Gość: ana IP: *.tvsat364.lodz.pl 15.01.02, 12:31 czy można się zakochać w kimś kogo zna sie tylko wirtualnie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nonstop Re: czatowa miłość 15.01.02, 13:34 Ana historia zna takie przypadki!!! :-))) Są w końcu rzeczy na niebie i ziemi, o jakich filozofom sie nie śniło! Pozdrawiam Cię ana! (dum spiro, spero!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: medi2002 Re: czatowa miłość IP: *.dex.tpnet.pl 15.01.02, 13:48 Mozna i to jest piekne... Medi Odpowiedz Link Zgłoś
mik2 Re: czatowa miłość 15.01.02, 14:47 Można, bądź pewna, że można. Zawsze się z tego śmiałem. Ale teraz wiem, że można. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jonit7 Re: czatowa miłość 25.02.02, 18:58 Czatowa milosc mozliwa jest, czatowa miłosc niebezpieczną bywa bo nie znamy wszystkich uwarunokwan, nie potrafimy w momencie zgrzytow zatrzymac jej tak łatwo zasiesc do kompa tak łatwo odleciec czynic wyznanie miec zawsze czas dla siebie znacznie wygodniej niz w realnym swiecie. Jest mozliwa , jest piekna wszechstronna ma wspaniałe pole do realizacji nie jest oparta głownie na cielesnosci ale na dopasowaniu wnetrza Potem jednak w zyciu codziennym napotyka te trudne uwarunkowania ...jakies zobowiazania i skazana jest na na niepowodzenie . ZApomnienie? /Miły ,jestes we mnie . Zawsze bede Cie cząstka siebie Kochac. Tobie poświecam to wyznanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DlaJonit Re: czatowa miłość IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.02.02, 22:52 czatowa miłość... to krzew rosnący w pobliżu jeziora i całym sobą czujący jego istnienie. To krzew wiosną wkładajacy na pustym brzegu zielony kapelusz, który wiatr jesienią zrywa... Ten krzew, zawsze blisko jeziora, nigdy jednak w jego wodach, nie umie ich doświadczyć, zdefiniować nawet. I pozostaje mu poczucie nieuchwytności, poszukiwanie barw na czarno-białej fotografii. Na pewno nie zapomnienie%%% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: czatowa miłość IP: AKA1PRX* / *.chello.pl 10.05.02, 10:41 jasne, że można tylko ostatnimi czasy rzadko się zdarza, żeby ktoś chciał poważnie porozmawiać :(((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: medi2002 Re: czatowa miłość IP: *.dex.tpnet.pl 16.01.02, 09:34 Zapomnialem dodac, ze dla wirtualnej milosci potrzebny jest real, spotkanie z krwi i kosci. Jak to przejdziemy pomyslnie to jest bajkowo:)) Czy to wtedy jest milosc wirtualna? Nie, jest to juz milosc prawdziwa ale za to poznana w necie a nie na ulicy:)) Pozdrawiam all medi2002 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mona Re: czatowa miłość IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.02, 17:23 jestem juz po spotkaniu w realu. bylo cudnie.odwagi wszystkim watpiącym,odwagi wszystkim ktorzy boją sie isc za glosem serca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nonstop Re: czatowa miłość IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.02, 18:16 Kocham Cię. Npisz do mnie e- maila na adres misiaczek160@bravo.pl, a może dowiesz się coś więcej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: czatowa miłość IP: *.szcz.gazeta.pl 15.01.02, 15:02 pewnie, ze można i pewnie, że to jest piękne tylko ile to potrwa i jak sie zakończy? Odpowiedz Link Zgłoś
mik2 Re: czatowa miłość 15.01.02, 15:13 Wiesz Kasiu, tego chyba nie można przewidzieć. Chyba zależy wszystko od możliwości i oczekiwań. Ja jeszcze nie wiem... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasiakassia Re: czatowa miłość 16.01.02, 15:20 wiem, ze nie mozna tego przewidziec:) i wiele zależy od tego czego się po takiej znajomosci oczekuje:) ale prawdziwa milosc zaslepia:) ja to juz dobrze wiem:) postaram sie moze później rozwinać wątek:) pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franca Re: czatowa miłość IP: 212.244.188.* 15.01.02, 16:02 Mozna, mozna:)) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kitty1 Re: czatowa miłość 15.01.02, 16:19 Tak, Tak i jeszcze raz Tak! To naprawdę możliwe! :) Odpowiedz Link Zgłoś
