo nie
            zrobił się z tego czatu taki "babilon" jak na onecie. Gdyby czat gazety tak
            miał wyglądać jak tam to większość z nas pewnie by tu nie przychodziła i byłoby
            nam wszystko jedno czy przychodzimy tutaj czy szukamy sobie gdzieś indziej.
            Chyba jednak nie jest nam wszystko jedno i pewnie dlatego pomysł zamknięcia
            czatu tak nam sie wszystkim nie podoba.
            Pomysł z ograniczeniem ilości pokoi...hmmm...słusznie, po co płacić za
            nadmetraż i tak wiekszość stoi pusta. Że czat bedzie polegiwał?...hmmm...no
            cóż, wietrzę podstęp...można skutecznie zniechęcić ludzi do czatu gazety
            wyłączając go odpowiednio często pod byle jakim pretekstem... ale może się
            mylę? W każdym razie niezła furteczka.
            A tak w ogóle to sobie myślę, że skoro tak bardzo chcecie zebyśmy mogli i
            chcieli zostać na portalu, to sposób zawsze można znaleźć, wystarczy tylko
            POROZMAWIAĆ i POMYŚLEĆ... a nie oświadczać i informować.
            z poważaniem:
            Adso
            • cicipuci Re: Koniec? 14.09.05, 23:35
              Mjotek zawsze ma racje!
          • arczi82 Re: Koniec? 14.09.05, 12:57
            tak skromnie zapytam pomijajac kwestie niedochodowosci czatu. Czat chyba jest
            czescia portalu wiec nie rozumie w czym problem.

            "> My musimy mieć za co utrzymywać portal i pracowników."

            Chyba nie powiesz mi ze obsluga czat-u wiaze sie z podniesieniem im płac raczej
            powinno to nalezec do obslugi calego portalu tak wiec jesli o mnei chodzi taki
            argument za mna nie przemawia.
            Skoro czat jest czescia portalu to nie podnosi on kosztow utrzymania servera. To
            tak jak by moj admin uruchamiajac na serverze postfixa pobieral jakies dodatkowe
            oplaty z tego tytulu, to jest jego wola nie przymuszona i swiadczona w ramach
            dostepu do internetu.

            Pozdrawiam
          • szakal_el Re: Koniec? 14.09.05, 14:02
            Wiesz co Jabburze. Wasze tlumaczenie wydaje mi sie byc troche smieszne. Piszesz
            ze jest stala mala liczba uzytkownikow czatu - tak? A czego oczekujecie Wy -
            jako Agora i portal gazeta.pl jezeli od dluzszego czasu nie ma czatu w nagłówku
            strony głowej portalu, jezeli spychacie czat na dol strony drobnym druczkiem,
            jezeli nie dbacie o zapraszanie gosci? Jak nowi ludzie moga chciec tam
            przychodzic jezeli o tym czacie nie wiedza????? Jak maja sie tam pojawiac
            banery? Sami zabiliscie ten czat i teraz zabijacie uczucia ludzi ktorzy sie z
            tym czatem zżyli, dla ktorych jest on mozliwoscia odreagowania, miejscem
            rozmow, dyskusji, zartow - slowem drugiego zycia.
            Ja sam znalazlem na tym czacie wielu znajomych, prawdziwych przyjaciol (o
            jakich bardzo trudno) i najwazniejsze milosc swojego zycia - moją małżonkę i
            uwazam ze to najwiekszy prezent od Was jaki kiedy kolwiek moglem dostac i za to
            Gazecie bede juz chyba zawsze wdzieczny. Ale teraz kiedy kliknieciem wyrzucacie
            wszystkie piekne chwile ktore tam spedzilismy - my czatownicy burzy sie we mnie
            krew. Szkoda ze Cie nie bylo na Naszym slubie Jabburze. Zobaczyl bys moze na
            czym to wszystko polega. Moze Wielmozny Tebe i madre glowy Agory nie pisalyby
            takich bzdur jak wyzej w mailu do ludzi dla ktorych ten czat to cos wiecej niz
            pogaduchy, gazeta to wiecej niz portal. Zobaczylibyscie ludzi ktorzy przyszli
            tam cieszyc sie i dzielic sie naszym szczesciem chociaz wielu widzialem
            pierwszy raz w zyciu i znalem tylko z kliniecia.
            Kiedys Agora miala misje. Teraz pozostala jej juz tylko pogon za pieniadzem. Na
            misyjnosc powolujecie sie TYLKO gdy jest Wam to na reke wywlekajac kolejne
            brudne afery lub goniac za poklaskiem spolecznym. Kiedys mieliscie misje i
            honor - niedlugo bedziecie mieli tylko pieniadze.
            I jeszcze cos - Twoj usmiech w tym poscie jest nie na miejscu. Wyglada
            przygnebiajaco przy postach rozpaczy i protestu innych uzytkownikow. Nie drwij
            Jabburze!!!
          • baltycki jabburze.. 14.09.05, 15:41
            Powiedz, a za co jest utrzymywany taki czat??
            www.przyjaciele.org/pomoc/czat.html

