Dodaj do ulubionych

Dlaczego Kobiety sa niewierne?

IP: *.kmg.com 10.08.03, 11:28
zadalem sobie pytanie dlaczego kobiety sa nie wierne ?
moze ktoras z Pan moze mi to wytlumaczyc
uwazam ze panowie nie ponosza w tym kontekscie zadnej winny
dziekuje za uwage
i prosze o kontakt
TEN
Obserwuj wątek
      • Gość: ten Re: Dlaczego Kobiety sa niewierne? IP: *.kmg.com 10.08.03, 15:07
        pankierownik napisał:

        > Ee no zależy na jaką trafisz jak na nieodpowiednia dla siebie to bedzie twoja
        > wina,a jak na odpowiednia ale nie będziesz nia się odpowiednio zajmował to
        też
        > będzie twoja wina:))
        > Pozdrawiam
        UWAZAM ZE MASZ RACJE OBOJETNIE CO ZROBISZ ZAWSZE ZLE
        JEDNYM SLOWEM ZONA PREDZEJ CZY PUZNIEJ IDZIE W TANGO
        ten
      • senne_marzenie do tena od Reny 10.08.03, 17:37
        pankierownik napisał:

        > Ee no zależy na jaką trafisz jak na nieodpowiednia dla siebie to bedzie
        twoja
        > wina,a jak na odpowiednia ale nie będziesz nia się odpowiednio zajmował to
        też
        > będzie twoja wina:))
        > Pozdrawiam

        w zwiazku z powyzsza wypowiedzia przekazuje informacje od Reny, zgodnie z jej
        prosba - ja jestem wierna, a ty mnie nieodpowiednio traktujesz.

        K.
        • Gość: TEN Re: do tena od Reny IP: *.proxy.aol.com 11.08.03, 15:54
          senne_marzenie napisała:

          > pankierownik napisał:
          >
          > > Ee no zależy na jaką trafisz jak na nieodpowiednia dla siebie to bedzie
          > twoja
          > > wina,a jak na odpowiednia ale nie będziesz nia się odpowiednio zajmował to
          >
          > też
          > > będzie twoja wina:))
          > > Pozdrawiam
          >
          > w zwiazku z powyzsza wypowiedzia przekazuje informacje od Reny, zgodnie z jej
          > prosba - ja jestem wierna, a ty mnie nieodpowiednio traktujesz.
          >
          > K.
          > musze cos napisac
          wkoncu tu mowa jest o zdradzie ze sie do luzjka idzie z kims tam bo sie ma
          ochote na dobry sex ja jeszcze z rena nie spalem wienc nic na ten temat nie
          moge powiedziec
          ten
          >
      • Gość: TEN Re: Dlaczego Kobiety sa niewierne? IP: *.proxy.aol.com 11.08.03, 15:58
        mirus napisał:

        >
        >
        > przepraszam, ale chyba z tym pytaniem jest cos nie tak...
        >
        > jezeli sa niewierne to z kim zdradzaja?
        > jezeli z mezczyznami to po obu stronach bariery plci
        > musi byc rownowaga. czyz nie tak?
        ODPOWIEM SAMA MYSLE JEST OKAY ALE ZRODLO POCHODZENIA ZDRADY LEZY U KOBIET
        WKONCU KOBIETA DECYDUJE Z KIM ONA PUJDZIE DO LOZKA
        WIENC FACET NIE MA DUZO DO MELDOWANIA WTYM PRZYPADKU
        A DLACZEGO ZONA ALBO PRZYJACIOLKA IDZIE Z KIMS DO LUZKA
        TO PROSTA ODPOWIEDZ JEST (DLATEGO ZE TEGO CO CHCE NIE DOSTAJE W DOMU)
        ALE UWAZAM ZE TO NIE POWOD DO ZDRADY
        TEN
        >
        • Gość: delfinek_wannowy Re: Dlaczego Kobiety sa niewierne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.03, 08:30
          Gość portalu: TEN napisał(a):
          > ODPOWIEM SAMA MYSLE JEST OKAY ALE ZRODLO POCHODZENIA ZDRADY LEZY U KOBIET
          > WKONCU KOBIETA DECYDUJE Z KIM ONA PUJDZIE DO LOZKA
          > WIENC FACET NIE MA DUZO DO MELDOWANIA WTYM PRZYPADKU
          > A DLACZEGO ZONA ALBO PRZYJACIOLKA IDZIE Z KIMS DO LUZKA
          > TO PROSTA ODPOWIEDZ JEST (DLATEGO ZE TEGO CO CHCE NIE DOSTAJE W DOMU)
          > ALE UWAZAM ZE TO NIE POWOD DO ZDRADY
          > TEN
          > >
          a dlaczego mężczyźni idą do domu publicznego? bo nie dostają w domu tego co
          chcą dostać lub na co maja ochote
          pozdrawiam
      • Gość: TEN Re: Dlaczego Kobiety sa niewierne? IP: *.proxy.aol.com 11.08.03, 16:00
        Gość portalu: lew napisał(a):

        > Jesli kobieta miala takiego pecha i wyszla za maz za takiego jak ty ten,to
        > co jej pozostaje innego jak poszukac sobie Faceta??
        LEW JA MIALEM ZONE KIEDYS TO JUZ PARE LAT TEMU
        ALE JAK MI SIE WYDAJE TY WOGOLE NIE MASZ NIC
        WIENC POSZUKAJ SOEBIE COS PO CO CI MA BYC LEPIEJ JAK INNYM
        ten
      • _aaa_ Re: Dlaczego Kobiety sa niewierne? 11.08.03, 02:07
        eche, eche...prosze wybaczyć zmeczona jestem podrozą czytając ten post. Moze to
        wytłumaczy cytat który za moment umieszcze:P
        Pewna znana mi starsza pani, co to i tytuł i pozycje miała w towarzystwie
        nalezne mawiała tak gdy była poruszana kwestia poligamii u kobiet:
        " w końcu cipa nie z mydła kochani..."
        no cóz, bez komentaza:)))))