trinka Re: czatowa miłość 15.01.02, 17:07 bez konfrontacji czatowych wyobrazen z rzeczywistoscia, nie mozna. miloscia powinno obdazac sie czlowieka z krwi i kosci, a nie wyidealizowane wyobrazenie o nim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotka Re: czatowa miłość IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 29.04.02, 20:14 trinka napisał(a): > bez konfrontacji czatowych wyobrazen z rzeczywistoscia, nie mozna. > miloscia powinno obdazac sie czlowieka z krwi i kosci, a nie wyidealizowane > wyobrazenie o nim. Zgadzam sie,nic dodac nic ujac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sily Re: czatowa miłość IP: *.sieradz.mediacom.pl 15.01.02, 20:24 No to się Franciszka nam wypowiedziała, rzeczowo i konkretnie (jak zwykle chciałoby się rzec). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franca Re: czatowa miłość/ do sily IP: 212.244.188.* 16.01.02, 09:59 Sily - znasz mnie przeciez i wiesz, ze jestem dyskretna jak angielski lokaj (przepraszam cie m., ale bardzo mi sie to powiedzenie spodobalo:)). Stad te niedopowiedzenia. Nie chcialbys przeciez, my dear sily, tak od razu zostac zdemaskowanym, nie?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
pwrzes Re: czatowa miłość/ do sily 16.01.02, 10:27 coz sily sie nie zalogowal wiec sam sie zdemaskowal :-))) Pozdrawiam Mors Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sily Re: czatowa miłość/ do sily IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 12:06 Mors demaskator (i na dodatek rymuje) :). Otóż dorgi Morsie, sily się nie zalogował, ponieważ sily używa na czacie wielu nicków, kótrych z zasady nie rezerwuje (znudziło mu się). A ten, kto chce, to wie (też rymuję), kto to jest sily. Również pozdrawiam (wypijemy małe piwko na zlocie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franca Re: czatowa miłość/ do sily IP: 212.244.188.* 16.01.02, 12:32 Mors- ty mi sie z silym na piwko nie umawiaj - mnie przeca kochasz - tak, czy nie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sily Re: czatowa miłość/ do sily IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 12:01 Ależ Franciszko naturalnie, naturalnie. Plotki są nam przecież (wybaczysz ten zwrot "nam") niepotrzebne. O Twojej naturze angielskiego lokaja można by długo mówic, nie raz i nie dwa wybawiło mnie to z opresji. Oczekiwałem jednak, i jak sądze inni forumowicze, że rzucisz więcej światła (może jakieś osobiste doświadczenia) na ten, jakże ciekawy, temat... A ty jak Py.... tj. chciałem powiedzieć, jak Enigma. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franca Re: czatowa miłość/ do sily IP: 212.244.188.* 16.01.02, 12:38 Raz jeszcze powtorze ludowe przyslowie: Kto PYTA nie bladzi, takze masz calkowita racje sily - rzucic troche swiatla nie zaszkodzi. Poza tym, moj drogi silly (ups), ciesze sie, ze i ty doceniasz dyskrecje w tym intymnym temacie oraz mam nadzieje, ze jak zwykle "bedziesz mnie krył do samego końca". Musisz mnie troche bardziej podpuscic, bo wiesz sam, jaka lękliwa ze mnie osoba:) Caluje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sily Re: czatowa miłość/ do sily IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 12:59 Franciszko, jak mniemam, ta pomyłka w nicku (silly) była całkowicie niezamierzona... Wracając zaś do tematu, no własnie, kto pyta...ale to przecież ja pytam, i proszę o nieco światła z Twojej strony. I mam również nadzieję nie pobłądzić - przyjmując Twoje doświadczenia jako dobre rady. A o tym, że będę cię "krył do samego końca" to chyba nie musiałaś wspominać, prawda? Czekam zatem na ciąg dalszy spodziewając się nieco więcej pikanterii (czy to było wystarczające podpuszczenie, czy lelija już zemglała?