            jakie dochody przynosi???


            Dupa blada :-(((
    • agula.toja Re: Koniec? 14.09.05, 12:20
      Kochani.
      Podjelisci decyzje o likwidacji bo:
      1. nie zmienia sie liczba uzytkownikow
      2. sa problemy techniczne
      3. czat jest nie dochodowy
      4. koszty utrzymania pracownikow sa zbyt duze,
      i co myslicie ze jak zamkniecieten czat to spadna koszty i stanie sie portal
      gazety bardziej dochodowy? czy myslicie ze jak nie bedzie mozliwosci wejsc i
      spotkac sie razem z ludzmi ktorzy tu bywaja wiecej osob otworzy strone gazety i
      przeczyta informacje?

      NIE! NIE! NIE!

      tak niestety jest brutalna prawda. bylam tu na czacie praktycznie na samym jego
      poczatku, kiedy przychodzila nas naprawde garsteczka, byly dostepne raptem dwa
      albo trzy pokoje i bylo cudownie. tu spotykalismy sie, pomagalismy sobie
      rozwiazywac problemy, tu zawieralismy przyjaznie na cale zycie, a nawet bardzo
      czesto od tego miejsca zaczynaly sie nasze malzenstwa. i wtedy nikt nie
      zastanawial sie nad dochodowoscia czatu, wtedy liczyla sie tylko idea i fakt ze
      internet stal sie modny a protal jak inne nie chcial odbiewgac od pozostalych
      wiec byl tu czat. wiec pytam gdzie teraz stracila sie ta idea ? czy pieniadze i
      koszty staly sie wyznacznikiem wszystkiego ??? to moze polikwidujmy wszystko bo
      tak naprawde jest niedochodowe. a moze poprostu komus przeszkadza to ze jest
      nas mala zgrana grupa i potrafimy sie spotykac i sobie wzajemnie w rozny sposob
      pomagac i wspierac. a tak naprawde to jesli chodzi o pracownikow to jest
      mozliwe ze jak zaproponujecie to znajdzi sie kilku chetnych do pracy spolecznej
      na rzecz czatu i nie trzeba bedzie ponosic kosztow z tego tytulu.

      wiec jescze raz

      ZOSTAWCIE NAM CZAT!!! bo to drugi ( a dla wielu jedyny)dom.

      pozdrawiam
      Agula
      • 35rambo Re: Koniec? 14.09.05, 12:27
        Agula.toja rozumiem Cię. masz rację
      • 35rambo Re: Koniec? 14.09.05, 12:40
        agula.toja zgadzam sie z Tobą- hel
        • kaa.lka Re: Koniec? 14.09.05, 12:54
          zmiana nie oznacza konca i
          nie zgadzam sie jabbur ze zmianami, ktore przeczą
          istnieniu
          z tego powstala idea.

      • corpus_delicti Re: Koniec? 14.09.05, 12:49
        agula...tak naprawdę to im ten czat w niczym nie przeszkadza... jest im
        OBOJĘTNY... i tyle, kompletnie nic dla nich nie znaczy, poza kasą, której z
        niego nie ma. Zrobią co bedą chcieli, i obawiam się, że zapewnienia, że
        chcieliby,...że im przykro,...i takie tam...to tylko słowa i nic
        więcej...pracują w gazecie, pisać potrafią, nawet ładnie czasem i wzruszająco.

