corpus_delicti
05.03.08, 11:36
Proszę Państwa. Wydaje mi się, że sytuacja dojrzała do tego żebyśmy
postawili pewne sprawy jasno i otwarcie. Otóż sądzę, że powinniśmy
usunąć jedną osobę z Czata. Mam nadzieję, że wszyscy zgodzą się ze
mną, że musimy sformułować zarzuty jakie mamy i po sformułowaniu
tych zarzutów, dopasować do tych zarzutów osobę, która by nam
odpowiadała do... Tym zarzutom odpowiadała i wtedy tą osobę po
prostu usunąć. To proszę bardzo.
Na Czacie znajduje się tu osoba, która podczas godzin urzędowych
nadużywa słów. A w związku z tym same wychodzą słowa, które...
Chyba formułujmy. Sformułować ? Tak. A...dso. Adso. Tak. Ponieważ
wydaje mi się, że jesteśmy dość zgodni, prawda w ocenie sytuacji.
Tak.
Jeżeli chodzi o Adso. Znaczy... Czy... Czy jeszcze... Czy
jeszcze... Jeszcze musimy jakoś... Jakąś... Podjąć uchwałę. Chyba
już właściwie żeśmy ją podjęli. I przekażemy prawda... Oczywiście.
Zainteresowanej osobie. Adso.
A czy formalnie on nie powinien sam być jednym z sygnatariuszy tej
uchwały ? Nieee. Bo tak to wywiąże się dyskusja, prawda, która
odbiegnie, prawda, od tego tematu, który my tu poruszamy.
Oczywiście. Tak bo może by nam kontrargumenty... Tak. Jest. On się
będzie bronił... Tak.
Mam wrażenie że pójdzie to nawet mi na rękę... Może czas mój tak
jest ograniczony, że nie mam tych chwil na poświęcenie, prawda,
sprawom związanym, prawda, z czatem.
Proszę Państwa. Dziękuję bardzo. Nieważne… Nie, dziękuję bardzo...
Do widzenia Państwu. Koniec Rejsu.