        • Gość: TEN Re: Dlaczego Kobiety sa niewierne? IP: *.proxy.aol.com 11.08.03, 16:20
          _aaa_ napisała:

          > eche, eche...prosze wybaczyć zmeczona jestem podrozą czytając ten post. Moze
          to
          >
          > wytłumaczy cytat który za moment umieszcze:P
          > Pewna znana mi starsza pani, co to i tytuł i pozycje miała w towarzystwie
          > nalezne mawiała tak gdy była poruszana kwestia poligamii u kobiet:
          > " w końcu cipa nie z mydła kochani..."
          > no cóz, bez komentaza:)))))
          BOZE DOBRZE ZE NIE ZMYDLA CO BY MIALTEN OSTATNI
          AAA JA WIEM ZE WIERNOSC JEST TYLKO SLOWO DLA KOBIET
          TEN
          >
      • Gość: TEN Re: Dlaczego Kobiety sa niewierne? IP: *.proxy.aol.com 12.08.03, 07:49
        Gość portalu: x napisał(a):

        > Kobiety są w równym stopniu niewierne, jak mężczyźni. A może nawet mniej, bo
        > Wy to macie po prostu w genach.
        gdyby tak bylo powiedzmy zalozymy ze tak jest jak mowisz
        to by zadna kobieta nie dala swego ciala zdradzajacymu mezowi
        bylo by ja wstyd zyjac z mezem razem a tu sie okazuje ze
        ona matka teresa dla mlodych kawalerow
        wienc sie zastanow co piszesz
        TEN

        • mom1 Re: Dlaczego Kobiety sa niewierne? 12.08.03, 09:30
          Prawde mowiac nie wiem po co sie tu wpisuje, bo to jest wolanie na puszczy :
          Ten nie zrezygnuje z poslugiwania sie stereotypami i z seksistowskiego
          podejscia do kobiet.Ale czasami, prosze Cie bardzo , zastanow sie co
          mowisz.Nie uogolniaj.Jezeli w swoim zyciu miales do czynienia tylko ze
          zdradzajacymi Cie kobietami to nie przenos tego na cala populacje kobiet na
          ziemi.Wierz mi, sa faceci, ktorzy mieli wiecej szczescia, tak samo jak sa
          kobiety ktore trafily na wiernych mezczyzn.I nie posluguj sie jakimis
          pseudonaukowymi argumentami ( vide uczelnia w Chicago), bo przypominasz mi
          pewnych politykow na widok ktorych mam odruch wymiotny.Pozdrawiam i zycze Ci,
          zebys poznal kobiete ktora bedzie Ci wierna i zmieni Cie w milego, wesolego ,
          pewnego siebie faceta...mom
          • Gość: ten Re: Dlaczego Kobiety sa niewierne? IP: *.kmg.com 13.08.03, 04:31
            mom1 napisała:

            > Prawde mowiac nie wiem po co sie tu wpisuje, bo to jest wolanie na puszczy :
            > Ten nie zrezygnuje z poslugiwania sie stereotypami i z seksistowskiego
            > podejscia do kobiet.Ale czasami, prosze Cie bardzo , zastanow sie co
            > mowisz.Nie uogolniaj.Jezeli w swoim zyciu miales do czynienia tylko ze
            > zdradzajacymi Cie kobietami to nie przenos tego na cala populacje kobiet na
            > ziemi.Wierz mi, sa faceci, ktorzy mieli wiecej szczescia, tak samo jak sa
            > kobiety ktore trafily na wiernych mezczyzn.I nie posluguj sie jakimis
            > pseudonaukowymi argumentami ( vide uczelnia w Chicago), bo przypominasz mi
            > pewnych politykow na widok ktorych mam odruch wymiotny.Pozdrawiam i zycze Ci,
            > zebys poznal kobiete ktora bedzie Ci wierna i zmieni Cie w milego, wesolego ,
            > pewnego siebie faceta...
            mom pewny to ja jestem caly czas tylko nie za kobiety #
            prosze cie mom nie wymiotoj szkoda tego co zjadlas
            lepiej przemilczec
            TEN
      • Gość: guido Re: [zieew] IP: *.telia.com 12.08.03, 17:00
        Ten, a po co Tobie ta wiernosc?
        Nikt nie ma prawa byc wlascicielem drugiego czlowieka, jego pozadan i mysli.
        Nawet jak zaszyjesz wagine i zalozysz klodke to i tak bedziesz zdradzany w jej
        myslach. Nie tedy droga. Badz wyrozumialym partnerem, a dostaniesz walute za
        uczucia. Naucz sie tolerowac slabosci innych. Jak jestes wspanialym facetem to
        i tak do Ciebie wroci, a Ty albo przyjmiesz albo odrzucisz. Powodzenia.

