Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!!

IP: *.acn.waw.pl 26.09.03, 13:12
Prosze o wpisywanie najlepszych dowcipów jakie ostatnio usłyszeliscie!

moga byc takze niepoprawne politycznie i wulgarne - nie wiem tylko co na to
ta cała bezpieka która tutaj usówa posty;P
ja rozpoczne cała zabawe;

-Mamo żenie sie!
-Jasiu przeciez Józio jest Żydem!

Z pamiętnika informatyka:
"Wracam do domu, patrzę, a żona leży naga w łóżku z obcym facetem.
A oczy u nich jakieś takie chytre. Rzucam się do komputera,
faktycznie: zmienili hasło... "


W klasztorze nagle otwierają się drzwi i z rozpędem do
środka wpada młoda zakonnica.
Biegnie prosto do matki przełożonej:
- Matko przełożona, matko przełożona, zgwałcili mnie, co robić?
- Zjeść cytrynę - odpowiada matka przełożona
- Pomoże
- Pomoże, nie pomoże... ale przynajmniej ten uśmiech zniknie.

    • Gość: M2 Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 26.09.03, 13:35
      republika.pl/born2002/Man.htm
    • peter.steele Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 26.09.03, 14:51
      Nowy ksiadz byl spiety jak prowadzil swoja pierwsza msze w parafi wiec
      > > prosil koscielnego zeby mogl do swietej wody
      > > dolozyc kilka kropelek wodki zeby sie rozluźnic.I tak sie stalo. Na
      > > drugiej mszy zrobil tak samo i czul sie tak dobrze a nawet lepiej jak na
      > > pierwszej mszy, ale jak wrocil do pokoju znalazllist:
      > > Drogi bracie
      > > -Nastepnym razem dolóż kropelki wodki do wody, a nie kropelki
      > > wody do wodki;
      > > -Krzyz trzeba nazwac po imieniu a nie to "duze T"
      > > -Nie wolno na Judasz mowic "ten skurwysyn"
      > > -Na krzyzu jest Jezus a nie Che Guevara
      > > -Jest 10 przekazan a nie 12;
      > > -jest 12 apostołów a nie 10;
      > > -Ci co zgrzeszyli ida do piekla, a nie w pizdu;
      > > -Inicjatywa aby ludze klaskali byla imponujaca ale tanczyc
      > > makarene i robic "pociag" to przesada;
      > > -Oplatki sa dla wiernych a nie deser do wina;
      > > -Pamietaj ze msza trwa godzine a nie dwie polowki po 45
      > > minut;
      > > -Ten obok w "czerwonej sukni" to nie byl transwestyta, to
      > > bylem ja, Biskup.
      > > Poza tym Maria Magdalena była jawnogrzesznicą a nie kurwą, Jezusa
      > > ukrzyzowali a nie zajebali. A na koniec mówi sie Bog zapłać a nie Ciao.
      Na
      > > początku mówi się "Niech będzie pochwalony", a nie "kurwa mać", po
      drugie,
      > > Jezusa ukrzyżowali Żydzi, a nie Indianie, po trzecie Kain nie ciągnął
      > kabla,
      > > tylko zabił Abla, po czwarte po zakończeniu kazania schodzi się z ambony
      > po
      > > schodach, a nie zjeżdża po poręczy.
    • mom1 Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 26.09.03, 15:09



      Pełznie umęczony facet po pustyni i widzi w oddali jakąś budkę. Podpełza do
      niej i szepcze:
      - Wody, wody...
      Na co facet:
      - Przykro mi, ale sprzedaję krawaty...
      - A po jaką cholerę mi na pustyni krawat - myśli facet i pełznie dalej. Nagle
      w oddali znów zamajaczyła mu się jakaś budowla. Podpełza bliżej i patrzy -
      knajpka. Uradowany wpełza do niej i szepcze:
      - Wody, wody...
      Na co barman odpowiada mu:
      - Przykro mi, ale bez krawatów nie przyjmujemy...



      ____________________________________________________
      IncrediMail - Email has finally evolved - Click Here
      • mom1 Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 26.09.03, 15:10


        Wraca żołnierz z wojska. Zachodzi do domu a tam na łóżku pod ścianą trójka
        dzieci siedzi... jedno mniejsze od drugiego...
        - Czyje to dzieci?- pyta żony
        - Wszystkie nasze... pamiętasz jak cię brali do wojska? Ja wtedy brzemienna
        byłam... tak i Kola się urodził... a potem pamiętasz, jak cię odwiedzałam? Tak
        i Wania przyszedł na świat...
        - A trzeci?! - pyta zenerwowany mąż - trzeci
        - A coś ty się tak tego trzeciego uczepił? Siedzi sobie, to niech siedzi...


