Dedykuję Kajce ;)

19.06.07, 19:43
"Lato idzie" (z cyklu "Sonety swobodne" Anny Błachuckiej)

Pi się panoszy, koło zachwalając
owocom wciska już wzory na kulę,
pszczoły woskują w sześciokąty ule
kąty ramiona w słońcu opalają.

To idzie lato, para je prowadzi.
Boole daje pierścień, gwarant zakochania,
Reimann prowadzi kursy cał(k)owania,
Amor wektory dla singli gromadzi.

A zadurzone ciało w ciele traci
pozornie tyle gruntu pod nogami
ile wyparty rozsądek wyznaczy

sobie znanymi rozsądko-znakami.
Zaś parabola, (ta bez miejsc zerowych)
wędruje stopem po traktach liczbowych.
    • runek Re: Dedykuję Kajce ;) 19.06.07, 20:12
      całka Riemanna

      pl.wikipedia.org/wiki/Ca%C5%82ka_Riemanna
      • lena2505 Re: Dedykuję Kajce ;) 23.06.07, 13:15
        zakaz Pauliego

        pl.wikipedia.org/wiki/Reguła_Pauliego
    • she_5 Dedykuję Kajce ;) 06.11.07, 18:29
      Matematyka (Magdzie...)

      kiedy byłem
      nieparzysty

      liczyłem
      tylko na siebie

      otaczały mnie
      same niewiadome
      i wzory
      do naśladowania

      mnożyły się kłopoty
      a dzielić ich
      nie było z kim

      bywałem głupcem
      do kwadratu
      a później
      odejmowałem sobie
      od ust
      myśląc tylko
      o procentach

      budziłem się wtedy
      poza nawiasem
      społeczeństwa

      i tak
      dodawałem
      dzień do dnia
      noc do nocy

      kiedy byłem
      nieparzysty
      daleko mi było
      do potęgi

      wszystko
      stało się prostsze
      odkąd jestem
      podzielny
      przez
      dwa
      • zosl Re: Dedykuję Kajce ;) 07.11.07, 08:00
        Cudo!!
        Nigdy do głowy by mi nie przyszło , że matematyka może być
        wyopoezjowana.!!To dla tych , co mają umysł niechłonny na te całki......
    • lee mojama, bilbelot dla Ciebie:)) 07.11.07, 16:50

      Wielka pustka nie poczyna duchowej mądrości. Prawdziwy umysł nie jest
      przyczynowym wytworem dobra i zła. Ludzie, których złe pożądania są głęboko
      zakorzenione, mają szczególnie małe możliwości. Umysły, które kurczowo trzymają
      się dobra i zła, mają wiele przeszkód. Ci, u których wrażenia zmysłowe wzbudzają
      procesy umysłowe, rzadko są w stanie osiągnąć skupioną na jednym uwagę. U ludzi,
      którzy ciągle pozostają w stanie nieporuszonej abstrakcji, nie pamiętając o
      tajemnym źródle tej nieporuszoności, mądrość jest w stanie upadku. Uważanie
      siebie za kogoś ważnego i pogardzanie innymi wzmacnia złudzenie istnienia ego.
      Ci, którzy chwytają się „tego, co jest” i „tego, czego nie ma”, są głupcami. Ci,
      którzy szukają urzeczywistnia jedynie w wiedzy książkowej, gromadzą tylko więcej
      przeszkód. Ci, którzy poszukują buddy drogą wyrzeczeń, są pogrążeni w ułudzie.
      Ci, którzy porzucają swoje umysły w swoich staraniach osiągnięcia stanu buddy,
      są heretykami. Ci, którzy kurczowo trzymają się umysłu jako buddy, są demonami.
      • kaa.lka Re: mojama 07.11.07, 18:59
        "the inhabitants of the universe were conceived to be a set of
        fields—an electron field, a proton field, an electromagnetic field—
        and particles were reduced to mere epiphenomena. In its essentials,
        this point of view has survived to the present day, and forms the
        central dogma of quantum field theory: THE ESSENTIAL REALITY IS A
        SET OF FIELDS subject to the rules of special relativity and quantum
        mechanics; all else is derived as a consequence of the quantum
        dynamics of these fields. In this view, "THERE IS NO `THERE' THERE"
        (to quote the poet Gertrude Stein), NO "THINGS" AT ALL. Electrons
        and other material particles are only force fields in "empty" space,
        like the field in the "empty" gap between two magnetic poles. This
        view implies that every "thing," everything, is interactions and
        motion. It is the interactions and motion themselves that are
        fundamental rather than the material particles that we had always
        supposed were doing the interacting and the moving. In a culture
        still steeped in the Newtonian mechanistic tradition, this would
        appear to be a significant insight into the nature of physical
        reality."
        Steven Weinberg
Pełna wersja