        P.S.
        Ziewaja Ci, ktorzy nic nie maja do powiedzenia.
        A tak naprawde Ten to dziewczyny za Toba szaleja, wiec glowa do gory i nie
        tylko glowa.
        • jonit77 Re: [zieew] 13.08.03, 06:30
          Gość portalu: guido napisał(a):

          > Ten, a po co Tobie ta wiernosc?
          > Nikt nie ma prawa byc wlascicielem drugiego czlowieka, jego pozadan i mysli.
          > Nawet jak zaszyjesz wagine i zalozysz klodke to i tak bedziesz zdradzany w
          jej
          > myslach. Nie tedy droga. Badz wyrozumialym partnerem, a dostaniesz walute za
          > uczucia. Naucz sie tolerowac slabosci innych. Jak jestes wspanialym facetem
          to
          > i tak do Ciebie wroci, a Ty albo przyjmiesz albo odrzucisz. Powodzenia.
          >


          Ja nawet śmiem uważać ,że jak jest / będzie WSPANIAŁYM CZŁOWIEKIEM ,nie pojawi
          sie kategoria zdrady
          nawet w myślach partnera życiowego.
          > P.S.
          > Ziewaja Ci, ktorzy nic nie maja do powiedzenia.
          > A tak naprawde Ten to dziewczyny za Toba szaleja, wiec glowa do gory i nie
          > tylko glowa.
        • Gość: TEN Re: [zieew] IP: *.kmg.com 13.08.03, 23:19
          Gość portalu: guido napisał(a):

          > Ten, a po co Tobie ta wiernosc?
          > Nikt nie ma prawa byc wlascicielem drugiego czlowieka, jego pozadan i mysli.
          > Nawet jak zaszyjesz wagine i zalozysz klodke to i tak bedziesz zdradzany w
          jej
          > myslach. Nie tedy droga. Badz wyrozumialym partnerem, a dostaniesz walute za
          > uczucia. Naucz sie tolerowac slabosci innych. Jak jestes wspanialym facetem
          to
          > i tak do Ciebie wroci, a Ty albo przyjmiesz albo odrzucisz. Powodzenia.
          >
          > P.S.
          > Ziewaja Ci, ktorzy nic nie maja do powiedzenia.
          > A tak naprawde Ten to dziewczyny za Toba szaleja, wiec glowa do gory i nie
          > tylko glowa.
          to prawda ale ja chcialem ze kobiety przyznaja mi racje
          ze one sa od urodzenia inaczej jak faceci
          TEN
          • Gość: puchaczka Re: [zieew] IP: *.gdynia.mm.pl 14.08.03, 10:44
            Gość portalu: TEN napisał(a):


            > to prawda ale ja chcialem ze kobiety przyznaja mi racje
            > ze one sa od urodzenia inaczej jak faceci
            > TEN
            hihihihihi
            przyznaję ci rację ,że kobiety są "zdecydowanie inaczej" ...zbudowane.. i to od
            urodzenia-wiesz -na biologii o tym uczyli;-))))))

            a poważnie:
            a jeśli chciałeś ,żeby ci tu kobiety przyznały rację ,że od urodzenia mają
            wbudowany gen zdrady...to nie powiem co myślę o tobie.

            może ty jakieś badania zrób ,które zaprzeczą dotychczasowym ustaleniom,że to
            mężczyźni chcą posiąść jak najwięcej kobiet w celu uzyskania licznego
            potomstwa , a kobietom zależy na utrzymaniu jednego partnera i bezpieczeństwie
            przy jego boku.
            • Gość: TEN Re: [zieew] IP: *.proxy.aol.com 14.08.03, 20:32
              Gość portalu: puchaczka napisał(a):

              > Gość portalu: TEN napisał(a):
              >
              >
              > > to prawda ale ja chcialem ze kobiety przyznaja mi racje
              > > ze one sa od urodzenia inaczej jak faceci
              > > TEN
              > hihihihihi
              > przyznaję ci rację ,że kobiety są "zdecydowanie inaczej" ...zbudowane.. i to
              od
              >
              > urodzenia-wiesz -na biologii o tym uczyli;-))))))
              >
              > a poważnie:
              > a jeśli chciałeś ,żeby ci tu kobiety przyznały rację ,że od urodzenia mają
              > wbudowany gen zdrady...to nie powiem co myślę o tobie.
              >
              > może ty jakieś badania zrób ,które zaprzeczą dotychczasowym ustaleniom,że to
              > mężczyźni chcą posiąść jak najwięcej kobiet w celu uzyskania licznego
              > potomstwa , a kobietom zależy na utrzymaniu jednego partnera i
              bezpieczeństwie
              > przy jego boku.
              ciekawe jak dlugo im na tym bezpieczynstwie zalezy do nastepnego spotkania
              innego goscia wtedy ten daje bezpieczynstwo
              ale nie wazne
              potomstwo mowisz jest wazne napewno ale czasem jest tak
              ze nie masie czasu na jego wychowanie albo wychowuje je inny partner
              jak sa wesola to musza byc rozwody dla bezpieczynstwa
              na ogol jest zawsze kobieta winna jak dochodzi do rozwodu
              TEN

    • hanyska Re: Dlaczego Kobiety sa niewierne? 14.08.03, 21:13
      Dlaczego zawsze na świecie
      Tak dziwnie układają się dni
      Że ktoś za kimś tęskni
      Że ktoś o kimś śni.

      Dlaczego szczęście ucieka
      Gdy blisko staje się być
      Dlaczego człowiek kocha człowieka
      I bez niego nie może żyć.

      Dlaczego chłopak odchodzi
      Dlaczego tak szybko zapomina
      Dlaczego tak jest na świecie
      Że wszystkiemu winna dziewczyna..???
      • Gość: TEN Re: Dlaczego Kobiety sa niewierne? IP: *.kmg.com 15.08.03, 02:08
        hanyska napisała:

        > Dlaczego zawsze na świecie
        > Tak dziwnie układają się dni
        > Że ktoś za kimś tęskni
        > Że ktoś o kimś śni.
        >
        > Dlaczego szczęście ucieka
        > Gdy blisko staje się być
        > Dlaczego człowiek kocha człowieka
        > I bez niego nie może żyć.
        > widze dobra kobieto ze jestes nie szczesliwie zakochana
        ale musze cie pocieszyc to wszystko przechodzi z czasem