        Adso
    • roberciku Re: Koniec? 14.09.05, 12:49
      LP pozdrawia:>
    • mietowe_loczki Jabburze, 14.09.05, 13:42
      nie ma mojego postu, w którym, za agni, podałam trzy ogólnodostępne adresy
      mailowe. Bez komentarza.
    • senne_marzenie koniec? 14.09.05, 14:10
      .
      • jacekh Re: koniec? 14.09.05, 14:12
        .

        JJ sie nie zgadza na koniec.....
        (pozdrowienia dla wszystkich)
        • argentynka Re: koniec? 14.09.05, 14:30
          veto! o!
          • arie Re: koniec? 14.09.05, 14:52

    • viva5 Koniec? 14.09.05, 14:58
      :(
    • znak.protestu Re: Koniec? 14.09.05, 15:20
      Protestuje!
    • maresol Re: Koniec? 14.09.05, 15:47
      Spędziłem tu 3 lata, ostatnio, mnie mniej ale zawsze jest mozliwość zajrzenia i
      pogadania i moze by tak zostało.
      Gazeta i tak ma duze zyski ze wszystkiego co wydaje więc akurat ten lichy
      serwerek "niedochodowy" mozna by zostawic.
      • maresol Re: Koniec? 14.09.05, 15:49
        i to podejrzewam że bez większych uszczerbków:)))
    • de_molka Re: Koniec? 14.09.05, 15:53
    • nasza_maggie Re: Koniec? 14.09.05, 15:58
      ojej...
    • nuda_a Re: Koniec? 14.09.05, 16:11
      brak mi słów
      • rzaba.ekhem Re: Koniec? 14.09.05, 16:26
        ano, brak... ciężkie działa wytoczono przeciw nam biednym czatującym... "mało
        nas, niedochodowi jesteśmy"... i takie tam... jakoś przez 5 lat to nikomu nie
        przeszkadzało. ja wróciłam po 2 latach przerwy :> tylko kogo obchodzi, że się
        czuję związana z tymi ludźmi, których tu poznałam? przecie jestem nierentowna...
      • kaszanka.w.aerozolu Re: Koniec? 14.09.05, 16:29
        nuda_a napisała:
        > brak mi słów

        pożyczyć Ci jakiś słownik?


        --
        Oralność Pani Dulskiej - poradnik dla bezpruderyjnych acz niedoświadczonych,
        młodych mężatek
    • wysokanka Re: Koniec? 14.09.05, 16:37
      =( (wrrrrrrr)
    • zosl Re: Koniec? 14.09.05, 16:38
      Smutne, bo mówimy w konwencji jak o ciezko chorym człowieku. A to bieda głód
      i nędza zajrzała władcom "Gazety" w oczy! Nie stać ich nawet na trzymanie
      fasonu i udawanie ,że nic złego sie nie dzieje . Zamiast wyłaczyć martwe
      pokoje i spokojne bez wzbudzania zbędnych emocji , robić to , co wszystkie
      portale maja , czyli czat ... zaczynją żałosną debatę nad tym jak nas
      utrzymać .Po prostu zostawić! Ciut zmniejszyć i finał ...A jak owa nędza jest ,
      to poślemy składkę członkowską..Tak sie czyni w elitarnych klubach , do
      których sie całkiem przypadkiem wlączyłam i wprowadziłam do swojego
      ulubionego 50+..Pozdrawiam braci i siostry z Instytutu...
      • pikus Re: Koniec? 14.09.05, 16:51
        Wprawdzie troche dawno juz nie czatowalem, cholerka...ale jedna jest
        rzecz. Protesty nic nie dadza, poniewaz zapewne decydenci wkalkulowali
        to (ze sie ludziom nie spodoba, ze beda sie burzyc, zakladac watki, pisac,
        itp, itd), no i co, no i nic. Czat zamkna, bo tak im wychodzi. W tej
        sytuacji te wszystkie apele i prosby uwazam za niepotrzebne napraszanie
        sie. Przypomina sie warszawskie powiedzonko: "bez laski, Ogrod Saski".
        Przeciez jest tyle mozliwosci spotykania sie i komunikacji w wirtualnej
        przestrzeni. Portal, owszem, robil nam grzecznosc, umozliwiajac czat, ale i my
        robilismy mu grzecznosc, spotykajac sie akurat tu, a nie gdzie
        indziej. Strata wydaje sie zatem obopolna, z tym ze uzytkownicy czata
        jakos sobie poradza, a portal no coz, nie wiadomo :) Wiecej godnosci.