        ____________________________________________________
        IncrediMail - Email has finally evolved - Click Here
      • mom1 Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 26.09.03, 15:12
        Między ludożercami:
        - Moja żona gdzieś zginęła. Nie widziałeś jej?
        - Nie
        - A co żujesz?
    • aquila2 Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 26.09.03, 17:36






      Na środku oceanu spotykaja się 3 rekiny.
      1 rekin mówi:
      - psiakrew, zeżarlem jednego Francuza. Byl taki wyperfumowany,
      ze eppp... do tej pory czkam woda kolońska.
      2 rekin mówi:
      - to nic, ja, cholera, zeżarlem jakiegos Rosjanina, chyba to byl
      general, do tej pory w brzuchu mi jakieś zelastwo, dzyń dzyń... niby te
      jego medale... brzęcza i ryby płoszą...
      a trzeci rekin na to:
      to jest wszystko nic, koledzy! Ja zeżarlem tydzień temu
      jakiegos polskiego posla, taki mial pusty leb, ze się zanurzyc do tej pory
      nie mogę....


      • aquila2 Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 26.09.03, 17:43
        Dwoje dzieci w kołyskach.
        - Jestes mała dziewczyna czy mały chłopiec?
        - Nie wiem - odpowiada drugie dziecko chichoczac.
        - Jak to, nie wiesz? - mówi pierwsze dziecko.
        - Ja nie wiem jak się rozróżnia - padła odpowiedz.
        - Dobrze, ja to zrobię - mówi pierwsze dziecko chichoczac.
        - Wskoczę do twojej kołyski i dowiem się.
        Wdrapał się, i wtedy szybko zniknał pod kocem. Po paru minutach,
        wychylił sie
        spod koca na powierzchnię z dużym szczerzeniem zębów na twarzy.
        - Ty jestes mała dziewczynka , a ja jestem mały chłopiec - mówi
        dumnie.
        - Jakie ty jestes zdolne - zagruchała dziewczynka,
        - Ale jak to odgadłes?
        - To całkiem łatwe jest - odpowiada chłopczyk - Ty masz różowe
        skarpetki, a ja chodzę tylko w niebieskich.
      • mom1 Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 26.09.03, 17:48





        Blondynka i prawnik siedza obok siebie w samolocie. Prawnik pyta blondynke,
        czy nie zechcialaby zagrac z nim w ciekawa gre. Blondynka mówi, ze jest
        zmeczona, odwraca sie do okna i próbuje zasnac. Ten jednak nalega i wyjasnia,
        ze "gra" jest bardzo prosta i wesola. Mianowicie, beda zadawac
        sobie pytania i jesli któres nie zna odpowiedzi - placi 5$. Blondynka
        ponownie odmawia i znów próbuje zasnac, ale prawnik nie daje jej spokoju i
        proponuje inny uklad - jesli ona nie bedzie znala odpowiedzi - placi 5$,
        > > jesli natomiast on nie bedzie znal odpowiedzi - placi 5000$. To przykuwa
        jej uwage, poza tym i tak zdaje sobie sprawe, ze on nie da jej spokoju, dopóki
        nie zagraja w ta gre, wiec zgadza sie. Prawnik zadaje pierwsze pytanie:
        - Jaka jest odleglosc pomiedzy Ziemia a Ksiezycem?
        > > Blondynka bez slowa siega do portfela i wyjmuje banknot 5$.
        > > - Ok - mówi prawnik. - Twoja kolej...
        > > - Co to jest, wchodzi na góre na dwóch nogach, a schodzi na trzech?
        > > Prawnik jest zaskoczony, wyteza umysl i nic, dzwoni do znajomych, wysyla
        > > maile, przeszukuje internet i nic. Po godzinie poddaje sie i wypisuje
        > > czek na 5000$, ona przyjmuje, odwraca sie i próbuje zasnac. Prawnik jest
        > > jednak ciekaw odpowiedzi i pyta:
        > > - Co to jest, co wchodzi na góre na dwóch nogach, a schodzi na trzech?
        > > Blondynka odwraca sie i wyciaga banknot 5$.


