Gość: agni_me Dla nas - najmilszy wątek na forum IP: *.u.mcnet.pl 23.04.03, 20:26 Pamiętacie jak wtedy tęskniłyśmy za wiosną? Jej, no i w planach dopiero był sabat wiosenny :-))) jenn, trzeba nam wątku nowego, wszak latem jest tam zupełnie inaczej :-))) Wymyślcie coś :-)))) agni_me_GL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jenny Re: Dla tych co lubią - no bajka IP: 213.134.143.* 24.04.03, 00:09 Zaraz tam wątek Agni, zbyt wiele wymagasz. Ale, że dzięki jednej rozmowie, którą odbyłam ostatnio, przypomniała mi się bajka, to opowiem. Bajka jest z dawien dawna, więc nie jestem pewna czy dobrze ją pamiętam. I nie wiem czemu, ale ta bajka jakaś letnia, a skoro to do lata teraz liczymy dni, to może akurat się wpasuje. A osobie, z którą rozmawiałam o snach, a której nie znam, bardzo dziękuję. "Pewnego słonecznego (no właśnie) poranka, Mężczyzna siedząc w szlafroku w kuchni, spojrzał znad gazety przez okno i zobaczył jednorożca delikatnie skubiącego róże w ogrodzie. Mężczyzna wszedł do sypialni, gdzie spała jego Żona i mówi: - W ogrodzie jest jednorożec. Je róże. Żona otworzyła nieprzyjaźnie jedno oko: - Jednorożec jest zwierzęciem mitycznym. - warknęła i odwróciła się do niego plecami. Mężczyzna zszedł powoli do ogrodu, jednorożec nadal tam był, teraz zajęty chrupaniem tulipanów. - Masz - powiedział, podając mu powoli kwiat, który jednorożec zjadł z ochotą. Mężczyzna, szczęśliwy, że w jego ogrodzie znalazł się jednorożec, wrócił znów do Żony. - Jednorożec - powiedział - zjadł kwiat. Żona popatrzyła na niego zimno, siadając na łóżku. - Jesteś wariatem. Oddam cię do wariatkowa. Mężczyzna, który nigdy nie lubił słów takich jak "wariat" czy "wariatkowo", a jeszcze mniej lubił je w słoneczny poranek, mając jednorożca w ogrodzie, pomyślał chwilę. - Zobaczymy. Ale wiesz, on ma róg pośrodku łba.- I zszedł do ogrodu popatrzeć na zwierzę, ale jego już tam nie było. Położył się zatem wśród kwiatów i zasnął. Żona ubrała się szybko. Była bardzo podekscytowana i miała błysk w oku dzwoniąc na pogotowie i policję, poprosiła, żeby przyjechali szybko i wzięli ze sobą kaftan. Kiedy po przyjeździe lekarz i policjant patrzyli na nią ze zdziwieniem powiedziała im - Dziś rano Mąż widział jednorożca w ogrodzie.- Policjant i lekarz spojrzeli po sobie. - Powiedział mi, że zjadł kwiat. - Lekarz i policjant spojrzeli porozumiewawczo jeden na drugiego. - Powiedział mi, że jednorożec miał róg pośrodku czoła. Na znak lekarza policjant poderwał się z krzesła i złapał mocno Żonę. Natrudzili się obaj zanim wsadzili ją w kaftan, bo bardzo się broniła, ale w końcu im się udało. Zaraz potem do domu wszedł Mężczyzna. - Czy powiedział pan Żonie, że widział pan dziś rano jednorożca w ogrodzie? - Jednorożec to zwierzę mityczne - odparł Mężczyzna. - To wszystko co chcieliśmy wiedzieć - odrzekł lekarz. - Bardzo nam przykro, ale musimy zabrać pańską Żonę, jest totalną wariatką. I wsadzili ją do karetki, wierzgającą i wrzeszczącą wniebogłosy i zamknęli w wariatkowie. A Mężczyzna żył długo i szczęśliwie." jen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewka Re: Dla nas IP: *.chelmnet.pl 15.06.03, 08:03 Gość portalu: agni_me napisał(a): > Pamiętacie jak wtedy tęskniłyśmy za wiosną? Jej, no i w planach dopiero był > sabat wiosenny :-))) jenn, trzeba nam wątku nowego, wszak latem jest tam > zupełnie inaczej :-))) Wymyślcie coś :-)))) * a po wiosnie za latem. Oto jest, ale jeszcze nie nasze. Nasze nadciaga, wiec. W gore serca!!!!!!!!! ewka_z_sercem_drzacym_czekaniem Odpowiedz Link Zgłoś
paiha Ewka! 18.06.03, 11:39 Serce drzy, a jak sie miewa reszta ciala?:) Tylko nie mow, ze spokojnie:) Pozdrawiam po nocy bialej, od ktorej oczy sie blyszcza:) Paiha Odpowiedz Link Zgłoś
ewka5 Re: Ewka! 02.08.03, 20:06 paiha napisała: > Serce drzy, a jak sie miewa reszta ciala?:) Tylko nie mow, ze spokojnie:) > Pozdrawiam po nocy bialej, od ktorej oczy sie blyszcza:) * bialo! chce BIALO znow! ewka_w_oczekiwaniu_na_biale Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewka Re: Dla Ewy - Wisłocka IP: *.nsm.pl / *.nsm.pl 05.10.03, 11:37 Jesien nadeszla, suka wredna kazdoroczna! Nie lubie jej jak nie wiem co! Ale gdyby tak sprobowac odnalezc co dobrego, co pozwoli oko i ucho ucieszyc... Mili - ze pozycze od Jen - klawiatury w dlon_ie. Nie, nie klawiatury i dlonie mala litera pisane, duza trzeba, wiec Klawiatury w Dlon_ie. ewka_z_okiem_i_uchem_w_oczekiwaniu P.S. reaktywacja sie to chyba nazywa. A co. Wolno mi. Odpowiedz Link Zgłoś
agni_me Re: Dla Ewy - Wisłocka 01.03.04, 12:22 no dobrze, możecie zabić, ale to jeden z najpiękniejszych wątków forum, warto do niego wrócić :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nonstop Re: Dla Ewy - Wisłocka 01.03.04, 13:53 hyhy, no pewno, sam się ze zdumieniem czytam :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
ewka5 Re: Dla Ewy - Wisłocka 01.03.04, 16:32 nonstop napisał: > hyhy, no pewno, sam się ze zdumieniem czytam > :-))) - Nonie, a nie poczytalbys się jeszcze? Ze zdumieniem rzecz jasna. My tez, znaczy ja. Odpowiedz Link Zgłoś
ewka5 Re: Dla Ewy - Wisłocka 05.03.04, 17:49 lomatko i lojezy! Przeczytalam calosc, od dechy do dechy! Jaaaaaakie to ladne! Ludzie! Powrot! Ale juz! Odpowiedz Link Zgłoś
jenny_s Re: Dla Ewy - Wisłocka 06.03.04, 00:40 nie wchodzi się dwa razy do tej samej wiosny chyba Odpowiedz Link Zgłoś