zadanie dla perly

11.06.07, 15:35
Mam nadzieje, ze dobrze odtworze z pamieci...Jest przyjecie, w ktorym
u panstwa gospodarzy (panstwa X) uczestnicza 4 inne pary malzenskie.
Nadchodzi moment pozegnania - wszyscy zbieraja sie w holu i wymieniaja
usciski dloni. Oczywiscie kazdy zegnajac sie wymienia tylko jeden uscisk
dloni z innym uczestnikiem przyjecia, a nikt nie wymienia uscisku dloni
z soba samym ani z wspolmalzonkiem. W pewnym momencie pan X zawolal: stop!
Zaprzestano zegnania sie i pan X poprosil, by kazda z pozostalych
osob powiedziala mu, z iloma osobami sie juz pozegnala. W odpowiedzi uzyskal
9 roznych liczb. Zakladajac ze wszyscy mowili prawde, jaka liczbe
podala jego zona - pani X - i dlaczego?
    • laperla Re: zadanie dla perly 11.06.07, 18:58
      ekhm, z dedykacja znaczy prawda piku? a jesli tylko z dedykacja, a nie "dla",
      to nie zobowiazuje mnie to automatycznie do matematycznego samobojstwa ;)

      zadanie sliczne i hmmmmmm potwornie skomplikowane ;)
    • laperla Re: zadanie dla perly 11.06.07, 19:10
      potworze,

      to ja poprosze w wersji dla matematycznie gluchoniemych :)
      • corpus_delicti Re: zadanie dla perly 18.06.07, 08:50
        dlatego najlepiej jest wyjść "po angielsku":)))))))
    • turms.niesmiertelny Re: zadanie dla perly 11.06.07, 19:16
      domyślałem się, że takie zadanie panapotwora zainteresuje
      :)
      • turms.niesmiertelny Re: zadanie dla perly 11.06.07, 19:31
        coś mi mówi, że z ośmioma osobami lub z nikim
        :)
        • turms.niesmiertelny Re: zadanie dla perly 11.06.07, 19:38
          jak się wydaje, pierwsza osoba zdążyła pożegnać się z ośmioma innymi, druga z
          siedmioma, trzecia z sześcioma, czwarta z pięcioma, piąta z czerema, szósta z
          trzema, siódma z dwoma, ósma z jedną, a dziewiąta z nikim.
          daje to 9 różnych odpowiedzi
          dziewiąta z nikim, bo został jej partner i ona sama,
          podobnie z dziesiątą
          • turms.niesmiertelny Re: zadanie dla perly 11.06.07, 19:39
            ups, teraz
            errata
            "z nikim"
          • bantam Re: zadanie dla perly 12.06.07, 18:13
            pieknie, obszernie ale z bledem.
            Oczywiste, ze maksymalna cyfra to 8 "pozegnan", czyli 9 roznych, od 0 do 8.
            Oczywiste, ze dwie osoby maja taka sama ilosc pozegnan (pan X ktory nie
            odpowiadal)ale nie jest nia cyfra 0.
            Zalozmy, ze Pani y podala cyfre 8 to znaczy, ze 8 osob ma juz przynajmniej
            jedno pozegnanie za soba + Pani y z osmioma daje nam 9 osob juz zegnajacych
            sie. 10-9=1 osoba z zerowa iloscia pozegnan, Pan Y.
    • lubie.pomponiki Re: zadanie dla perly 11.06.07, 19:36
      potwor napisał:
      > gdyby bylo 6 par,

      ale czy Pan Pikuś o to pyta?


      --
      hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm
      • problem.z.murzynkiem Re: zadanie dla perly 11.06.07, 23:23
        Pewien smutny półgłówek z Poznania
        Przygotować się chciał do strzelania.
        Zajrzał w lufę, wycelił,
        Nie czekając wystrzelił
        I się zmienił wprost nie do poznania.

        --
        Musierowicz rulez
        • lee Re: zadanie dla perly 12.06.07, 01:08

          A z iloma osobami sie wczesniej pozegnal?
          • problem.z.murzynkiem Re: zadanie dla perly 12.06.07, 14:05
            powiedział, że z pięcioma, ale należy założyć, że jest to półprawda.