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franca Re: czatowa miłość/ do sily IP: 212.244.188.* 16.01.02, 13:01 Lelija zemglala od smrodu w windzie:)) No co mam ci powiedziec, sily, co? Ze kocham cie nad zycie?:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sily Re: czatowa miłość/ do sily IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 13:04 Oh, Franciszko, sily się zrumienił. Ale myślałem o jakieś analizie, jakichś ciekwaych uwagach dla czatowiczów oraz potomnych... Myślisz, że to wystarczy, to już? (windy mogą być bardzo niebezpieczne, własnie się o tym przekonałaś, tzn. lelija się przekonała) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franca Re: czatowa miłość/ do sily IP: 212.244.188.* 16.01.02, 13:19 No masz - ja tu gorace wyznania uskuteczniam, lelija zemglona, a temu malo. Boszszszsz- defenestracja, defenestracja - dajcie mi jakies otwarte okno.. aaaaaaaaaaaaaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sily Re: czatowa miłość/ do sily IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 13:56 Defenestracja, defenestracja...dobrze, że nie de... Wcale nie jest mi mało, nie wiem z czego to wywnioskowałaś, Frnaciszka kocha mnie nad życie, a ja miałbym chcieć czegoś więcej? Nieeeeee, toż to szczyt marzeń przecie! Ale forum słuzy wymianie poglądów, a nie wyznawaniu uczuć Franciszko, więc czekam, wciąż czekam... Odpowiedz Link Zgłoś
pwrzes Re: czatowa miłość/ do sily 16.01.02, 16:40 oczywiscie ze wypijemy pifko sily i to mam nadzieje nie jedno a frnaciszko ustatkuje sie jak dopelnimy wszelkich formalnosci, jak na razie bede uzywal do samego dnia naszych zaslubin Pozdrawiam was oboje Mors Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franca Re: czatowa miłość/ do sily IP: 212.244.188.* 16.01.02, 16:59 Uzywanego nie wezme! Prosze cie bardzo Morsie - nie uzywaj, zuzyjesz sie i co bedzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sily Re: czatowa miłość/ do sily IP: *.sieradz.mediacom.pl 16.01.02, 17:02 No to trzymam Cie za...słowo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franca Re: czatowa miłość/ do sily IP: 212.244.188.* 16.01.02, 17:01 Moj poglad na kochanie jest taki, ze cie kocham ponad zycie misku moj i juz nie wiem, co powiedziec wiecej:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sily Re: czatowa miłość/ do sily IP: *.sieradz.mediacom.pl 16.01.02, 17:10 Czyli kończymy ten wątek, ja tyż Cie kocham, a zatem wszystko już zostało powiedziane... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franca Re: czatowa miłość/ I sprawa sie rypła:) IP: 212.244.188.* 16.01.02, 19:06 Wydało sie, czyli sprawa sie rypła. Mamy roman_sik:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romeksik Re: czatowa miłość/ I sprawa sie rypła:) IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 17.01.02, 09:01 Sprawa się rypła, oby tylko nie rypnął się roman_sik :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fran_sik Re: czatowa miłość/ I sprawa sie rypła:) IP: 212.244.188.* 17.01.02, 10:00 Alez ryp romanie, ryp. Ryp i kryj mnie do samego konca:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romansik Re: czatowa miłość/ I sprawa sie rypła:) IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 17.01.02, 10:23 Obiecuję, że się postaram, nie wiem czy się uda rypac i kryć jednocześnie, ale postaram się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fran_sik Re: czatowa miłość/ I sprawa sie rypła:) IP: 212.244.188.