były czasy...

06.09.08, 23:28
Witam wszystkich miłych ludzi,

wpadłem, by poczytać,
musiałem zejść do archeo...
jakże nam się kiedyś chciało

warto było,
powspominać.

pozdrawiam tych,
co pisali i czytali
b.
    • kaa.lka Re: były czasy...w trzy godziny pozniej.. 07.09.08, 03:30
      ..zejlszy, wiedziona wskazowkami zegara w
      kazamaty gw,odnalazlam tylko stare klamoty w szpargalach seksmisji
      grzebac.
      zeby sie dowiedziec kto z ziemi zrobil balona..
      hmmm:)
      a
      moze to jest tak, ze wykrecajac numer w zamierzchle czasy palec
      boskiej pamieci odnajduje tylko takie wspomnienia ktorych
      wolaloby sie nie miec? albo tylko takie do ktorych sie przywiazal
      ten palec.
      no ale to tylko czysto kognitywistyczne rozwazania.
      bo z pewnoscia w tamtej pamieci mnie jeszcze nie bylo.
      zatem
      pozwoliwszy sobie na wtret
      mile

      odpozdrawiam

      ka

    • urszulka_ma za czasy minione... 31.12.08, 19:28

      chwile tu spędzone
      czasem radosne,
      przypominające wiosnę
      czasem smutkiem owiane
      deszczową łzą rozmazane

      wypijmy za czasy owe,
      już bowiem nadchodzą czasy nowe
      :)
      • rena_gd Re: za czasy minione... 01.01.09, 22:43
        czasy się zmieniają i... ludzie też... więc to wszystko od nas
        zależy, co, gdzie, jak i z kim..
        więc... w tym 2009 r. otaczajmy się wspaniałymi ludźmi i... bądźmy
        sobą...
        pozdrawiam noworocznie...
        • urszulka_ma za ludzi! 02.01.09, 09:00

          ludzie się tak bardzo nie zmieniają,
          może tylko tarcze wokół siebie ustawiają?
          :)
    • urszulka_ma Re: były czasy... 31.12.08, 19:49

      pl.youtube.com/watch?v=ka3LCO-VMsM
      :)
    • urszulka_ma za czasy nowe! 02.01.09, 09:02
      bigott napisał:

      > jakże nam się kiedyś chciało


      teraz już się nie chce, dlaczego?
      • laperla Re: za czasy nowe! 03.01.09, 15:54
        urszulka_ma napisała:

        > teraz już się nie chce, dlaczego?

        bo wszystko juz przemierzone zostalo, wszystkie wyzwania pokonane, wszystkie romanse przekochane, wszystkie mysli juz przemyslane.

        a teraz inne fora, inne swiaty.

        tu *jestesmy* juz tylko z przyzwyczajenia...
        • halina501 Re: za czasy nowe! 03.01.09, 19:52
          ooo to ja jeszcze dziewicza jestem;)))
          • urszulka_ma Re: za czasy nowe! 04.01.09, 11:05
            halina501 napisała:

            > ooo to ja jeszcze dziewicza jestem;)))


            się ogarnie, oczy poprawi,
            rzęsy czernią przeciągnie
            i się zabierze za przeromansowanie jakiego, no:)
        • urszulka_ma Re: za czasy nowe! 04.01.09, 11:07

          Perełko, przedstawiłaś nas tu, prawie, jako to stare dobre
          małżeństwo,
          które z przyzwyczajenia sypia w jednym łóżku, tyłem do siebie
          odwrócone…
          owszem, wydaje się, ze tematy wszystkie już zostały tu poruszone,
          ale czas i perspektywa sprawiają, że nasze spojrzenia inne wrażenia
          mają…

          nie potrafimy ze sobą już rozmawiać?
          • laperla Re: za czasy nowe! 04.01.09, 17:47
            urszulka_ma napisała:

            > nie potrafimy ze sobą już rozmawiać?

            nie wiem urszulko, moze niech kazdy sam sobie na to pytanie odpowie, oczywiscie jesli ma na to ochote.
            • urszulka_ma Re: za czasy nowe! 05.01.09, 21:11
              laperla napisała:

              > oczywiscie jesli ma na to ochote.


