pikus
11.06.07, 15:35
Mam nadzieje, ze dobrze odtworze z pamieci...Jest przyjecie, w ktorym
u panstwa gospodarzy (panstwa X) uczestnicza 4 inne pary malzenskie.
Nadchodzi moment pozegnania - wszyscy zbieraja sie w holu i wymieniaja
usciski dloni. Oczywiscie kazdy zegnajac sie wymienia tylko jeden uscisk
dloni z innym uczestnikiem przyjecia, a nikt nie wymienia uscisku dloni
z soba samym ani z wspolmalzonkiem. W pewnym momencie pan X zawolal: stop!
Zaprzestano zegnania sie i pan X poprosil, by kazda z pozostalych
osob powiedziala mu, z iloma osobami sie juz pozegnala. W odpowiedzi uzyskal
9 roznych liczb. Zakladajac ze wszyscy mowili prawde, jaka liczbe
podala jego zona - pani X - i dlaczego?