* 17.01.02, 10:25 romek - ty mogiesz wszystko (z tego, co pamietam) :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romansik Re: czatowa miłość/ I sprawa sie rypła:) IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 17.01.02, 10:27 Ja mogie, ale lepiej jak mi kto pomogie, a już najlepiej Ty :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romansik Re: czatowa miłość/ I sprawa sie rypła:) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.02, 18:18 Kocham Cię. Napisz do mnie e-maila na adres misiaczek160@bravo.pl Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sija Re: czatowa miłość IP: 10.0.35.* 15.01.02, 19:08 no cóż niestety można:-)))))))))))) i to jak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kumko Re: czatowa miłość IP: *.swarzedz.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 20:32 morzna sie zakochac lecz to jest niebezpieczne bo nigdy niewiadomo coto za osoba siedzi z drugiej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania@ Re: czatowa miłość IP: *.man.polbox.pl 15.01.02, 21:30 ana:nie mozna....tak czy tak trzeba tego kogos poznac w realu.........a to juz nie jest milosc wirtualna:))pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pws Re: czatowa miłość IP: *.pobiedziska.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 22:03 Czatowa miłość to bzdura. Nie można stwierdzić tylko po rozmowie, że się w kimś zakochało. Przecież to może być tylko gra, lub zwykły podryw... i tak pewnie zazwyczaj jest. Piękne słówka na przynętę. Aby stwierdzić, czy się kogoś kocha, to trzeba tego kogś widzieć, rozmawiać, dotykać czuć. Widzi się reakcje na słowa, widzi się zachowanie, wszystko. A jeśli tylko piszemy to KAŻDY KIT można biednej i niewinnej, a właściwie naiwnej :-) osóbce wcisnąć. Ale, jeśli komuś zależy na zwykłym poderwaniu kogoś w bardziej lub mniej wiadomym celu, to oczywiście nie ma sprawy... I być może wtedy "coś" więcej z tego wyjdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cosmita Re: czatowa miłość IP: *.man.polbox.pl 16.01.02, 00:36 Zakochac sie to za mocno powiedziane, ale rozbudzic nadzieje na wielka milos owszem cholera mozna. pozdrawiam czatowych kochasi:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
elf_mily Re: czatowa miłość 22.01.02, 23:00 Gość portalu: cosmita napisał(a): > Zakochac sie to za mocno powiedziane, ale rozbudzic nadzieje na wielka milos > owszem cholera mozna. pozdrawiam czatowych kochasi:)))))))) zgadza sie, mozna rozbudzic mnostwo nadziei, mozna w nie wierzyc goraca, potem jednak trzeba to jakos skonfrontowac z rzeczywistoscia. Niestety. Na szczescie. I wtedy dopiero sie przekonamy, czy to co czujemy zasluguje na slowo milosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WWS Re: czatowa miłość IP: *.slupca.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 00:38 Można się zakochać i ze mna sie to właśnie stało :) Wróżeczka ją zwią :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: czatowa miłość IP: *.ipt.aol.com 16.01.02, 12:54 Oczywiscie ze mozna i to jest bardzo niebezpieczne , jak juz ktos to zauwazyl. Potrafimy godzinami rozmawiac z osoba , ktora wydaje nam sie ta najcudowniejsza, marzymy o ideale , a kim jest ta osoba w realu i jaka jest nie wiemy ! Gdy dojdzie do spotkania w realu i dalej jestesmy zakochani to piekne, ale moze dojsc do tego ze w realu rozczarujemy sie i jak kiedys powiedzial moj znajomy , trzeba zapomniec o tym wszystkim , pomyslec ze czytalo sie fajna ksiazke i ktos popsul koncowke..... tylko ze moze mocno bolec !!! Pozdrawiam wszystkich , zakochanym zycze sczescia !!! Pa pa :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acropoli Re: czatowa miłość IP: *.icpnet.pl 16.01.02, 19:51 ...a czy mozna na chacie zdjac komus gacie.?:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fresca