peter.steele Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 09.10.03, 09:19 > > Sędzia na rozprawie rozwodowej. > - Postanowiłem przyznać pańskiej żonie 2 tys. zł miesięcznie. > - Świetnie, Wysoki Sądzie - odpowiada mąż. - Ja też od czasu > do czasu dorzucę jej parę złotych od siebie. > > ----- > > Lecą dwa orły i ten jeden się pyta drugiego: > - Hej! Wydaje mi się, że tobie w locie cały czas stoi?? > A ten drugi mu mówi: > - Co się dziwisz, skoro latasz jak cipa... > > ----- > > Ogłoszenie: > Młody, przystojny, dobrze ubezpieczony pan z wykształceniem > wyższym i dobrymi manierami. Posiadam dwa najnowsze samochody, > rodzinną posiadłość i willę na Karaibach. Nie szukam nic, ani nikogo... > Chwalę się tylko... > > ----- > > Szczyt egoizmu: Wykrzykiwać w ekstazie swoje imię podczas orgazmu.... > > ----- > > Przychodzi facet do lekarza i mówi: > - Panie doktorze wątroba mnie boli. > - A czy pije pan wódkę???!!!!!! > - Piję, panie doktorze, ale mi nie pomaga. > > ----- > > Facet wybral się na ryby. Gdy wypłynął łodzią w morze, z wody wynurza > się rekin i ze złowieszczym uśmiechem pyta: > - Co, na rybki? > - Na grzyby!! Jak Boga kocham ze na grzyby!! > > ----- > > - Masz jakieś hobby? > - Tak, lubię roślinki > - A jakie? > - Chmiel, tytoń, konopie... > > ----- > > Dentystka przygląda się pacjentowi na fotelu, włącza bormaszynę i pyta: > - A pamiętasz, jak mnie ciągnąłeś w szkole za warkocze??! > > ----- > > - Jasiu, jakie znasz środki piorące? > - Pasek mojego taty!!! > > ----- > > Sekretarka mówi do prezesa: > - Albo da mi pan podwyżkę, albo powiem wszystkim, ze mi ją pan dał. > > ----- > > Sekretarka mówi do szefa: > - Albo zacznie mi pan więcej płacić albo ją zacznę pisać pamiętniki! > > ----- > > Lekarz do pacjenta przed operacja: > - Niech pan się nie martwi... Robiłem to już ze sto razy! Kiedyś musi > się udać! > > ----- > > Lekarz do lekarza: > - Czyś ty zwariował? Uciekać z sali operacyjnej? Czego żeś się > przestraszył? > - Bo pielęgniarka mówiła: "Nie ma się czego bać, to prosta, rutynowa > operacja" > - No właśnie, A ty i tak uciekłeś. > - Ale ona to mówiła do chirurga... > > ----- > > Na egzaminie. Po kilku zadanych pytaniach profesor mówi do studenta: > - Leje pan wodę. > - Panie profesorze, cóż zrobić, skoro temat jak rzeka... > > ----- > > Rozmawia dwóch biznesmenów z zagranicy, > - Wie pan, w Polsce najlepiej jest inwestować po cichu. > - Dlaczego?- pyta drugi > - Ponieważ trzeba uważać na misie PANDA. > - Jak to na misie PANDA, a co to jest? > - No nie wie pan? PANDA to się załatwi. > Odpowiedz Link Zgłoś
peter.steele Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 09.10.03, 09:20 > ----- > > Na przyjęciu chłopak pyta blondynkę: > - Czy mogę Cię prosić do walca? > - Zgłupiałeś? To już nie miałeś czym przyjechać! > > ----- > > Pewnej niezamężnej kobiecie zadano pytanie: > - Dlaczego nie ma pani męża? > - A po co mi mąż: mam psa, który warczy, papugę, która > przeklina i kocura, który włóczy się przez całe noce. > > ----- > > - Czy wie pan czym się różni pańska żona od mojej? > - Nie, nie wiem... > - Ale za to ja wiem! :D > > ----- > > Definicja czasoprzestrzeni > - Na początku kobieta wymaga coraz więcej czasu, a z czasem > przestrzeni. > > ----- > > Córeczka pyta mamę: > - Dlaczego wyszłaś za tatusia? > - Ty dziecko też zaczynasz się dziwić? Odpowiedz Link Zgłoś
peter.steele Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 09.10.03, 15:27 Pewnego dnia spotyka miś zajączka, który ma na uszach > prezerwatywy. > - Te, zając, co jest grane, po co ci te prezerwatywy na > uszach?! > - Bo jestem smutny, mam kiepski humor i w ogóle... > - No dobra ale po co Ci te prezerwatywy na uszach? > - Bo podkreślają mój ch..owy nastrój Odpowiedz Link Zgłoś
