zosl 08.01.09, 15:38 psr.racjonalista.pl/index.php/s,20/t,16279 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wizytor Re: o chrześcijańskim miłosierdziu, albo nie czyń 09.01.09, 05:52 przekonalas mnie. nie spelnie wieloletniego marzenia i nie kupie sobie motocykla... w_ Odpowiedz Link Zgłoś
zosl Re: o chrześcijańskim miłosierdziu, albo nie czyń 09.01.09, 08:36 i słusznie.!!Rower samo zdrowie.Tak samo potrącą i tak samo z pełnym samarytanizmu odruchy odczujesz Odpowiedz Link Zgłoś
the.judas.kiss Re: o chrześcijańskim miłosierdziu, albo nie czyń 21.04.09, 00:53 ależ kup motocykl, wizytorze to jest coś - mężczyzna na motorze lśniący kask włóż, o rany kombinezon skórzany niech cię kler nie odstrasza, broń boże Odpowiedz Link Zgłoś
tfu.tfu Re: o chrześcijańskim miłosierdziu, albo nie czyń 28.04.09, 23:34 kup mi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kaa.lka Re: o chrześcijańskim miłosierdziu, albo nie czyń 29.04.09, 11:32 rzab se kupi sama motorem czarowana klerowne auto sprawi ku ogolnej zaba.wi Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian o co ci wlasciwie zocha chodzi? 09.01.09, 13:30 o ile sie nie myle to od wyplacania odszkodowan jest ubezpieczenie, a nie sprawca wypadku Odpowiedz Link Zgłoś
nanai11 Re: o co ci wlasciwie zocha chodzi? 09.01.09, 16:29 Biskup pewien przejchał dziewczynke małą, nie udzieliwszy pomocy zbiegł. Winę wziął na siebie oddany organista. Biskup jest nadal w swoim kolorze. Organista nie ma prawka. Ale za to nowy dom. Ktos mu kupił. Dziewczynka nie żyje. Jedno jest pewne, odpowie za to na górze sprawca. Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: o co ci wlasciwie zocha chodzi? 09.01.09, 16:55 nanai11 napisała: > Biskup pewien przejchał dziewczynke małą, nie udzieliwszy pomocy > zbiegł. zdaje sie, ze ten klechta udzielil pomocy wiec to nie to samo wypadek kazdemu moze sie przydarzyc, sutanna przed tym nie chroni nie mam zamiaru bronic tutaj zadnego kk ale nie wydaje mi sie, ze sutanna powinna zobowiazywac do wyplacania jakichs dodatkowych odszkodowan ten facent jak sie dowiedzial kto go potracil to po prostu chce to w chamski sposob wykorzystac Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: o chrześcijańskim miłosierdziu, albo nie czyń 09.01.09, 21:18 Zosl, jesteśmy w stanie wypaczyć wszystko, kiedy Grupa/Stowarzyszenie - tym samym Moc za nami. Jasne, że od instytucjonalistow wysokiej rangi duchownych wymagać chce się prawości, ale czy kiedykolwiek tak było? Przecież celibat w kościele wprowadzono tylko dlatego, żeby nie rozparcelizować majątków:) A na marginesie, wszyscy powinniśmy świecić przykladem i jednoczesnie umieć nie chować głowy w piasek... Odpowiedz Link Zgłoś
metal.lica Re: o chrześcijańskim miłosierdziu, albo nie czyń 09.01.09, 22:26 Mi niedawno jakiś współuczestnik ruchu drogowego skasował lewe lusterko i porysował lewy bok (sobie jednocześnie prawy); może był biskupem. Niestety nie miałam okazji się o tym przekonać, nie zatrzymał się. Ciemno, ślisko, nie miałam szans go dogonić. Odpowiedz Link Zgłoś
liczby-11 Re: o chrześcijańskim miłosierdziu, albo nie czyń 14.01.09, 18:34 Powinnismy dawac swiadectwo ze sprawy, bo tu juz wlodarzyc nie bedziemy.........Czy to nie porusza Cie do glebi? Odpowiedz Link Zgłoś
nanai11 Re: o chrześcijańskim miłosierdziu, albo nie czyń 14.01.09, 21:14 Ale tenże biskup nie udzielił pomocy, nie zatrzymał sie. Odpowiedz Link Zgłoś
liczby-11 Re: o chrześcijańskim miłosierdziu, albo nie czyń 16.01.09, 19:09 Powinnismy ciagle szukac Boga, a nie biskupow... Biskup to tez moze byc czlowiekiem omylnym, ograniczonym.... Odpowiedz Link Zgłoś
nanai11 Re: o chrześcijańskim miłosierdziu, albo nie czyń 19.01.09, 20:30 I całe szczeście że Bó jest na Wielki a biskup to tylko człowiek... Odpowiedz Link Zgłoś
kaa.lka Re: o chrześcijańskim miłosierdziu, albo nie czyń 21.04.09, 02:24 niezly skrot. taki Boo domyslec potrzeba, ze wieki mina, nim z czyjej powieki splyna lzy, i stopia wielki lood byla taka gra "biskupia" gdzie sie czlowiek wyglupia siarczyscie w odpowiedzi w czesc bez sunkienki ofiare upuppia gdy tak sie rzecze gdys lupus dla czlowiecze czlowiecz bez zapowiedzi w lupe dopiecze. Odpowiedz Link Zgłoś