Re: czatowa miłość IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.02, 01:08 Gość portalu: acropoli napisał(a): > ...a czy mozna na chacie zdjac komus gacie.?:-))) acropolusie..no widze ze humor Ci nawet tu dopisuje...ale mi sie wydaje ze zdjecie komus gaci w trakcie rozmowy w czaci ;- ) raczej jest niemozliwe..lecz zalezy to wszystko.od..od..ach sama juz nie wiem..chyba za pozna pora na moje wywnetrznianie sie..:)dobranoc:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fresca Re: czatowa miłość IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.02, 02:05 Gość portalu: acropoli napisał(a): > ...a czy mozna na chacie zdjac komus gacie.?:-))) acropolusie..no widze ze humor Ci nawet tu dopisuje...ale mi sie wydaje ze zdjecie komus gaci w trakcie rozmowy w czaci ;- ) raczej jest niemozliwe..lecz zalezy to wszystko.od..od..ach sama juz nie wiem..chyba za pozna pora na moje wywnetrznianie sie..:)dobranoc:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acro Re: czatowa miłość IP: *.icpnet.pl 21.01.02, 10:31 Gość portalu: fresca napisał(a): > Gość portalu: acropoli napisał(a): > > > ...a czy mozna na chacie zdjac komus gacie.?:-))) > > acropolusie..no widze ze humor Ci nawet tu dopisuje...ale mi sie wydaje ze > zdjecie komus gaci w trakcie rozmowy w czaci ;- ) raczej jest niemozliwe..lecz > zalezy to wszystko.od..od..ach sama juz nie wiem..chyba za pozna pora na moje > wywnetrznianie sie..:)dobranoc:) swieza :-))) sie wie no nie.?:-) Odpowiedz Link Zgłoś
fresca Re: czatowa miłość 03.02.02, 02:46 acro, ty fajny pajacku :) ty zawsze mnie zaskakujesz mimo ze sie "znamy" ho ho.. :) a ja sie nic nie wie:) hhih. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DORCIA Re: czatowa miłość IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.02, 15:11 Gość portalu: ana napisał(a): > czy można się zakochać w kimś kogo zna sie tylko wirtualnie? TAK!!! PONIEWAZ ZOSTALAM (OFIARA)TAKIEJ MILOSCI . PEWNA ANIA ZAKOCHALA SIE WIRTUALNIE W MOIM MEZU A PRZECIEZ NIC O NIM NIEWIE.(KIM JEST JAK ZYJE ILE MA DZIECI).ROZUMIEM JEJ ZAANGAZOWANIE PONIEWAZ BYLA I JEST KOKIETOWANA,KOCHA GO SZALENIE PONIEWAZ TYM SAMYM ONA MU SIE ODWZAJEMNIA.TYLKO DO CZEGO TAKA MILOSC MOZE DOPROWADZIC. DO CZYJEGO SZCZESCIA A DO CZYJEJ ROZPACZY?CZY KTOS MNIE ROZUMIE?CO CZUJE KIEDY CZYTAM JEJ WYZNANIA DO NIEGO.A NA CODZIEN JESTE JEGO UKOCHANA ZABKA CZASAMI JESTEM ZROZPACZONA CZY POTRAFICIE MI WSPOLCZUC????CO BEDZIE W PRZYSZLOSCI REALNEJ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorota Re: czatowa miłość IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.02, 23:54 A po co Ty zaglądasz do skrzyneczki swojego męża? Żeby zrobić z siebie ofiarę? Żeby sę zadręczać? A czy nie lepiej być żabką_niczego_nie_świadomą? Odpowiedz Link Zgłoś
woman-in-love Re: czatowa miłość 17.01.02, 18:15 jasne, że istnieje czatowa miłośc!wiem to z doświadczenia!:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewno1 Re: czatowa miłość IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.02, 00:18 w dużych ilościach ; miłość własna .gorące pyzdrowanko po pleckach - anty+lopa Odpowiedz Link Zgłoś
mimika Re: czatowa miłość 23.01.02, 09:12 wielokropek skladam w kolysce twoich dloni, niech go do snu kolysze ten cichutki stukot. gwiazdki powierzam twoim oczom. tam zawsze bylo ich miejsce. a nawias? w nawias zamykam moje uszy by ich nie kusil twoj niemy szept ... Odpowiedz Link Zgłoś
nonstop Re: czatowa miłość 23.01.02, 15:16 No mimiko... To Twoja twórczość? :-))) Kolejna Poetessa? pozdrawiam Cię serdecznie mimiko! non P.S. "Macte nova virtute; sic itur ad astra"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: co Re: czatowa miłość IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.02, 22:33 mimika - jesteś ideałem?, żyjesz wysoko w chmurach.... Odpowiedz Link Zgłoś