        > Dlaczego chłopak odchodzi
        > Dlaczego tak szybko zapomina
        > Dlaczego tak jest na świecie
        > Że wszystkiemu winna dziewczyna..???
        nigdy nie wiadomo kto jest naprawde winny
        jak jedno chce to drugie nie chce
        nikiedy malzenstwa po 20 latach wysiadaja
        czasem po dwoch latach
        ale kto moze juz byc winny ?
        zawsze kobieta winna
        dlaczego to prosta odpowiedz
        albo ten ktos poznal nowa kobiete ktora wie ze on jeszcze zonaty jest
        ale ona sie zakochala na nie szczescie zony
        i rozwod jest proste rozwiazanie
        czyli jednym zdaniem zawsze jest kobieta winna obojetnie po ktorej stronie
        ale jak by swiat wygladal bez kobiet?
        dlatego warto sie zenic zeby puzniej wziac rozwod
        przynajmniej sie cos dzieje
        jako panienka mozna czesto wymieniac partnerow
        czego ci zycze z calego serca
        smutek i zal do niczego nie prowadzi
        a zycie jest krotkie wienc kozystaj zniego
        obojetnie co zrobisz zawsze jest zle
        pozdrawiam z szacunkiem
        TEN

        • hanyska whisky moja żono jednak tyś najlepsza z dam..... 15.08.03, 10:14
          Miłość między kobietą a mężczyzną może być
          błogosławieństwem ale i przekleństwem.
          Radością i goryczą.
          Czymś pięknym i czymś odrażającym.
          Może budować wielkie rzeczy i niszczyć
          wszystko do samego końca.
          Może być życiem a może też prowadzić do śmierci.
          Może cieszyć uśmiechem i tonąć we łzach.
          Może być wszystkim i niczym.
          Tenciu-jakże dziwnie jesteśmy ukształtowani...
          • Gość: ten Re: whisky moja żono jednak tyś najlepsza z dam.. IP: *.proxy.aol.com 21.08.03, 18:05
            hanyska napisała:

            > Miłość między kobietą a mężczyzną może być
            > błogosławieństwem ale i przekleństwem.
            > Radością i goryczą.
            > Czymś pięknym i czymś odrażającym.
            > Może budować wielkie rzeczy i niszczyć
            > wszystko do samego końca.
            > Może być życiem a może też prowadzić do śmierci.
            > Może cieszyć uśmiechem i tonąć we łzach.
            > Może być wszystkim i niczym.
            > Tenciu-jakże dziwnie jesteśmy ukształtowani...
            powinnas to opublikowac jest pieknie napisane
            napewno to bym kupil doczytania
            jestes i masz talent do pisania
            wykorzystaj to
            ten
          • Gość: ten Re: whisky moja żono jednak tyś najlepsza z dam.. IP: *.proxy.aol.com 21.08.03, 20:24
            hanyska napisała:

            > Miłość między kobietą a mężczyzną może być
            > błogosławieństwem ale i przekleństwem.
            > Radością i goryczą.
            > Czymś pięknym i czymś odrażającym.
            > Może budować wielkie rzeczy i niszczyć
            > wszystko do samego końca.
            > Może być życiem a może też prowadzić do śmierci.
            > Może cieszyć uśmiechem i tonąć we łzach.
            > Może być wszystkim i niczym.
            > Tenciu-jakże dziwnie jesteśmy ukształtowani...
            ciekawy temat naprawde
            ten
      • Gość: guido Re: Dlaczego Kobiety sa niewierne? IP: *.sydskane.nu 15.08.03, 02:14
        dlatego miala problemy z wyslaniem, bo nie miala na znaczek.
        Niewinne dlatego, bo maja pieniedze zeby je pozyczac, chociaz chetniej
        pozyczja same lub biora. Pomimo wszystko najcudowniej jednk jest umiec dawac.
        choc wiekszosc chce tylko otrzymywac. Niech zyje American Express i zycie na
        kredyt - moze otrzymam platynowa karte za slogan.
        Mr. Ten sposcil Was do wody. Wiernosc - temat roku 2045.
          • Gość: TEN Re: Dlaczego Kobiety sa niewierne? IP: *.kmg.com 15.08.03, 02:27
            Gość portalu: guido napisał(a):

            > spuscil mialo byc, za duzo chyba wypilem ze szcescia i niewiernosci,
            champagne
            > nawet byl bardzo smaczny dzisiaj tzn tonight, dobranoc
            lepiej czasem sobie wypic wtedy ten swiat lepiej wyglada
            wtedy i kobiety inaczej w swietle alkoholu lepiej wygladaja
            TEN
            • poldix Re: Dlaczego Kobiety sa niewierne? 24.08.03, 19:46
              Gość portalu: TEN napisał(a):

              > lepiej czasem sobie wypic wtedy ten swiat lepiej wyglada
              > wtedy i kobiety inaczej w swietle alkoholu lepiej wygladaja
              > TEN

              TEN ..w tej kwesti napewno sie z Tobą zgodzę:)
              .. uroda niektórych kobiet;) jest wprost proporcjonalna do wypitego alkoholu
              a odwrotnie proporcjonalna do natężenia oświetlenia...
              ale zazwyczaj te kobiety są wierne do których ta reguła pasuje
              A ogólnie to temat chyba potrwa do 2045r..chyba,że wcześniej gatunek wiernych
              kobiet wyginie:))))

              Pozdro!!!!



