monika_04
19.09.07, 09:56
Nie nakochało się lato, nie najarzyło się lato,
Nie nadyszało się do słońca piersią bogatą.
A oto już odchodzi w ten dzień słoneczny i mglisty,
Gdy mleczny pył się przesiewa po drzew makacie srebrzystej;
Odpływa w jednej łodzi na ołowianym jeziorze
W tym stojącym rybaku, co wiosłem ołów porze.
Bronisława Ostrowska
Kalendarz artystyczny Wydanie XIV na rok 2008