mimika Re: czatowa miłość 30.01.02, 09:43 Gość portalu: co napisał(a): > mimika - jesteś ideałem?, ja nie, on. czasami naturalnie;) Odpowiedz Link Zgłoś
polowa_mnie Re: czatowa miłość 12.02.02, 12:35 powtarzam tylko te czynnosc: wdech - wydech lecz wcale nie oddycham w powietrzu nie ma twojego zapachu i wypatruje twoich oczu schowanych za parawan codziennosci i moje usta szukaja twoich by splesc sie z nimi i stlumic ten krzyk i nasluchuje twojego szeptu by mnie wypelnil cieplem i sensem i pragne ujac twoja twarz lecz moje dlonie sa puste jak kazda chwila bez ciebie dla ciebie jestem bez ciebie mnie nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
macioslaw Re: czatowa miłość 23.01.02, 11:46 Na pewno nie! Dziewczyno tu trzeba się spotkać. Pogadać ze sobą twarzą w twarz. Moim zdaniem trzeba widzieć twarz rozmówcy. Móc go ocenić i na tej podstawie wyrobić sobie pogląd na jego temat. Odpowiedz Link Zgłoś
mik2 Re: czatowa miłość 23.01.02, 13:08 macioslaw napisał(a): > Na pewno nie! Dziewczyno tu trzeba się spotkać. Pogadać ze sobą twarzą w twarz. > > Moim zdaniem trzeba widzieć twarz rozmówcy. Móc go ocenić i na tej podstawie > wyrobić sobie pogląd na jego temat. A ja myślałem, że najważniejsze jest wnętrze...? Odpowiedz Link Zgłoś
strasna_zaba Re: czatowa miłość 23.01.02, 22:31 no tak... ocenić i wyribić pogląd - wzrokowieć:-))))))) czas iść do zoo Odpowiedz Link Zgłoś
kasiakassia Re: czatowa miłość 24.01.02, 12:55 dokladnie:) ale czesto zapewne jest tak, ze mimo zapewnien, ze liczy sie nasze wnetrze, to co mamy do powiedzenia, co czujemy, o czym myslimy to jednak nasz wyglad, cala fizycznosc odgrywa role i pewnie spotkanie po jakims czasie moze zakonczyc sie rozczarowaniem dla jednej ze stron, badz tez dla jednej i drugiej strony. Wszystko zalezy od nas, od naszych potrzeb i oczekiwan... a te zazwyczaj sa ciezkie do zdefiniowania:) czat jest forma poznania, a co zrobimy z tym dalej to juz tylko od nas zalezy:) zycze powodzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
liza241 Re: czatowa miłość 25.01.02, 14:25 Paskudna sprawa z tą wirtualną miłością, porywy serca doprowadzają czasem do szalonej tęsknoty, ale ja jestem Jego a On jest mój (i tak trwamy razem bo nie może być inaczej). Dzień bez Niego to dzień stracony.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elka Re: czatowa miłość IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.02, 23:46 a moja przyjaciółka poznała chłopaka przez gg, potem poznali sie w realu, w drugi dzień świąt się zaręczyli a 15.06 idę do nich na ślub. Poznać się można przez internet, można zaciekawić się drugą osobą, ale reszta to już "na żywo". Całuski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miranda Re: czatowa miłość IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.01.02, 10:41 Potwierdzam, też znam taką parę która poznała się w necie i wkrótce biorą ślub. Jest to w sumie bardzo optymistyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
tigr Re: czatowa miłość 01.02.02, 07:19 Czy mozna sie zakochac na czacie? Hmmm ... wpadlem tylko na sekundke, wiec chyba nie zabiore glosu w dyskusji:-))) Ci jednak, ktorzy mnie znaja z "reala", domyslaja sie co moglbym napisac na ten temat... Tymczasem pozdrawiam was cieplo... Pozdrawiam was ja i oczywiscie radosna :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: medi2002 Re: czatowa miłość IP: *.dex.tpnet.pl 01.02.02, 09:04 Pozdrowienia dla Tigra i Radosnej:) U mnie jest tak samo... Medi Odpowiedz Link Zgłoś
nonstop Re: czatowa miłość 01.02.02, 09:46 I nie tylko u Ciebie! :-))) pozdrawiam nonstop (lo mas enamorado) Odpowiedz Link Zgłoś