peter.steele Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 09.10.03, 15:29 > > Zima. Legowisko niedźwiedzi. Mały niedźwiadek budzi starego siwego misia: > > - Dziadku! Dziadku, opowiedz mi bajkę! > > - Śpij... - mruczy dziadek - ...nie czas na bajki... > > - Ale dziadku! No to pokaż teatrzyk! Ja chcę teatrzyk! - krzyczy mały. > > - No dooobrze... - sapie dziadek, gramoląc się pod łóżko i wyciągając > > stamtąd dwie ludzkie czaszki. Wkłada w nie łapy i wyciagając je przed > > siebie mówi: > > - Docencie Nowak, co tak hałasuje w zarośłach? > > - To na pewno świstaki, panie profesorze... Odpowiedz Link Zgłoś
peter.steele Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 09.10.03, 15:31 > > Wędkarz zarzucił wędeczkę, usiadł i czeka. Dosiadł się facet i pyta: > > - Panie, mogę se popatrzeć? > > - A patrz se pan. > > Ryby nie biorą, godzina, dwie ,trzy. Wędkarz siedzi, facet też. Po > > następnych trzech godzinach wędkarz do gapcia: > > - Panie, jak już pan tak siedzi, to weź pan jedną z moich wędek i > > połap se pan trochę. > > - Eeee, nie! Ja to nie mam cierpliwości!!! > > > Przychodzi góral do lekarza i mówi: > - Panie doktorze worek mi urwało. > - Mosznowy? > - Ni mom. > > > Rozmowa dwoch gostkow: > >-Sluchaj, jak nazywa sie zupa z wielu kur? > >- Nie mam pojecia. > >- Rosol, Z KUR WIELU. > >-Dobre, musze opowiedziec swojemu szefowi. > >Drugi dzien w pracy: > >-Szefie, szefie jak sie nazywa zupa z wielu kur? > >-Nie wiem. > >-Rosol, ty chuju! > > > Policjant przesłuchuje skina: > - Co macie przeciw Cyganom? > - Pały bejsbolowe! Odpowiedz Link Zgłoś
kleszczo Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 09.10.03, 16:51 Przychodzi facet do domu publicznego i prosi a kolege na wieczor ... "tylko jest maly problem - ja mam tylko 10 zł". Po krotkiej naradzie pracownicy agencji wysylaja faceta do piwnicy - "Tam jest Heniek sprzatacz - on pana obsluzy". Koles schodzi do piwnicy a tam faktycznie - stoi jakis goscio w berecie, fajka w ustach i brudna szmata zmywa podloge. Facet niewiele myslac zaczyna sie do neigo dobierac ... ale cos mu nie idzie. Po chwili zdenerwowany zwraca sie do Henka - "Ty podniec mnie jakos". A Heniek ze stoickim spokojem - "Kocham Cie....." Odpowiedz Link Zgłoś
dobroslawa.mieniak Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 09.10.03, 17:01 nie rozumiem:( Odpowiedz Link Zgłoś
kleszczo Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 09.10.03, 23:56 Współczuję. Kleszczo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M2 Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 10.10.03, 11:08 a ja próbuje to uszanowac - ona jest kobieta...tym mozna bardzo wiel usprawiedliwic ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.dombczak Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 10.10.03, 15:01 ...ten mnie na lopatki rzucil:)))) Spotyka sie dwóch Argentynczyków na ulicy. - Sie masz? Co slychac? - W porzadku, jak zwykle. Wiesz, ostatnio posuwalem jedna panienke. Bylem w tym taki dobry, ze Chrystus z krucyfiksu nad moim lózkiem oderwal rece od krzyza i zaczŕl mi bic brawo... - To jeszcze nic. Ja mam nad lózkiem "Ostatnia wieczerze´"... - I co, tez ci bili brawo? - Nie, zrobili fale! :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
