oświadczenie

04.05.07, 10:23
W związku z tym, że wydawane są ostatnio ośfiatczenia, ja także coś ośfiatcze,
a jest to retorsją na rozliczne wydarzenia odtykające mnie i osoby mi bliskie
(misia pluszowego oraz rybki w akwarium).
Oto treść, któro wygłosi herold, znaszy się ja:
- lef żadnej z czata nie puknął, bo mimo powszechnej gupoty bab, nie dały się
nabrać
- matka przełożona wciąż spisuje ajpi, ja to czuję
- chrumasz wciąż chrumka oraz czasem fuka
- nonklop jest gupi

podpis czytelny
pocalłujta mie w dupe
    • hrumkacz (oj bo fuknę) 04.05.07, 11:00
      To w końcu jest oświadczenie, czy oświatczenie, czy wogle co, bo jush nie
      wiem...
      • zabi_odbiornik Re: (oj bo fuknę) 04.05.07, 23:58
        Matko jebyna, Chrumkasz fuka przez h.
    • zosia451 Re: oświadczenie 05.05.07, 08:13

      >
      >
      > pocalłujta mie w dupe

      na pieszczoty Ci się zebrało?
    • turms.niesmiertelny Re: oświadczenie 05.05.07, 10:48
      Zmienjam tradyszyn:

      Zaba do klopa, non na opa!
      O!
      :)
      • she_5 Re: oświadczenie 06.05.07, 20:26
        nonstop mnie rozczarowal, oswiadczam. gdyz mial mi dac powod do wesolosci
        przybywajac, a nie dal. klamczuszek i sfinka. enter.
    • hrumkacz Re: a wogle 06.05.07, 20:26
      to może zamiast takich tutaj ośfiatczeń byś się zaba wzioł i porządnie
      oświadczył,co?
      • palacz.zwlok Re: a wogle 06.05.07, 21:33
        szi, powyżej masz powód do wesołości,
        hyhy
        • she_5 06.05.07, 21:46
          palacz.zwlok napisał:

          > szi, powyżej masz powód do wesołości,

          po pierwsze primo - "powyzej" jest okresleniem wzglednym gdysz mocno zalezy od
          sposobu sortowania wpisow w watku tudziez wpisow (drzewko etc...)

          po drugie primo - mnie tam byle co nie smieszy

          po trzecie i ostatnie poki co primo - czekalam na Ciebie na tej dzikiej plazy,
          no. juz taka goopia umre?
    • oldpiernik rezonans 07.05.07, 09:26
      Jaś nie był głupi, a też nie doczekał.
      • hippy_pottamus Re: rezonans 07.05.07, 10:50
        bo kelner nie dzwoni nawet dwa razy
        ;)
Pełna wersja