rachelka Re: czatowa miłość 01.02.02, 19:25 można można a jak kto kochliwy to nawet bardzo :))) tylko czasem po tej miłości zostają tylko maile... i niewypowiedziana tęsknota za tym co tak naprawdę się nie wydarzyło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milo Re: czatowa miłość IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 02.02.02, 01:06 rachelka napisał(a): > można można a jak kto kochliwy to nawet bardzo :))) > > tylko czasem po tej miłości zostają tylko maile... > i niewypowiedziana tęsknota za tym co tak naprawdę się nie wydarzyło a jeśli nawet ,to czyż te chwile być może płonnej nadziei nie są tego warte? Odpowiedz Link Zgłoś
rachelka Re: czatowa miłość 02.02.02, 02:21 Gość portalu: milo napisał(a): > a jeśli nawet ,to czyż te chwile być może płonnej nadziei nie są tego warte? warte są jak najbardziej, tylko, że ból po nich aż trudny do zniesienia boli, tak jak kazda strata, a chyba gorzej nawet, bo boli fakt niespełnienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredzio Re: czatowa miłość IP: 195.164.212.* 02.02.02, 09:27 mhhh czytając te wasze wypociny, dochodze do wniosku ze jednak miłosc to wielka bzdura. Każdy wie że miłość to piekne uczucie zaczyna sie w sercu, a kończy na dupie:)))))))Wrażliwych i delikatnych osób, upraszam by nie brały sobie wszystkiego do serca co mówie. Odpowiedz Link Zgłoś
nonstop Re: czatowa miłość 02.02.02, 13:50 Fred, Ty jak zwykle, aż do bólu jesteś trywialny... :-))) I jak zwykle wszystko sprowadzasz do banału cyt. "... i kończy się na dupie..." ech... mimo wszystko pozdrawiam, non Odpowiedz Link Zgłoś
makalina Re: czatowa mi?os´c´ 02.02.02, 19:11 Hmmm... To moze ja strywializuje inaczej. Co to wlasciwie jest milosc ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Do rachelki IP: *.ipt.aol.com 02.02.02, 11:47 Zgadzam sie z Toba rachelko , po takiej czatowej milosci , ktora moze byla z jedenej strony udawana z drugiej prawdziwa tak mocno boli ze trudno w to uwierzyc. Mimo wszystko te chwile byly piekne . Pozdrawiam Cie rachelko i innych rowniez Odpowiedz Link Zgłoś
itsme Re: czatowa miłość 04.02.02, 11:53 No i tigr poczlapal w sina dal ;) Usciski dla tigrosnych od Waszego fanklubu :) Trzymajcie sie cieplo, a przede wszystkim siebie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fresca Re: czatowa miłość IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.02, 01:01 Itus,fanklub zobowiązuje:)Przyłączam się do dalszych wizyt w fanklubie....chyba czas założyc konkretniejszą siedzibę, wynająć lokum czy coś:) Koszty użytkowania przerzucimy..na ..wiesz kogo :) Buziak fresca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quba Re: czatowa miłość IP: 213.227.100.* 02.02.02, 12:03 Z pewnością jest to duży błąd życiowy, bo można się ogromnie naciąć, kiedy ktoś udaje kogoś innego, ale "errare humanu est" - więc czasem i to trzeba przecierpieć. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
staro Re: czatowa miłość 05.02.02, 18:35 hmmm.... czy można się zakochać "wirtualnie"? Tak, ale zakochanie to jednak nie miłość... Dobrze jest jak miłość przychodzi później... (oczywiście po spotkaniu w "realu") Pozdrawiam i całuję (chyba) zakochana staro Odpowiedz Link Zgłoś
galeria_ac_art Re: czatowa miłość 04.02.02, 21:17 Nie lubię, bo chcą bym nielubił. Np. niecierpię S.L.D. ( 666 ). Odwiedź: www.republika.pl/galeria_ac_art/ i zerknij na podstronę Galeria słowa. Pozatym wszystkich kocham. HEJ !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elipson Re: czatowa miłość IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.02.02, 20:04 to zależy ..jeśli długo dyskutujesz z kimś i naprawde sprawia ci to przyjemność to kto wie...ciekawe tylko jak duże znaczenie ma wygląd zewnetrzny...ale taka miłość jaet mozliwa i ja w nią wierze...kwestia tylko szcześliwego doboru charakterów i wspólnej randki na czacie (tym samym!