        • Gość: ten Re: Dlaczego Kobiety sa niewierne? IP: *.proxy.aol.com 22.08.03, 01:09
          Gość portalu: guido napisał(a):

          > dlatego miala problemy z wyslaniem, bo nie miala na znaczek.
          > Niewinne dlatego, bo maja pieniedze zeby je pozyczac, chociaz chetniej
          > pozyczja same lub biora. Pomimo wszystko najcudowniej jednk jest umiec dawac.
          > choc wiekszosc chce tylko otrzymywac. Niech zyje American Express i zycie na
          > kredyt - moze otrzymam platynowa karte za slogan.
          > Mr. Ten sposcil Was do wody. Wiernosc - temat roku 2045.
          wiernosc jest wtedy jak jej nie chcemy
          ten
    • apja Re: Dlaczego Kobiety sa niewierne? 15.08.03, 18:21
      Najlepiej odpowiedzieć pytaniem na pytanie.
      Dlaczego mężczyźni są niewierni?
      Bo żeby zdradziła kobieta musi znaleźć się mężczyzna który też być może zdradza.
      Najlepiej poszukać odpowiedzi u siebie. Może dla mojej kobiety byłem zbyt
      oschły? Może myślałem tylko o sobie podczas współżycia? Może ją w czymś
      zawiodłem. Warto porozmawiać o tym ze swoją kobietą. Nie robić awantur tylko
      sobie wyjaśnić. Może gdy to zrobicie, nie będzie cię więcej zdradzała.
      I wierz mi warto jej dać drugą szansę. Nie słuchać że jak raz zdradzi będzie to
      robiła wiecznie. To nie prawda. Przepraszam jeśli ciebie wcale kobieta nie
      zdradziła.
      • Gość: nikita Re: Dlaczego Kobiety sa niewierne? IP: 169.207.23.* 15.08.03, 20:59
        co znaczy niewierne? pojecie wzgledne jak wszystko.......moze sa niewierne
        mezom, ale wierne sobie i swoim idealom........ Zdradzaja bo po prostu
        znudzila ich monotonia wlasnego partnera, a poniewaz nie moga oddejsc bo
        kochaja to zdradzaja, a moze nie odchodza bo tak naprawde kazdy facet jest taki
        sam inaczej tylko "opakowany".......... czasami ciekawosc, czasami nudna
        monotonia, czasami na przekor wszystkim, czasami na przekor sobie zdradzaja.
        • Gość: ten Re: Dlaczego Kobiety sa niewierne? IP: *.proxy.aol.com 22.08.03, 01:13
          Gość portalu: nikita napisał(a):

          > co znaczy niewierne? pojecie wzgledne jak wszystko.......moze sa niewierne
          > mezom, ale wierne sobie i swoim idealom........ Zdradzaja bo po prostu
          > znudzila ich monotonia wlasnego partnera, a poniewaz nie moga oddejsc bo
          > kochaja to zdradzaja, a moze nie odchodza bo tak naprawde kazdy facet jest
          taki
          >
          > sam inaczej tylko "opakowany".......... czasami ciekawosc, czasami nudna
          > monotonia, czasami na przekor wszystkim, czasami na przekor sobie zdradzaja.
          ciezko znalesc odpowiedz
          ale mysle ze kazda kobieta ja zna
          faceci biora jak im sie da
          to jest ich slabosc
          TEN
      • Gość: ryszq Re: Dlaczego Kobiety sa niewierne? IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 16.08.03, 06:26
        Ech-wy młodzi.W życiu są takie dwa słowa-jednakowo potrzebne,,PAMIĘTAJ ''
        i ,,ZAPOMNIJ".A niewierność -to jeszcze nie zdrada-dwie niewierności to
        zdrada.Gdy żona przyprawia rogi-no cóż- zdradzony mąż powinien być swojej
        żonie wdzięczny: jako rogacz zyskuje większą siłą przebicia...:-)))A właściwie
        pytanie powinno być postawione inaczej: ,,Dlaczego zdradzamy?"- chyba jest
        równość płci - niewierność nie jest tylko domeną kobiet.
        • Gość: TEN Re: Dlaczego Kobiety sa niewierne? IP: *.proxy.aol.com 22.08.03, 01:14
          Gość portalu: ryszq napisał(a):

          > Ech-wy młodzi.W życiu są takie dwa słowa-jednakowo potrzebne,,PAMIĘTAJ ''
          > i ,,ZAPOMNIJ".A niewierność -to jeszcze nie zdrada-dwie niewierności to
          > zdrada.Gdy żona przyprawia rogi-no cóż- zdradzony mąż powinien być swojej
          > żonie wdzięczny: jako rogacz zyskuje większą siłą przebicia...:-)))A
          właściwie
          > pytanie powinno być postawione inaczej: ,,Dlaczego zdradzamy?"- chyba jest
          > równość płci - niewierność nie jest tylko domeną kobiet.
          bardzo madra wypowiedz
          zapamietam
          dziekuje
          TEN
      • Gość: ten Re: Dlaczego Kobiety sa niewierne? IP: *.proxy.aol.com 22.08.03, 01:12
        apja napisała:

        > Najlepiej odpowiedzieć pytaniem na pytanie.
        > Dlaczego mężczyźni są niewierni?
        > Bo żeby zdradziła kobieta musi znaleźć się mężczyzna który też być może
        zdradza
        > .
        > Najlepiej poszukać odpowiedzi u siebie. Może dla mojej kobiety byłem zbyt
        > oschły? Może myślałem tylko o sobie podczas współżycia? Może ją w czymś
        > zawiodłem. Warto porozmawiać o tym ze swoją kobietą. Nie robić awantur tylko
        > sobie wyjaśnić. Może gdy to zrobicie, nie będzie cię więcej zdradzała.
        > I wierz mi warto jej dać drugą szansę. Nie słuchać że jak raz zdradzi będzie
        to
        >
        > robiła wiecznie. To nie prawda. Przepraszam jeśli ciebie wcale kobieta nie
        > zdradziła.
        co to jest zdrada czy to boli
        mozna zapomniec ?
        nie wiem odpowiedz znaja kobiety
        takie moje zdanie
        ten
    • Gość: ten Re: Dlaczego Kobiety sa niewierne? IP: *.proxy.aol.com 20.08.03, 12:27
      Gość portalu: TEN napisał(a):

