suma technologicznaja

24.01.09, 16:24
Nie dla technologii, budka telefoniczna powiedziala
do budki z piwem, wal sie, mnie juz nie ma ty pijana suko.
Po czym odpiela kolorowe druty, zrzucila stalowa zbroje
na piers z wrzutem monet i poszla tam gdzie zawsze chciala isc.
Nad wode?

    • catecat Re: suma technologicznaja 26.01.09, 14:45
      słuchawką na przynęte
      rzuciła
      słowem ciepłem
    • be.like.bru wsumie 28.01.09, 16:03
      wydaje się, że czasem milej wdepnąć w mokre niż wyłącznie
      fantomologicznie (...)

    • el_morfeusz fantomatyka na FOCZ 29.01.09, 08:51
      „Bywa, że ktoś, kto pierwszy raz w życiu przyszedł do teatru, zwraca
      się głośno do aktorów, dając im „dobre rady” (np. aby Romeo nie
      popełnił samobójstwa), i bardzo się dziwi, że aktorzy tych dobrych
      rad nie przyjmują do wiadomości. Nie reagują na nie, ponieważ
      wszelka w ogóle sztuka — teatr, film, literatura —
      jest „zaprogramowana z góry”, zdeterminowana raz na zawsze i żadne
      wmieszanie się w akcję nie skoryguje biegu wypadków. Sztuka jest
      jednokierunkowym przekazem informacyjnym. Jesteśmy tylko adresatami,
      tylko odbiorcami projekcji filmowej czy przedstawienia teatralnego.
      Jesteśmy biernymi odbiorcami, a nie współuczestnikami akcji. (...)
      Tak więc gdy w sztuce „tradycyjnej” pomiędzy treścią przekazu a
      mózgiem odbiorcy znajdują się jego narządy zmysłowe, w „nowej”
      sztuce rodem z SF narządy owe są pominięte, bo informacyjne treści
      wprowadza się bezpośrednio do nerwów. Jednokierunkowość połączenia
      jest tu i tam taka sama. Dlatego ani ukazany przez nas dla celów
      poglądowych eksperyment, ani „nowa sztuka” nie są fantomatyką.
      Fantomatyka oznacza bowiem utworzenie połączeń dwukierunkowych
      między „sztuczną rzeczywistością” a jej odbiorcą. Innymi słowy,
      fantomatyka jest sztuką ze sprzężeniem zwrotnym.”

      Stanisław Lem, Summa Technologiae, Wydawnictwo Literackie, Kraków
      2000, str. 242-247
    • dewiza Re: suma technologicznaja 29.01.09, 09:00

      A lato było piękne tego roku...
      • magol Re: suma technologicznaja 29.01.09, 09:46
        Wiesz - powiedział stary Przegub Kardana -
        są jeszcze Złączki, przy których ciężko
        utrzymać ręce na swoich kolanach.
        • dewiza Re: suma technologicznaja 29.01.09, 22:57

          - Zaprosimy tulejki - zainteresował się bolec
          - Tylko te z własnymi kołnierzami
          • magol Re: suma technologicznaja 29.01.09, 23:48
            Lekko podrdzewiały, zaślepły Kołnierz zezując lubieżnie w światło gwintowanej
            Rury fi32 stwierdził:

            z tą średnicą daleko nie polejesz...

            czym wzbudził gwałtowną falę burzliwego przepływu
          • kaa.lka Re: suma technologicznaja 30.01.09, 03:58
            -tulejt gdy zaczyna bolec-
            rzekl,nawet nie coolnierz rdzennej
            napy.
            -taka to podkladka

            • dewiza Re: suma technologicznaja 30.01.09, 13:52

              - A może umówimy się na wspólne frezowanie? – rzekł bez namysłu, czując, że
              właśnie na kogoś takiego czekał przez całe swoje oksydowane życie – Słyszałem,
              że obrabiarka ma nowe ostrza. Diamentowe...
              • magol Re: suma technologicznaja 31.01.09, 00:06
                Widzę tu konopie,
                nie brak i „Filipa”!

                Frezowanie,w moim stanie?
                W gorącej kąpany wodzie pan Kołnierz!!!
                Ja od zimnej jestem i myślę przytomnie.
                Kuracja takowa choć odchudza z zewnątrz
                niekomfortowo zwiększa fi od wewnątrz!
Pełna wersja