Wierzę..

09.08.03, 09:21
wierzę w jutrzejsze dni
wierzę,że przy mnie TY
wierze ,że wszystko
sens nadany ma

i dlatego przy Tobie ja.

będę żyła
będę zyła
tą nadzieją tchnącą życie
będe góry przenosiła

pracę pracę popychała naprzód
niczym wózek

wiara nadzieja miłość
trzy siostry były

będą ,one już we mnie
swe miejsce wymościły.











































    • mietowe_loczki dramat 09.08.03, 11:57
      Obawiam się, że się dla niej nie nadaję
      Ach ach ach ach ach
      Znajdę jakiś sposób w mym pustym pokoju
      Ach ach ach ach ach
      Emily Dickinson, dlaczego zostawiłaś mnie
      i odeszłaś
      Ach ach ach ach ach
      Emily Dicknson, czy naprawdę nie wiesz,
      jak wiele mogliśmy razem znaczyć
      Ach ach ach ach ach

      [DB w tłumaczeniu KF, z poprawką]

      loki.załamane
      Ach ach ach ach ach
      :-)
    • Gość: b. Re: Wierzę.. IP: *.bielsko.msk.pl 10.08.03, 20:52
      nie miejsce,
      nie czas,
      nie pora chyba
      na wiare

      b.
      • Gość: m. Re: Wierzę.. IP: *.stacje.agora.pl 11.08.03, 11:30
        wiara to miejsce między wiedzą a niespełnieniem...
    • jonit77 Re: ... 13.08.03, 01:08
      Noc

      kobieta z kagankiem
      zatopiona nocą w barwach
      ciemności
      nieco okryta
      tajemnicą
      jej twarz

      nieco spowita szarzyzną tej nocy
      ceglastą czerwienią chwil
      i żarem palącego sie kaganka
      brązy ciemne wokół
      głowy madonny
      godnej i pięknej
      wyrazem swej subtelnosci


      patyną czasu
      pokryty ten akt




    • e_h Re: Wierzę.. 19.12.03, 19:04
      :-)
      • oldpiernik Re: Wierzę.. 20.12.03, 07:50
        ... to fakt. :)
    • peter.steele Re: Wierzę.. 20.12.03, 08:48
      Wierzę w coś, bez tego ciężko żyć
      Marzę też, wolno marzyć
    • e_h Re: Wierzę.. 21.12.03, 20:31
      chciałabym wierzyć
      • oldpiernik Re: Wierzę.. 22.12.03, 07:58
        e_h, zmień tylko tryb :)
        "...wszystko może sie zdarzyć..." ;)
    • e_h Re: Wierzę.. 23.12.03, 09:58
      chciałabym wierzyć


      mieć Wiarę
      (nawet w te święta)
      • oldpiernik Re: Wierzę.. 23.12.03, 13:27
        e_h napisała:

        > chciałabym wierzyć
        >
        >
        > mieć Wiarę
        > (nawet w te święta)



        taaaa...
        chciałabym...
        mogłabym...
        gdybym...

        ...przed użyciem wstrząsnąć!


        proponuje ponownie zmianę trybu
        najlepiej czas teraźniejszy
        pierwsza osoba liczby pojedynczej
        tryb oznajmujacy

        chcę
        wierzę
        próbuję
        mogę
        wątpię
        staram się
        tworzę
        czuję
        pragnę
        robię (cokolwiek)
        świętuję
        śpiewam
        świetnie się czuję ;)
        • halina501 Re: Wierzę.. 26.12.03, 12:55
          Proponuję przejść o jeden stopień wyżej i zastosować zaawansowaną metodę
          zmian w dotychczasowym,niesatysfakcjonującym nas życiu.
          Zostawiamy :,pierwszą os.liczby pojedyńczej oraz czas teraźniejszy ale
          dokonany.
          Wyeliminować afirmacje: "chcę","pragnę","wątpię" a to dlatego,że wszechświat
          wysłuchuje nasze modlitwy i całą swoją mocą daje nam wieczne
          chcenie,pragnienie i zwątpienie.
          "Wierzę" zamienić na wiem, "robię" na zrobiłam.
          Nasza podświadomość uwierzy we wszystko co jej zasugerujemy,kosmos ją wesprze
          a my ,jako że jesteśmy kowalami własnego losu wykuwajmy nasze cudowne zycie
          śpiewając,świętująci bawiąc się nim.
          Pozdrowiam gorąco i ściskam :-)))))))).Halina
        • laperla Re: Wierzę.. 26.12.03, 15:33
          oldpiernik napisał:

          chcę
          > wierzę
          > próbuję
          > mogę
          > wątpię
          > staram się
          > tworzę
          > czuję
          > pragnę
          > robię (cokolwiek)
          > świętuję
          > śpiewam
          > świetnie się czuję ;)
          >
          to wszystko ma glebszy sens jedynie wowczas, gdy robi sie to dla kogos ...