      > zadalem sobie pytanie dlaczego kobiety sa nie wierne ?
      > moze ktoras z Pan moze mi to wytlumaczyc
      > uwazam ze panowie nie ponosza w tym kontekscie zadnej winny
      > dziekuje za uwage
      > i prosze o kontakt
      > TEN
      dziekuje za wspolna dyskusja
      wszystkim osobom ktorzy sie wpisali
      kazde wasze zdanie bylo dla mnie czyms nowym
      szczegolnie mom dziekuje ona jedyna stanela wobronie
      kobiet zdradzajacych
      i wielu innym osobom za ich komenarz
      zycze wam przyjemnych wakcji
      i duzo przygod milosnych
      TEN
            • rena_gd Re: Czesc byczku:))) 22.08.03, 15:32
              Gość portalu: lesio napisał:

              > Jak Ty to robisz ze One tak szybko przy Tobie robia sie niewierne:))))))))?
              >
              > Musisz mi to kiedys zdradzic......
              >
              > lesio


              Lesiu, przy tobie się nie zrobią, bo jest powiedzenie, jak Kuba Bogu, tak Bóg
              Kubie;)) parafrazując;)) jak ten kobietom, tak one jemu;))
              • Gość: ten Re: Czesc byczku:))) IP: *.proxy.aol.com 22.08.03, 19:07
                rena_gd napisała:

                > Gość portalu: lesio napisał:
                >
                > > Jak Ty to robisz ze One tak szybko przy Tobie robia sie niewierne:))))))))
                > ?
                > >
                > > Musisz mi to kiedys zdradzic......
                > >
                > > lesio
                > lesioktos tu zamnie odpowiedzial tobie
                jak minol urlop wpolsce
                zadowolony?
                ten
                >
                > Lesiu, przy tobie się nie zrobią, bo jest powiedzenie, jak Kuba Bogu, tak Bóg
                > Kubie;)) parafrazując;)) jak ten kobietom, tak one jemu;))
          • rena_gd Re: Dlaczego ten jest niewierny??:)) 22.08.03, 15:29
            Gość portalu: zten napisał:

            > rena nie mialem okazji cie zdradzic
            > bo nie spalem z toba
            > ten


            ten do diabła.... już pytałam tutaj, co dla ciebie znaczy być z kimś (czy
            tylko łózko) i co znaczy zdrada, czy tylko pójście do łóżka.... czy
            przypadkiem nie gorszym rodzajem zdrady jest to, jak się jest z kimś tzn. żyje
            pod jednym dachem, śpi, rozmawia, uśmiecha do niego, a w myślach i w sercu ma
            się zupełnie kogoś innego:))

            pozdrawiam
            rena

            p.s. czyli według twojej teorii.... zdradziłeś już wszystkie, z którymi spałeś
            do tej pory... ;)) zdradzasz ciągle, tak??
            • Gość: ten Re: Dlaczego ten jest niewierny??:)) IP: *.proxy.aol.com 22.08.03, 19:10
              rena_gd napisała:

              > Gość portalu: zten napisał:
              >
              > > rena nie mialem okazji cie zdradzic
              > > bo nie spalem z toba
              > > ten
              >
              >
              > ten do diabła.... już pytałam tutaj, co dla ciebie znaczy być z kimś (czy
              > tylko łózko) i co znaczy zdrada, czy tylko pójście do łóżka.... czy
              > przypadkiem nie gorszym rodzajem zdrady jest to, jak się jest z kimś tzn.
              żyje
              > pod jednym dachem, śpi, rozmawia, uśmiecha do niego, a w myślach i w sercu ma
              > się zupełnie kogoś innego:))
              >
              > pozdrawiam
              > rena
              >
              > p.s. czyli według twojej teorii.... zdradziłeś już wszystkie, z którymi
              spałeś
              > do tej pory... ;)) zdradzasz ciągle, tak??
              rena ty jestes gorsza od mojej mamy
              nawet ona tak po mnie nie jezdzi jak ty
              ja jestem nie winny jak by mial kobieta zdradzic
              to bym w jej oczy nie mogl spolrzec.
              TEN



              • rena_gd Re: Dlaczego ten jest niewierny??:)) 23.08.03, 02:48
                Gość portalu: ten napisał:

                > ja jestem nie winny jak by mial kobieta zdradzic
                > to bym w jej oczy nie mogl spolrzec.
                > TEN
                >
                >
                >


                rozśmieszyłeś mnie w środku nocy do łez;)) przecież ty się z nią po prostu
                więcej nie spotykasz, to nigdzie patrzeć nie musisz;))
                • Gość: ten Re: Dlaczego ten jest niewierny??:)) IP: *.proxy.aol.com 23.08.03, 19:02
                  rena_gd napisała:

                  > Gość portalu: ten napisał:
                  >
                  > > ja jestem nie winny jak by mial kobieta zdradzic
                  > > to bym w jej oczy nie mogl spolrzec.
                  > > TEN
                  renia skad ta pewnosc jest mialas juz taki przypadek
                  ten
                  > >
                  > >
                  > >
                  >
                  >
                  > rozśmieszyłeś mnie w środku nocy do łez;)) przecież ty się z nią po prostu
                  > więcej nie spotykasz, to nigdzie patrzeć nie musisz;))
                      • rena_gd Re: Dlaczego ten jest niewierny??:)) 24.08.03, 23:20
                        Gość portalu: ten napisał:

                        > mysle realnie o przypadku?
                        > zycze milej niedzieli
                        > TEn

                        realnie tenik to ja z moją bujną przeszłością mogę napisać "Przypadki
                        reny_gd" ;))
                        życzę miłego poniedziałku
                        rena
                        ale jakoś dziwnie zboczyliśmy z tematu.... niewierność to niewierność i co tu
                        analizować... czasem tak się życie toczy, że nie można inaczej.... byle by
                        tylko nie działać na parę frontów zbyt długo;)) bo można się obudzić z ręką
                        w .... nocniku.... dobranoc;))
                        • poldix Re: Dlaczego ten jest niewierny??:)) 25.08.03, 00:34
                          rena_gd napisała:

                          > realnie tenik to ja z moją bujną przeszłością mogę napisać "Przypadki
                          > reny_gd" ;))
                          > życzę miłego poniedziałku
                          > rena
                          > ale jakoś dziwnie zboczyliśmy z tematu.... niewierność to niewierność i co tu
                          > analizować... czasem tak się życie toczy, że nie można inaczej.... byle by
                          > tylko nie działać na parę frontów zbyt długo;)) bo można się obudzić z ręką
                          > w .... nocniku.... dobranoc;))

                          hehe...tak więc panowie nie trzymajcie nocników pod łóżkiem a jak w hotelu
                          nocować Wam przyjdzie:)to proponuję zerknać pod łóżko ...czy aby nocnik tam się
                          nie znalazł bo to nieprzyjemne rękę w nocniku moczyć.
                          Dobrej nocki życzę
                          poldix_co _nocnika_unika
                        • Gość: ten Re: Dlaczego ten jest niewierny??:)) IP: *.proxy.aol.com 25.08.03, 19:29
                          rena_gd napisała:

                          > Gość portalu: ten napisał:
                          >
                          > > mysle realnie o przypadku?
                          > > zycze milej niedzieli
                          > > TEn
                          >
                          > realnie tenik to ja z moją bujną przeszłością mogę napisać "Przypadki
                          > reny_gd" ;))
                          > życzę miłego poniedziałku
                          > rena
                          > ale jakoś dziwnie zboczyliśmy z tematu.... niewierność to niewierność i co tu
                          > analizować... czasem tak się życie toczy, że nie można inaczej.... byle by
                          > tylko nie działać na parę frontów zbyt długo;)) bo można się obudzić z ręką
                          > w .... nocniku.... dobranoc;))
                          czyli renia bylas nie wierna kobieta?
                          powiedz prawde
                          czekam
                          ten
                              • rena_gd Re: Dlaczego ten jest niewierny??:)) 27.08.03, 09:34
                                ten... poznac czy nie poznac?? oto jest pytanie;)) zeby byc niewiernym trzeba
                                byc w jakims stalym zwiazku, miec zobowiazania uczuciowe... ale w zasadzie
                                niewiernosc przychodzi wtedy, kiedy juz sie chyba kogos przestaje kochac, bo
                                osoby, z ktora sie chce byc i ktora jest wazna, zdrada chyba sie nie powinno
                                krzywdzic... ech.. ale to jakies skomplikowane... teoria trudna, a co dopiero
                                praktyka;)) to sa takie indywidualne sprawy, ze zadne uogolnienia i
                                generalizowanie nie ma sensu...
                                milego dnia
                                rena
                                • Gość: ten Re: Dlaczego ten jest niewierny??:)) IP: *.proxy.aol.com 27.08.03, 21:23
                                  rena_gd napisała:

                                  > ten... poznac czy nie poznac?? oto jest pytanie;)) zeby byc niewiernym trzeba
                                  > byc w jakims stalym zwiazku, miec zobowiazania uczuciowe... ale w zasadzie
                                  > niewiernosc przychodzi wtedy, kiedy juz sie chyba kogos przestaje kochac, bo
                                  > osoby, z ktora sie chce byc i ktora jest wazna, zdrada chyba sie nie powinno
                                  > krzywdzic... ech.. ale to jakies skomplikowane... teoria trudna, a co dopiero
                                  > praktyka;)) to sa takie indywidualne sprawy, ze zadne uogolnienia i
                                  > generalizowanie nie ma sensu...
                                  > milego dnia
                                  > rena
                                  renia za wysoka szkola jazdy dlamnie czytalem dwa razy zeby sie polapac
                                  ale cos nie cos zrozumialem
                                  wkoncu i tak na koncu jest kobieta winna obojetnie jak to bedziesz tlumaczyc
                                  milego wieczoru zycze
                                  ten
                                • Gość: ryszq Re: Dlaczego ten jest niewierny??:)) IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 14:02
                                  Wprawdzie ,,wyżej-5m-"powiedziałem na ten temat z dnia16-08-03 co myslę....to
                                  jednak można byłoby dodać:w rozumieniu kobiet to tylko męższcyzna zdradza-
                                  natomiast ona?- no cóż ,,ONA- przeżywa przygodę"..ha,haa a jak przy tym
                                  nieco kłamie?- no cóż- to się nazywa ,,dyplomacja"- i kiedy kończy związek-
                                  to ONA własnie-a ON?--no ,,ON"- to ,,rozbija rodzinę"....szczere
                                  uśmiechy..RyszQ
                                  • Gość: ten Re: Dlaczego ten jest niewierny??:)) IP: *.proxy.aol.com 30.08.03, 18:19
                                    Gość portalu: ryszq napisał(a):

                                    > Wprawdzie ,,wyżej-5m-"powiedziałem na ten temat z dnia16-08-03 co myslę....to
                                    > jednak można byłoby dodać:w rozumieniu kobiet to tylko męższcyzna
                                    zdradza
                                    > -
                                    > natomiast ona?- no cóż ,,ONA- przeżywa przygodę"..ha,haa a jak przy tym
                                    > nieco kłamie?- no cóż- to się nazywa ,,dyplomacja"- i kiedy kończy
                                    związek-
                                    > to ONA własnie-a ON?--no ,,ON"- to ,,rozbija rodzinę"....szczere

                                    > uśmiechy..RyszQ
                                    musze napisac tobie ze masz racja 100 procent
                                    dobrze to zauwazylas
                                    musisz miec wlasne przezycia w tym kierunku
                                    tylko jakie napisz ?
                                    ten

