wichrowe_wzgorza
05.12.08, 22:57
a tak...
" Aldous Huxley mówi zaś o różnych bramach poznania. Otóż według Huxleya
niższą bramę wybierają ludzie o takim rodzaju duchowości, który „nie pozwala
im widzieć" pożytku w spekulacji i którzy troszczą się przede wszystkim o
wygaszenie w ludzkich sercach ogni żądz, namiętności i zła (kwestie
moralno-etyczne i ich praktyka), bramę górną wybierają z reguły ci, dla
których najważniejsze jest myślenie, spekulacja i refleksja, rozważanie - w
tym wypadku — metafizycznych prawd (filozofowie, teologowie), natomiast przez
bramę środkową przechodzą ci, którzy znaleźli grunt, na którym możliwe jest
spotkanie umysłu i uczuć, ducha i materii, ów dający oparcie, środkowy,
wyważony punkt pomiędzy kontemplacją a działaniem. To środkowa brama - brama
mistyków; to jednocześnie pracownia i niezwykłe obserwatorium, gdzie możliwe
staje się wszystko: szukanie spokoju racjonalności na drodze ekstazy, takoż i
widzenie zza zamkniętych powiek."
źrodło: psr.racjonalista.pl/kk.php/s,3414/k,3
PS. Ktora brama???:)