          pozdrawiam

          laperla
          • oldpiernik Re: Wierzę.. 30.12.03, 10:09
            i tak chcę jest dużym postępem w stosunku do chciałabym...

            a nie wiem aż tyle, by móc przestać wierzyć
            robię coś dla kogoś - mam motywację
            Halino - aktywność podmiotu jest ważna
            dokonane - zakończone nie motywuje
            ale być może sie mylę
            jednak wierzę
            aktywnie :)
            i realizuję
            i marzę
            i piszę
            • halina501 Re: Wierzę.. 30.12.03, 19:47
              Piszesz i zapierasz mi dech w piersi.Ja nie dostałam od Boga środków do
              wyrażenia tego co mam w duszy.Do wyrażenia tego co czuję ,jak myślę ,jak
              widzę i czym chcę podzielić się z ludźmi.Ty dostałeś .Dlatego tak chętnie Cię
              czytam.

              Wiara-to jakby siedzieć gdzieś głęboko pod ziemią i wierzyć w to,że gdzieś
              tam jest słońce i życie.A wiedza-to na to słońce wyjść i żyć.

              A co chodzi o dokonanie...Tam była mowa o marzeniach. Chyba chodzi o to
              aby sie spełniały a nie o ciagłe do nich dążenie :-))))))))).

              Ale może się mylę

              W załączeniu najserdeczniesze życzenia Noworoczne.

              Halina
              • oldpiernik Re: Wierzę.. 02.01.04, 08:17
                :)
                wrodzona nieskromność nie pozwala mi się krygować, hehe

                do rzeczy

                > Wiara-to jakby siedzieć gdzieś głęboko pod ziemią i wierzyć w to,że gdzieś
                > tam jest słońce i życie.A wiedza-to na to słońce wyjść i żyć.

                ... ale to nie koniec... ani wiary w inne "słońca i życia", ani marzeń o ich
                spełnieniu...


                > A co chodzi o dokonanie...Tam była mowa o marzeniach. Chyba chodzi o to
                > aby sie spełniały a nie o ciagłe do nich dążenie :-))))))))).

                powtarzam się, chodzi o to, by nie przestawać marzyć, kiedy już jakieś marzenia
                sie spełnią.... obieramy nieskończoną cebulę ;)... szczypie w oczy, łzy się
                leją, jednak pod każdą warstwą jest ukryte coś, do czego warto dotrzeć...

                ...sterczenie na szczycie i podziwianie widoków jest przyjemne, a jednak nie
                daje tyle emocji, tyle napięcia, tyle motywacji, co wspinaczka

                najbardziej lubię ostatnie podejście, tuż przed szczytem, to mnie nakręca
                to próbuję wyartykułować na tym forum ( i na innych też :) )
    • jonit77 Re: Wierzę.. 01.01.04, 16:54
      chciałabym wierzyć
      • gatta13 Re: Wierzę.. 01.01.04, 17:17
        jonit77 napisała:

        > chciałabym wierzyć

        i dlaczego to tak boli
        • oldpiernik Re: Wierzę.. 02.01.04, 08:04
          w moim wieku jak nie boli... to znaczy, że nie żyje
          hehehe

          jing-jang
          dzień-noc
          zwątpienie-pociecha
          biel-czerń

          czy światło jest zaprzeczeniem mroku, czy może odwrotnie?
          a może są jak moja dziewczyna i ja
          niazależne, pozornie sprzeczne, a jednak pomiędzy nimi powstaje coś nowego
          nie światło i nie mrok
          warto wierzyć
          warto marzyć

          stalowy pietia nawiązuje do tego wciąż :)

          (miejsce na tysiąc myśli ... gdzies z innych wątków)

          owocnych poszukiwań w Nowym 204 Roku

          bardziej OLD - PIERNIK
    • e_h Re: Wierzę.. 13.01.04, 19:53
      wierzenia to fajne podania sa

      tylko jak to sie ma do rzeczywistosci




      chcialabym wierzyc
    • e_h Re: Wierzę.. 16.01.04, 20:31
      wierzę


      Harry potter.
      onet


Pełna wersja