            --
            Żył raz pewien neurotyk w Odessie, co się bał, że morze go wessie. A gdy bał się
            - tak dyszał, że niczego nie słyszał, więc przejechał go traktor w Odessie.
            Musierowicz rulez
            • turms.niesmiertelny Re: zadanie dla perly 12.06.07, 16:42
              Pewna "poetka-maszkaron” z Krakowa
              Rymować jest zawsze gotowa
              Gdy raz zaczyna
              To zwykle
              Jej zaraz dymi z komina
              • lubie.pomponiki Re: zadanie dla perly 12.06.07, 19:43
                ale dlaczego paprasz Panu Pikusiowi w wątku?

                --
                Jeden z głupków, obywatel Chałupków, amatorem bitumicznych był łupków. Dopadł
                łupków wśród trupków na terenie Chałupków i nawkładał tych łupków do kubków.
                Musierowicz rulez
    • kammik Re: zadanie dla perly 12.06.07, 11:10
      pikus w swej naiwności założył:

      > ze wszyscy mowili prawde

      ależ piku, co pik :)
      • sir_elmin Re: zadanie dla perly 12.06.07, 12:37
        kammik napisała:
        > ależ piku, co pik :)

        O, to ja przepraszam...
        :)
    • laperla Re: play 17.06.07, 19:56
      rzucilam kostka, wyszlo mi 4, moze byc? :)
      • pikus Re: play 18.06.07, 15:45
        Moze byc. Jeszcze uzasadnienie :)
        • hippy_pottamus Re: play 18.06.07, 17:25
          jestem matematycznie gluchoniema, ale mysle, ze pani X podala najwieksza, bo
          jako gospodyni wypadalo sie jej zegnac ze wszystkimi [a wszystkim z nia] w
          pierwszej kolejnosci niejako ;)))

          hipek
        • laperla :) 19.06.07, 01:57
          rzecz
          zdarzenie

          dopiero izolowane
          odciete zamkniete
          staje sie jasne
          ostre
          wyrazne i zblizone
          nie do "prawdy"
          lecz do siebie

          zaczyna zyc
          w formie pierwotnej
          a raczej bez formy
          gdyz forma
          jest tym co zostalo
          wyrzucone na zewnatrz

          wiem
          ze nic nie chce byc
          porownane do niczego
          aby sie objawic
          wyrazic mocniej
          lub piekniej
    • wichrowe_wzgorza Re: zadanie dla perly 18.06.07, 21:40
      15:)
      tak tylko pytam.....:)
      • wichrowe_wzgorza Rpowinno byc 18.06.07, 21:42
        14;)
    • laperla Re: zadanie dla perly 22.06.07, 16:23
      no i? :)
      • pikus Re: zadanie dla perly 25.06.07, 14:55
        Widze ze potwor choc obiecywal to nie ma czasu, a wiec: jesli mamy
        oprocz pana X 9 osob i kazda powiedziala inna liczbe, to musialy
        byc to liczby od 0 do 8, poniewaz maksymalnie mozna sie pozegnac
        z osmioma osobami (wszystkich jest 10, a nie zegnamy sie z soba
        i wspolmalzonkiem). Nazwijmy osobe, ktora wymienila uscisk dloni z 8-ma
        osobami, A. Z tych osmiu osob kazda musiala pozegnac sie z przynajmniej
        jedna (jest nia A). Z nikim wiec nie pozegnala sie osoba, ktora nie jest
        A, i zadna z tych osmiu osob, a wiec musi to byc wspolmalzonek A.
        Panstwo A wymienili wiec liczby 8 (A8) i 0 (A0). Osoba B, ktora pozegnala sie z
        siedmioma osobami (B7), nie zrobila tego z A0 i ze swoim wspolmalzonkiem, a
        zatem pozostale osoby musialy wymienic uscisk dloni i z A8, i z B7. Ergo:
        wspolmalzonek B7 jest B1. I tak idac dalej dochodzimy do C6-C2, D5-D3...
        a wiec osoba, ktora wymienila 4 usciski dloni, jest pani X...Proste, prawda?
        Mozna jeszcze dodatkowo zapytac, ile usciskow dloni wymienil pan X :)

