lunapark

14.04.08, 22:30
Zjedlibyśmy serce wołowe z plastikowego woreczka na tyłach namiotu
tanich uciech, byle tylko znajomi przyszli.



--------
.
www.nfa.dept.shef.ac.uk/images/art13a02.jpg
    • be.like.bru una 14.04.08, 23:50
      gdzieś na brzeżku przycupnę zpopkornem i poczekam na babęzbrodą
      może dziś zaśpiewa
      (pyszna uciecha gdy cielę z dwoma głowami ... )
      • kotkabura Re: una 15.04.08, 11:04
        bru, trzeba przejść kawałek prze błoto, ale takie do przejścia (jak
        na zdjęciu), w namiocie mierzą członki (podobno lekarka i
        farmaceutka;), a za sceną rozdają ser na plastikowych talerzykach..

        baby nie widziałam;
        poszukam lee przy karuzeli
        • kotkabura ceutką 15.04.08, 12:14
          mój znajomy uważa, że napisy na ulotkach leków są szowinistyczne, a
          wszelkie wątpliwe sprawy należy kosultować z kobietami.
    • dewiza otwarcie sezonu 15.04.08, 02:54

      Przez szpary w ścianach. Obserwować świat. Zabierając resztki olejnej farby.
      Drewnianej grzywie konia. Kiedyś. Tam. Wyryć imię i datę. W gabinecie luster.
      Sobie się przyglądać. Czekać. Aż karuzela zwolni bieg. Z nadzieją, że ktoś w
      końcu wygra. Bukiet goździków z gąbki i papierowych róż. Na strzelnicy.
      Może już dziś?
      • kotkabura po sezonie 15.04.08, 11:30

        szukałam koników bujanych, których żal ;), takich jak te
        carboncopy.hobix.com/archives/27%20carousel.jpg , tylko
        większych (ale error 404 - nie udało się), tymczasem spójrz co
        znalazłam: home.f01.itscom.net/spiral/t_rando/t_rando1.html
        • ta_muid kotkabura 15.04.08, 15:15
          czytajac niektore watki, odnosze wrazenie, ze zakladaja je osoby delikatnie mowiac-
          • be.like.bru Re: kotkabura 15.04.08, 17:01
            upraszasię ono ta_muid, by smarkało gdzieś obok, bo wtowarzystwie
            serio niewypada
          • sweet_jesus Re: kotkabura 15.04.08, 18:14
            Czytając niektóre posty wydaje mi się, że piszą je durnie
            • guciul Re: kotkabura 15.04.08, 18:49
              HAHAHA VITAM I WITAM...
            • dewiza Re: 15.04.08, 23:56

              Czegóż chcecie, ono nie zrozumiało jeszcze, że konkurs w pluciu na odległość
              odbywa się za kontenerami na odpadki. Ma duże szanse, powinno udać się we
              wskazanym kierunku.
          • fallaci Re: kotkabura 16.04.08, 06:36
            Mam nadzieję, że ta oto gwiazda zaranna Cię oświeci i zaczniesz
            rozumieć co nieco.

            i82.photobucket.com/albums/j247/fallaci/gwiazda.jpg
        • dewiza w inną noc 15.04.08, 23:50

          Podaruję Wam pańską skórkę i kolorowy zawrót głowy, gdzieś pomiędzy, ale zawsze
          blisko.

          www.4coolpics.com/show.php?ord=arnaudov&id=172210
          • fallaci Re: w inną noc 16.04.08, 06:32
            Zaiste,jest to skórka warta wyprawki.
          • fallaci Re: w inną noc 16.04.08, 06:34
            A tu inna skórka:
            i82.photobucket.com/albums/j247/fallaci/max.jpg
            • lubie.pomponiki Re: w inną noc 24.05.08, 22:42
              fallaci napisał:

              > A tu inna skórka:
              > <a href="i82.photobucket.com/albums/j247/fallaci/max.jpg

              Też mam burasa, Łapka się nazywa; Pestka jest biało-czarna, to właściwie nie
              kot, a miniaturowy wół piżmowy z zespołem downa; był jeszcze Edek, ale jesienią
              zszedł. Jak Zed.

