W kwestii dyżurnej...

07.11.07, 18:11
Czy Ktoś Władny mógłby sprawić, aby to słodkie powitaniozaproszenie do rozmowy
w kulturalnej atmosferze w pokojach czatowych, pozbawione było usterek
ortograficznych? Za pozytywne rozpatrzenie mojego zapytania z góry serdecznie
dziękuję.
    • zosl Re: W kwestii dyżurnej... 07.11.07, 18:23
      Jak mnie będą zmuszać do pisania ortograficznie, to będę pozbawiona wolności
      wypowiedzi!!
      Wnoszę o negatywne rozpatrzenie , a wnioskodawcę potraktować..banem..-:))
      Ewentualnie rozmówcami z dysortografią notoryczną..
      • prawdziwy.krytyk Re: W kwestii dyżurnej... 07.11.07, 18:38
        To nie chodzi o wypowiedzi zosl czy innego użyszkodnika - to chodzi o tzw. tekst
        powitalny, a ten mógł zamieścić tylko admin. Nieważne czy ma zaświadczenie o
        dysortografii. Toż to wstyd, Państwo mili...
        • zosl Re: W kwestii dyżurnej... 07.11.07, 19:32
          aa.. tu cię boli.;)) Staruszkowie , na to mówią topick.;))Czyli jakoby temat do
          rozmów.
          Ba.. tutaj to całkiem inna bajkę mamy.. Też popieram, że to żenada..choć sie nie
          spotkałam z błędem..
          • she_5 Re: W kwestii dyżurnej... 07.11.07, 19:45
            Nie topic. Tekst powitalny.
            • zosl Re: W kwestii dyżurnej... 07.11.07, 20:21
              to co to ów topick?
    • sir_elmin Re: W kwestii dyżurnej... 07.11.07, 18:59
      E tam... Rzuf.
      • tfu.tfu Re: W kwestii dyżurnej... 08.11.07, 14:48
        i rzaba :P
        • sir_elmin Re: W kwestii dyżurnej... 09.11.07, 06:10
          Nie morze być... Nie wieże! ;P
          • tfu.tfu Re: W kwestii dyżurnej... 09.11.07, 15:26
            no popacz :D
            • sir_elmin Re: W kwestii dyżurnej... 09.11.07, 19:23
              no... kórcze niewiedziałem wogle! Dobże, irz jósh wiem :).
    • wichrowe_wzgorza Re: W kwestii dyżurnej... 10.11.07, 01:10
      dziędobry:p
Pełna wersja