        .
    • ivi Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 26.09.03, 22:16
      Policjant zatrzymuje kierowcę za przekroczenie prędkości...
      - Poproszę prawo jazdy...
      - Niestety nie mam prawa jazdy, zabrano mi uprawnienia już 5 lat temu.
      - Dowód rejestracyjny poproszę...
      - Nie mam. To nie jest mój samochód. Jest kradziony.
      - Samochód jest kradziony !!!???
      - Dokładnie, ale prawdę mówiąc - chyba widziałem dowód rejestracyjny w
      schowku, jak wkładałem tam pistolet...
      - Ma pan pistolet w schowku !!!???
      - No tak. Tam go włożyłem, po tym jak zastrzeliłem właścicielkę tego samochodu
      i jak schowałem ciało w bagażniku
      - W bagażniku jest CIALO !!!!!???
      - No przecież mówię...
      W tym momencie policjant zawiadamia Komendę, po 2 minutach antyterroryści
      otaczają samochód, dowodzący akcją podchodzi do kierowcy:
      - Prawo jazdy poproszę...
      - Proszę bardzo - i kierowca pokazuje jak najbardziej ważne prawo jazdy.
      - Czyj to samochód - pyta komendant.
      - Mój. Proszę, oto dowód rejestracyjny.
      - Proszę wolno otworzyć schowek i nie dotykać schowanej tam broni...
      - Proszę bardzo, ale nie ma tam żadnej broni.
      - Proszę otworzyć bagażnik i pokazać ciało.
      - No problem, ale jakie ciało??!!
      - Zaraz - mówi kompletnie zdezorientowany policjant - kolega, który pana
      zatrzymał, powiedział, że nie ma pan prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego,
      samochód jest kradziony, w schowku jest broń, a w bagażniku ciało...
      - He he - odpowiedział kierowca - a może jeszcze panu powiedział, że
      przekroczyłem prędkość????
    • peter.steele Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 27.09.03, 11:05
      Przychodz pijaczek do sklepu:
      -Jest piwo?
      Nie ma.
      -Nie ma? A co jest?!
      Woda mineralna, cola, fanta itd. Prosze popatrzeć.
      -Ja się pytam co jest, że piwa nie ma
    • peter.steele Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 27.09.03, 11:07
      Powiem wam teraz zagadkę i kto odpowie na nią prawidłowo będzie miał
      jutro
      wolny dzień - powiedziała pani do dzieci w klasie.
      - Zagadka brzmi następująco: Kto powiedział, "Jeżeli chcecie aby Ameryka
      zrobiła coś dla was, musicie zrobić coś dla Ameryki"?
      - John F. Kennedy - odpowiedział jeden z chłopców.
      - Bardzo dobrze - pochwaliła nauczycielka - Możesz jutro nie przyjść do
      szkoły.
      - Ale proszę pani ja jestem Żydem i moi rodzice na pewno nie
      pochwaliliby
      tego pomysłu.
      - W takim razie dam szansę innemu dziecku i zadam jeszcze jedną
      zagadkę -
      powiedziała pani - kto powiedział: " Miałem marzenie..."?
      - To był Martin Luther King - odpowiedział drugi chłopiec
      - Brawo! Masz jutro wolny dzień.
      - Ale proszę pani ja również jestem Żydem i moi rodzice także nie
      pochwalą tego.
      Jasiu nie mógł juz dłużej wytrzymać i krzyknął:
      - Pieprzeni Żydzi!
      - Kto to powiedzial?! - zawołała pani
      - Adolf Hitler, do zobaczenia pojutrze! - odkrzyknął Jasiu.
    • peter.steele Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 27.09.03, 11:09
      Policjanci zatrzymuja blondynke jadaca samochodem:
      - Dzien dobry, przekroczyla Pani szybkosc, bedzie mandacik!
      - Ale Panie Policjancie ja naprawde nie zauwazylam, ze przekroczylam
      szybkosc prosze mi nie dawac mandatu.
      - No wie Pani, przekroczyla Pani dozwolana szybkosc, wiec bedzie
      mandacik.
      - A moze zalatwilibysmy to w inny sposób?
      - Co pani przez to rozumie?!
      - No wie Pan zdjelabym majtki i wam dala .....
      Policjant do drugiego:
      - Heniu potrzebujesz majtki?
      - NIE!!
      Na to Policjant:
      - Ja tez nie potrzebuje, wiec bedzie mandacik!
    • peter.steele Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 27.09.03, 11:10
      Późny wieczór. Facet odprowadza kobietę do domu i pod klatką opiera się
      wygodnie jak macho i mówi:
      - Zrób mi na koniec laskę.
      Kobieta:
      - No co ty, daj spokój!
      - No zrób mi proszę!
      - Ale przestań - tak tutaj - bez sensu!
      - No dalej, zrób!
      I tak przekomarzają się dobre dwadzieścia minut. Nagle z klatki wychodzi
      zaspany ojciec z młodszą siostrę tej kobiety i mówi:
      - Ty! mu zrób tą laskę... albo siostra zrobi panu laskę.. albo ja zrobię
      ci
      laskę gościu... tylko weź tą rękę z domofonu!!!
    • peter.steele Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 27.09.03, 11:10
      Kolega do kolegi:
      - Jakbym sie przespał z twoją żoną, to byśmy byli jak rodzina.
      - Jak rodzina to może nie, ale na pewno kwita...
    • peter.steele Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 27.09.03, 11:12
      Noc. Młody pilot postanawia się zabawić. Zamiast poprosić wieżę o
      pozwolenie
      na lądowanie, mówi do mikrofonu :
      - Zgadnij - kto ?
      W odpowiedzi kontroler naziemny gasi wszytkie światła na lotnisku i pyta