              • fallaci Re: w inną noc 25.05.08, 08:06
                Haaa:)
                A ten Maksymilian Edward :)) czasami nazywany też durniem.
                • lubie.pomponiki Re: w inną noc 24.06.08, 20:28
                  mój kumpel nazwał swojego kota Perry - to jakieś zboczenie, nie sądzisz? już
                  lepszy byłby Kojak.

                  --
                  Alkohol rozwiąże wszystkie twoje problemy. Wystarczy, że w to uwierzysz.
          • sweet_jesus Re: w inną noc 16.04.08, 11:59
            Najlepsze skórki są na Piotrkowskiej...
            Doktor Pavulon wyprawia je tylko jesienią ?
            • dewiza światło przed domem 16.04.08, 12:49

              Jesienią, porą emigrantów, dziewczęta pachną najładniej...
              • fallaci Re: światło przed domem 16.04.08, 12:59
                Zostawię im światło przed domem
                zawsze, cokolwiek i kiedy zrobią
              • fallaci Re: światło przed domem 18.04.08, 11:20
                Jesienią dziewczęta pachną nadmorską plażą
                Smażoną fladrą i po irlandzku wzmocnioną kawą
                Dziś emigranci to nieświeża kasta
                Jeżdżą z ambicjami z miasta do miasta
                Zabierają ze sobą pożółkłe liście
                Żeby patrzeć na nie w chwilach wzruszeń
                A ten zapach, co był dla nich muzą
                Gdzież zginie w obcym kostiumie
            • kotkabura votum separatum 17.04.08, 11:19
              rozumiem tych, którzy nie żartują z intymności i z wszystkiego, co
              między dwojgiem (…) i rozumiem tych, którzy żartują

              rozumiem, tych którzy nie żartują z tego, co dla innych boskie (bez
              względu na racje) i staram się rozumieć tych, którzy żartują


              nie rozumiem tych, którzy kpią ze zbrodni i tymczasem nie staram się
              rozumieć

              nie śmieszyły mnie też nigdy żarty o Obozach


              ----
              pamiętam, że zimno (wręcz fizycznie zimno) mi się robiło, gdy
              czytałam pierwszy raz o łódzkich łowcach skór, fakty jak fakty, ale
              zeznania łowców były porażające

              nic to wszystko, kwestia smaku
              • fallaci Re: votum separatum 17.04.08, 12:26
                Zart moja droga Lu pozwala tą zbrodnię uczynić nieco mniej straszną
                i w jakiś tam sposób ją oswajaja.
                No ale dobra, o dzieciach ukiszonych w beczkach to nie napiszę.
                • kotkabura Re: votum separatum 18.04.08, 14:38
                  fal, uczyli mnie nawet o terapii bajką, oswajaniu traum i
                  katartycznej mocy sztuki,

                  pozostanę jednak przy swoim, że niektóre zbrodnie powinny pozostać
                  straszne i jako takie straszne właśnie w społecznej świadomości i
                  pamięci trwać, po to choćby, żeby nie zdarzyły się jeszcze raz

                  btw, chyba nie chcę oswajać wszystkiego



                  ------
                  (z przymrużeniem oka pisał o tym potwór w kontekście projektu gry
                  terenowej dla zwiedzających centrum wypędzonych, niestety tego wpisu
                  nie mogę znaleźc)

                  ale są też inne obrazki
                  www.antoranz.net/CURIOSA/ZBIOR4/C0406/27-QZD01089_oboz.HTM
                  www.othervoices.org/2.1/feinstein/auschwitz.html (tego nie
                  przeczytałam, linkuję ze względu na zdjęcia)