                                    • Gość: ryszq Re: Dlaczego ten jest niewierny??:)) IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 31.08.03, 14:35
                                      Gość portalu: ten napisał(a):

                                      > Gość portalu: ryszq napisał(a):
                                      >
                                      > > Wprawdzie ,,wyżej-5m-"powiedziałem na ten temat z dnia16-08-03 co myslę...
                                      > .to
                                      > > jednak można byłoby dodać:w rozumieniu kobiet to tylko męższcyzna
                                      > zdradza
                                      > > -
                                      > > natomiast ona?- no cóż ,,ONA- przeżywa przygodę"..ha,haa a jak przy t
                                      > ym
                                      > > nieco kłamie?- no cóż- to się nazywa ,,dyplomacja"- i kiedy kończy
                                      > związek-
                                      > > to ONA własnie-a ON?--no ,,ON"- to ,,rozbija rodzinę"....szczere
                                      >
                                      > > uśmiechy..RyszQ
                                      > musze napisac tobie ze masz racja 100 procent
                                      > dobrze to zauwazylas
                                      > musisz miec wlasne przezycia w tym kierunku
                                      > tylko jakie napisz ?
                                      > ten
                                      > Jestem,,ON"-a nie ,,ONA"
                                      To tak na marginesie.Wdzisiejszych czasach co by o nich nie powiedzieć,że są
                                      może i ciężkie-za to obyczaje mamy lekkie.Ale?-KOBIETA stała się zauważalna-i
                                      zajęła właściwe sobie równe miejsce wobec męższczyzn.I ma prawo równego
                                      wyboru.Hmm-znam doskonały układ między dwojgiem- i on żonaty i ona mężątka-a
                                      mimo to wybrali ten wariant by ze sobą utrzymywać intymny kontakt-nie
                                      naruszając swoistego status qvo.Raz na tydzień?-dwa razy na miesiąć?.Zadowala
                                      ich to w zupełości.. A nie burzą swoich związków.Może nie do końca są spełnieni
                                      w starych związkach-szukając dopełnienia w innych.Ze swoich starych związków
                                      nie chcą(niemogą?)zrezygnować,skomplikowało by to wszyskim wokół życie, ONA
                                      jest na wysokim stanowisku-i ciągle jeszcze robi karierę zawodową.Zatem?- nikt
                                      tak naprawdę nikogo nie krzywdzi.Miłość -jako taka-nie wchodzi w rachubę -
                                      główną rolę odgrywa SEX i on to napradę daje im radość.To może to mało?-ale w
                                      pełni ich to satysfakcjonuje.
                                      RyszQ
                                      • Gość: ten Re: Dlaczego ten jest niewierny??:)) IP: *.proxy.aol.com 31.08.03, 20:47
                                        Gość portalu: ryszq napisał(a):

                                        > Gość portalu: ten napisał(a):
                                        >
                                        > > Gość portalu: ryszq napisał(a):
                                        > >
                                        > > > Wprawdzie ,,wyżej-5m-"powiedziałem na ten temat z dnia16-08-03 co mys
                                        > lę...
                                        > > .to
                                        > > > jednak można byłoby dodać:w rozumieniu kobiet to tylko męższcyzn
                                        > a
                                        > > zdradza
                                        > > > -
                                        > > > natomiast ona?- no cóż ,,ONA- przeżywa przygodę"..ha,haa a jak p
                                        > rzy t
                                        > > ym
                                        > > > nieco kłamie?- no cóż- to się nazywa ,,dyplomacja"- i kiedy kończy
                                        >
                                        > > związek-
                                        > > > to ONA własnie-a ON?--no ,,ON"- to ,,rozbija rodzinę"....szczere
                                        > >
                                        > > > uśmiechy..RyszQ
                                        > > musze napisac tobie ze masz racja 100 procent
                                        > > dobrze to zauwazylas
                                        > > musisz miec wlasne przezycia w tym kierunku
                                        > > tylko jakie napisz ?
                                        > > ten
                                        > > Jestem,,ON"-a nie ,,ONA"
                                        > To tak na marginesie.Wdzisiejszych czasach co by o nich nie powiedzieć,że są
                                        > może i ciężkie-za to obyczaje mamy lekkie.Ale?-KOBIETA stała się zauważalna-
                                        i
                                        >
                                        > zajęła właściwe sobie równe miejsce wobec męższczyzn.I ma prawo równego
                                        > wyboru.Hmm-znam doskonały układ między dwojgiem- i on żonaty i ona mężątka-a
                                        > mimo to wybrali ten wariant by ze sobą utrzymywać intymny kontakt-nie
                                        > naruszając swoistego status qvo.Raz na tydzień?-dwa razy na miesiąć?.Zadowala
                                        > ich to w zupełości.. A nie burzą swoich związków.Może nie do końca są
                                        spełnieni
                                        >
                                        > w starych związkach-szukając dopełnienia w innych.Ze swoich starych związków
                                        > nie chcą(niemogą?)zrezygnować,skomplikowało by to wszyskim wokół życie, ONA
                                        > jest na wysokim stanowisku-i ciągle jeszcze robi karierę zawodową.Zatem?-
                                        nikt
                                        > tak naprawdę nikogo nie krzywdzi.Miłość -jako taka-nie wchodzi w rachubę -
                                        > główną rolę odgrywa SEX i on to napradę daje im radość.To może to mało?-ale w
                                        > pełni ich to satysfakcjonuje.
                                        > RyszQ
                                        czyli jednym slowem zycie zgodnie z planem
                                        kazdy wie co robi i jak robi
                                        ciekawe jak dlugo ?
                                        kazdy plan mozna zmienic
                                        czyli jednym slowem prosze pana
                                        powiem
                                        tak
                                        kazdy sobie gruche skrobie
                                        mysle ogolnie ze wtych czasach mozna to pogodzic
                                        z zyciem wspolnym
                                        ten