      - Zgadnij - gdzie ?
    • Gość: traper Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.03, 22:30
      W zimowy wieczór, gdzieś w Polsce siedzi sobie na krawężniku dzieczyna skompo
      ubrana dygocąca z zimna. Zobaczył ją stateczny jegomość i pełen litości mówi:
      - O jej! Taki ziąb, wiatr, śnieg a ty dziecko tak skąpo ubrana i napewno
      przemarznięta i głodna. Chcesz na pączka?
      Na co dziewczyna:
      - A jak to się robi na pączka?
    • Gość: M2_vs_Mors Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 28.09.03, 11:39
      Przychodzi Jakubowska do sklepu i mówi:
      - Poproszę mleko, chleb i bułki i... lub czasopisma




      W czeskiej knajpie. Gość z głową w talerzu i kelner:
      - Pane Zdenek!! Tu se ne spi!! To porządny restaurant!!
      - Pane ober, ja ne spie ja rzigam!!






    • Gość: M2_vs_Mors Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 28.09.03, 11:44

      Jak się nazywa facet z klasą?
      Nauczyciel.

      -------------------------------------------------------------------------------
      Jan Kochanowski siedzi pod lipą i sie wkurza, bo już od dłuższego czasu nie
      miał natchnienia. Wtem zobaczył unoszącą się nad nim muzę i woła:
      - Wena! Wena! Chodźno tutaj!
      Weź mi coś podpowiedz, bo mnie skręci. Dzieciaki w szkole nie będą miały się o
      czym uczyć jak czegoś nie napiszę.
      Wena pochyliła się do ucha i coś zaszeptała. A Janek na to:
      - Spadaj, to już było! Wymyśl coś lepszego.
      Wena znów się nad nim pochyliła, zaszeptała, a Kochanowski znowu:
      - Wena nie cuduj tylko coś wymyśl, bo ci przywalę.
      Muza znów się nad nim pochyliła i znów zaszeptała.
      Na twarzy Kochanowskiego zajaśniał uśmiech i mówi:
      - Ty wiesz co, że to może być dobre.
      Z błyskiem w oku krzyczy spod lipy w stronę dworu:
      - Urszulka! Chodźże prędziutko do tatusia...

      -----------------------------------------------------------------------------
    • Gość: M2_vs_Mors Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 28.09.03, 11:51
      Z ogrodu zoologicznego uciekł Lew i pożarł Jakubowską, gdy szła do kiosku po
      jakieś gazety lub czasopisma. Za swe przewiny trafiła do piekła gdzie aż się
      roiło od Czarzastych stworów.
      Belzebub zastanawia się na rodzajem kary dla niej, w końcu mówi:
      - Nabijcie ją na Pol.
      - Ale szefie, jest mały Kłopotek, bo Wiatr go przewrócił.
      - No to do Kociołka z nią!
      - Nie da rady, bo ogień zgasł i czekamy na Łuczywo.
      - No to zróbcie coś do ku*wy nędzy, niech mi się ta baba tu nie Wałęsa!
      - Już nie będzie. Rokita ją powiesił za Ziobro.