                  ps. a wątek miał być młodopolski i turpistyczny, ale widać żyje
                  swoim życiem; a może młodapolska po (...) już się nie może zdarzyć?
                  • fallaci Re: votum separatum 18.04.08, 15:42
                    Cholera jakoś za tą polskom młodom nigdy nie przepadałem.
                    Co do straszności zbrodni i nadzieii by nigdy się nie powtórzyły to jestem
                    sceptyczny. Doswiadczenie ucy, że doswaidczenie niczego niczego nie uczy.
                    Rzeźnie i zbodnie będą trwały. Kto by się spodziewał tego co stało się na
                    bałkanach w latch 90. Europa nie potrafiła sobie z tym poradzić. Znów musieli to
                    zrobi amerykanie.
                    • laperla Re: votum separatum 18.04.08, 19:53
                      fallu, ci sami amerykanie, ktorzy pare lat pozniej tak "swietnie"
                      sobie radza z wojna w iraku, stosujac guantanamo-waterboarding? mhm.
                      chyba jednak zmierzamy donikad w tej calej dyskusji...
                      • be.like.bru Re: votum separatum 19.04.08, 00:35
                        > fallu, ci sami amerykanie, ktorzy pare lat pozniej tak "swietnie"

                        prl, noraz amerykanom wyszło
                        jakby w japonii

                        wrewanżu japy zrobiły toyotę camry (automat) i walkmana sony (nabaterie) oraz
                        godzillę

                        -------------\
                        Alt+F4
                        • be.like.bru Re: votum separatum 19.04.08, 00:50
                          aserio, gdyby nie kowboje, to bałkaniarze rźnęlibysię wesoło jeszcze parę lat,
                          robiąc sobie przezabawne masowe groby oraz gwałcąc wsie całe łącznie z owcami

                          w europie zaś modne stało się bycie tzw pacyfistą- to taki elegancki i
                          skurw...ńsko wysublimowany pogląd na świat
                          tłumy szaleńców protestujących na zachodzie przeciwko wojnie w iraku są wyraźnie
                          mniejsze np. od tych nielicznych protestujących przeciw chińskiej okupacji tybetu


                          -------------------\
                          Alt+F4

                          • dewiza odwaga, która nic nie kosztuje 19.04.08, 15:27

                            Bo pyszniej drażnić Cesarza, niż kupcom za opał kadzić.
                      • fallaci Re: votum separatum 19.04.08, 17:40
                        Wojen nie wygrywa się głaskaniem po głowach.
                        Nowy Jork, Londyn, Madryt, napisz jaki to sport uprawiali tam terroryści.
                        Wybacz,ale pacyfistyczna propaganda mnie mocno mierzi.
                        Chcesz pokoju szykuj się do wojny.
                        • kotkabura post scriptum 20.04.08, 17:24
                          fallaci napisał :
                          > wybacz,ale pacyfistyczna propaganda mnie mocno mierzi.


                          fallaci, że tak spytam, przy niedzieli, kto właściwie ma ci
                          wybaczyć? :)
                          mnie osobiście śmieszą pacyfiści, a szczególnie ci, którzy ukończyli
                          juz 25 lat, podobie jak feministki i parady równości... Co do
                          amerykanów, to bru ma pewnie rację, chociaz zawodzi w tych
                          wszystkich przedsięwzięciach 'czynnik ludzki' i nie jestem pewna czy
                          tylko na niskich szczeblach.
                          wiem, że 'czynnik ludzki' zawodzi i bez amerykanów, o czym bru też
                          pisał; więc można by się zacząć zastanawiać nad teorią 'mniejszego
                          zła' ale może już nie tu, co? ;


                          podobno w dyskusjach strony przypisują sobie nawzajem skrajne
                          poglądy, żeby łatwiej było argumentować, ale co tam

                          o ile zwykle ostatecznie ktoś kogoś podejrzewa o faszyzm,
                          my się w naszym wątku oskarżamy o pacyfizm