        Pikus
      • mag_ Re: Koniec? 14.09.05, 16:53
        Dołączam się do prośby, aby zostawić 3-4 pokoje - w końcu regionalne nie są
        praktycznie używane. Najbardziej oblężone są te towarzyskie.
        Kiedyś, dawno dawno temu, pokoi było sztuk jeden (słownie: j-e-d-e-n), czat był
        czarno-biały, ale pewna społecznośc się wytworzyła - przychodzili ci sami
        ludzie, spotykali się tylko dlatego, że wiedzieli, że inni też tu będą. Czat
        był miejscem rozwiązywania problemów różnego typu, dzielenia się dobrymi i
        złymi chwilami w życiu (pocieszania, gratulowania etc). Co z tego, że serwer
        się wieszał albo nie można było się dostać do pokoju? Człowiek się wkurzał, ale
        po chwili mu przechodziło. Zwisy czy lagi były nieodłącznym elementem tego
        konkretnego czatu. Ale przez to, że były lagi, nie opuszczaliśmy szeregów tego
        grona - na zasadzie "są problemy, to znajdę sobie inny czat". Te problemy były
        niczym w stosunku do rzeszy kolegów i przyjaciół, którzy byli i są ważniejsi od
        problemów technicznych serwera.
        Pozdrawiam wszystkich serdecznie i 3mam kciuki
        mag_
        • veilchen_ck Re: Koniec? 14.09.05, 17:11
          doorsi zagraliby "this is the end..." a ja? a coz ja moge zrobic..
          szkoda... jestem jednak pewien, ze bystrzachy cos wymyslicie.. :)) ja
          zaczynalem od irca, pozniej byly icq, czaty, gg... wybiorcza to tylko jedna z
          mozliwosci kontaktowania sie.. i na jej odejsciu stracimy mniej niz ona...
          pozdrowienia...
      • tebe Re: Koniec? 14.09.05, 17:08
        Witam

        No i porządnie zamknąć czatu nie umiemy...

        Problemem nie był brak dochodu, tylko koszt utrzymania. Mamy czat więc musimy:
        - utrzymywać działające serwery i zdolność do ich podnoszenia, gdy padną (ale to
        detal)
        - uwzględniać czat w obsłudze "pomocy" - komuś coś nie działa, w związku z tym
        pisze na pomoc i trzeba mu odpowiadać, na tej samej zasadzie co w przypadku
        pytania użytkownika forum (to już conieco);
        - być gotowym na ew. obsługę zażaleń prawnych i to jest największy generator
        kosztów - przynajmniej potencjalny. Gdy ktoś uznaje, że zostały naruszone jego
        dobra nie odpowiadamy mu "spadaj, to tylko czat" bo jesteśmy dużą firmą itp.

        To tylko przykłady, żeby pokazać o co chodzi. Nie o to, że nie ma sponsoringu
        czy bannerów. Dlatego zapadła decyzja, że zamkniemy. Jednak jak tak piszecie co
        piszecie, to nie możemy i już.

        Zamkniemy wszystkie puste pokoje (albo ukryjemy w aplecie). Uprościmy stronę
        czata tak, że prawie nic na niej nie będzie. A jak padnie i przez dwa dni będzie
        leżeć, to wybaczcie.
        Właśnie dlatego chcieliśmy zamknąć, że nam nie urosło i że nie robimy tego
        wystarczająco dobrze. Było z boku i ani nie robiliśmy ani robiliśmy.

        Szkoda tylko, że z tylu komentarzy wynika, że jesteśmy potworami.

        No i żeby nie było, że Jabbur chciał zamknąć a ja przychodzę i zostawiam
        otwarty, to było dokładnie odwrotnie: on nie chciał zamykać.