      --------------------------------------------------------------------------------

      Wieczór kawalerski pewnego młodego bankiera. Bankier, jak to bankier, wielu
      przyjaciół nie ma. Tak więc on i jeszcze dwóch siedzą w specjalnie wynajętym
      barze zakąszają, popijają, zakąszają i znów popijają... I tak przez dwie
      godziny.
      W końcu na scenę wychodzi niezła laska w czarnym płaszczu. Okazuje się, że
      zaczyna się striptiz. Panienka zaczyna się obracać, rozbierać i gibać na
      wszystkie strony. W końcu została już tylko w staniku i stringach. Kołysząc
      biodrami podchodzi do jednego z kumpli bankiera i kręci tyłeczkiem tuż przy
      jego twarzy.
      Ten popatrzył na nią i od razu skumał czego pani od niego oczekuje. Wyjął z
      portfela 50 zł, polizał i przykleił jej do lewego pośladka. Pani natychmiast
      zrzuciła stanik.

      Następnie sunąc przybliżyła się do drugiego z kumpli pana młodego i znowu
      zaczęła zmysłowo ruszać tyłeczkiem przed jego twarzą. Ten spojrzał na kumpli,
      po czym sięgnął do portfela, wyjął 200 zł, poślinił i przykleił jej do prawego
      pośladka. Stringi od razu opadły na podłogę.
      Bankier myślał, że to już koniec pokazu, ale jednak nie... Striptizerka
      przybliżyła się do niego i unosząc jedną brew rzuciła mu pytające spojrzenie.
      Pan młody wyjął pusty już portfel i pokazał go jej. Pani wyraźnie posmutniała i
      już miała odejść, gdy bankier wyjął kartę bankomatową. Ta widząc, że to nie
      byle jaka karta z uśmiechem pokiwała głową i czule wyszeptała mu do ucha:
      - Bierz co chcesz...
      Następnie wypięła przed nim swój zgrabny tyłeczek. Zakłopotany pan młody nie
      wiedząc jak zareagować spojrzał na kumpli. Jeden z nich wyraźnie się ślinił,
      drugi zaś ledwo słyszalnym szeptem mówił:
      - Włóż jej... dalej stary... włóż...
      Pan młody spojrzał na śliczni wypięty tyłeczek striptizerki, potem na kartę
      bankomatową i...

      jednym wprawnym ruchem przeciągnął kartą między jej pośladkami, a następnie
      zdjął oba banknoty i schował do portfela.

      --------------------------------------------------------------------------------
      Jack - francuski pilot zaprosił swoją dziewczynę na kolację. Po kilku
      kieliszkach dziewczyna mówi:
      - Jack, pocałuj mnie w usta.
      Jack, francuski pilot podnosi kieliszek czerwonego wina, rozlewa je na ustach
      dziewczyny i mówi:
      - Jestem Jack, francuski lotnik, jeśli mam jeść czerwone mięso, to jem je z
      czerwonym winem.
      Po chwili dziewczyna mówi:
      - Jack, pocałuj mnie trochę niżej.
      Jack, francuski pilot podnosi kieliszek białego wina, rozlewa go na piersiach
      dziewczyny i mówi:
      - Jestem Jack, francuski pilot, jeśli mam jeść białe mięso, to jem je z białym
      winem.
      Po kolejnych kilku kieliszkach dziewczyna mówi:
      - Jack, kochany pocałuj mnie... tam, na dole.
      Jack bierze kieliszek koniaku, rozlewa go na dziewczynę, podpala go zapałką i
      mówi:
      - Ja jestem Jack, francuski pilot, jeśli mam iść w dół, to tylko w płomieniach.

    • Gość: M2_vs_Mors Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 28.09.03, 12:00
      Zdradzony mąż był ciekaw co zrobi jego żona, gdy on umrze. Któregoś dnia zaczął
      udawać... nieboszczyka. Gdy zobaczyła go żona, zaraz pobiegła po kochanka.
      Oboje zdjęli mu garnitur, a ubrali w dres, gdyż uznali że szkoda nieboszczyka
      grzebać w nowym ubraniu. Zdjęli mu też buty, założyli trampki i w takim ubiorze
      ułożyli w trumnie. Wieczorem nad trumną zebrała się rodzina, aby opłakiwać
      nieboszczyka.
      Żona chcąc pokazać swój ból po utracie męża woła:
      - Dokąd odchodzisz mój najmilszy?
      Mąż podnosi się z trumny i mówi:
      - Na olimpiadę dz*wko jadę!!!