                          ostatecznie więc nie jest z nami tak źle :)

                  • be.like.bru Re: votum separatum 19.04.08, 00:53
                    pisał o tym potwór w kontekście

                    wpisy potwora zostały usunięte en masse abyć może nawet całkowicie
                    (szkoda)
                    • be.like.bru Re: votum separatum 19.04.08, 00:56
                      tiny.pl/nh6w
                      • kotkabura Re: votum separatum 19.04.08, 17:05
                        be.like.bru napisał:

                        > tiny.pl/nh6w

                        myślałam wtedy (naiwna), że o chodzi o Forum O Czacie
              • dewiza votum separatum 17.04.08, 14:56

                Pamiętasz to zdanie: „trzeba rozdrapywać (...) rany, żeby nie zarosły błoną
                podłości”?
                Obowiązująca poprawność prowadzi do tego, że rzeczy stają się jasne, proste,
                gładkie, obłe i w końcu fałszywe. Milczenie może wyrażać zarówno szacunek, jak
                i pogardę. Słowa mogą świadczyć o prawdzie, jak też manifestować obłudę. I kiedy
                dwie osoby używają tych samych zwrotów, nie znaczy to wcale, że mówią to samo.
                Bo od zasad ważniejsi są ludzie.
                • kotkabura Re: votum separatum 18.04.08, 14:43
                  dewi, myślę, że wiek XXI popełnia inne grzechy niż epoki
                  poprzednie, że rozdrapuje się wszelkie rany i fotografuje je po
                  stokroć, wywleka dramaty i skandale, robi wywiady z rodzinami ofiar,
                  a słów i na papierze i w cyberkrwioobiegu nie brakuje.

                  i pewnie dobrze,
                  mimo zgiełku jest to krok naprzód, czwarta (medialna) władza stara
                  się okiełznać trzy pierwsze.
                  to tyle - w kwestii politycznej poprawności.

                  > I kiedy dwie osoby używają tych samych zwrotów, nie znaczy to
                  wcale, że mówią to samo.
                  > Bo od zasad ważniejsi są ludzie.

                  cieszę się, że przyszliście
                  • dewiza votum 19.04.08, 15:37


                    kotkabura napisała:
                    > cieszę się, że przyszliście

                    Są ludzie, którym się nie odmawia:))
                • abb.i Re: votum separatum 18.04.08, 15:48
                  dewiza napisała:


                  > Obowiązująca poprawność prowadzi do tego, że rzeczy stają się >jasne,
                  proste,gładkie, obłe i w końcu fałszywe. Milczenie może >wyrażać zarówno
                  szacunek, jak i pogardę. Słowa mogą świadczyć o >prawdzie, jak też manifestować
                  obłudę.


                  A prawda jest czasem mniej prawdomówna od fałszu i [podobno] zabija myślenie, a
                  fałsz je podsyca. :-)
                  [to tak tytułem dygresji]


              • be.like.bru Re: votum separatum 18.04.08, 11:14
                śmiaćsię można zewszystkiego, a nawet należy
                bardzo ułomny to świat, w którym nie wolnobybyło (niewypadałoby etc)
                śmiać się zewszystkiego
                nawet przez łzy
                • laperla Re: set 18.04.08, 11:23
                  mhm, bywaja jednak zdarzenia czy ludzie, ktorzy sa karykatura/
                  parodia samych siebie. wowczas trudno obdarowac ich chociazby
                  zmeczonym usmieszkiem.
                • iiiiia Re: votum separatum 18.04.08, 11:29
                  postoje za bru
                  czasem to jedyna droga
    • kaa.lka Re: lupanar... 16.04.08, 11:39
      ... to tez niezle skojarzenie
      ale jakos malo mi przychodzi w zwiazku
      z tymi maluczkimi nad ktorymi sie tutaj
      pospolu natrzasacie.
      W koncu wyjscie poza 4mu swiadomosci zaoowocowalo
      jezykiem i forma?