        Pozdrawiam
        • rzaba.ekhem Re: Koniec? 14.09.05, 17:12
          o! głos z wyżyn! jak miło! pokornie dziękujemy! pokłony bogom z gazetnego Olimpu...
        • veilchen_ck Re: Koniec? 14.09.05, 17:14
          nie wiem czy dobrze zrozumialem... :)))
          a queen zagraliby "show must go on" :)))
        • zosia.samoosia Re: Koniec? 14.09.05, 17:16
          Moja propozycja jest nastepujaca ... ukryc wszystkie pokoje regionalne, z
          tematycznych proporcjonalnie do generowanego (ruchu lub jego braku. Moim
          skromnym zdaniem powinny zostac wszystkie pokoje towarzyskie.
        • mag_ Re: Koniec? 14.09.05, 17:21
          Padnięcie dwudniowe wybaczymy :-) (tylko pls dajcie jakieś info w stulu "czat
          czasowo zamknięty z powodu awarii, rezerwowy pod adresem www.cokolwiek.pl ;))) )
          Jak czat jest z boku, to nawet dobrze - nikt niepożądany nam tu się nie będzie
          pałętał;))))
          pzdr
          mag_
          • tebe Re: Koniec? 14.09.05, 17:32
            No nie damy, bo jak tyle dni leży, tzn. że o tym nie wiemy.. :-)
            • orissa Re: Koniec? 14.09.05, 17:37
              tebe napisał:

              > No nie damy, bo jak tyle dni leży, tzn. że o tym nie wiemy.. :-)

              Tebe,
              za granie na emocjach wielu ludziom, za każdym razem gdy padnie czat będziesz
              otrzymywał smsa z informacją o awarii, żeby nie było potem, że nie wiecie.:)
              • jabbur Re: Koniec? 14.09.05, 18:20
                Tyle, że jeżeli to będzie piątek wieczorem, to sms prosimy
                w poniedziałek rano :)
                j/a
                • orissa Re: Koniec? 14.09.05, 19:21
                  jabbur napisał:

                  > Tyle, że jeżeli to będzie piątek wieczorem, to sms prosimy
                  > w poniedziałek rano :)
                  > j/a

                  Komuś tu się dowcip wyostrzył :P
        • dj Re: Koniec? 14.09.05, 18:17
          Tebe, nie wiem jak inni, ale ja się wzruszyłem po przeczytaniu Twojej
          wypowiedzi :) Powinieneś był zostać rzecznikiem WC kandydata zamiast Nałęcza.
        • corpus_delicti Re: Koniec? 14.09.05, 18:32
          ...jeśli mowa o kosztach utrzymania to chyba nie jest tak, że specjalnie do
          obsługi czatu zatrudnieni byli dodatkowi pracownicy. Podejrzewam, że
          serwer "podnosił" ktoś kto ma to i tak w swoich obowiązkach i nie robi tego
          specjalnie dla czatu, "pomocy" tez pewnie udzielał ktoś "etatowy"...a do
          obsługi prawnej gazeta posiada chyba nielicha gromadkę radców prawnych
          (zastanawiam sie też ile tych zażaleń prawnych było w ciągu tych paru lat, że
          aż taki koszt utrzymania stanowią... potencjalny:)...bo potencjalnie to ja mam
          szanse zostać prezydentem:))
          ... a teraz na temat tego czy Wam "urosło" czy nie: gdybyscie to robili źle i
          gdyby Wam tak nie urosło jak twierdzisz, to olalibysmy ten czat i przeniesli
          sie gdzieś indziej. Najwyraźniej jednak nie chcemy tego robić i to nie z
          wygodnictwa, lubimy przychodzić właśnie tutaj i tu chcemy zostać i własnie o to
          cała ta awantura. No to urosło Wam?...czy nie? A to, że nie urosło do rozmiarów
          czata "onetowego"?....i chwała Bogu i wszystkim świętym...i niech tak zostanie.
          ... a tak w ogóle, to fajnie, że zostajemy...i niech Wam więcej takie pomysły
          do głowy nie przychodzą:)

          Adso
        • mietowe_loczki Re: Koniec? 14.09.05, 19:11
          tebe napisał:

          > - uwzględniać czat w obsłudze "pomocy" - komuś coś nie działa, w związku z tym
          > pisze na pomoc i trzeba mu odpowiadać, na tej samej zasadzie co w przypadku
          > pytania użytkownika forum (to już conieco);

          Z wątków na foczu wynika, że zwykle problemy są te same - pytania się
          powtarzają. Może wyjściem byłoby umieszczenie pod jakimś linkiem krótkiej
          instrukcji obsługi czata, typu zainstaluj javę, wyczyść ciasteczka itp ;) i
          odsyłanie użyszkodników na Forum o czacie, gdzie też my sami moglibyśmy
          utworzyć wątek z instrukcjami, który byłby podrzucany/wyszukiwany w razie
          jakichś kłopotów. Zrozumiałe jest, że ciągłe odpisywanie na te same maile może
          być ciut denerwujące, a takie rozwiązanie w znacznym stopniu odciążyłoby
          skrzynkę pomocy.