      ------------------------------------------------------------------------------

      Icek idzie ze swatem do ewentualnej narzeczonej. Już od początku wizyty widać,
      że nie jest przekonany do małżeństwa, ale nie bardzo wie, jak się wykręcić. W
      końcu mówi:
      - Niech się rozbierze.
      Potencjalna panna młoda, choć zawstydzona, godzi się wszakże. Kiedy już stoi
      tak, jak ją Pan Bóg stworzył, Icek kręci głową:
      - Nos mnie się nie podoba...


      -------------------------------------------------------------------------------




    • Gość: M2_vs_Mors Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 28.09.03, 12:12
      Dopalają się świece. Wieczerza szabasowa ma się ku końcowi. Siedzący wokół
      stołu rozprawiają na temat wychowania dzieci. Wspominają z rozrzewnieniem dawne
      czasy, mówią ze zgrozą o obecnym zepsuciu młodzieży. Tylko
      osiemdziesięcioletnia matrona Pesel jest odmiennego zdania:
      - Aj, czego wy właściwie chcecie od nich?? Ta dzisiejsza młodzież jest dużo
      grzeczniejsza i ma lepsze maniery. Ja pamiętam, jak za dawnych czasów młodzi
      ludzie nie dawali mi przejść ulicą. Jakie to oni słowa pletli idąc za mną, do
      czego to mnie namawiali!... A teraz młodzi wcale mnie nie zaczepiają....


      -------------------------------------------------------------------------------
      • Gość: borsuk Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! IP: *.glogow-malopolski.sdi.tpnet.pl 03.10.03, 20:06
        Zima.Legowisko niedźwiedzi.Mały niedżwiadek budzi starego siwego misia.-
        Dziadku!Dziadku , opdowiedz mi bajkę! -Śpij...-mruczy dziadek -Ale dziadku!No
        to pokaż teatrzyk! Ja chce teatrzyk ! wrzeszczy mały. - No dooooobrze...sapie
        dziadek gramoląc sie pod łózko i wyciągając stamtąd dwie ludzkie
        czaszki.Wkłada w nie łapy i wyciagając przed siebie,mówi :-Docencie
        Malinowski, co tak hałasuje w zaroślach ? -To napewno świstaki,panie
        profesorze....
    • l3pp4 Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 04.10.03, 01:13
      Idzie facet przez pustynie - tzreci dzien juz nic nie jadl i nie pil, leeedwo
      sie czolga, az tu nagle za wydma kramik arabski z handlarzem!!! Ostatkiem sil
      dobiega do sklepiku i pyta sie sprzedawcy:
      - Ma pan piwo?
      - Nie.
      - Kole?
      - Nie.
      - Blagam, moze chociaz zwykla wode?
      - Nie mam.
      - To co pan ma?
      - Bigos.
      _________________________________________

      Siedza dwa zule pod sklepikiem saczac naleweczke. Nagle zajezdza dobre auto i
      wysiada z niego "dziane" malzenstwo. Panstwo weszli do sklepiku, by po chwili z
      niego wyjsc z zakupiona woda mineralna, a ze bylo upalnie, to zaczeli pic
      jeszcze w sklepie. Na co jeden z zulikow do drugiego rzecze:
      - Ty patrz Stasiu, jak Boga kocham, normalnie wode pija! Jak zwierzeta....
      _________________________________________

      Przychodzi mlody facet do apteki. APtekarz pyta sie:
      - Co panu podac?
      - A daj pan ze trzy kondomy.
      - Ooo, widze, ze niezle sie wieczor zapowiada?
      - Pewnie. Ide na randke do laski, zerzne ja, jej siostre i pewnie jeszcze
      mamusie, bo slyszalem , ze ladna.
      Wyszedl z apteki i wieczorem poszedl na kolacje do rodzicow dziewvzyny, ktorych
      spotkal pierwszy raz w zyciu. Ale podczas posilku siedzial jakis taki
      przygaszony, smutny, ani razu sie nie odezwal. Kiedy sie pozegnal i wyszedl,
      pobiegla za nim jego dziewczyna i od razu zaczela mu wyrzucac, ze zachowywal
      sie jak mruk i burak ostatni... Na co ten nie wytrzymal i ryknal:
      - Czemu mi nie mowilas, ze twoj stary pracuje w aptece?