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: listek Re: czatowa miłość IP: *.olkusz.sdi.tpnet.pl 13.02.02, 11:50 Oj można :-) ,można .To iskrzenie przez ekran:-) ,gorączka płomiennych maili ,smsów ,telefonów -bardzo męczacy ale i przyjemny stan. Zakochać się przez czata jest chyba łatwiej:-) niż w rzeczywistości ,za to wiele trudniej jest to zakochanie :-) przenieść w rzeczywistość. Zaświadczam ,że istnieje coś takiego jak "chemia" przez komputer. Najwazniejszym jest znaleźć:-) odpowiedni "obiekt" ,ale ta zasada dotyczy też przecież realu:-).Mimo wszystko zakochanie wirtualne niesie za sobą chyba większą częstotliwość rozczarowania niż takoweż w rzeczywistośći ,gdyż to pierwsze jest budowane na bardzo chwiejnych fundamentach (wyobrażenia itd ). Jednakże -Zakochać się warto :-) ,tym bardziej ,że wiosna...:-)))).Czego życzę wszystkim Zainteresowanym.Pozdrawiam.Listeczek Odpowiedz Link Zgłoś
olomanolo Re: czatowa miłość 05.03.02, 14:11 Listeczku :) He podpisuje sie pod Twym tekstem wszelkimi konczynami. Oleksercolek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Listek Re: czatowa miłość IP: *.olkusz.sdi.tpnet.pl 06.03.02, 21:22 olomanolo napisał(a): > Listeczku :) > He podpisuje sie pod Twym tekstem wszelkimi konczynami. > > Oleksercolek Olo:-)) dziekuje Tobie za życzliwe poparcie mej wypowiedzi:-).Hm ,załóże się ,że sprawę wirtualnego zakochania:-) znasz z autopsji:-).Pozdrawiam Cię cieplutko .Danusia-Listeczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maggie Re: czatowa miłość IP: *.warman.com.pl 20.04.02, 17:02 ................................................................................ ................................................................................ ................................................................................ ................................................................................ moze ktos za mnie cos wpisze, i wytlumaczy o co w tym wszystkim chodzi, bo ja juz nie kumata jestem od dluzszego czasu, jak slychac zapewnie.....ale milosc to ja kocham, tylko co z tego? Maggiezadumana Odpowiedz Link Zgłoś
tania3 Re: czatowa miłość 19.02.02, 09:10 Wiecie co..., moim zdaniem najpiękniejsze jest to budowanie od podstaw...., to poznawanie.. własnie na czacie na przyklad... Wprowadza nas to w typowy dla zakochania nastroj.., tęsknotę, kiedy nie mamy pod ręką komputera..., dzikie nierzadko SMS-y..., ukrywane skrzetnie przed wspolmalżonkiem na realu... Ja boje sie jednak czegos innego.. Nie tego, ze sie zakocham...., Boję się tego, że się uzaleznię... nie od czatu, nie od osoby..., ale od czułych słówek.., od niecodziennosci sytuacji, od powiewu swieżosci... Że realne życie straci na atrakcyjnosci..., że oczekiwanie na SMS od czatowego (i póżniej już nie tylko czatowego) kochanka, stanie się priorytetem... To już romans !! Ale.. możliwy... i wart przeżycia..!!! Sprawiajmy sobie przyjemnosc...!! Bo tak naprawdę, żyjemy tylko dla siebie !! Pozdrawiam wszystkich i życzę.. :) ech.. wiosny w sercach !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mona Re: czatowa miłość IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.02, 17:13 czatowa milosc-wlasnie ją przeżywam.i wiecie co to rzeczywiscie uzależniajuz nie tylko komputer,ale i telefony.....no i spotkanie.ADREALINA TAK MI PODSKOCZYLA ,ZE CHCE SIĘ ŻYC.Nic sie nie stalo,ale takiej tajemnicy dawno nie mialam.to niesamowite uczucie.Tylko wy wiecie .Wkoncu trzeba ubarwiać sobie życie. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr30 Re: czatowa miłość 23.02.02, 20:56 Gość portalu: ana napisał(a): > czy można się zakochać w kimś kogo zna sie tylko wirtualnie? tak Odpowiedz Link Zgłoś