jestem....

02.06.07, 21:44
Jestem zmęczony
Kofta Jonasz




Czuję, usycha we mnie wiara
Instynkt ludzkości nieomylny
Tyle słów niepotrzebnych naraz
Złości i trwogi zgiełk bezsilny
Chcę uciec, wiem to brzmi naiwnie
Chcę uciec choćby na pustynię
- Jesteś zmęczony?
Tak
To minie

Czy ktoś zatrzyma młyny słowa
Nim w proch ostatnią prawdę zmielą
Bełkot i zbrodnia, król, królowa
Władzą nad nami się podzielą
Pogodzi nas niepogodzonych
Słońce gdy pierwszy raz nie wzejdzie
- Jesteś zmęczony?
Tak
To przejdzie

Czasu już nie ma, nie ma na nic
Myśl ginie ogłuszona gwarem
Głupota tuczy się słowami
Wystarczy: mane, tekel, fares
Czy świat jest łodzią dla szalonych
Rozbitków, co ratunkiem gardzą
- Jesteś zmęczony?
Tak
Bardzo


...Czasu już nie ma, nie ma na nic .......
    • pati5565 Re: jestem.... 02.06.07, 23:27
      Nie jesteś sam...pamiętaj o tym...Masz słoneczka...masz zycie...masz nas...
    • czerwona.piwonia Re: jestem.... 03.06.07, 00:07
      idz do dobrego lekarza, to jest uleczalne

      psychiatra tez człowiek
      • sir_elmin Re: jestem.... 03.06.07, 20:50
        Piwonia - to pomór jest ;). Psychiatra i du*a, kiedy plebsu kupa :).
    • wiedzma.z.pustkowia Ja pana z sobą zabiorę... 03.06.07, 19:12
      Ja pana z sobą zabiorę
      w nieznaną podróż daleką...
      Sympatia moim wyborem
      powodowała poniekąd.
      Na towarzysza podróży
      przewidział pana mój plan -
      nie będzie panu się dłużyć,
      nie pożałuje pan!

      Pomkniemy trasą przecudną
      widoków, przygód i zjawisk.
      Gdy troszkę będzie nam nudno,
      to wtedy czymś się rozbawim.
      A gdyby pchnął smutek głuchy
      w niedobry serca nam stan -
      dodamy sobie otuchy,
      nie pożałuje pan! Nie pożałuje pan!
      Nie pożałuje pan!

      Ja pana w podróż wziąć pragnę -
      pan czemu waha się przeto?
      To chyba raczej jest ładne -
      wyjechać z miłą kobietą?
      Podróży takiej na pewno
      i krajobrazu w niej zmian -
      doznając rzeczy tych ze mną -
      nie pożałuje pan!

      A kiedy cel osiągniemy -
      po różnych etapach wielu -
      okazać może się, że my
      podróżujemy bez celu.
      W podróży samej jest jednak
      cel piękny też w sobie sam.
      Niech pan się dla niej da zjednać -
      nie pożałuje pan! Nie pożałuje pan!
      Nie pożałuje pan! O, nie!

      Sł. J.Przybora M. J.Wasowski
    • borabora70 Re: jestem.... 04.06.07, 20:23
      Karakurt mam nadzieję że ten wiersz nie mówi o Tobie?
      Pamiętaj TO MINIE!!!!
    • ontarian Re: jestem.... 04.06.07, 23:53
      jestes bo myslisz
      czy jestes, bo jestes?
    • piekna.znajoma Re: jestem....i ja też 05.06.07, 02:35
      Specjalnie dla Ciebie...

      » Zabiorę Cię
      Zabiorę Cię właśnie tam gdzie jutra słodki smak
      Zabiorę Cię właśnie tam gdzie słońce dla nas wschodzi
      Zabiorę Cię właśnie tam gdzie wolniej płynie czas
      Zabiorę Cię właśnie tam gdzie szczęsciu nic nie grozi

      Dość mam już pustych dni i świąt których nie było
      Między nami jest coś, nie zaprzeczaj mi
      Tyle mogę Ci dać, solą życia jest miłość
      Boisz się wielkich słów, to nie wstyd

      Zabiorę Cię właśnie tam gdzie jutra słodki smak
      Zabiorę Cię właśnie tam gdzie słońce dla nas wschodzi
      Zabiorę Cię właśnie tam gdzie wolniej płynie czas
      Zabiorę Cię właśnie tam gdzie szczęsciu nic nie grozi

      Czekam na jeden gest, wiara jest moją siłą
      Jestem pewien, że wciąż potrzebujesz mnie
      Dzień przemija za dniem, znów nam siebie ubyło
      Życie zbyt krótko trwa więc zdecyduj się