peter.steele Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 10.10.03, 15:03 Do brzozy podchodzi krowa i zaczyna się wspinać na drzewo. Sroka w szoku obserwuje, jak krowa spokojnie sadowi się koło niej na gałęzi. Wreszcie pyta: – Krowa, co ty robisz? – A, przyszłam sobie wisienek pojeść... – Ty, krowa... ale to jest brzoza, a nie wiśnia... – Spoko... Wisienki mam w słoiczku... Odpowiedz Link Zgłoś
senne_marzenie samo życie:) 12.10.03, 17:31 Dwaj znudzeni krupierzy siedzieli przy stole z ruletką, gdy do kasyna weszła bardzo atrakcyjna blondynka. Podeszła do stołu i zadeklarowała zakład na 20 tys. dolarów na konkretną liczbę. Zaraz potem dodała: - Mam nadzieję, że to wam nie będzie przeszkadzać, ale naprawdę szczęśliwe zakłady obstawiam kompletnie nago. Po czym zrzuciła z siebie suknię, bieliznę i buty, i rozkręciła talerz ruletki z okrzykiem: - Mamusia potrzebuje pieniążki na nowe ubranko! Chwilę później już wykrzykiwała: - Tak! Tak! Wygrałam! Naprawdę wygrałam! Podskakiwała przy tym jak mała dziewczynka i obejmowała każdego z krupierów. Zaraz potem zebrała wszystkie pieniądze i swoje rzeczy, i prędko opuściła kasyno. Krupierzy nieco zakłopotani popatrzyli na siebie, po czym jeden z nich zapytał drugiego: - Ty, a co ona właściwie obstawiała? - Nie mam pojęcia, myślałem, że Ty to sprawdzasz! - odparł tamten. Morał: Nie wszystkie blondynki są głupie, ale wszyscy faceci są tylko facetami... Odpowiedz Link Zgłoś
peter.steele cos dla żaby 17.10.03, 16:29 Pluska się żaba w stawie, obok przechodzi bocian. Zatrzymuje się i pyta: - Żaba, ciepła woda? Żaba milczy. - Żaba!! ciepła woda? Żaba nadal się nie odzywa, wiec bocian już wkurzony pyta: - Żaba!!! Kur**, ciepła woda? Na to żaba: - Może i kur**, ale nie termometr... Odpowiedz Link Zgłoś
jezz_ Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 20.10.03, 18:06 Idzie nurek przez pustynię. Spotyka Araba. Nurek: jak daleko stąd nad morze? Arab: jakieś 500 km. Nurek: ale wam plażę wyjebali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: macant Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 18:47 Puk puk Kto tam? SwÓj Jaki swój? GESTAPO! Odpowiedz Link Zgłoś
peter.steele Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 20.10.03, 20:16 Malzenstwo z nieduzej, popegeerowskiej wsi wygralo wycieczke do Paryza. All inclusive itd., itp. Po powrocie oczywiscie wszyscy sasiedzi zebrali sie aby wysluchac wrazen. Wycieczkowicze opowiadaja jeden przez drugiego: - Sluchajcie, w samolocie business class, szampan, kawior, co tylko dusza zapragnie... - Na miejscu limuzyna z kierowca do dyspozycji 24h na dobe... - A hotel jaki!! Piec gwiazdek... Apartament, wyro to prawie jak lotnisko... - A zarcia ile!! I co tylko dusza zapragnie... - A lazienki to takiej nie widzielisy nigdy!! Wanny, prysznice, jaccuzi!! Az nie moglismy sie soboty doczekac, zeby sie wykapac... Odpowiedz Link Zgłoś
peter.steele Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 20.10.03, 20:17 Zona do męża: - Kochanie powiedz mi coś słodkiego... - Nie teraz, jestem zajęty. - Kochanie, no powiedz mi coś słodkiego... - Naprawdę, teraz nie mam czasu. - Ale kochanie, chociaż jedno słówko... - Miód do kur** nędzy i odwal się! Odpowiedz Link Zgłoś
peter.steele Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 21.10.03, 09:34 Pani pyta dzieci w szkole: - Ktore z was kibicuje Wiśle Kraków? Wszystkie dzieci podnosza raczki tylko nie Jasio. - A ty, Jasiu czemu nie podnosisz? - pyta pani. - Bo ja kibicuje Legii Warszawa! - odpowiada Jasio. - Ale dlaczego? - pyta pani. - Bo tata kibicuje Legii, mama, starszy brat... To i ja kibicuje Legii - mowi Jasio. - Ale Jasiu, popatrz, nie zawsze trzeba brac przyklad z rodzicow. Np. jakby tak twoj tata byl alkoholikiem, mama prostytutka a brat