Listopad 1

31.10.07, 21:24
Jutro szczególny dzień.
Odwiedzę kogoś, kto kochał góry tak mocno, że nie zdążył obronić pracy magisterskiej...

"Listopad, miesiąc w Polsce
zawsze popularny,
Bo zaduszny, powstańczy,
wyspiański, cmentarny,
Żałobny.Liściem, niby
gromnicą się jarzy.
Polakom w listopadzie
nad wyraz do twarzy.Czwórkami się zmawiają,
Tajemną umową.
I długo grają w bridża
w Noc Listopadową."

(Marian Hemar)
    • monika_04 Re: Listopad 1 01.11.07, 10:25
      żyje się tylko chwilę
      a czas-
      jest przezroczystą perłą
      wypełnioną oddechem

      a meble są kanciaste
      a ciało- delikatne
      a ziemia- wszędzie płaska
      a niebo- nieosiągalne

      miłość jest słowem
      mózg- metalową skrzynką
      nakręcaną codziennie
      srebrnym kluczem ułudy

      ciekawości by wiedzieć
      pragnienia aby znać
      pożądania by błyszczeć
      uporu by istnieć

      a litość jest wątłym kwiatem
      delikatnym kwiatem
      który czasem zakwita w snach

      (Halina Poświatowska)
      • lena2505 "Ile cię trzeba cenić , ten tylko sie dowie..." 01.11.07, 18:22
        Cieszę się ,że pewnego 1 września pojawił się w moim życiu, pewien mężczyzna. Chociaż na początku budził strach, okazał sie niezwykłym, sympatycznym człowiekiem. Został moim wychowawcą, pamietam jak znajomi mówili,że nie mogłam trafić na nikogo lepszego...i tak było. Był anglistą. Przez 4 lata szkoły nauczył nas bardzo wiele, nie tylko angileskiego, byliśmy "Jego" dziećmi, kazał nam nosić jabłka na drugie śniadanie i ciepło się ubierać, kiedy było zimno.
        Kiedy zmarł w pół roku po naszej maturze
    • aqoosia jesienne wspomnienia... 03.11.07, 14:57
      JESIENNY PROMYK
      Deszcz za oknem okrywa kołderką kropel świat
      Jakby szukał miejsca tylko dla siebie
      Zabłyszczał jesienią gdzieś szczęścia kwiat
      Rozpylił się po niebie

      Kochanie masz dłonie zmoknięte deszczem sierpniowym
      Promykiem jesieni lekko zanurzone
      Ogrzeje je sobą i sokiem malinowym
      I będę znów ciepłe kochane przeze mnie tulone

      Jedna kropelka z włosów spadła ci na twarz
      Toczy leciutko jesienne kółeczka
      Już parę kropelek na buzi masz..
      Moja najsłodsza jesienna dzieweczka:)

      Zostawiasz swój uśmiech na naszym ręczniku
      Promyki dnia i wrażen zmęczonych
      Kropelek jesiennych jest juz bez liku
      promykiem uczuć przez nas utulonych

      Autor Adam W.

      Adaśku - pamiętam...
Pełna wersja