Psy

08.12.07, 17:09
Panie Adamie. Bardzo cenię Pana wypowiedzi w GW. Mam taką sytuację. Gdy moje
dzieci wracają do domu często na ich drodze pojawiają się bezdomne psy.
Interwencje w straży miejskiej nie odnoszą skutku. Co Pan na to? Czy mamy
czekać jak psy zagryzą jakieś dziecko? Sam jestem dorosły a ciężko było mi się
obronić przed agresywnymi psami gdy mnie zaatakowały. Interwencje nie
przynoszą spodziewanego efektu. Wiem co Pan odpowie. Świadomość obywateli etc....
    • kotkabura Re: Psy 08.12.07, 20:17
      Panie Adnemso. Bardzo cenię sobie Pana wypowiewdzi na forum o
      czacie. Niestety świadomość obywateli w kwestii adresowania pytań i
      komunikatów do właściwych Instytucji i Osób jest prawie żadna.
      (Dlatego też, być może, interwencje Pana nie przynoszą spodziewanego
      efektu.)

      [etc...]
      • kotkabura etcetera 08.12.07, 22:44
        poza tym, powiem panu, gdy przed psami nie uciekam i nie patrzę im
        w prosto w oczy, rezygnują z pogoni

        ale kiedyś, powiem panu, jeden niebezpański pies, gdy przetrzymałam
        spojrzenie niebezpiecznie długo, cofnął się pare kroków i
        przeskoczył dwumetrowe ogrodzenie

        na szczęscie, byliśmy oboje tak zaskoczeni, że nikt już na nic nic
        miał ochoty
    • wredziaa Re: Psy 08.12.07, 23:23
      Czy jest na sali lekarz??
      ew. weterynarz
    • sir_elmin Re: Psy 11.12.07, 14:14
      Ja to ostatnio zamieniam się z szarego kocura w szarego wilka. W ramach
      zoologicznego wątku chciałbym zadać dwa pytania. Czy jest to wpływ skonsumowania
      przeze mnie (ubiegłej soboty) Fenrira na surowo? Czy może są to objawy ptasiego
      HIV (zeżarłem kruki Odyna - na surowo)? Proszę o szybką i precyzyjną odpowiedź...
      • rudy_kot1 Re: Psy 12.12.07, 13:41
        eee tam .... nie zmieniaj się w wilka - pozostań kotem :)
        • sir_elmin Re: Psy 12.12.07, 14:03
          No topsz... Ewentualniem w kotołaka siem zamieniem ;).
Pełna wersja