      To 3 ostatnio zaslyszane
      Pzdrw
      L3pp4
    • peter.steele Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 04.10.03, 09:32
      Przychodzi facet do sklepu i pyta:
      – Macie jakieś bardzo trudne puzzle?
      – Mamy. Może być pustynia 500 części?
      – Nie!! To na pięć minut. Może coś cięższego!
      – No, a np. ocean 1500 części?
      – Łee. 10 minut!
      – No to najtrudniejszy zestaw – niebo nocą, 2500 części!
      – Niee!!! Nie macie naprawdę nic trudniejszego??? Może być trójwymiar...
      – Niech pan idzie do piekarni po bułkę tartą i poskłada sobie z niej rogalik...
    • Gość: I Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 06.10.03, 21:57
      ;)
      • adam.gazeta.pl Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 07.10.03, 18:17
        Teściowa po 10 latach kłótni postanawia pogodzić się ze swoim zięciem.
        Zaprasza jego i córkę na obiad. Podaje kotleta, surówkę, ale zapomniała o
        ziemniakach. Wraca do kuchni. Przezorny zięć postanawia sprawdzić, czy kotlet
        nie jest zatruty. Kroi kawałek i daje kotu. Ten gryzie i nagle pada martwy na
        ziemię. Zięć wstaje, idzie do kuchni, bierze patelnię i zabija teściową. Wraca
        do pokoju i mówi do żony: - Kochanie, wyobraź sobie, że ta stara rura chciała
        mnie otruć. Wziąłem patelnię i ją zabiłem! Na to kot wstaje, otrzepuje się i
        krzyczy:
        - Yes, Yes!!!
    • Gość: Jacek Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! IP: *.tnt3.adl1.da.uu.net 08.10.03, 06:57
      Uplany, letni wieczor. Przy barze w pubie siedzi mloda dziewczyna mocno
      owlosiona pod pachami, w bluzce bez rekawow. Nagle podnosi reke w gore i mowi
      do barmana:
      "Barman jedna wodke dla mnie"
      Zajety obsluga innych klintow barman nie reaguje.
      Siedzacy obok dziewczyny zarosniety motocyklista w skorzanej kurtce wola do
      barmana:
      "Eee barman, tutaj primabalerina zamawiala wodke, nie slyszales?"
      Barman patrzac na postawnego mezczyzne, przynosi wodke stawia przed dziewczyna
      i pyta motocykliste:
      "Skad wiesz ze ona jest primabalerina?"
      "Nie widziales jak wysoko noge podniosla?"


      Mloda dziewczyna w mini spaceruje sobie sama po lesie. Przejezdzajacy na
      rowerze gajowy zatrzymuje sie i pyta:
      "Dziewczyno nie boisz sie tak sama chodzic po lesie?"
      "Nie, na grzybach sie znam, kochac sie uwielbiam"




