50 idą w 40

15.01.08, 21:43
Nie ma innej możliwości , żeby sobie w spokoju zawisnąć na pasku
i pomedytować..
Tylko ucieczka ze strony rodzimej-wiekowej,
a przenoska , do opuszczonego, przez naszych okupantów , da szansę na odtworzenie poprzedniego błogostanu....I co Wy na to??
    • maciej_andrzejewski a idzcie sobie,wasz amant z -50+ 15.01.08, 22:16
      ja na to jak na lato i tak wiekszej emerytury nie dostane
      ;D ................................... . < czmok > !!!
      • zosl Re: a idzcie sobie,wasz amant z -50+ 16.01.08, 06:05
        a choć dodatek ode mnie, w postaci sympatycznego uśmiechu przyjmiesz?
        • maciej_andrzejewski ja Gagatek,bez gatek 16.01.08, 10:12
          jeślim Gagatek tom uśmieszków nie zwyczajny dostawać, od zalotnych

          panien za to czałuski z chęcią trawię
          ..............................................
          .....Dla sympatycznej pani Zosi z spokoju 50-ątek,przesyła i śpiewa pan
          Czesław : Jesteśmy na wczasach, w tych spokojnych progach pokoiku
          pogodnej starości , w tych romantycznych szate lasach , Zośka to ma
          fajnie-świetnie bawi
          się.................................................................<czmok>
          • zosl Re: ja Gagatek,bez gatek 16.01.08, 17:21
            Trawisz na trawie, czy w jedwabnej pościeli?
            Strawisz mnie w zgrzebnej koszulinie?
            Trzebiąc wytworność krochmalenia?

            pytań bez liku się nasuwa, lecz umysł przetrzebiony wszak.....
    • rjb Re: 50 idą w 40 16.01.08, 13:24
      jest jeszcze pokój Sponsorowany
    • kaa.lka Re: 50 idą w 40 16.01.08, 14:20
      _nioski ZosI same sie _suwaja:)
      jak widac do przenoszenia jaj
      z pokoju do pokoju
      potrzeba
      com.bajnu...

      caa.prysni.caa
      • usmieszek_bez_noska przeprowadzka? 16.01.08, 18:58
        O...ja bardzo proszę, nie tykać nos(e)k(a)
        uśmieszek nie lubi nosków,
        tylko uśmiechać się, zwyczajnie, po prostu,
        pozdrawia wszystkie pokoje uśmiechem
        może wróci do niego echem...:)
Pełna wersja