              Kiedyś gnała nas tu pasja, impuls, iskra, teraz gdzieś odeszła
              ochota?
              nikogo na siłę do pisania się nie zmusi, tak

              mnie się wydaje, ale może się mylę, że zbyt personalny stał się dla
              nas focz…
              a to przecież temat ważny na forum jest a nie persona i jej prywatna
              treść

              wydaje się nam, że poznaliśmy ludzi, poszufladkowaliśmy?
              i kalkulować zaczęliśmy
              a temu nie odpowiem
              a tamten taki, owaki,
              tego wątku nie otworzę…
              na tamtą panią się gniewam
              ten pan za dużo książek przeczytał i nos do góry nosi
              a tamten za mało oczytany i pisuje banały
              a tamtemu ręki to ja już w życiu nie podam…
              i przeszła gdzieś ochota,
              przy wspólnym stoliku siadać
              i na różne tematy rozprawiać…
              szkoda…
              • laperla Re: za czasy nowe! 07.01.09, 13:47
                urszulko,

                byc moze sa osoby, ktorym ochota na ciekawe rozmowy minela bezpowrotnie, mi
                osobiscie nie przejdzie tak predko i wciaz lubie tu po to wlasnie przychodzic.

                natomiast nie odczuwam potrzeby czytania wierszykow o golabeczkach i pykajacych
                fajeczkach, nie zawsze mam ochote porozmawiac jak to ujmujesz "o wszystkim". to
                chyba zrozumiale prawda?
                • urszulka_ma Re: za czasy nowe! 07.01.09, 20:16
                  laperla napisała:

                  > urszulko,
                  >
                  > byc moze sa osoby, ktorym ochota na ciekawe rozmowy minela
                  bezpowrotnie, mi
                  > osobiscie nie przejdzie tak predko i wciaz lubie tu po to wlasnie
                  przychodzic.
                  >

                  jeśli tylko masz ochotę jak to sama ujęłaś, to Twoje decyzje…


                  > natomiast nie odczuwam potrzeby czytania wierszykow o golabeczkach
                  i pykajacych
                  > fajeczkach, nie zawsze mam ochote porozmawiac jak to ujmujesz "o
                  wszystkim". to
                  > chyba zrozumiale prawda?
                  >

                  a tego akurat nie musiałaś czytać, bo świat napisał jak widać aluzje
                  do mnie,..
                  żebym tak nie puffała i nie spała, i te fajeczki już w końcu palić
                  przestała…:)
                • chochlik5 Re: za czasy nowe! 10.02.09, 15:30
                  laperla napisała: >
                  > byc moze sa osoby, ktorym ochota na ciekawe rozmowy minela
                  bezpowrotnie, mi osobiscie nie przejdzie tak predko i wciaz lubie
                  tu po to wlasnie przychodzic.

                  Lubisz rozmowy na ciekawe tematy. A co Ciebie interesyje? Moze
                  minione czasy? Te o których młodzi historycy pisza w oparciu o
                  dokumenty prace magisterskie czy doktorskie, a może wolisz
                  autentyczne wspomnienia świadków historii, takie gawędy babci przy
                  kominku?. Preszłość jest znana, ale różnie interpretowana.
                  Przyazłość jest zagadką.
                  • fallaci Re: za czasy nowe! 10.02.09, 20:39
                    Nie wiem co interesuje Pearl. Wiem, że jest interesującą osobą.
                    Historia to nauczycielka życia, tylko niestety mało kto jej słucha.
                    Swiadkowie historii łącznie z archiwami dają obraz historii.
                    Jednak warto pamietac ze archiwa nie sa rowne archiwom i ze nie kazdy stary
                    człowiek to swiadek historii.
    • wizytor Re: były czasy... 05.01.09, 02:27


      kiedys wszystko bylo swieze, pachnace i pierwszy raz...

