a po co...

24.10.07, 21:29
... żyć?

Proszę o parę powodów dla podtrzymania chęci,
    • wichrowe_wzgorza Re: a po co... 25.10.07, 14:15
      zacytuję: " życie ma jedynie takie znaczenie, jakie nadaje mu sam czlowiek;
      czlowiek jest calkowicie samotny, a przezwycięża tę samotność tylko o tyle, o
      ile pomaga drugiemu czlowiekowi."

      :* Moniko
      • afrrrodyta Re: a po co... 25.10.07, 20:22
        a po to żeby cmoki odemnie łapać
        :)))))))
        a po to żeby mi cmoki rzucać
        :))))))))))
        a po to żeby mi majle słać
        :)))))))
        a po to żeby majle odemnie odbierać
        :)))))
        a po to....
        :)))))
        ...moge tak jeszcze dłuuuuuugo
        • laperla Re: a po co... 25.10.07, 20:29
          afrrrodyta napisała:

          > a po to żeby cmoki odemnie łapać
          > :)))))))
          > a po to żeby mi cmoki rzucać
          > :))))))))))
          > a po to żeby mi majle słać
          > :)))))))
          > a po to żeby majle odemnie odbierać
          > :)))))
          > a po to....
          > :)))))
          > ...moge tak jeszcze dłuuuuuugo

          czasem rozsadniej byloby nie zyc ;)
          • monika_04 Re: a po co... 25.10.07, 21:49
            Strasznie jestem nierozsądna ;)
            • afrrrodyta Re: a po co... 26.10.07, 17:35
              moniu: ciesze sie że w tym przypadku jesteś nierozsądna:)))))))

              CMOKIIIIII:))))))
    • argentynka Re: a po co... 26.10.07, 09:39
      dla miłości:D
      ...albo dzięki niej;)
      • nanai11 Re: a po co... 26.10.07, 16:07
        Każdy z nas ma tutaj cos do spełnienia. Bóg powołał nas do życia i nie nam
        osadzac po co. Jakis tam plan ma w tym. A jak ci Moniko bardzo źle to sobie
        powiedz :" Pan moim Pasterzem niczego sie nie boje" i czekaj az złe przejdzie.
        Doznałam w życiu bardzo dużo zła ale zawsze wychodziłam z tego. Czasem poraniona
        ale jednak. Dlatego nie szukaj sensu w czyms co jest sensem w samym sobie tylko
        zakochaj sie w życiu a wtedy ono zakocha sie w Tobie...
        • ramon1 Re: a po co... 26.10.07, 16:47
          nanai11 napisała:

          > Każdy z nas ma tutaj cos do spełnienia. Bóg powołał nas do życia i
          nie nam
          > osadzac po co. Jakis tam plan ma w tym. A jak ci Moniko bardzo źle
          to sobie
          > powiedz :" Pan moim Pasterzem niczego sie nie boje" i czekaj az
          złe przejdzie.
          > Doznałam w życiu bardzo dużo zła ale zawsze wychodziłam z tego.
          Czasem poranion
          > a
          > ale jednak. Dlatego nie szukaj sensu w czyms co jest sensem w
          samym sobie tylko
          > zakochaj sie w życiu a wtedy ono zakocha sie w Tobie...


          ...i tu masz racje nanai :-))))..popieram !!!!
          • sirius_et_paper Re: a po co... 26.10.07, 17:21
            Po to zebys miala jak plaster przykleic
            na swoj palec gdy sie skaleczysz, jak ciebie
            nie bedzie to bedzie bolec i bolec i zacznie ropiec
            i niewiadomo jak to sie moze skonczyc
            • catecat Re: a po co... 26.10.07, 21:13
              sirius
              pozwól, że uczynię Twe słowa moim mottem pro.życiowym

              :)))
        • monika_04 Re: a po co... 26.10.07, 19:08
          nanai :))
    • monika_04 Re: a po co... 28.10.07, 11:22
      Już wiem po co.

      Dziękuję.

      :*
Pełna wersja