      Dość mam już pustych dni i świąt których nie było
      Między nami jest coś, nie zaprzeczaj mi
      Tyle mogę Ci dać, solą życia jest miłość
      Boisz się wielkich słów, to nie wstyd


      • ontarian Re: jestem....i ja też 05.06.07, 02:36
        nastepna nawiedzona?
        • piekna.znajoma Re: jestem....i ja też 05.06.07, 02:46
          ontarian napisał:

          > nastepna nawiedzona?
          >
          Ontarian a kochałeś kogoś?
          • ontarian Re: jestem....i ja też 05.06.07, 13:53
            piekna.znajoma napisała:

            > Ontarian a kochałeś kogoś?
            tak, dzdzownice
    • borabora70 Re: jestem.... 05.06.07, 08:48
      Najpiękniejsze są miłości, których nie ma
      Które jutro może przyjdą albo nie
      Najpiękniejsze są miłości, których nie ma
      Światło z nieba nie wiadomo jak i gdzie

      Najpiękniejsze są miłości niewiadome
      Nie wiadomo kiedy, gdzie, dlaczego, jak
      Niewiadome może wyjść zza rogu domu
      Więc się nie zdziw, kiedy ciebie porwie wiatr

      I jak długo jeszcze będziesz na nią czekał
      może tydzień, może miesiąc, może więcej
      Wszystko jedno co się stanie, najpiękniejsze jest czekanie
      Uwierz w prawdę wyśpiewaną w tej piosence

      Tylko kiedyś, może jutro, może dalej
      Coś się zmieni, może ci przybędzie lat
      I obejrzysz się przez ramię, powiesz że piosenka kłamie
      Mówi pamięć, że nieprawda że jest tak

      Najpiękniejsze są miłości, które były
      Są jak stare wino kiedy płynie czas
      Najpiękniejsze są miłości, które były
      Taka chwila przyjdzie na każdego z nas

      Najpiękniejsze są miłości przedawnione
      Dnia któregoś stwierdzisz taki prosty fakt
      Może trochę brak Ci siły, może świat nie taki miły
      I już nie chcesz by cie porwał wiatr
      • kropla.deszczu Re: jestem.... 05.06.07, 09:08
        ciekawe kiedy wszystkie zakochane panie zaczną się targać za włosy z zazdrości, chyba że każda liczy na "wyłączność"
        • sir_elmin Re: jestem.... 05.06.07, 10:21
          I "dyńką" o ścianę obory - hehe
          Boszz, po lekturze tych kanonicznych topiców, to nawet mi się iść nie chce na
          siłkę. One Person Drama.
          • lena2505 Re: jestem.... 08.06.07, 23:21
            ja bym tam wolała bardziej nowocześnie b...

            "...to już koniec baby,
            skończyło się love story.
            Jestem już zmęczony,
            wracam dziś do żony..."
            • kwiatek015 Re: jestem.... 09.06.07, 10:31
              lena2505 napisała:

              > ja bym tam wolała bardziej nowocześnie b...
              >
              > "...to już koniec baby,
              > skończyło się love story.
              > Jestem już zmęczony,
              > wracam dziś do żony..."

              Lena za dużo z sarą rozmawiasz
              i dziecinka na pomieszała Ci w główce.
              On nie ma żony.

              Nie daj się wciągać w gierki
              • zly_wroz Re: jestem.... 11.06.07, 11:04
                kwiatek015 napisała:
                > Lena za dużo z sarą rozmawiasz
                > i dziecinka na pomieszała Ci w główce.
                > On nie ma żony.
                >
                > Nie daj się wciągać w gierki

                Kwiatek a Ty z kim za duzo rozmawiasz? :> Moze tez powinnas sie zastanowic nad
                tym z kim rozmawiasz. :>
                • lena2505 Re: jestem.... 11.06.07, 23:38
                  jak szaleć to szaleć i nie pytać, co dalej...

                  a jeśli gierki, to może bierki?
                  • kwiatek015 Re: jestem.... 12.06.07, 01:46
                    lena2505 napisała:

                    > jak szaleć to szaleć i nie pytać, co dalej...
                    >
                    > a jeśli gierki, to może bierki

                    zadzwoń na audiotele ...może coś wygrasz?

                    bo teraz grasz , tyle tylko, że nie swoją rolę
                    • annamaria61 Re: jestem.... 12.06.07, 09:24
                      kwiatku nie masz wrazenia ,że to właśnie Ty bierzesz teraz udział w dziwnej
                      grze prowadzonej przez pająka ???
                      Dlaczego nie jestes pod własnym nickiem ?
                      • doradca65 Re: jestem.... 12.06.07, 11:32
                        Odnoszę wrażenie, że cała dyskusja nie ma sensu.