      • she_5 Re: były czasy... 05.01.09, 08:56
        wizytor napisał:

        >
        >
        > kiedys wszystko bylo swieze, pachnace i pierwszy raz...
        >
        potem drugi, i trzeci, i znuffff
        • rena_gd Re: były czasy... 06.01.09, 19:38
          she_5 napisała:
          > potem drugi, i trzeci, i znuffff

          a teraz zostało tylko... ufffff :)
          • halina501 Re: były czasy... 06.01.09, 22:10
            Czy ja wiem...czasy jak ludzie.Im lepiej się je poznaje,tym bliższe
            się stają.
            To zależy tylko od człowieka ,jak postrzega i przyjmuje czas,w którym
            przyszło mu żyć.
            To zależy jedynie od człowieka:)
            Przed siedmioma laty było dobrze a teraz jest nawet trochę lepiej.

            Urszulko a cóż to za rady mi dajesz .
            Po jakie licho mi jakiś przekochany ;))
            • urszulka_ma Halinko masz racje:) 07.01.09, 07:58

              Muto koniugacje kochania!
              • halina501 Re: Urszulko, a gdyby tak 07.01.09, 19:24
                rajskie noce...
                Podobno już inni na to wpadli ;))
                • urszulka_ma Rajska też była, tak 07.01.09, 20:32

                  i tu przychodziła:)

                  pozdrawiam Ją serdecznie:)
          • urszulka_ma Re: były czasy... 07.01.09, 07:56


            > she_5 napisała:
            > potem drugi, i trzeci, i znuffff
            rena_gd dodała
            > a teraz zostało tylko... ufffff :)


            uff, jak gorąco, puff
            ruszyła maszyna powoli, ospale
            wcale jej się nie chce,
            wie o tym doskonale
            jednak czuje, że musi,
            bo ją w boku coś dusi, znuff


            • urojonyswiat Re: były czasy... 07.01.09, 13:36
              Pyk,pyk ,pyk z faaajeczki
              Duś,duś ,duś gołąbeczki
              co pyk,pyk,pyk kochają,
              dusić się pozwalają.

              ;)))





              • urszulka_ma będą czasy...:) 07.01.09, 20:18
                urojonyswiat napisała:

                > Pyk,pyk ,pyk z faaajeczki
                > Duś,duś ,duś gołąbeczki
                > co pyk,pyk,pyk kochają,
                > dusić się pozwalają.
                >
                > ;)))


                ok, pomyślą o tym postanowieniu noworocznym:)
      • urszulka_ma Re: były czasy... 05.01.09, 21:14
        wizytor napisał:

        > kiedys wszystko bylo swieze, pachnace i pierwszy raz...


        jak poziomki:)

        pl.youtube.com/watch?v=_fHo33EzHvk&feature=related
    • moonalisa Re: były czasy... 10.02.09, 23:00
      oj byłoby co wspominac,przyłączam się do pozdrowień dla wszystkich którzy
      pamietają Monę:)
      • urszulka_ma pamiętam, 11.02.09, 08:00

        takie drzewko:

        "moje drzewo rosnie na zgliszczach dawnego lasu.jako jedyne ocalalo
        z pozaru,teraz wedrowne ptaki przysiadaja na nim odpoczac.czesto
        samotne szumi,przezylo juz pozar,przezywa teraz susze i mroz.ale w
        jego konarach mieszkaja dwa male ptaszki,ktore nawet w pochmurne dni
        swiergotem swoim ozywiaja wymarle pustkowie.na horyzoncie,daleko
        moje drzewo widzi wypuszczajace pedy inne drzewa,ale one sa tak
        daleko ich szum nie dochodzi do mojego samotnego drzewa.moje drzewo
        jest silne, ale poranione przez wichury, z utesknieniem czeka az
        wyrosnie wokol niego las."


        Mona, co słychać w lesie?
        dla Ciebie, echo, pozdrowienia niesieee:)
    • campo.di.fiori boszszsz 11.02.09, 22:49
      feeria grafomanii...
      • urszulka_ma ._._.-.-._._. 15.02.09, 22:03


        www.youtube.com/watch?v=zmex0V3Y8Tk
    • ewka5 Re: były czasy... 12.02.09, 07:51
      matkokochanazojcem! MigoBigo! Bucha czy cos takiego.
Pełna wersja