kzw3
04.07.07, 20:53
prosze o pomoc, poznalam faceta, byl swietny, wesoly, nie sypial,
ponadprzecietnie inteligentny, z wyobraznia, wrazliwy, szalony, ale w
granicach rozsadku, tylko dlatego sie w nim zakochalam. byl inny, niesamowity.
czasem plakal, mial dola albo bywal chorobliwie zazdrosny.
pewnego dnia zawalil na calej linii, oszukal mnie i moje dzieci naklamal,
naobiecywal, potem wylaczyl telefon, zniknal.
wiem ze juz ma wlaczone telefony ale nie dzwonie, wiem ze on zyje, ze nic mu
sie nie stalo, co pierwotnie podejrzwalam, do tej pory, a minal juz tydzien,
nie odezwal sie, chociaz wie, bo to napisalam ,ze czekam na wyjasnienia.
jedno pytanie: to moze byc CHAD? a moze to zwykly sk.....???