pedalem co wtedy bys zrobil - pyta pani. - Wtedy bym kibicowal Wiśle... Do spowiedzi przyszedł facet i mówi: - Wybacz mi Ojcze, bo zgrzeszyłem... strasznie przeklinałem i to w niedzielę - No cóż... odmów 3 razy "Zdrowaś Mario" i staraj się uważać na swój język.. - Ale ojcze chciałbym wytłumaczyć okoliczności - otóż w niedzielę zamiast do Kościoła wybrałem się z przyjaciółmi na partyjkę golfa. Już na pierwszym dołku nie wyszło mi uderzenie i posłałem piłeczkę między drzewa... - I to Cię tak zdenerwowało, że zakląłeś ? - Nie, ponieważ okazało się, że piłeczka szczęśliwie upadła w miejsce, z którego można było oddać czysty strzał w kierunku dołka, ale jak podchodziłem do miejsca, w którym leżała piłeczka nagle przybiegła wiewiórka, porwała mi ją i uciekła na drzewo... - I wtedy właśnie zakląłeś ? - Nie, ponieważ zaraz potem wiewiórkę chwycił orzeł i odleciał... - I to Cię tak zdenerwowało, że zacząłeś kląć? - Otóż nie, bo wiewiórka wypuściła piłeczkę, a ta spadła jakieś 10 cm od dołka... - No i nie mów, że kurwa spierdoliłeś to uderzenie?! Odpowiedz Link Zgłoś
jam_borsuk Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 03.12.03, 20:04 Facet postanawia unieszkodliwić teściową , udaje sie więc do sklepu po jakies drapiezne zwierzę.Niestety są jedynie pelikany, ale sprzedawca zapewnia, że ptaki są w stanie zadziobać starszą panią w kilka sekund. Facet decyduje się na zakup 2 sztuk. Po powrocie do domu nadchodzi czas próby : - Pelikany na stół ! - pelikany rozwalaja stolik w pył. Facet, wniebowzięty, mówi dalej: Pelikany na krzesło ! -ptaki rozdziobują krzesło w drobny mak.Nagle wchodzi teściowa i od progu woła : - A na chuj ci pelikany ? (playboy" nr 10 ) Odpowiedz Link Zgłoś
boorsuk Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 08.12.03, 16:27 Piekny lipcowy dzień. Las, w lesie cisza. Słychać cwierkanie ptaszków , gdzieniegdzie przebiegnie zajączek , sarenka, w tle słychać leniwe stukanie dzięcioła. Po prostu sielanka.Wtem w głębi lasu wyłania sie potęzna chmura kurzu.Widać, że jakiś tabun przebiega rozpędzony przez las. Zające uciekają do swych nor. Tabun biegnie z wielką predkością, przetaczając się przez las.Nic nie widać,pył i kurz wszystko zakryły. Aż wreszcie tabun dobiega do lesnej polany. zatrzymuje sie tam. Kurz powoli opada. I nagle okazuje się , że cala polanka jest wyścielona...JEŻAMI. Cała polanka grafitowa. Wszystkie sapią i ciężko oddychają, są zmęczone.Tylko jeden jeż,który prowadził tabun, lekko się uśmiecha,ale cały czas próbuje złapać oddech.Oddycha oddycha,myśli i wreszcie w zachwycie:-Kurwaaaaaaaa -JAK KONIE..... <internet> Odpowiedz Link Zgłoś
sugar_cube Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 14.12.03, 12:30 Po 7 dniach ciężkiej pracy i stworzeniu człowieka, mimo że był bardzo zmeczony Bóg postanowił, że coś jeszcze sobie stworzy, dlaczego nie? - i stworzył kobietę. Postawił ją przed sobą, popatrzyl, skrzywił się i kręcąc głową stwierdził: - Uuuu, ty to bedziesz musiała się malować. Odpowiedz Link Zgłoś
me_and_myself Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 15.12.03, 10:53 Słowa, które są trudne do wypowiedzenia, gdy jesteś pijany/a: - Bezsprzecznie. - Innowacyjny. - Przygotowawczy. - Proletariacki. Słowa, które są bardzo trudne do wypowiedzenia, gdy jesteś pijany/a: - Konstytucjonalizm. - Wszystkowiedzący. - Rozszczepienie jaźni. - Szczęśliwe zrządzenie losu. Słowa, które są absolutnie niemożliwe do wypowiedzenia, gdy jesteś pijany/a: - Dziękuję, nie mam ochoty na seks. - Nie, dla mnie już piwa nie zamawiajcie. - Przykro mi, ale nie jesteś w moim typie. - Dobry wieczór, panie władzo. Śliczne dziś niebo, prawda? - No nie, dajcie spokój! Przecież na pewno nikt nie chce, żebym śpiewał(a). Odpowiedz Link Zgłoś