        Pikus
      • maly_ksiaze Re: zadanie dla perly 06.07.07, 12:23
        Jakbym nie liczyl to mnie wychodzi nastepujacy wynik:
        Pierwiastek z liczby Pi

        Czy dobrze?:)
    • kriek Re: zadanie dla perly 25.07.07, 16:29
      Upij się ze mną, zanim Pikuś
      zliczy nieszczęścia wszystkich par,
      lepiej nie myśleć o piecyku
      w którym już dawno wygasł żar.
      • laperla Re: gardless of time 27.07.07, 21:37
        :*
    • lubie.pomponiki zadanie dla pikusia! 16.08.07, 14:34
      Jakie było a priori prawdopodobieństwo tego zdarzenia:
      Pewna dziewczyna z Lombardii służyła u paryskiego lekarza, który mieszkał przy
      ulicy Świętego Piotra pod numerem czterdziestym ósmym na drugim piętrze.
      Siostra, przyjechawszy do niej w odwiedziny, zapomniała nazwę ulicy, ze Świętego
      Piotra zrobił się Święty Michał. Poszła na Boulevard Saint Michel, odnalazła
      czterdziesty ósmy numer domu, weszła na drugie piętro, znalazła tabliczkę
      lekarza, zadzwoniła i spytała o Marię Duval, swoją siostrę. Otóż tak się
      złożyło, że na innej ulicy, u zupełnie innego lekarza, służyła dziewczyna, która
      też nazywała się Duval i nawet imię miała takie samo – Maria, jak siostra
      przybyłej, lecz była zupełnie inną osobą.


      --
      „Z du..y se strzel, pier...lcu” („Maratończyk”)
      • pikus Re: zadanie dla pikusia! 17.08.07, 14:19
        Pompo :)) prawdopodobienstwo jest oczywiscie dokladnie takie samo,
        jak to, ze swiety Piotr i swiety Michal to ta sama osoba. Czyli
        duze :)))

        Mam tu jeszcze takie inne zadanie, bo molestuje mnie smyczek,
        mianowicie jak wiadomo, jesli rzucamy raz uczciwa kostka, to wartosc
        oczekiwana wyniku bedzie wynosic z definicji (1/6)*(1+2+3+4+5+6)
        =21/6=7/2=3,5. Z drugiej strony, wcale nie oczekujemy, ze jak
        rzucimy kostka, to wypadnie dokladnie 3,5. I jak to pogodzic?
        • lubie.pomponiki Re: zadanie dla pikusia! 12.09.07, 19:53
          statystyka radzi sobie nieźle też w innych sytuacjach:
          jedną nogę polewamy wrzątkiem, drugą lodowatą wodą, statystycznie jest nam ciepło
      • zmurszaly_pien to KATAR tak ? 17.08.07, 15:12
        • campo.di.fiori Re: to KATAR tak ? 18.08.07, 13:06
          oczywiście - "Katar"
          • lubie.pomponiki zadanie dla nonstopa 12.09.07, 19:57
            w którym miejscu w "Katarze" Lem jest niewiarygodny?
        • lubie.pomponiki Re: to KATAR tak ? 12.09.07, 19:56
          bardzo się cieszę, że Pan Potwór czyta Lema: to oczywiście Katar;
          Lem, gdyby żył, obchodziłby dziś 86 urodziny.
          • binka omatko! (n/t) 16.09.07, 13:50

          • kaa.lka Re;lista obecnosci 15.09.08, 14:04
            ze wzgledu na Lema ktorego cialem nie ma,
            a duchem tak i obchodzil ostatnia trzydniowka;
            ze wzgledu na pompony
            ktorym komp strzelil i nie moze wywrotowac
            domowo.
            zyczac Lemu przyjemnego bujania w oblokach
            ponaglam pompe do komponowania ( pianistka sie nudzi).
            a pikusiowi przypominam o nie zamknieciu watku
            badz jego continuum.


            ka
Pełna wersja