      Pyta Pan Pani
      "Czy lubi Pani bez.....?"
      "Lubie ale sie boje ..."
    • peter.steele Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 08.10.03, 18:38
      Pewien facet cierpiał na zaniki pamięci. Pewnego dnia, gdy przyszli do niego
      goście, zaczął opowiadać, że teraz leczy się u bardzo dobrego lekarza.
      Przyjaciele zapytali więc, jak ów medyk się nazywa.
      – No właśnie, miałem na końcu języka... Pamiętacie może, był taki grecki poeta,
      w starożytności, taki ślepy...
      – No był, Homer. Ten lekarz ma na nazwisko Homer?
      – Nie, nie! On napisał taką epopeję, o tym jak Grecy się tłukli pod takim
      miastem, które próbowali zdobyć...
      – No tak, zdobywali Troję. To co, ten lekarz się jakoś podobnie nazywa? Albo
      mieszka na takiej ulicy?
      – Nie, nie, nie! Tam był taki wódz tych, no, Greków, taki główny...
      – Agamemnon?
      – O! No i on miał brata...
      – Menelaosa. Ale co to ma wspólnego z lekarzem?
      – Zaraz mówię. I tam był taki wódz trojański, który temu Mene... jak mu tam,
      uprowadził żonę.
      – Aaaa, Parys! T en lekarz nazywa się Parys?
      – Nieeeee! Ta żona, co on ją uprowadził, to jak miała na imię?
      – Helena.
      – Właśnie. Helena! Helenkaaaaaaaaa – woła do żony myjącej w kuchni naczynia –
      jak się nazywa ten mój lekarz?
    • peter.steele Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 08.10.03, 19:33
      Grupa turystów zwiedza fabrykę wyrobów z lateksu. Są akurat na oddziale, gdzie
      produkuje się smoczki do butelek dla niemowląt. Taśma produkcyjna pracuje całą
      parą. Słychać co chwilę głośny dźwięk „hiss-pop..., hiss-pop... hiss-pop”.
      – „Hiss” słychać wtedy, gdy guma jest wstrzykiwana do foremek... – tłumaczy
      zwiedzającym przewodnik – ...„pop” to natomiast dźwięk igły, która robi w
      smoczku dziurkę. Grupa przechodzi dalej, do działu produkcji prezerwatyw. I
      znów słychać znajomy dźwięk maszyny. „Hiss, hiss, hiss. Hiss-pop”.
      – Halo! – odzywa się ktoś z grupy. – Rozumiem „hiss, hiss, hiss”. Ale „pop”?!
      – Maszyna pracuje podobnie jak na smoczkach – tłumaczy przewodnik. – Tyle że
      przekłuwa jedynie co piąty wyrób.
      – Ale przecież to wcale nie jest dobre dla tych produktów!!!
      Na to prze wodnik:
      – Możliwe, ale dzięki temu jest popyt na nasze smoczki!
    • fena Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 08.10.03, 20:32
      Jechał facet samochodem, a że samochód dobry, szybki to sobie nie żałował.
      Mimo, że mokro, ślisko to na liczniku 150 km/h... 180 km/h... 220km/h... 250
      km/h..., aż tu nagle zakręt, za zakrętem furmanka. Nic się nie dało zrobić,
      jedno wielkie rozpierdziu, z furmanki drzazgi, konie latają w powietrzu,
      woźnicy urwało nogi. Zatrzymał się facet po tych kilkuset metrach, i patrzy, o
      kurwa, ale jatka. Nic to myśli, jatka nie jatka, może ktoś przeżył i trzeba mu
      pomoc. Podchodzi bliżej, a tam konie z bebechami na wierzchu, ledwo dychają.
      Jakoś trzeba by je dobić, co się ma gadzina męczyć. Złapał za siekierę, która
      wypadła z furmanki i do jednego konia, do drugiego... pozarąbywał na śmierć.
      Stoi i rozgląda się, co dalej, zauważył woźnice. Woźnica przerażony,
      podciągając koc i przykrywając urwane nogi:
      - Panie! Nawet mnie kurwa nie drasnęło!
      • peter.steele Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 08.10.03, 21:45
        jedzie dziadek n\bez nóg i spotykaja go dresiarze. I pytaja sie czy nie chce
        kupic spodni dresowych. on ium ówi Wy bandyci nie widzicie człowieka bez nóg??
        poszeł na policje i mówi jemu zajscie a policjani do niego " trzeba było ich w
        dupe kopnąc.
        Dziadek spieniony idzie na piwo i tak piwko z jednym pijakiem wypił opowiedział
        całe zajście o dresiarzach i policjantach. A tu pijak proponuje : Może tak
        drugie piwko na druga nózke??
        Dziadek dostał ataku i jedzie do domu. A jego zona na to co on jej opowiedział:
        Spokojnie kochanie wypij kawqe ona postawi Ciebie na nogii
        • kleszczo Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 09.10.03, 04:31
          Byla sobie imprezka, a na imprezce trzy pary ... bawia sie, pija, tancza. w
          pewnym momencie zrobilo sie nudno. nagle ktos wpada na pomysl - a moze by
          tak ... seks zbiorowy? wszyscy z radoscia przyjmuja pomysl - pada jednak
          proba - "ale zrobmy to przy zgaszonym swietle - tak bedzie bardziej
          tajemniczo". Zaczynaja sie dzialania ... po godzinie jeden z kolesi zapala
          swiatlo i mowi: "Sluchajcie - jest fantastycznie, po prostu super! W zyciu
          sie tak dobrze nie bawilem .... ale musimy ustalic jakies zasady - bo ja juz
          trzeci raz laske robie..."
Pełna wersja