opty55 Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 19.12.03, 15:41 Siedzi podpity facet w barze i z barmanem ogladaja wiadomosci telewizyjne. Nagle pokazuja czlowieka na dachu wierzowca. Wyglada na to, ze chce skoczyc w dol. Pijak zwraca sie do barmana. Zaloze sie o duze pieniadze, ze nie skoczy. Przyjmuje zaklad, odpowiada barman. Facet skoczyl i zabil sie. Barman odzywa sie. Nie chce twoich pieniedzy, oszukiwalem. Godzine temu ogladalem te same wiadomosci. Ja tez odpowiada pijany czlowiek, ale bylem pewien, ze on drugi raz nie skoczy. Odpowiedz Link Zgłoś
opty55 Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 19.12.03, 16:00 Przychodzi niemowa do apteki w celu kupna prezerwatyw. Ma duze trudnosci z wytlumaczeniem aptekarzowi jakiego rozmiaru potrzebuje. W koncu zfrustrowany, rozpina rozporek i wyklada to co ma na lade, a obok 20 dol. Aptekarz popatrzyl, rozpial swoj rozporek i polozyl swojego obok niemowy. Popatrzyl jeszcze raz i zabral 20 dol. mowiac do niemowy. Ni zakladaj sie nigdy, jezeli nie jestes pewien. Odpowiedz Link Zgłoś
sena Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 19.12.03, 17:27 Mąż wraca do domu lekko niewyraźny: Żona¯: Piłeś? M: No co ty, ani kropelki Ż: Przecież widzę, że ledwie stoisz na nogach. Przyznaj się. Piłeś? M: Nie piłem Ż: Powiedz Gibraltar M: Piłem. Córeczka pyta mame: - Co to jest impotencja? - Hmmm....widzisz .... to jest tak, jakbys chciala grac ugotowanym makaronem w bierki .... Kelner pyta nawo przybyłego do baru klienta: -Co pan pije? -Codziennie rano szklankę soku owocowego, miksturkę na łupanie w krzyżu, a w sobotę kufel piwa w gronie przyjaciół. -Chyba nie zrozumielismy się do konca-mówi uprzejmie kelner - Pytałem co by pan chciał. -Mój Boże...Chciałbym być bogaty, mieć domek nad morzem, podróżować po świecie... -Może jeszcze raz zadam pytanie :Czy chce się pan napić? -Czemu nie...a co pan ma? -Ja? Niewiele. Kłopoty. Drużyna której kibicuję przegrała, kiepsko mi tu płacą, doskwiera mi samotność... Odpowiedz Link Zgłoś
laperla Re: Panteon dowcipów-Tylko Najlepsze!!!!!!! 23.04.04, 16:34 02:00 w nocy - do drzwi Giertycha puka facet. Słucham pana, czego pan chce o tak późnej porze?! - pyta Roman. - Chce wstąpić do LIGI POLSKICH RODZIN i to od zaraz - zakomunikował. - Panie, jest druga w nocy, przyjdź pan jutro rano do biura poselskiego to się pan zapiszesz, przynieś pan zdjęcie i nie bedzie problemu, ale nie o drugiej w nocy... - Nie ma mowy, ja chcę teraz i już, od zaraz, zdjęcie mam przy sobie... - Nie no, ale panie, daj pan spokoj - tłumaczy sie przewodniczący - Nie mam w domu drukow, pieczatek itd., przyjdź pan do biura! - Nie ruszę sie stąd, do rana bede stał aż zostanę członkiem LPR... Przekomarzał się tak bitą godzinę - w końcu Roman zmiekł, wyciągnal z szafki wszystkie niezbędne dokumenty, gość je wypełnił, otrzymał legitymację i zadowolony jak dziecko już miał iść do domu, ale przewodniczący zatrzymał go i pyta, dlaczego mu tak zależało na wstąpieniu w szeregi LPR... - A bo panie to było tak: Wróciłem wcześniej niż było planowane z delegacji, wchodzę do domu, patrzę, a tu żona na środku pokoju bzyka się z sąsiadem, wchodzę do pokoju córki, a ta ostro zabawia się, z dwoma facetami na raz, z czego jeden był Murzynem, wpadam do pokoju syna, a ten w najlepsze ze swoim kolegą z ławki... Stanąłem więc na środku domu i wrzasnąłem na całe gardło: TO JA WAM K###A TERAZ WSTYDU NAROBIE!!!! Odpowiedz Link Zgłoś