        • realista Tebe, litosci... 14.09.05, 22:30
          Tebe,
          zdaję sobie sprawę z tego, iż jesteś w obecnej sytuacji lojalnym rzecznikiem
          Gazety i nie możesz pisać niczego innego, niż to, co piszesz. To, że zamykacie
          czat jest Waszym prawem. Błagam tylko, staraj się bardziej, bo to, co napisałeś
          jest groteskowe. Mam więcej wspólnego z branżą, niż można podejrzewać, pozwolę
          więc sobie na odniesienie się do Twoich wypowiedzi, choć nie mam raczej
          zwyczaju wypowiadania się na Forum.

          > Problemem nie był brak dochodu, tylko koszt utrzymania. Mamy czat więc musimy:
          > - utrzymywać działające serwery i zdolność do ich podnoszenia, gdy padną (ale
          > to detal)

          Skoro detal - zostawmy w spokoju; zostawmy teraz kwestię "serwerów", bo
          zakładam, że to chwyt retoryczny. Problemem o którym miłosiernie nie
          wspomniałeś mógłby być ruch, ale czat GW nie generuje go praktycznie wcale,
          więc i to jest detalem. Dodam tylko, że jak się robi chałupnictwo i kupuje za
          grosze licencję na aplikację od polchatu żeby było taniej po czym dokonuje się
          przeróbek - nie wypada płakać na temat kosztów. Tym bardziej, że użytkownicy
          czatu zapłacili za jego używanie. Znaczna ich część jest zarejestrowana -
          posiada więc gazetową pocztę na którą spływają reklamy. Inkasujecie za to
          pieniądze. Przypominam, że warunkiem pełnej rejestracji w czacie jest
          posiadanie konta pocztowego w Gazecie. Co zaś do Polchatu - gdy zaczynaliście
          działać, w Onecie trwała debata, czy kupić tę mikrofirmę, czy rozwijać własną
          aplikację zarabiającą na siebie. Jak wiadomo, przyjęto drugie rozwiązanie i gdy
          piszę to słowa w ponad setce pokojów siedzi paręnaście tysięcy osób.

          > - uwzględniać czat w obsłudze "pomocy" - komuś coś nie działa, w związku z tym
          > pisze na pomoc i trzeba mu odpowiadać, na tej samej zasadzie co w przypadku
          > pytania użytkownika forum (to już conieco)

          Jak zapewne wiesz, tego typu historie załatwiali w znacznej mierze operatorzy
          tzw. społeczni. Nie tylko ja wysyłałem do użytkowników setki maili co mają
          sobie przeinstalować, żeby działało, bowiem po wysłaniu czegokolwiek na pomoc
          następowała znamienna cisza.

          > - być gotowym na ew. obsługę zażaleń prawnych i to jest największy generator
          > kosztów - przynajmniej potencjalny. Gdy ktoś uznaje, że zostały naruszone
          jego
          > dobra nie odpowiadamy mu "spadaj, to tylko czat" bo jesteśmy dużą firmą itp.

          Zerknij łaskawie na punkt trzeci Regulaminu czatu. Nie pisze sie klauzuli
          całkowitego wyłączenia odpowiedzialności po to, by następnie obsługiwać
          zażalenia prawne. Nie będę rozwijał tego tematu, choć jest szczególnie
          interesujący. Nie czas i nie miejsce na to.

          > Dlatego zapadła decyzja, że zamkniemy. Jednak jak tak piszecie co
          >
          > piszecie, to nie możemy i już.
          >
          > Zamkniemy wszystkie puste pokoje (albo ukryjemy w aplecie). Uprościmy stronę
          > czata tak, że prawie nic na niej nie będzie. A jak padnie i przez dwa dni
          będzie
          > leżeć, to wybaczcie.

          Szczerze mówiąc - udając, że nie widzę "subtelnej" ironii - takie zabiegi
          kosztowałyby Was więcej czasu (i pieniędzy) niż pozostawienie tego bez zmian.

