nick.czem.nicku

13.08.08, 00:00
Nikczemniku o coraz to innych, nic nie znaczących nickach bez hasła,
co ujadasz wściekle ilekroć mnie widzisz, zapewniam Cię, że:
- nie jestem gwiazdą tego czata,
- nie bryluję po pokojach w poszukiwaniu przygód,
- nie flirtuję nałogowo z kim popadnie.
Wyrażasz ubolewanie, że nie jesteś obojnakiem. Przykre, ale
błyskotliwe. Uwierz mi - nie stanowię w jakimkolwiek stopniu dla
Ciebie zagrożenia. Radzisz mi czytać dużo książek i nabrać ogłady,
zarzucasz wreszcie brak elokwencji. Widać nie każdy jest tak
oczytany i inteligentny jak Ty. Ja tych przymiotów akurat nie
utożsamiam z mądrością, a ta ma u mnie o wiele większą wartość niż
wymienione wyżej. Martwię się trochę gdzie wylejesz swoją żółć kiedy
mnie nie stanie (proszę tego nie rozumieć dwuznacznie).
Szkoda, że nie podejmiesz wysiłku udawania, że mnie po prostu nie
widzisz. Stchórzę więc i uwolnię Twoje oczy od mojego widoku.
Tylko tą drogą mogę przekazać Ci moją odpowiedź na ciągłe napastliwe
uwagi pod moim adresem. Nie dajesz mi bowiem nigdy szansy na obronę -
znikasz natychmiast po ukąszeniu. A na pytanie o czym świadczy Twoja
anonimowość, odpowiesz sobie sam/-a najlepiej. Notka pod rozwagę
także wszystkim, którzy złym słowem krzywdzą innych. Napisałam co
czułam i tyle. Super umierać młodo. Stażem, ale zawsze. Zwyczajowo -
pozdrowienia.
    • lo.lo Re: nick.czem.nicku 14.08.08, 22:14
      biedactwo
      • kaa.lka Re: nick.czem.nicku 14.08.08, 23:10
        lolek, ty tez zdaje sie kiedys zaczynales
Pełna wersja