we mgłę...

    • poprzez.zastawki.serca ... 18.06.03, 22:30
      Najpiękniejsze są miłości, których nie ma
      Które jutro może przyjdą albo nie
      Najpiękniejsze są miłości, których nie ma
      Światło z nieba nie wiadomo jak i gdzie

      Najpiękniejsze są miłości niewiadome
      Nie wiadomo kiedy, gdzie, dlaczego, jak
      Niewiadome może wyjść zza rogu domu
      Więc się nie zdziw, kiedy ciebie porwie wiatr

      I jak długo jeszcze będziesz na nią czekał
      może tydzień, może miesiąc, może więcej
      Wszystko jedno co się stanie, najpiękniejsze jest czekanie
      Uwierz w prawdę wyśpiewaną w tej piosence

      Tylko kiedyś, może jutro, może dalej
      Coś się zmieni, może ci przybędzie lat
      I obejrzysz się przez ramię, powiesz że piosenka kłamie
      Mówi pamięć, że nieprawda że jest tak

      Najpiękniejsze są miłości, które były
      Są jak stare wino kiedy płynie czas
      Najpiękniejsze są miłości, które były
      Taka chwila przyjdzie na każdego z nas

      Najpiękniejsze są miłości przedawnione
      Dnia któregoś stwierdzisz taki prosty fakt
      Może trochę brak Ci siły, może świat nie taki miły
      I już nie chcesz by cie porwał wiatr


      J. Kofta
    • poprzez.zastawki.serca szukam... 19.06.03, 08:16
      szukam cię w miękkim futrze kota
      w kroplach deszczu
      w sztachetach
      opieram się o dobry płot
      i zasnuta słońcem
      - mucha w sieci pajęczej -
      czekam...
    • poprzez.zastawki.serca zmieńmy temat 03.07.03, 19:54

      Powiedz coś, nie mów nic - wszystko jedno.
      Spowszedniała mi całkiem powszedniość.
      Kran przecieka już prawie pół roku.
      Ach uspokój mnie miły, uspokój !
      Wiem, to przejdzie, chwila moment.
      Na wielkie słowa zła pora.
      Wiem, miłość to święto ruchome - pojutrze, przedwczoraj.

      Nie mówmy o tym czego nie ma.
      Namiętność opuściła nas w potrzebie.
      Zmieńmy temat, kochanie, zmieńmy temat,
      Skoro nie umiemy zmienić siebie.
      Nie mówmy o tym czego nie ma,
      co niknie pośród sprzecznych przepowiedni.
      Zmieńmy temat, kochanie, zmieńmy temat
      na inny, bliższy życiu, bardziej średni.

      Szumi wiatr, radio gra, skrzypi okno,
      uciekamy w osobną samotność.
      Nie czekamy już świtu, ni zmroku,
      Ach uspokój mnie miły, uspokój.
      Wiem, to minie, to chwila, moment.
      Zawraca bieg swój rzeka.
      Wiem, miłość to święto ruchome - poczekam, poczekam ...

      Nie mówmy o tym czego nie ma.
      Namiętność opuściła nas w potrzebie.
      Zmieńmy temat, kochanie, zmieńmy temat,
      Skoro nie umiemy zmienić siebie.
      Nie mówmy o tym czego nie ma,
      co niknie pośród sprzecznych przepowiedni.
      Zmieńmy temat, kochanie, zmieńmy temat
      na inny, bliższy życiu, bardziej średni.

      Nie mówmy o tym, czego nie ma.
      Będzie dobrze lub tylko inaczej.
      Zmieńmy temat, kochanie, zmieńmy temat,
      albo po prostu CHODŻMY NA SPACER.


      Jonasz Kofta
    • Gość: Misia Re: we mgłę... IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.03, 20:20
      Głupie to było
    • delicti_corpus To nic, to nic, to nic...to mylą się znaczenia 10.05.04, 00:48
      W splątanym gaju rąk i nóg
      szepczemy słowa święte,
      jak szeptał kiedyś Młody Bóg
      bogini niepojętej.

      W czerwonym żarze rzewnych żądz
      płoniemy jak pochodnie
      i opadamy w niebo, śniąc
      niewinnie i łagodnie.

      W żałobnym chłodzie znanych ust
      szukamy pocieszenia,
      słuchając, jak nam stygnie puls
      i mylą się znaczenia.

      Dopóki demon smutku śpi,
      niech żyją młode żądze.
      Dopóki życie w nas się tli,
      dopóki są pieniądze.
      • mamihlapinatapei Re: To nic, to nic, to nic...to mylą się znaczeni 11.04.14, 22:12

        Kochać i tracić, pragnąć i żałować,
        Padać boleśnie i znów się podnosić,
        Krzyczeć tęsknocie "precz!" i błagać "prowadź!"
        Oto jest życie: nic, a jakże dosyć...

        L.Staff
    • kapucyn36 Re: we mgłę... 14.05.14, 21:19
      Byla mgla.....
      Nie ma mgly.....uleciala gdzies niesiona skrzydlami bialego golebia
      Na ziemi pozostala ta sama szarosc...............
Pełna wersja