                        Panie wypowiadające sie na forum kierują się własnym interesem, co jest
                        zrozumiałe. Każda z Was ma tą nadzieję, że jest dla karakurta13 tą wyjątkową.
                        W takim razie proponuje założyć nowy wątek pt." Z kim Ci jest po drodze?"
                        Karakurt będzie mógł się wypowiedzieć na ten temat.
                        Nie będzie już wątpliwości, kto jest tą wybranką.

                        Powodzenia.
                        • annamaria61 Re: jestem.... 12.06.07, 12:00
                          masz rację :))
                          nie wiem czy zauważyłeś ale to osoba pod nickiem kwiatek atakuje kogoś kto
                          wogóle nie wpisuje swoich opinji na forum .
                          Pozdrawiam :)
                • kwiatek015 Re: jestem.... 12.06.07, 01:42
                  Wróż z Tobą dużo rozmawiam, ale mnie odzwyczaiłeś.
                  • zly_wroz Re: jestem.... 12.06.07, 13:28
                    kwiatek015 napisała:

                    > Wróż z Tobą dużo rozmawiam, ale mnie odzwyczaiłeś.

                    Ze mną rozmawiasz?? Hmmmm nie przypominam sobie Ciebie kwiatuszku :>
        • sir_elmin Re: jestem.... 12.06.07, 12:40
          Noo, jak na Olorina przystało, przynoszę zła wieści - nadciąga kolejna fala
          wątków z Mordoru...
          lol
    • ja9973 Re: jestem.... 06.07.07, 00:03
      Karakurt13 jak Ty możesz wytrzymać z tymi kobietami???????
      Nic dziwnego, że takie myśli Ci się plączą po głowie.
      Trzymaj się!
      • kropla.deszczu Re: jestem.... 06.07.07, 00:40
        no właśnie nie mógł już tego wytrzymać, pożegnał się, powyłączał telefony, nie odpowiada na maile, zostawił zrozpaczone kobiety i sobie poszedł
    • zly_wroz Jesteś? 27.07.07, 19:10
      To przestań :>
    • lleei Ale gdzie jesteś Karakurt....? 27.07.07, 20:34
      Bo doradca65 dobrze doradził założyć nowy wątek "Z kim Ci jest po drodze..?"
      Może ze mną...? A ja nic nie wiem tylko czekam...
      • kropla.deszczu Re: Ale gdzie jesteś Karakurt....? 27.07.07, 21:18
        zły wróz vel karakurt13 vel..........

        czyżbyś odczuwał zanik zainteresowania swoją osobą?
        musiałeś się przypomnieć ?
        po co wygrzebałeś swój wątek? znowu będziemy czytać o nieszczęśliwej miłości kobiet do twej osoby...

        a swoją drogą, piszesz sam z sobą?
        • zosl Re: Ale gdzie jesteś Karakurt....? 28.07.07, 00:40
          bo lubi......................(
        • zly_wroz Re: Ale gdzie jesteś Karakurt....? 28.07.07, 09:49
          kropla.deszczu napisała:

          > zły wróz vel karakurt13 vel..........

          kroplo.deszczu mylisz sie nie jestem karakurtem trzynastym vel czymś innym i
          nie życzę sobie nawet żeby któraś z pań tu przebywających miała mnie kochać. Mam
          wrażenie że Ty masz coś z głową nie tak skoro w każdym złym widzisz swojego
          byłego kochasia.
          • kaa.lka Re: Ale gdzie jesteś Karakurt....? 28.07.07, 12:42
            i widzi kochasia i siną dal
            i podwiązki też ma..
            i nie bądź obłudny Ty,Ty karakucie13
            bo może Ona więdnie, a nie rozkwita
            bo w bólu aktualności może jest?
            bo zostawił i odszedł, choć może i cierpiał ale
            i nawet nawet nie zostawił odrobiny paradygmatu..



            c`aa.łata
          • kropla.deszczu Re: Ale gdzie jesteś Karakurt....? 29.07.07, 14:06
            karakurt13 vel zły_wróż vel .....coś tam jeszcze

            Z głową to ty masz i nie tylko z głową?
            kłamstwo ma albo krótkie nogi albo długi nos, czy z pierwszym czy z drugim - i tak śmiesznie wyglądasz.
            • zly_wroz Jakie kłamstwo? 29.07.07, 18:23
              kropla.deszczu napisała:

              > karakurt13 vel zły_wróż vel .....coś tam jeszcze
              >
              > Z głową to ty masz i nie tylko z głową?
              > kłamstwo ma albo krótkie nogi albo długi nos, czy z pierwszym czy z drugim - i
              > tak śmiesznie wyglądasz.

              Ty jednak jesteś chyba bezdennie głupia.
    • zly_wroz Re: jestem.... 28.07.07, 13:05
      No to Ci sie kurt za kare dostaje hehehe :>>>> Ale co mi tam widocznie ci sie
      należy :>>>
Pełna wersja