      Z kogo sie smiejecie?
      • sweet_jesus Re: lupanar... 16.04.08, 12:02
        Kaal my sweet, ja się nie natrząsam gdyż mam wrażliwy żołądek i
        zbytnie natrząsanie mu nie służy.
        Śmieję się tylko z siebie, tylko i wyłącznie co nie przeszkadza mi
        nabijać się z innych.
        Co robicie w sylwestra?
        • dewiza burleska 16.04.08, 13:03

          Planowałam zrobić pączki z ziemniaków, ale teraz boję się zarzutów o kulinarny
          cynizm.
          • fallaci Re: burleska 16.04.08, 13:12
            Cyniczny kulinaryzm jest stanowczo gorszy.
            Spytajmy się kogoś mądrego i doświadczonego, tylko kogo ?
            Macie jakiś pomysł ?

            Przy okazji. Co robicie w sylwestra?
            • be.like.bru Re: bur 16.04.08, 14:13
              wsylwestra myję okna
              iwyjątkowo tego dnia nie kasuję biletu
              mam tez na tenDzień specjalną dietę, ale niechcę zawracać głowy
              no, tospadam bo dziś mam przyjęciedla
              • be.like.bru Re: bur 16.04.08, 14:18
                tak sobie pomyslałem, że lee to nie da spokoju, więc odrazu
                prostuję:

                nie - nie sąto naleśniki


                -----------
                Alt+F4
              • fallaci Re: bur 16.04.08, 14:29
                Ale nudny sylwester, ja myślałem o szampańskiej zabawie na sali Klubu Sportowego
                Huragan przy muzyce zespołu Index i szampanie, pół litry oraz dwóch ciepłych
                posiłkach na parę.
                • dewiza Re: bur 19.04.08, 15:32

                  Pół litra na parę i bez naleśników? To o czym my właściwie mówimy.
                  • fallaci Re: bur 19.04.08, 15:38
                    Faktycznie, to jest żenujące.
                    Chyba mnie nabili w butelkę, jedną na dwóch.
    • kotkabura Re: lunapark 16.04.08, 18:58
      kaa, zjedliby serce wołowe z plastikowego woreczka i zdjęli
      metaforyczną skórę z koleżanki,
      byleby znajomi przyszli

      turpiści
      • turms.niesmiertelny Re: lunapark 16.04.08, 20:58
        eee, a syr smażeny? w Opactwie?
      • fallaci Re: lunapark 17.04.08, 11:03
        Ja bym polizał skórke przez szybkę i ugryzł serce przez worek
        foliowy.
      • kaa.lka Re: lunapark 17.04.08, 21:41
        no tez wlasnie w tym kontekscie
        odreagowalam




        dzisiaj idac oslonecznionym chodnikiem spojrzalam w odsloniete okno
        domu po prawej; zrenica jak soczewka zareagowala gwaltownie.
        wystraszona wlasnym ostrym odbiciem zatrzymalam sie w sekund dwie
        za ostatnia rama okienna.. uspokoic serce.
        po malej chwili skonstatowawszy z ulga blad oka, uswiadomilam
        umyslowi ze to bylo tylko scienne, olbrzymie lustro na wprost szyb.


        Kto zatem w tej historyjce byl podgladaczem?



        caase ment



        • dewiza Re: lunapark 17.04.08, 21:59

          Lustro, rzecz jasna.
          • kotkabura Re: lunapark 18.04.08, 20:09
            Time takes its crazy toll
            and how does your mirror grow
            you better watch yourself when you jump into it
            'cause the mirror's gonna steal your soul

            I wonder how it came to be my friend
            that someone just like you has come again
            you'll never, never know how close you came
            until you fall in love with the diamond rain

            throw all his trash away
            look out he's here to stay
            your mirror's gonna crack when he breaks into it
            and you'll never never be the same