          > Właśnie dlatego chcieliśmy zamknąć, że nam nie urosło i że nie robimy tego
          > wystarczająco dobrze. Było z boku i ani nie robiliśmy ani robiliśmy.

          Słuszna uwaga. Przede wszystkim ta, że Wam nie urosło. Zapewne żyliście w
          przeświadczeniu, że - jak wynika z obserwacji - niektóre rzeczy same rosną,
          więc i czat sam urośnie. O ile zdążyłem zauważyć pilnie od lat śledząc Wasze
          działania, polityka działu internetowego, a zwłaszcza marketingu internetowego
          Agory od zawsze polegała właśnie na tym, że ani się robi, ani nie robi. Zawsze
          brakowało wizji i odwagi a często - kompetencji. Miałem zresztą okazję w
          zabawny sposób się o tym przekonać, ale pozostawmy to między mną a Pawłem W.

          > Szkoda tylko, że z tylu komentarzy wynika, że jesteśmy potworami.

          Sposobem podania informacji zapracowaliście sobie na to, więc nie powinniście
          się dziwić.

          > No i żeby nie było, że Jabbur chciał zamknąć a ja przychodzę i zostawiam
          > otwarty, to było dokładnie odwrotnie: on nie chciał zamykać.

          Za chwilę uwierzę, że zarząd portalu raportuje do Was, a nie odwrotnie :)

          pozdrawiam

          realista

          • agni_me Re: Tebe, litosci... 15.09.05, 00:48
            real, szur nóżką :) i te inne takie, mogę się już nie dopisywać. Dzięki.
          • dj Re: Tebe, litosci... 19.09.05, 02:08
            > nie wypada płakać na temat kosztów

            :) właśnie na stronie czatu szaleje reklama Simplusa

            to tak ad vocem
    • nuda_a Re: Koniec? 14.09.05, 17:36
      teraz juz wiem co mam powiedzieć - dziekuje!!!:-))))))
      • rzaba.ekhem Re: Koniec? 14.09.05, 17:42
        hehehe, ori, ja Ci nawet sie dorzucę do tych sesemesów informacyjnych :D, czapkę
        sprzedam, pas zastawię... ale się dorzucę :)
        • orissa Re: Koniec? 14.09.05, 17:56
          rzaba.ekhem napisała:

          > hehehe, ori, ja Ci nawet sie dorzucę do tych sesemesów informacyjnych :D,
          czapk
          > ę
          > sprzedam, pas zastawię... ale się dorzucę :)

          Rzabuś, z neta będziem słać :)
          • rzaba.ekhem Re: Koniec? 14.09.05, 18:00
            jak nas tepsa nie odłączy, hyhyhy, dawaj numer ;]
    • kroliczek8 Re: Koniec? 14.09.05, 18:15
      mam miłe wspomnienia i zamierzam bojkotować agore jak zliwiduje czat! :P
      • kroliczek8 orisso... 14.09.05, 18:19
        może podajmy numer tebe ew. jabbura do publicznej wiadomości ;)) jak by Ciebie
        nie było ;D
        • orissa Re: orisso... 14.09.05, 18:21
          kroliczek8 napisała:

          > może podajmy numer tebe ew. jabbura do publicznej wiadomości ;)) jak by
          Ciebie
          > nie było ;D

          Nie nie, do Jabbura za nic w świecie, w końcu to Tebe był za zamknięciem czata
          a nie Jabbur :)
          A tak poza tym zawsze można napisać @ na pomoc@gazeta.pl :)
        • jabbur Re: orisso... 14.09.05, 18:21
          OK,
          Ale tylko te, które zaczynają się od 0-700 :]
          - a tak bardziej serio: czasami śpimy. Incydentalnie,
          ale jednak zdarza się nam ;)
          j/a
          • kroliczek8 Re: orisso... 14.09.05, 18:24
            jabbur napisał:

            > OK,
            > Ale tylko te, które zaczynają się od 0-700 :]
            > - a tak bardziej serio: czasami śpimy. Incydentalnie,
            > ale jednak zdarza się nam ;)
            > j/a

            ale podajmy teZ te od 0-800 :D
            bo zbankrutuję :P heh
Pełna wersja