zosl
15.01.08, 21:43
Nie ma innej możliwości , żeby sobie w spokoju zawisnąć na pasku
i pomedytować..
Tylko ucieczka ze strony rodzimej-wiekowej,
a przenoska , do opuszczonego, przez naszych okupantów , da szansę na odtworzenie poprzedniego błogostanu....I co Wy na to??