            (...)

            look into his eyes and you shall see
            why everything is quiet and nothing's free
            I wonder how he's gonna make her smile
            when love is running wild on the diamond sea



            /Sonic Youth, The Diamond Sea, 1995/

            • kotkabura mirror & the sonic youth 18.04.08, 20:33
              tekst piosenki (słuchałam jej kiedys dużo na walkmanie) jest dla
              kaji, spóźniony o dzień

              ps. wybacz pearl, forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
              f=178&w=70657901&a=70657901
              ale właśnie pomyślałam, że nie mam siły na politykę:)
              • kotkabura - 18.04.08, 20:37
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=178&w=70657901&a=70657901
        • fallaci Re: lunapark 18.04.08, 07:56
          Helen Mirror znaczy Mirren czytająca Daily Mirror albo Spiegla.
    • lubie.pomponiki och 18.04.08, 20:43
      podoba mi się ta intelektualna metafora szeroko pojętego członkostwa, nieprawdaż...
      stanowi ona niewątpliwie transcendencję pospolitych środków wyrazu...
      skupia się (ewent.sory) tym samym na koncepcji...
      cóż za sublimacja wykorzystywanego medium...
      • sweet_jesus Re: och 19.04.08, 07:09
        dupa
        • lubie.pomponiki Re: och 19.04.08, 13:11
          fall, wygrywasz kwiatek z żółtej gąbki, gwizdek i dostajesz najlepsze miejsce
          przy grylu.
          • fallaci Re: och 19.04.08, 14:32
            A usiądziesz obok ??
            Skropie kwiata przemysławka i Ci dam gdyż jestem gentelmanem, a na gwizdku
            wygwizdam Białego Misia.
            • lubie.pomponiki Re: och 19.04.08, 21:40
              usiądę, no jasne, będziemy dłubać w nosie, lee będzie polewać wódkę, będzie
              pięknie:)
    • be.like.bru Re: lunapark 19.04.08, 00:30
      ale powalony wontek
      khi khi ;)

      ----------------------\
      Alt+F4
      • campo.di.fiori szczotki 19.04.08, 21:24
        istnieje cały przemysł zajmujący się wyrobem szczotek,
        do maszyn młynarskich...
    • wichrowe_wzgorza ryba w lunaparku...? 19.04.08, 01:59
      kotkabura napisała:

      > Zjedlibyśmy serce wołowe z plastikowego woreczka na tyłach namiotu
      > tanich uciech, byle tylko znajomi przyszli.
      >
      >
      >
      > --------
      > .
      > www.nfa.dept.shef.ac.uk/images/art13a02.jpg

      Coż, przyznaję, zrobiłabym to, a może i więcej: PPPP

      Ale na pewno zjadlabym, oj zjadla;) bez opamiętania...

      :)
    • dewiza Re: lunapark 20.04.08, 23:22

      Zupełnie młodopolskie i dobre na zakończenie:

      www.youtube.com/watch?v=BuF5OFTuDDU
      • fallaci Re: lunapark 21.04.08, 11:14
        To już jest koniec?
        Możemy iść?
        • kotkabura 21.04.08, 12:27

          fal, była jakaś pijatyka przy grillu i doszło do szarpaniny w wątku
          obok (poszło chyba o taniec Saraghiny, ale nie jestem pewna)

          pora się zbierać,
          www.youtube.com/watch?v=PowGcY9wnfs

          wszystko ma swój czas;
          • fallaci Re: ♫ 21.04.08, 12:51
            Cholera, nic nie pamiętam. Musiałem wcześniej urżnąć w trupa.
            Albo nie wiem o so chodzi sjak zwykle.
            ehhhh
    • kaa.lka Re:speluna 09.09.08, 02:53

      pl.youtube.com/watch?v=5WCgX4VQp2o&feature=related

      trafficaa

Pełna wersja